meduza4
10.02.03, 11:42
Wydawalo mi sie, ze potrafie byc prawdziwym
przyjacielem, ze potrafie sluchac cierpliwie i miec
wobec drugiego czlowieka wyrozumialosc...
Wydawalo mi sie, ze potrafie dawac wsparcie
i pomoc, tkwic przy kims jak opoka w trudnych
chwilach... I tu sie bajka konczy :(((
Chyba sie jednak przecenilam, chyba okazalam
sie tak samo bezduszna jak cala reszta swiata.
I to boli... Boli jak cholera bo zawiodlam siebie
sama... Nie powinnam byla powiedziec czegos co
powiedzialam, a co ktos najwyrazniej wzial sobie
do serca, choc te slowa tak niewiele byly warte...