HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę

IP: *.vline.pl 08.02.03, 21:05
No właśnie powiedzcie jak najlepiej poderwać ładną dziewczynę zauważywszy ją
gdzieś na ulicy ?
    • Gość: dr love Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 12:15
      podejdz do niej i powiedz, ze jest kobieta twoich marzen i zaproponuj kawe,
      dyskoteke, itd.
      • coco26 Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 12.02.03, 12:20
        no nie wiem czy to dobry pomysl..
        na 99.9% powie "spadaj"

        :)
    • Gość: baba Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: 57.66.48.* 12.02.03, 16:48
      Jesli ma byc tylko ladna, to na samochod albo mieszkanie.
      • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 12.02.03, 19:45
        Co chcesz, na pierwszy rzut oka inteligencji nie widać:)
        • messja Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 12.02.03, 21:19
          ja_nek napisał:

          > Co chcesz, na pierwszy rzut oka inteligencji nie widać:)


          to jeszcze nic. prawdziwy dramat zaczyna sie kiedy i na drugi rzut jej nie
          widac:)
    • Gość: aa Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 21:36
      tak samo jak brzydka tylko z lepszym autem i grubszym portfelem
    • Gość: aa o IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 21:36
      tak samo jak brzydka tylko z lepszym autem i grubszym portfelem
      • Gość: piekna Re: jak.. IP: *.ipt.aol.com 12.02.03, 21:54
        hmm... jestem ladna,co chcialabym uslyszec od mezczyzny ktory
        probowalby poderwac mnie na ulicy , co bym chciala uslyszec , hmm.... Po
        pierwsze musialbys miec w sobie cos, co wywolalo by dreszcz , dwa: na poczatek
        usmiech by pomogl ,trzy: milo by bylo gdybys powiedzial : prosze pani jest
        pani najpiekniejsza osoba pod sloncem pragne pania poslubic jeszcze dzisiaj ,
        nawet teraz co pani na to.. ... aaa wlasnie jeszcze jedno ku mojemu
        zaskoczeniu wyciagasz z kieszeni pierscionek z diamentem a co ja na
        to ?? ........... czy pan oszalal?????!!!!!!!! oczywiscie ze chce pana poslubic
        teraz , natychmiast i pocalowali sie i zyli dlugo i mieli duuuuuuzoooo
        dzieeeciii (yhy)
        koniec. piekna
      • Gość: samotna Re: o IP: PROXY:* / 172.20.6.* 15.02.03, 17:28
        Zapomnieliście, że uroda to rzecz względna, są gusta i guściki?
        No chyba, że ktoś lubi tylko malowane, tapetowane lale.
    • Gość: dzik Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 22:21
      strategia "straight forward" jest jedyna skuteczna :D
      zwyczajnie podejdz przedstaw sie i zacznij rozmowe, moze uda ci sie umowic
      • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 12.02.03, 23:27
        Wyobraźmy sobie podchodzi facet i mówi: "proszę pani jest pani najpiękniejszą
        osobą pod slońcem pragnę panią poślubić jeszcze dzisiaj, nawet teraz co pani na
        to..."
        A ona na to: "Już byłam":)))
        • Gość: piekna do janka IP: *.ipt.aol.com 13.02.03, 15:20
          bylam? :-))
    • Gość: śmieszka Już wiem! IP: *.media4.pl 13.02.03, 20:59
      To trzeba wejść na taką strone z ulicami. Znalezc najlepiej w wyszukiwarce. Z
      mojego doswiadczenia wiem jednak, ze ulice są w grach.
      Już wiem, Ty musisz w coś zagrać!
      Więc wchodzisz w pierwszą lepszą grę komputerową
      (ale musi być samochodowa - tylko tam znajdziesz ulice;)
      i na tejze ulicy znajdziesz dziewczyne.

      Tak, to chyba tam ją znajdziesz, powodzenia!
      (I czekam na wyniki!!!)

      • ja_nek Do pięknej 13.02.03, 21:36
        Użyłem cudzysłowiu, po drugie sytuacja była hipotetyczna:)
        • Gość: piekna Re:do janka IP: *.ipt.aol.com 14.02.03, 21:42
          no dobra .janek , jestes przystojny? umiesz prowadzic auto ,organizowac podroze
          na koniec swiata? zadzwon, napisz , przyjedz
          • ja_nek Re:do janka 15.02.03, 15:51
            Gość portalu: piekna napisał(a):

            > no dobra .janek , jestes przystojny? umiesz prowadzic auto ,organizowac
            podroze
            >
            > na koniec swiata? zadzwon, napisz , przyjedz

            Przystojny? Niczego mi nie brakuje, ale to odczucie subiektywne:)
            Auto? Żaden problem, podróże? To nie problem chwycić telefon i zaplanować coś.
            Jeśli będę miał ochotę pojechać na koniec świata to pójdę z tym do
            odpowiedniego biura. Wystarczy, że się ma pieniądze. Ale JEŚLI grubość portfela
            ma być filtrem ludzi, to ja z góry dziękuję.
            Niestety stoję dodatkowo na stanowisku, że znajomości na odległość RZADZIEJ
            mają szansę przetrwać.

            Pozdrawiam
            janek
            • lokaut Re:hmmm... 15.02.03, 16:00
              Odległości mają to do siebie, że w stosunkowo prosty sposób możemy wpływać na
              ich zmiany. Ale trzeba chcieć:)
              • Gość: samotna Re:hmmm... IP: PROXY:* / 172.20.6.* 15.02.03, 17:22
                Masz rację, dla chcącego nigdy nie ma nic trudnego....
                • ja_nek Re:hmmm... 15.02.03, 17:35
                  Gość portalu: samotna napisał(a):

                  > Masz rację, dla chcącego nigdy nie ma nic trudnego....
                  To nie jest tak.
                  Jeśli mieszka się w odległości do kilkudziesięciu kilometrów od ukochanej -
                  pewnie nie ma sprawy.
                  Jeśli w odległości kilkuset kilometrów - częstotliwość randek będzie mniejsza.
                  Jeśli odległość będzie mierzona w tysiącach kilometrów - dwoje ludzi będzie
                  widywać się jeszcze rzadziej.
                  Kwestia czasu, pieniędzy i posiadanych środków transportu.
                  Poza tym, im dalej się od siebie mieszka trudniej jest taki związek
                  pielęgnować, a telefon, e-mail czy gadu-gadu sprawy niestety - nie załatwia.

                  Pozdrawiam
                  janek
                  • Gość: samotna Re:hmmm... IP: PROXY:* / 172.20.6.* 15.02.03, 18:50
                    Ale jeśli się kogoś kocha, to nie można żyć osobno. Trzeba zdecydować, czy być
                    razem czy nie. I nie jest to kwestią odległości, tylko podjęcia decyzji na
                    pewnym etapie bycia razem. No chyba że ktoś jest zwolennikiem
                    wieloletniego "chodzenia" ze sobą /co osobiście uważam za bezsensowne, bo znam
                    przypadki spotykania się po parę lat i natychmiastowych praktycznie rozwodów
                    po niespełna roku. Bliską osobę poznaje się najlepiej mieszkając razem.?
                    • Gość: samotna Re:hmmm... IP: PROXY:* / 172.20.6.* 15.02.03, 18:51
                      Gość portalu: samotna napisał(a):

                      > Ale jeśli się kogoś kocha, to nie można żyć osobno. Trzeba zdecydować, czy
                      być
                      > razem czy nie. I nie jest to kwestią odległości, tylko podjęcia decyzji na
                      > pewnym etapie bycia razem. No chyba że ktoś jest zwolennikiem
                      > wieloletniego "chodzenia" ze sobą /co osobiście uważam za bezsensowne, bo
                      znam
                      > przypadki spotykania się po parę lat i natychmiastowych praktycznie rozwodów
                      > po niespełna roku. Bliską osobę poznaje się najlepiej mieszkając razem.?

                      Na końcu oczywiście bez znaku zapytania!!!!
                      • martyna_ jak poderwac... 15.02.03, 19:15
                        ale zdaje sie ze odeszlismy od meritum:)jak poderwac ladna dziewczyne lub w
                        ogole jakakolwiek dziewczyne ost z kolezankami mialysmy mala dyskusje ze
                        facetom brak odwagi w pubie nabieraja ja dopiero po paru piwach a wiadomo ze
                        takiego nikt nie potraktuje powaznie:)a wiec uwazam ze metoda bezposredniego
                        uderzenia jest najlepsza tylko blagam bez samochodu pieniedzy itp.kontrolowana
                        szczerosc to jest to;)
                        • Gość: JAAAAAAAAAA Re: jak poderwac... kobiecy wytryskkkkkkkkkkkkkkKK IP: *.pl / 172.16.1.* 15.02.03, 22:06
                          POWIEDZIEC JEJ ZE SIE JA DOPROIWADZI DO WYTRYSKU MUROWANY SUKCES bstalone@wp.pl
                          • ja_nek Re: jak poderwac... 15.02.03, 23:57
                            Decyzja o przeprowadzeniu się i zamieszkaniu razem to bardzo trudna decyzja. To
                            jak zaczynanie wszystkiego od początku. Znalezienie nwej pracy, nowego domu
                            itd. To ryzyko jest większe, gdy któraś ze stron ma się świadomość
                            dotychczasowych niepowodzeń.
                            A poza tym ciekawostka jest taka: co ich spaja trudności czy uczucie?:)

                            Myślę, że bezpośrednie "uderzenie" do dziewczyny jest mocno stresujące, a ja
                            jestem nieśmiały:)
                            A na ulicy 99% "uderzeń" do kobiety kończy się niepowodzeniem. i co cciekawe
                            jest to opinia kilku znanych mi osób płci pięknej:)

                            Pozdrawiam
                            janek
                            • Gość: samotna Re: jak poderwac... IP: PROXY:* / 172.20.6.* 16.02.03, 00:12
                              ja_nek napisał:

                              > Decyzja o przeprowadzeniu się i zamieszkaniu razem to bardzo trudna decyzja.
                              To
                              > jak zaczynanie wszystkiego od początku. Znalezienie nwej pracy, nowego domu
                              > itd. To ryzyko jest większe, gdy któraś ze stron ma się świadomość
                              > dotychczasowych niepowodzeń.

                              Prosty wniosek z tego wynika, nie należy szukać miłości poza miejscem
                              zamieszkania - jeśli to mają być trudności nie do przeskoczenia. I jeszcze
                              jedno - podejmowanie decyzji zawsze jest trudne, ale całe życie z tego się
                              składa- wlaśnie z podejmowania decyzji, kto nie ryzykuje....

                              > A poza tym ciekawostka jest taka: co ich spaja trudności czy uczucie?:)
                              >
                              > Myślę, że bezpośrednie "uderzenie" do dziewczyny jest mocno stresujące, a ja
                              > jestem nieśmiały:)

                              Zdarzyło mi się - ale facet normalnie mi się nie spodobał, bo gdyby był w moim
                              typie ..tym zewnętrznym.. to czemu nie.. umówić na kawę zawsze się można...
                              i nigdy nie wiadomo co by mogło z tego wyniknąć..

                              > A na ulicy 99% "uderzeń" do kobiety kończy się niepowodzeniem. i co cciekawe
                              > jest to opinia kilku znanych mi osób płci pięknej:)
                              >
                              > Pozdrawiam
                              > janek


                              Pozdrawiam
                              • ja_nek Re: jak poderwac... 16.02.03, 00:42
                                Gość portalu: samotna napisał(a):

                                > Prosty wniosek z tego wynika, nie należy szukać miłości poza miejscem
                                > zamieszkania - jeśli to mają być trudności nie do przeskoczenia.
                                Tak na pewno jest prościej.

                                > I jeszcze jedno - podejmowanie decyzji zawsze jest trudne, ale całe życie z
                                tego się składa- wlaśnie z podejmowania decyzji, kto nie ryzykuje....
                                Ale decyzji decyzji nierówna. Taka decyzja jest jedną z powazniejszych.

                                > Zdarzyło mi się - ale facet normalnie mi się nie spodobał, bo gdyby był w
                                moim typie ..tym zewnętrznym.. to czemu nie.. umówić na kawę zawsze się można...
                                > i nigdy nie wiadomo co by mogło z tego wyniknąć..
                                W pewnej aptece kiedyś pracowała śliczna farmaceutka. Po prostu anioł.
                                Ale nie zdecydowałem się "uderzyć" do niej:) jakoś głupio tak było stojąc w
                                kolejce:)

                                Pozdrowienia
                                janek
                                • Gość: chantal Re: jak poderwac... IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 16.02.03, 10:48
                                  ja_nek napisał:


                                  > W pewnej aptece kiedyś pracowała śliczna farmaceutka. Po prostu anioł.
                                  > Ale nie zdecydowałem się "uderzyć" do niej:) jakoś głupio tak było stojąc w
                                  > kolejce:)
                                  >
                                  >Dokładnie - jakoś tak głupio gdy tyle ludzi wokoło. Miałam podobną sytuację
                                  kiedys tzn. jako studentka podrywał mnie pacjent, ale przyszła pielegniarka
                                  zmierzyć ciśnienie i tak sie zestresowałam że zwiałam. Czasem sie zastanawiam
                                  co by było gdyby....
                                  pozdrawiam
                                  chantal
                                  • Gość: chantal Re: jak poderwac... IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 16.02.03, 10:52
                                    i jeszcze jedno małe słowko Podrywanie kogoś w jego miejscu pracy z góry
                                    skazane jest na niepowodzenie. Bardziej zestresowana jest osoba podrywana niz
                                    podrywajaca. Tak mysle, co nie znaczy że wszyscy maja sie ze mna zgadzać. :)
                                  • Gość: chantal Re: jak poderwac... IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 16.02.03, 10:53
                                    i jeszcze jedno małe słowko Podrywanie kogoś w jego miejscu pracy z góry
                                    skazane jest na niepowodzenie. Bardziej zestresowana jest osoba podrywana niz
                                    podrywajaca. Tak mysle, co nie znaczy że wszyscy maja sie ze mna zgadzać. :)
                            • Gość: piekna Re: do janka IP: *.ipt.aol.com 16.02.03, 00:48
                              ok , w razie czego nie zaluj , jestem nie az taka piekna jak sie podpisuje,
                              byc moze dziela nas tysiace kilometrow, z twoja niesmialoscia juz bym sobie
                              poradzila , sama kiedys bylam niesmiala wiec sie znam na tym, a poza tym
                              cholera , cholera , cholera!!!!i jeszcze pare innych brzydkich slow, zla
                              jestem bo to nie ty bo gdybys byl ty to nie stwarzal bys zadnych problemow,
                              moj mezczyzna nie bedzie mial ich wcale, o takim marze .brrrry to futerko
                              jest lepsze to futerko miec wole , itd lalalalalalala
                              • Gość: piekna Re: do janka IP: *.ipt.aol.com 16.02.03, 00:50
                                ooo zauwazylam dopiero teraz ze chyba byles pare minut przedemna , jabysmy
                                mieli nosa , jakby witr wial w ta sama strone ale czy dla nas?
                                ??????? nieeeee, nie, niee , nie napewno nie
                                • Gość: B. Re: do p. IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 10:18
                                  TA PIOSENKA.. CO TO BYŁO.. CZYJE..
                                  cos mi po głowie chodzi.. ale nie jestem pewny...
                                  • Gość: piekna Re: do p. IP: *.ipt.aol.com 24.02.03, 16:31
                                    Gość portalu: B. napisał(a):

                                    > TA PIOSENKA.. CO TO BYŁO.. CZYJE..
                                    > cos mi po głowie chodzi.. ale nie jestem pewny...

                                    yyyy...ciekawe coooo???..hmmm
    • Gość: Kasia Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:45
      Podchodzisz i po prostu przedstawiasz się i pytasz jak ma na imię.Dalej rozmowa
      potoczy się sama.Powodzenia:-)
    • moore_ash Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 16.02.03, 18:39
      Witam!
      mm pytanko kompletnie nie zwiazane z tematem.
      czy ty jestes ten sam Qwerty, ktory kiedys budszowal po s.p. czacie YOYO??
      pozdr.
      klaus
      • ja_nek Do Pięknej 16.02.03, 20:14
        A propos futra.
        Nie żal byłoby Ci tych wszystkich zwierzątek?:)
        • Gość: piekna piekna do janka IP: *.proxy.aol.com 16.02.03, 20:54
          jak zwierzaczek sie boi to nie bede go przeciez atakowac nie mam czasu tez
          na oswajanie , niech se zwierzaczek dzikim zostanie a reszta sobie poradzi,
          tyle samic na swiecie :-)
          • ja_nek Re: piekna do janka 17.02.03, 19:51
            Ja tu uderzam w popularny ton pro natura, a Ty mi tu "zwierzaku";)
            • Gość: piekna Re: piekna do janka IP: *.ipt.aol.com 17.02.03, 21:51
              no to przepraszam , nawet snilam dzisiaj o zabie ze mi wskoczyla na reke a
              ja oczywiscie balam jej sie wiec uciekla, ale zastanawialam sie co by bylo
              gdybym jej sie nie bala i ona tak szybko nie uciekla a ja pocalowala . Moze
              okazalo by sie ze to byl ksiaze janek hyhy, ach sny, marzenia....
              • ja_nek Re: piekna do janka 18.02.03, 00:42
                Gość portalu: piekna napisał(a):

                > no to przepraszam , nawet snilam dzisiaj o zabie ze mi wskoczyla na reke a
                > ja oczywiscie balam jej sie wiec uciekla, ale zastanawialam sie co by bylo
                > gdybym jej sie nie bala i ona tak szybko nie uciekla a ja pocalowala . Moze
                > okazalo by sie ze to byl ksiaze janek hyhy, ach sny, marzenia....

                Cóż pozostaje mi opalać swą zieloną skórę nad wodą i czekać aż inna mnie
                pocałuje i odczaruje;) Zaraz ,gdzie moja korona książęca, jak jaka mnie
                odczaruje to nie uwierzy, żem książę;)))
                • Gość: piekna Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 00:05
                  no to wskakuj na ta reke , no dobra , poczekaj , zaloze rekawiczke, dwa ,
                  nie miej mi z zle ze bede miala zacisniete mocno oczy gdy pocaluje:-)
                  • ja_nek Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby 19.02.03, 12:41
                    Gość portalu: piekna napisał(a):

                    > no to wskakuj na ta reke , no dobra , poczekaj , zaloze rekawiczke, dwa ,
                    > nie miej mi z zle ze bede miala zacisniete mocno oczy gdy pocaluje:-)
                    Ma być też ciemno?;)))
                    • Gość: piekna Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 13:46
                      wlasnie umknales mi chyba na gazetowym czacie, pech to pech, nie zdazylam
                      pocalowac. ok. mam propzycje , delikatna, bo widze ze troszke odbieglismy od
                      zapodanego watku przez pana qwerty za co go przepraszam i juz wiecej nie
                      bede , poki co jesli mamy sie dalej zabawiac w ksiezniczke i zabke janku moze
                      otworzymy nowy watek chyba ze nie:-))
                      • ja_nek Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby 19.02.03, 19:45
                        Na czatach bywam niezmiernie rzadko, a całować żabę mozna zawsze:)
                        Mam pomysł, żebyśmy nie musieli zakładać nowego wątku: jak najbardziej
                        nieudolnie oraz w jaki najefektowniejszy sposób podrywano Ciebie.
                        Z oczywistych względów ja przecież nie mogę napisać jak mnie podrywano;) bo w
                        Polsce mężczyzn się nie podrywa:)

                        Pozdrawiam
                        janek
                        • j#m Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby 20.02.03, 00:48
                          Ty, Janek nie bądź taki! To chociaż powiedz jak Cię podrywano za granicą, co?
                          ;-))
                          • ja_nek Re: piekna do janka odnosnie pocalunku zaby 20.02.03, 13:52
                            Francuzki w sposób finezyjny, a Niemki pieszczą jak mechanik silnik swojego
                            auta;)))
                        • Gość: piekna Re: piekna do janka -cmok dla zaby IP: *.ipt.aol.com 21.02.03, 17:04
                          No to cmok dla zaby, pierwsza proba a teraz chce widziec efect , fotke prosze
                          przeslac na adres:be1@poczta.pl.

                          Ha, czy probowal ktos mnie poderwac bezskutecznie ano niech
                          pomysle...aa mam, wlasnie kierowalam sie na plaze naturystow gdy nagle
                          dolaczyl do mnie mlodzieniec kroczac obok pyta dokad ide , itd , on na to
                          ze zna piekne zaciszne miejsce niedaleko czysta woda , mlodzieniec wygladal
                          ten absolutnie odrazajaco , mnostwo pryszczy i faktze nieznajomy zapraszal
                          mnie w odudne miejsce ... jakze moglam inaczej jak powiedziec nie dziekuje i
                          podazyc swoja droga.
                          A teraz podobna sytuacja: udalam sie na ta sama plaze. W autobusie
                          dostrzeglam mezczyzne o pieknej wyprostowanej posturze, calkiem przystojny
                          jednak wowczas nie przyszlo mi do glowy ze : gdy wysiadalismy z autobusu on
                          udawal sie na ta sama plaze podazal przede mna, nagle zatrzymal sie na
                          skarpie sciagna koszulke,rozciagnal sie rozejrzal nad wodnym pejzazem ,
                          patrzenie na niego dodawalo temu wowczas slonecznemu , letniemu porankowi.
                          Minelam ten piekny widok podazajac dalej przygladajac sie z dala ludziom
                          gotowym juz do smazenia swych cialek , nagle slysze kroki za mna , okazalo sie
                          ze byl to ten sam chlopak ktorego podziwialam przed zaledwie paroma sekundami
                          o czym on nie wiedzial bo stal tylem do mnie,(mze sie tylko domyslal) I tak
                          kroczac za mna dolaczyl do mnie pytajac czy jestem tu pierwszy raz , ja na
                          to ze nie , zapytal czy jestem z kims ja na to nie , zapytal czy nie
                          moglibysmy razem spedzic tego czasu na plazy , bo tam duzo homoseksualistow
                          go zaczepialo poprzednim razem wiec tym razem chcialby spokojnie spedzic
                          czas . Ja na to ze nie ma sprawy. Rzeczywiscie gdy dotarlismy na miejsce
                          ledwo rozebralismy sie, paru homoseksualistow zaczelo z pagorka n aodleglosc
                          rzucac tekstami do niego. Okazalo sie ze dzien nam uplynal tak milo ze
                          postanowilismy sie znowu spotkac na tej samej plazy. Niestety mimo milo
                          spedzonego czasu wowczas pelna psychicznych kompleksow nie chcialam traktowac
                          tej znajomosci w sensie 'chodzimy ze soba' . .. ale to juz inna historia .
                          koniec , tadaaaaa piekna
                          • ja_nek Re: piekna do janka -cmok dla zaby 21.02.03, 21:31
                            Na wypadek, gdyby Ci się nie otwierały załączniki:) powiem, że z
                            oszałamiającego blasku świetlnego wyłonił się wysoki młodzieniec nietuzinkowej
                            urody:)
                            Na jego widok przechodząca nieopodal dziewczyna już się przewróciła:)
                            Pogłoski, że potknęła się o korzeń należy uznać za wstrętne pomówienia;)))

                            Pozdrawiam
                            janek
                            • Gość: piekna Re: piekna czeka na omdlenie IP: *.ipt.aol.com 22.02.03, 20:59
                              Janek! zalaczniki mi sie nie otworzyly ! A tak chcialam zemdlec, nawet
                              cala podloge posprzatalam , pousuwalam ksiazki wszystko co pod nogami na
                              wszelki wypadek , atu nic:-( Ale na marginesie fakty ze jestes wysoki juz
                              dziala na mnie i na ulicy wierz mi nie musialbys zagadac do mnie ja bym to
                              zrobila za Ciebie.No to ile masz wzrostu , jestes zonaty ,ile masz lat, niech
                              sie querty uczy :-)
                              • ja_nek Re: piekna czeka na omdlenie 23.02.03, 16:36
                                A ja się na ulicy nie oglądam, bo ślisko:)
                                Posprzątałaś wszystko i teraz jak zemdlejesz to obijesz się o klepkę podłogową:)
                                Lepiej już się połóż;)
                                A ja? Poniżej 30-stki i nie mam żony (brrrr!).

                                Ile mam cm?
                                No co Ty, mam powiedzieć publicznie?;)))

                                Pozdrawiam
                                janek
                                • Gość: piekna Re: piekna czeka na omdlenie IP: *.ipt.aol.com 24.02.03, 00:11
                                  cm wzrooooostu!!!!!!!!!!!!! , a reszte to na privie podaj hi hi , tj mailem
                                  prosze bardzo oto ad :be1@gazeta.pl

                                  • ja_nek Re: piekna czeka na omdlenie 24.02.03, 00:25
                                    Gość portalu: piekna napisał(a):

                                    > cm wzrooooostu!!!!!!!!!!!!! , a reszte to na privie podaj hi hi , tj
                                    mailem prosze bardzo oto ad :be1@gazeta.pl

                                    Piękna prosi o wymiary, a mam pisać do jakiejś "Be"?
                                    To nie może być ta sama osoba:)))

                                    • jmx Re: piekna czeka na omdlenie 24.02.03, 01:18
                                      ja_nek napisał:

                                      > Piękna prosi o wymiary, a mam pisać do jakiejś "Be"?
                                      > To nie może być ta sama osoba:)))
                                      >
                                      Może to skrót od "bella"? :-P

                                      No i czekam na szczegóły dotyczące finezyjnego podrywania... może zastosuję w
                                      praktyce, skoro było skuteczne ;-)
                                    • Gość: piekna Re: piekna czeka na omdlenie IP: *.ipt.aol.com 24.02.03, 16:27
                                      :-))))))))) mialo byc piekna i the best:-)
    • Gość: kmjz Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.broker.com.pl / 172.16.101.* 17.02.03, 17:09
      Z własnego doswiadczenia wiem, ze na ulicy jest trudniej poderwać ( to ja byla
      podrywana, ;)) . Ale zawsze mozna spróbować. Podejść, przedstawić sie ,
      powiedzieć jakiś komplement ( byleby nie za dużo i bez stojących obok kolegow
      patrzących jak Ci idzie). W pubie jest łatwiej. Tylko, zeby to nie było
      w "stanie wskazujacym";). Powodzenia.
    • 07bunio Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 17.02.03, 21:53
      Przecież wszystkie kobiety są piękne!
      • Gość: piekna do bunia hahahah IP: *.ipt.aol.com 17.02.03, 22:01
        hahahaha , ze ja tego nie zauwazylam wczesniej czytajac porady jak poderwac
        piekna kobiete' , spostrzgawczosc +10 punktow bunio:-))))))))
    • Gość: ola Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: 193.0.125.* 20.02.03, 17:19
      kiedys jeden chlopak padl przede mna na kolana, powaga. nic z tego nie bylo,
      ale co chcial osiagnal! bylebyscie mieli potem do powiedzenia wiecej niz on!
    • Gość: Anahella Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.fornet.waw.pl / 192.168.2.* 23.02.03, 02:18
      Tak samo jak brzydka, tylko za obiekt wybrac sobie ladna;)
    • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 23.02.03, 03:33
      Gość portalu: Qwerty napisał(a):

      > No właśnie powiedzcie jak najlepiej poderwać ładną dziewczynę zauważywszy ją
      > gdzieś na ulicy ?

      Jak? skutecznie ;))
      • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 23.02.03, 16:23
        kasia-s napisała:

        > Jak? skutecznie ;))
        Babska wykrętna odpowiedź;)

        Pozdrawiam
        janek
        • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 23.02.03, 18:32
          Janku, czyżbyś uważał, że nieskuteczne podrywanie ma sens? ja bym uważała, że
          to strata czasu ;))))
    • Gość: proste Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: *.cyberia.com.pl 23.02.03, 16:34
      pokarz stan konta
      • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 23.02.03, 23:42
        Kasiu, skąd ja mam to wiedzieć, ja podrywać nie potrafię:)))
        • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 24.02.03, 19:06
          Tak Janku Ty nie podrywasz, Ty uwodzisz ;)
          • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 24.02.03, 21:45
            kasia-s napisała:

            > Tak Janku Ty nie podrywasz, Ty uwodzisz ;)
            A na cvzym polega różnica?:)
            • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 24.02.03, 22:38
              na subtelności i czarze osobnika który się bierze do dzieła Janku ;))
              • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 24.02.03, 23:01
                A co jest bardziej skuteczne?;)
                Tak pytam, merytorycznie względem wątku:)
                • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 25.02.03, 12:57
                  Trudniej się oprzeć uwodzeniu, niż nachalnemu podrywowi, że tak merytorycznie
                  odpowiem względem wątku ;))
                  • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 25.02.03, 14:11
                    kasia-s napisała:

                    > Trudniej się oprzeć uwodzeniu, niż nachalnemu podrywowi, że tak merytorycznie
                    > odpowiem względem wątku ;))
                    Na pewno wiesz, że szkoda mi, że Polska jest aż tak duża.
                    Te setki kilometrów....:)
                    • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 25.02.03, 16:54
                      I tyle na nich mieszka dziewcząt, ktore mógłbyś pouwodzić ...;))
                      • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 25.02.03, 20:39
                        kasia-s napisała:

                        > I tyle na nich mieszka dziewcząt, ktore mógłbyś pouwodzić ...;))
                        A niektóre bardziej interesujące mieszkają hen przy morzu:)

                        Pozdrawiam
                        janek
                        • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 25.02.03, 20:59
                          nie znam tych interesujących z przymorza bo mieszkam w stolycy naszej
                          ukochanej, ale morze nie tak daleko, na weekend wyskoczysz i możesz
                          pouwodzić ;))
                          • martyna_ Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 28.02.03, 21:03
                            kurcze alescie sie rozgadali nie na temat za dlugo mnie nie bylo na tym forum
                            ale co do tych dziewczyn znad morza to sie zgadzam w 100% swiete slowa janek:)
                            • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 28.02.03, 21:13
                              Kurczę, a ja odkąd jesteś na Romantice byłem pewien Kasiu, że jesteś ze
                              Szczecina.... Hmmmm, to daje pole do manewrów:) Skoro chodzimy po tych samych
                              ulicach to.....:)))

                              Pozdrawiam
                              janek

                              • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 28.02.03, 23:37
                                Janku, pomarzyć dobra rzecz .... :)))
                                pozdrawiam!
                                • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 01.03.03, 00:20
                                  kasia-s napisała:

                                  > Janku, pomarzyć dobra rzecz .... :)))
                                  Już zajęta?
                                  • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 01.03.03, 18:16
                                    Kiedyś tam grali dla mnie marsz Mendelssohn'a
                                    • ja_nek Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 01.03.03, 21:11
                                      kasia-s napisała:

                                      > Kiedyś tam grali dla mnie marsz Mendelssohn'a
                                      No tak, co najlepsze już zajęte:)
                                      • kasia-s Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę 01.03.03, 22:55
                                        Janku to tylko słowa ... może jestem wstrętną zołzą, brzydką jak najczarniejsza
                                        noc? A może babuleńką z domu starców, któremu na dzień dziadka gmina ofiarowała
                                        komputer z dostępem do internetu. A może facetem o owłosionych nogach, ktory
                                        sobie robi żarty...kto to wie...
                                        Pozdrawiam ;)
                                        • Gość: Do Kasi Re: HELP !!! Jak poderwać ładną dziewczynę IP: 24.83.56.* 06.03.03, 17:57
                                          Marudzisz,jak STARE PUDLO-napij sie wody.JURAS.
Pełna wersja