jak odzyskać faceta

IP: *.localdomain / 62.148.92.* 01.08.06, 14:34
bylismy razem 6 lat i on zerwał w pół roku temu. Czy powrót jest jescze
mozliwy? Co mam zrobić?
    • Gość: chlyp Re: jak odzyskać faceta IP: 62.121.129.* 01.08.06, 14:36
      znaleźć nowego.
      • Gość: ja Re: jak odzyskać faceta IP: *.localdomain / 62.148.92.* 01.08.06, 14:38
        znalazłam ale tęsknie za starym.....i chce do żeby do mnie wrócił
        • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:43
          Tak donikad to on nie odszedl, tylko do innej, ktora bardziej
          mu dogadza :) Wiec nie marudz tylko bierz sie za nowego, bo i ten
          ucieknie :)
    • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:47
      nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:50
        Czesc Czekoladko :) Jak tam kampania leci ? ;)
        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:51
          Ahoj Piotrze :)
          Kampania była chwilowo przerwana- urlop :)Ale nadrabiam zaległości ;)
          Co u Ciebie?
          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:53
            U mnie tez urlop ;) Tyle, ze mi nie starczalo, bo nie dostalem wyplaty
            za kampanie ;)
            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:54
              Nie może być! Może niezbyt się postarałeś i stąd niska premia? ;)
              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:55
                No przeciez sama nie pojechalas na ten urlop ;) Wiec premia sie nalezy ;)
                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:58
                  A za co niby? ;)
                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:59
                    sweetchocolate napisała:

                    > A za co niby? ;)

                    No za znalezienie faceta ;)
                    • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:00
                      Kurcze, nie wiedziałam, że znalazłeś... ;)
                      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:02
                        sweetchocolate napisała:

                        > Kurcze, nie wiedziałam, że znalazłeś... ;)

                        No bo jeszcze CI go nie przedstawilem :)
                        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:05
                          No proszę, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć ;)
                          A kiedy mnie ten zaszczyt kopnie? ;)
                          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:09
                            sweetchocolate napisała:

                            > No proszę, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć ;)
                            > A kiedy mnie ten zaszczyt kopnie? ;)

                            A jestes jeszcze wolna ? ;)
                            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:13
                              Ależ oczywiście ;)
                              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:16
                                sweetchocolate napisała:

                                > Ależ oczywiście ;)

                                Znalazlem jednego gorala dla Ciebie :)
                                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:17
                                  ło matko!
                                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:18
                                    sweetchocolate napisała:

                                    > ło matko!

                                    Co takie przerazenie ??????????
                                    • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:20
                                      Myślałam, że jakiegoś krakowianina ;)
                                      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:24
                                        sweetchocolate napisała:

                                        > Myślałam, że jakiegoś krakowianina ;)

                                        A co, gory to zle ? :)
                                        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:26
                                          Góry nie ;)
                                          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:27
                                            sweetchocolate napisała:

                                            > Góry nie ;)

                                            Zaczynasz marudzic ;)
                                            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:28
                                              Myślałam, że za to mnie lubisz bhehehehe
                                              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:31
                                                sweetchocolate napisała:

                                                > Myślałam, że za to mnie lubisz bhehehehe

                                                Lubie Cie za to ze jestes piekna ;)
                                                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:34
                                                  Na ten temat możesz rzeczywiście dużo powiedzieć ;)
                                                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:39
                                                    sweetchocolate napisała:

                                                    > Na ten temat możesz rzeczywiście dużo powiedzieć ;)

                                                    Sama siebie tak opisywalas :) Wierze Ci na slowo :)
                                                  • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:40
                                                    Pomyliłeś mnie z kimś innym Piotrze :)))))))
                                                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:46
                                                    A z kim ? ;)
                                                  • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:50
                                                    tego nie sposób się dowiedzieć ;)
      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:51
        sweetchocolate napisała:

        > nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

        Bo rzeka jest inna, a nie to ze "nie nalezy" :DDDD
        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:53
          Tobie to się klaps należy ;)
          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:56
            sweetchocolate napisała:

            > Tobie to się klaps należy ;)

            Taki sexy ? ;)
            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:59
              Raczej porządny ;)
              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 14:59
                Taka wcira ? ;) Za co ? Ja grzeczny jestem ;)
                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:01
                  Ty grzeczny jak ja brunetka ;)
                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:02
                    sweetchocolate napisała:

                    > Ty grzeczny jak ja brunetka ;)

                    Ale masz ciemne cialko ;)
                    • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:06
                      a co to ma do rzeczy?
                      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:10
                        sweetchocolate napisała:

                        > a co to ma do rzeczy?

                        No, ze to jak brunetka jestes :)
                        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:15
                          czyli nijak ;)
                          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:16
                            sweetchocolate napisała:

                            > czyli nijak ;)

                            A opalilas sie jeszcze ? ;)
                            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:17
                              tam ciężko się nie opalić :)
                              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:18
                                A gdzie bylas ????
                                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:21
                                  na Krymie
                                  • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:24
                                    O, a jakie miasto ? :)
                                    • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:28
                                      Najpierw Sewastopol, potem Foros, Auszta, Jałta. Nie dojechaliśmy niestety do
                                      Teodozji
                                      • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:33
                                        sweetchocolate napisała:

                                        > Najpierw Sewastopol, potem Foros, Auszta, Jałta. Nie dojechaliśmy niestety do
                                        > Teodozji

                                        No to dosyc malo Panienko :) Nawet w Sudaku nie byliscie ? :)
                                        • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:37
                                          Zapomniałeś o Bakczysyraju ;) Gdzie byliśmy ;)
                                          • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:40
                                            No tam jest najbardziej egzotycznie :) A gdzie mieslicie nocleg ? :)
                                            • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:42
                                              A co tam takiego egzotycznego? ;)
                                              W małej miejscowości , jakieś 30 km od Sewastopola. Przyznam się bez bicia, że
                                              nazwy nie pamiętam ;)
                                              • piotr_321 Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:45
                                                sweetchocolate napisała:

                                                > A co tam takiego egzotycznego? ;)


                                                Meczety i palac Hana Kochanie :)
                                                • sweetchocolate Re: jak odzyskać faceta 01.08.06, 15:48
                                                  Dziubasku jeszcze skalne miasto Czufut Kale :)
    • justiz Do tego co odszedł? 01.08.06, 14:50
      Ale on chce wrócić, czy tylko Ty masz taki pomysł?

      W pierwszym przypadku - na "dzień dobry" trzaśnij Go jakąś ścierą, niech wie,
      że Ty od tej pory będziesz miała zawsze rację i ostatnie zdanie!

      W drugim przypadku - jak Ci bardzo zależy to walcz, mówi się, że jeśli się
      czegoś bardzo pragnie to należy do tego dążyć (tylko dlaczego akurat zależy Ci
      na chłopaku, który Cię rzucił?, przecież on nie chce z Tobą być, a do miłości
      nie da się nikogo zmusić),ale... jak się pojawi to wtedy Ty nadstaw policzek,
      bo Twoja sytuacja będzie odwrotna do tej z pierwszego punktu... ;-))))
      • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 14:52
        Dla mnie troche dziwne walczenie o kogos :) Jak nie chce to wypad ! :)
        • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:00
          Mnie to mówisz? ;-)))
          • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:03
            justiz napisała:

            > Mnie to mówisz? ;-)))

            No tak, podalas taka opcje tez :)
            • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:12
              Ale ja tego nie pisałam odnośnie swojej osoby, bo gdyby tak było - to ja
              jedynie tą wspomnianą ścierą okazywałabym mu "serdecznosci". ;-)))))))
              • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:15
                Tak mowisz, bo jeszcze nie odszedl ? ;) Chialbym to zobaczyc jak toniesz
                we lazach i blagasz go o powrot ;)
                • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:20
                  No faktycznie, tak sam od siebie to jeszcze żaden nie odszedł... Ale z drugiej
                  strony, czy Ty wiesz ile pracy trzeba włożyć, żeby takiego zachęcić do
                  odejścia ;-)))))))

                  A potem jest następny, następny, następny..., a robota wciąż tak samo ciężka (!)
                  ;-DDDD
                  • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:23
                    Nie ugotujesz mu obiadu i odetniesz od loza to sam w mig odejdzie :DDDD
                    Wiadac masz mala praktyke :)


                    • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:27
                      Nie "mała" Niuniek!

                      A gotować nauczył mnie taki jeden ON... To znaczy jako pierwszy mnie zachęcił!
                      • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:31
                        Masz duzo wzrostu Niunia ? ;)))

                        Pewnie Ci na nim zalezalo, dlatego chodzilas na paluszkach i pichcilas
                        zeby mu w zoladku dobrze bylo :D
                        • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:38
                          No i co z tego, jeśli on też poszedł w odstawkę!

                          • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:38
                            A co Ci sie w nim nie podobalo ???
                            • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:42
                              Już nie pamiętam... ;-DDD
                              • piotr_321 Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:46
                                Do tego slaba pamiec ;) Moze go wogole nie bylo ? ;DDDDD
                                • justiz Re: Do tego co odszedł? 01.08.06, 15:54
                                  O! Trafiłeś!
                                  Był, ale jakby w ogóle Go nie było...!
        • Gość: ja Re: Do tego co odszedł? IP: *.localdomain / 62.148.92.* 01.08.06, 15:11
          jak Ci na kims zalezy to nie takie łatwe. Poza tym nowy facet calkiem miły ale
          też nie bez wad. Nie ma ludzi bez wad. Dochodze do wniosku, ze nie doceniałam
          mojego byłego dopiero teraz widze co straciłam i chce to naprawić. Nie wiem
          tylko jak...
          • justiz Ale co chcesz naprawiać? 01.08.06, 15:18
            Pół roku temu chłopak Cię rzucił! Sorki, jeśli za ostro... :-)

            Rzadko udaje się "naprawić" związek po jakichś nieporozumieniach i rozstaniu (!)
            Z reguły jest tak, że przy pierwszej awanturze wracają stare zadrażnienia i
            wypominki (i niestety prym wiodą w tym panie)...

            Zastanów się jeszcze, może jakiś kolejny, nowy kawaler będzie lepszy? ;-))))
            • piotr_321 Re: Ale co chcesz naprawiać? 01.08.06, 15:19
              Ciekawe czy "on" jest zadowolony z nowej Pani ;)
              • Gość: ja Re: Ale co chcesz naprawiać? IP: *.localdomain / 62.148.92.* 01.08.06, 16:07
                który "on"?
            • Gość: ja Re: Ale co chcesz naprawiać? IP: *.localdomain / 62.148.92.* 01.08.06, 16:06
              nie było kłótni. Rozstalismy sie po rozmowie na temat przyszłości - on nie
              chciał sie żenić ja chciałam wyjść za mąż. Ja pytam jak odzyskać faceta ale
              nikt na ten temat nie pisze. Nikt z Was nie wrócił do poprzedniego związku?
              • Gość: chlyp Re: Ale co chcesz naprawiać? IP: 62.121.129.* 01.08.06, 16:11
                to znaczy co?
                doszlas do wniosku, ze jednak mozesz zyc z nim bez slubu byle tylko byl?

                (nie zapominaj o tym, ze jak sie facet nie chce zenic z toba, to nie znaczy ze
                nigdy nie chce sie żenić, ale raczej, ze nie chce z tobą się żenić. a bedzie
                chcial z inną gdy spotka tę własciwą)
                • azaheca Re: Ale co chcesz naprawiać? 01.08.06, 16:20
                  Gość portalu: chlyp napisał(a):


                  >
                  > (nie zapominaj o tym, ze jak sie facet nie chce zenic z toba, to nie znaczy ze
                  > nigdy nie chce sie żenić, ale raczej, ze nie chce z tobą się żenić. a bedzie
                  > chcial z inną gdy spotka tę własciwą)

                  chyba masz rację,czasem tylko spotyka się zdeklarowanych wrogów małżeństwa a i
                  ci też łamią swoje zasady,kobiety bywają przebiegłe ;-)
                  • Gość: M. Re: To prawda, nie masz czego naprawiać, bo IP: *.wardynski.com.pl 01.08.06, 16:50
                    ... niczego nie zepsułaś. Kochasz go, więc miałaś plany, nadzieje i to jest
                    naturalne. Mam właściwie takie same doświadczenia sprzed bardzo wielu lat i
                    niestety, moim zdaniem, nie należy robić Ci nadzieji, że coś z tego jeszcze dla
                    Was będzie. On odszedł i mało prawdopodobne jest to, że zniechęcił go tylko
                    pressing na ślub. To tylko przyspieszyło jego decyzję. Nie był tak zaangażowany
                    jak Ty, więc odszedł/uciekł/zamknął rozdział w swoim życiu, etc. Jak wielu
                    zranionych weszłaś w nowy związek (ja też tak zrobiłam, żeby nie było), ale już
                    wiesz, że to nie to (tamten mój związek też szybko się rozpadł). Musisz szukać
                    nadal. Bardzo gorąco Ci życzę żebyś znalazła kogoś, kto będzie mógł zastąpić Ci
                    całkowicie owego "uciekiniera".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja