Czy wiecie że.....?

12.02.03, 15:54
W Bieruniu Starym (miedzy Oświęcimiem a Tychami) stoi drewniany Kosciółek pod
wezwaniem św. Walentego. Wiekowa tradycja mówi, że każdy, kto chce znaleźć
drugą połówkę, zapewnic sobie czyjąś wzajemność i wierność, powinien
przyjechać tam w odpust św. Walentego, uczestniczyć w sumie (to taka
uroczysta msza) a potem obejść kosciólek 3 razy.
W tym roku odpust przypada 16 lutego. Suma jest o 12.
    • messja Re: Czy wiecie że.....? 12.02.03, 15:57
      przyjedziemy:)

      vere napisał(a):

      > W Bieruniu Starym (miedzy Oświęcimiem a Tychami) stoi drewniany Kosciółek pod
      > wezwaniem św. Walentego. Wiekowa tradycja mówi, że każdy, kto chce znaleźć
      > drugą połówkę, zapewnic sobie czyjąś wzajemność i wierność, powinien
      > przyjechać tam w odpust św. Walentego, uczestniczyć w sumie (to taka
      > uroczysta msza) a potem obejść kosciólek 3 razy.
      > W tym roku odpust przypada 16 lutego. Suma jest o 12.
      • ja_nek Re: Czy wiecie że.....? 12.02.03, 19:46
        A nie ma gdzieś bliżej;)?
        • vere Re: Czy wiecie że.....? 12.02.03, 21:45
          ja_nek napisał:

          > A nie ma gdzieś bliżej;)?

          Są, ale nie mają takiej cudownej mocy.
          • meg233 Re: Czy wiecie że.....? 12.02.03, 22:44
            qrcze daleeeeko , ale może fakt pojade:-)))
            jeden drugiego będzie gonił i to az tzry razy!!hihihihi
          • quickly A ja sobie tak obliczylem... 12.02.03, 22:52
            ...ze jak obejde ten kosciolek nie 3, a 9 razy (!) (trzy do potegi drugiej =
            3x3), to znalezienie polowki powinno zadzialc znacznie lepiej.

            A co tam! Kosciolek napewno jest nie duzy, wiec obejde go sobie 3x3x3 razy,
            wiec bedzie 27 okrazen z wirazami. Albo jeszcze lepiej 3x3x3x3=91 !!! I
            wtedy, bez watpienia, bede mial najlepsza polowke na swiecie! Troche sie przy
            tym nachodze, ale chyba bedzie warto, co?!

            A poki co, to ja sobie w piatek pojde po polowke do lodowki. Moja obecna
            polowka ma bardzo wdzieczne imie "Wyborowa" i ma troche wiekszy gabaryt (jakies
            0.7 litra). Ale co tam! I z nia dam sobie rade!
            • vere Re: A ja sobie tak obliczylem... 12.02.03, 23:20
              quickly napisał:

              > ...ze jak obejde ten kosciolek nie 3, a 9 razy (!) (trzy do potegi drugiej =
              > 3x3), to znalezienie polowki powinno zadzialc znacznie lepiej.
              >
              > A co tam! Kosciolek napewno jest nie duzy, wiec obejde go sobie 3x3x3 razy,
              > wiec bedzie 27 okrazen z wirazami. Albo jeszcze lepiej 3x3x3x3=91 !!! I
              > wtedy, bez watpienia, bede mial najlepsza polowke na swiecie! Troche sie przy
              > tym nachodze, ale chyba bedzie warto, co?!

              Tyle razy nie wolno bo ci sie nazbiera za dużo połówek i zostaniesz poligamistą
              a tego św. Walenty nie planował. A w ogóle gdyby tak wszyscy latali po 91
              razy, to by fosę wyryli dookoła. Ilość okrążeń limitowana!

              • quickly vere, bedziesz tam 16 lutego? 13.02.03, 00:24
                Tak sobie kombinuje, ze ja przeciez moglbym wziazsc ze soba, na ta sume do Sw
                Walentego, motocykl! Jak sie ludziska z kosciola wysypia, to tlok bedzie. A ja
                szybko motor odpale i... heja do przodu! Fosy duzej nie zrobie, a i okrazen
                bedzie wiecej i szybciej.

                Vere, Ciebie posadzilbym na tylnie siodelko. Ja tam bym na ludziska uwazal,
                zeby na zakretach chodzacych "polowek" nie pozabijac, a Ty liczylabys
                okrazenia. (Z liczeniem byloby u mnie ciezko, no bo ja bym wczesniej
                skonsumowal ta polowke "Wyborowej", zeby bigamii nie bylo).

                Pozniej, vere, poszlibysmy gdzies na kawe...
                • vere Re: vere, bedziesz tam 16 lutego? 13.02.03, 16:01
                  Rozumiem, że przyjedziesz na motocyklu z Australii. :)))
    • Gość: śmieszka Re: Czy wiecie że.....? IP: *.media4.pl 13.02.03, 20:43
      Tu jest też takie forum: "Kościół, religia". To ja tam klikne 3 razy, i może
      też spotka mnie szczęście, co Ty na to, czy do takiego internetowego kościółka
      też można zajrzeć?

      • vere Re: Czy wiecie że.....? 13.02.03, 22:23
        Gość portalu: śmieszka napisał(a):

        > Tu jest też takie forum: "Kościół, religia". To ja tam klikne 3 razy, i może
        > też spotka mnie szczęście, co Ty na to, czy do takiego internetowego
        kościółka
        > też można zajrzeć?

        Można zajrzeć a czemu nie?
        Nie przyszło ci do głowy, że sobie to wszystko wymyśliłam dla kawału?
        No nie wszystko, kościółek istnieje.
        • vere Jeszcze do śmieszki. 13.02.03, 22:28
          Prawdziwym poczuciem humoru wykazali się moi poprzedni rozmówcy, bo
          zorientowali się, że chodzi o żart i dali to do zrozumienia.
          • Gość: śmieszka vere, pomodle sie za Ciebie IP: *.media4.pl 13.02.03, 22:35
            • vere Po co? n/t 13.02.03, 22:39
              • Gość: śmieszka tak, wiesz...szkoda mi Ciebie IP: *.media4.pl 13.02.03, 22:43
                • vere Co za budujące chrześcijańskie uczucia. 13.02.03, 22:51
                  • vere Już wiem, dlaczego może ci być mnie szkoda. 13.02.03, 22:55
                    Kupiłam na tę okazję film 36 klatkowy i na co mam go teraz wypstrykać?
                    • Gość: śmieszka Przepraszam, niechciałam IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:04
                      ale czy naprawde chciałaś chodzić 3 razy dookoła kościoła?
                      Jezu, w tym momencie przypomina mi sie pielgrzymka do Lichenia, i Kawnic, w
                      Kawnicach jest taki kościół, w którym jest czuwanie nocne.
                      Bardzo fajnie zorganizowane, fajni ojcowie itd. To taka pielgrzymka dla ludzi
                      będących w KWC - ruch ludzi żyjących bez alkoholu i wyzwolonych od alkoholu
                      (chodzi o chorobe - uzależnienie) - i wszystko jest ok,
                      a potem 0 5-tej rano te babcie zaczynaja chodzic na kolanach wokol oltarza,
                      przepraszam Cie bardzo, ale w tym momencie ....wysiadam...:)))))))

                      • vere Re: Przepraszam, niechciałam 13.02.03, 23:09
                        Gość portalu: śmieszka napisał(a):

                        > ale czy naprawde chciałaś chodzić 3 razy dookoła kościoła?
                        > Jezu, w tym momencie przypomina mi sie pielgrzymka do Lichenia, i Kawnic, w
                        > Kawnicach jest taki kościół, w którym jest czuwanie nocne.
                        > Bardzo fajnie zorganizowane, fajni ojcowie itd. To taka pielgrzymka dla ludzi
                        > będących w KWC - ruch ludzi żyjących bez alkoholu i wyzwolonych od alkoholu
                        > (chodzi o chorobe - uzależnienie) - i wszystko jest ok,
                        > a potem 0 5-tej rano te babcie zaczynaja chodzic na kolanach wokol oltarza,
                        > przepraszam Cie bardzo, ale w tym momencie ....wysiadam...:)))))))
                        >

                        Widzę, że kompletnie nic nie zrozumiałaś.

                        Taki zwyczaj nie istnieje.

                        Ja go wymysliłam, bo chciałam zobaczyć kto tam przyjedzie i będzie biegał
                        dookoła.

                        Zamierzałam zrobic parę zabawnych zdjęć i w ogóle urządzic sobie frajdę.

                        Ale jak ktoś ciężko kapuje, to zepsuje każdy wesoły pomysł.

                        Piszę z dużymi odstępami żeby było klarownie i żebyś zrozumiała.
                        • Gość: śmieszka Re: Przepraszam, niechciałam IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:18
                          Ależ istnieje!
                          Wiele kościołów zwiedzałam, za ołtarzem są takie specjalne przejścia,
                          wybudowane właśnie dla tego celu! - ludzie przechodzą dookoła ołtarza właśnie
                          3 razy, normalnie, niektórzy na kolanach, stare kościoy są tak zbudowane.
                          Ha, ale pojedź sobie do Włoszech - do jakiejś bazyliki św Franciszka - tam
                          ludzie po schodach wchodzą na kolanach...
                          Dobrze, ze wtedy nie pojechalam wtedy razem z mama, ona by poszła a ja...
                          co ja bym jej wtedy powiedziala.......

                          • vere Uffffffffffffffff!!!!! 13.02.03, 23:22
                            NIE ISTNIEJE ZWYCZAJ OBCHODZENIA KOŚCIOŁA ŚW. WALENTEGO W BIERUNIU.
                            • Gość: śmieszka :(((((((((((((((( IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:26
                              No dogrze, ale skąd ja miałam to wiedzieć?
                              • vere Re: :D 13.02.03, 23:31
                                • Gość: śmieszka O:-) IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:33
                                  • vere Poddaję się!!!!! Co to jest to O:-) ? 13.02.03, 23:37
                                    • vere W każdym razie, śmieszko........ 13.02.03, 23:41
                                      Do wesołości warto zawsze dodać ociupinkę inteligencji. Tak trochę ruszać
                                      główką. Powodzenia! Jutro Walentynki!
                                    • Gość: śmieszka skróty smsowe? IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:42
                                      anioł. a tak: O:-( -to zbuntowany anioł.
                                      • Gość: śmieszka A co mają do tego walentynki? IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:47
                                        O ile pamiętam, rozum i uczucia to dwie różne sprawy
                                        • vere Tak mi się napisało na zakończenie rozmowy. 13.02.03, 23:55
                                          Zamiast pozdrowień.
                                          • Gość: śmieszka Miło było IP: *.media4.pl 13.02.03, 23:59
                                            Cię pożegnać
                                            • vere Chyba śmieszka nie jest obrażalska? 14.02.03, 00:02
                                            • quickly A ja i tak tam pojade i bede gazaowal na motorze.. 14.02.03, 00:08
                                              Ja tam swiecie wierze w to co napisala vere!!! I juz!!! A co!!! Kogo jak
                                              kogo, ale mnie sw. Walenty napewno, przyuwazy jak tak sobie bede ganiac na
                                              motorze wokol tego kosciolka z vere na tylnym siodelku.

                                              I zeby pozniej mi nie bylo, ze sw. Walenty zaspal, albo sie spoznil!!! Albo,
                                              ze polowek zabraklo!!! Bo jak nie, to ja sobie jeszcze jedna polowke w
                                              monoplowym kupie...
                                              • vere Quick! 14.02.03, 00:11
                                                Chyba znalazłam jakieś przeznaczenie dla mojego filmu :)))
                                                • quickly Re: Quick! 14.02.03, 00:27
                                                  To bedzie jeszcze mogla robic zdjecia z tylnego siodelka!?
                                                  • vere Re: Quick! 14.02.03, 00:31
                                                    Najpierw zrobię Tobie parę ujęć a potem ludziom - z siodełka. Będziesz musiał
                                                    zwalniać.
                                                    :)
                                                  • quickly Re: Quick! 14.02.03, 00:33
                                                    Tak, ja bardzo lubie ujecia.

                                                    A zwalniac bedziemy tylko wtedy, jak nam sie ktorys/ktoras w szprychy kola
                                                    wkreci...
                                                  • vere Re: Quick! 14.02.03, 01:00
                                                    quickly napisał:

                                                    > Tak, ja bardzo lubie ujecia.
                                                    >
                                                    > A zwalniac bedziemy tylko wtedy, jak nam sie ktorys/ktoras w szprychy kola
                                                    > wkreci...

                                                    Oj, będzie emocjonująco.
                                                • Gość: śmieszka quick - szybki? chyba szybko - vere.... IP: *.media4.pl 14.02.03, 00:32

                                                  Naprawde tyle czasu nie wierzyles w to co mowi vere?
                                                  A teraz sie namysliles i w koncu przychodzisz -
                                                  "no dobra....wierze Ci...niech Ci bedzie...wsiadaj na ten motor..."
                                                  • vere Szybki na swoim motorze :) 14.02.03, 00:35
                                                  • quickly Re: quick - szybki? chyba szybko - vere.... 14.02.03, 00:37
                                                    smieszka, Ciebie tez zabieram na motor!!! To bedzie motocykl z bocznym
                                                    wozkiem... I bardzo dobrze, bo nie bedzie tak zarzucal, jak bede sobie jezdzil
                                                    po maszerujacych wokol kosciolka polowkach...
                                                  • Gość: śmieszka Re: quick - szybki? chyba szybko - vere.... IP: *.media4.pl 14.02.03, 00:42
                                                    Chwila, zawsze wujek bral mnie do siodelka bo mowil, ze jestem jeszcze mala.
                                                    A teraz..teraz też jestem jeszcze mała, tak?

                                                  • vere Słusznie, dzielnie o Ciebie walczy! 14.02.03, 00:45
                                                  • Gość: śmieszka prosze? IP: *.media4.pl 14.02.03, 00:48
                                                  • vere To znaczy: śmieszka o quickly'ego. 14.02.03, 00:50
                                                  • Gość: śmieszka Przepraszam, niechciałam. IP: *.media4.pl 14.02.03, 00:56
                                                  • vere Dobra, kochani, przyjedźcie wozem drabiniastym, mo 14.02.03, 00:56
                                                    motocyklem z wózkiem bocznym, ciężarówką z naczepą, a ja idę spać, bo mam jutro
                                                    (ważne) spotkanie.
                                                  • Gość: śmieszka Nie rób mi tego..... IP: *.media4.pl 14.02.03, 01:00
                                                    Weź mnie tu nie zostawiaj,ja sie boje jeździc motocyklem.
                                                  • vere Powiem Ci w sekrecie......... 14.02.03, 01:03
                                                    że ja też. Ale moge spróbować.
                                                  • vere I pomysleć, że jak zakładałam ten watek, 14.02.03, 01:07
                                                    myślałam że ludzie będą pytali: a skąd to wiesz? a są jakieś dowody
                                                    historyczne? a czy komus to pomogło? Nawet wymyśliłam parę fajnych
                                                    pseudonaukowych bajerów. No cóż. Dobranoc.
                                                  • quickly Re: I pomysleć, że jak zakładałam ten watek, 14.02.03, 01:13
                                                    No wlasnie, sa jakies na to dowody?
                                                    Moze jakas sterana od chodzenia babcia, ktora co roku sobie chodzial i nic
                                                    wychodzila?
                                                    Jaki kierunek ruchu panuje pod kosciolkiem? Tzn. czy ruch odbywa sie zgodnie z
                                                    ruchem wskazowek zegara, czy odwrotnie? Bo u nas jezdzi sie lewa strona...
                                                  • vere Re: I pomysleć, że jak zakładałam ten watek, 14.02.03, 01:20
                                                    quickly napisał:

                                                    > No wlasnie, sa jakies na to dowody?
                                                    > Moze jakas sterana od chodzenia babcia, ktora co roku sobie chodzial i nic
                                                    > wychodzila?
                                                    > Jaki kierunek ruchu panuje pod kosciolkiem? Tzn. czy ruch odbywa sie zgodnie
                                                    z
                                                    > ruchem wskazowek zegara, czy odwrotnie? Bo u nas jezdzi sie lewa strona...

                                                    1. Teraz pytasz, jak już powiedziałam, że nie ma?
                                                    2. Babcię przejechał motocyklista i dostał połówkę (roku odsiadki).
                                                    3. Paine zgodnie, panowie niezgodnie.
                                                  • Gość: śmieszka Ok.......ale trzymaj sie! IP: *.media4.pl 14.02.03, 01:04
                                                    No to przespij sie w tym bocznym wozku, ja sprobuje poprowadzić
                                                    bo quicklego chyba wiaterek porwał
                                                  • vere Ale ty go na pewno przyskrzynisz :D 14.02.03, 01:11
                                                  • Gość: śmieszka Kogo mam przyskrzynić? IP: *.media4.pl 14.02.03, 01:15
                                                    Jak Ci sie beda śnić jakies duchy to powiedz, to Cie obudze.
                                                    Ty poprowadzisz, a ja tymczasem sobie pośpię....
Pełna wersja