Powroty

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 00:58
Witajcie.
Chcialbym Was zapytac, czy waszym zdaniem powrot do zerwanego zwiazku ma
sens? Czy nie jest tak, ze strach przed powtorzeniem niezbyt przyjemnego
zakonczenia nie bywa zbyt silny? Czy da sie odbudowac zaufanie pomiedzy
dwojgiem ludzi, ktorzy sie rozstali?
Rozstanie bylo moja decyzja i sprawilem tym komus ogromny bol...
Patrzac z perspektywy czasu trudno jest powiedziec dlaczego tak sie stalo...
Rozlaka jednak spowodowala powrot uczuc, w zwielokrotnionym natezeniu...
Jak sadzicie... ryzykowac zranienie kogos w przyszlosci, czy probowac
zapomniec?

Pzdr.
Igor
    • Gość: Pola Re: Powroty IP: *.extern.kun.nl 16.02.03, 11:30

      > Jak sadzicie... ryzykowac zranienie kogos w
      przyszlosci, czy probowac zapomniec?

      -----hmmm, chyba sam nie jestes do konca przekonany, ze
      chcesz wrocic, skoro z gory zakladasz, ze moze w
      przyszlosci znowu ja zranisz...
      Nie wierze w powroty, ale kazda historia jest
      indywidualna, wiec sam musisz zadecydowac, my mozemy
      sobie tutaj teoretyzowac, a najwazniejsze jest to, co Ty
      czujesz i czy jestes tego pewny i ... czy Ona bedzie
      teraz tego chciala...?

      Pozdrawiam
      Pola
      • Gość: Igor Re: Powroty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 13:21
        Gość portalu: Pola napisał(a):

        >
        > > Jak sadzicie... ryzykowac zranienie kogos w
        > przyszlosci, czy probowac zapomniec?
        >
        > -----hmmm, chyba sam nie jestes do konca przekonany, ze
        > chcesz wrocic, skoro z gory zakladasz, ze moze w
        > przyszlosci znowu ja zranisz...
        > Nie wierze w powroty, ale kazda historia jest
        > indywidualna, wiec sam musisz zadecydowac, my mozemy
        > sobie tutaj teoretyzowac, a najwazniejsze jest to, co Ty
        > czujesz i czy jestes tego pewny i ... czy Ona bedzie
        > teraz tego chciala...?
        >
        > Pozdrawiam
        > Pola

        W moim wieku trudno jest decydowac o zwiazkach na cale zycie...

        Pzdr.
        Igor
        • meg233 Re: Powroty 16.02.03, 13:38
          Gość portalu: Igor napisał(a):

          > W moim wieku trudno jest decydowac o zwiazkach na cale zycie...
          >
          > Pzdr.
          > Igor



          to nie tylko kwestia wieku...
          • Gość: Igor Re: Powroty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 13:44
            meg233 napisała:

            >
            > to nie tylko kwestia wieku...
            >

            Czy wieku ledwie uznawanym za dorosly taka decyzja jest prosta?
            hehe... mam niestety watpliwosci... zreszta to moze malor gornolotne
            ale wydaje mi sie, ze czasami warto zyc chwila...

            Pzdr.
            Igor
            • meg233 Re: Powroty 16.02.03, 13:54
              Gość portalu: Igor napisał(a):

              >
              > Czy wieku ledwie uznawanym za dorosly taka decyzja jest prosta?
              > hehe... mam niestety watpliwosci... zreszta to moze malor gornolotne
              > ale wydaje mi sie, ze czasami warto zyc chwila...
              >
              > Pzdr.
              > Igor




              jeżeli targają Tobą wątpliwości to porozmawiaj z nią, tak jak pisałeś czasami
              warto zyć chwilą, nigdzie się nie spiesząc- zrób tak , a z czasem wszystko
              przyjdzie...
            • Gość: gb Re: Powroty IP: *.toya.net.pl 17.02.03, 19:13
              To wspaniałe, żyć chwilą ale niestety nikt z odpowiedzialności za tę chwilę
              Cię nie zwolni, bo to jest Twoje życie Igor i jest to powód także do dumy :)
    • meg233 Re: Powroty 16.02.03, 11:31
      to indywidualna decyzja i nie możesz się kierować tym co ktoś o tym napisze. ja
      kiedyś wróciłam , wykończyłam go psychicznie, obawa przed moim kolejnym
      odejściem była zbyt silna i on odszedł- 1:1
    • messja Re: Powroty 16.02.03, 13:44
      mysle, ze powinnienes z nia porozmawiac, zapytac co ona sadzi o powodach, dla
      ktorych sie rozstaliscie... potem ewentualnie moglibyscie razem sie zastanowic,
      co sie miedzy wami stalo, dlaczego wam sie nie udalo, dlaczego nastapil
      koniec... jesli po takiej rozmowie oboje dojdziecie do wniosku, ze chyba warto
      sprobowac jeszcze raz, ze macie szanse na to by nie popelnic poprzednich
      bledow, ze tamta historia czegos was nauczyla - to chyba warto...
      • ja_nek Re: Powroty 16.02.03, 21:30
        Trochę ta cała historia jest enigmatyczna.
        Nie piszesz nic o niej, oprócz tego, że ją zraniłeś.
        Młode serca są łatwiejsze do sklejania... chyba...
        Masz w sobie dość deterninacji by o nią zawalczyć? Pomyśl najpierw o
        odpowiedzialności za nią, zbyt łatwo komuś wyrządzić krzywdę. Przemyśl wiele
        rzeczy, dlaczego to się rozpadło.
        Wiesz, życie chwilą jest nie dla każdego, może ona widziałą w tym coś poważnego?
        Dużo szczerej rozmowy na początek. i cierpliwości.

        Pozdrawiam
        janek
    • m234 Re: Powroty 17.02.03, 06:17
      a co ona na to? czy wiesz że ona tego chce? czy nie uważasz że to nieco
      przejaw egoizmu? czy masz wrócić - wydaje się że przede wszyatkim powinieneś
      zapytać o to ją. a moim zdaniem daj sobie spokój. z tego co piszesz, dla mnie
      wynika że niczego nie jesteś pewien, to chyba nie to?
      • Gość: Igor Re: Powroty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 18:06
        Wiem juz, ze Ona tego chce...
        Mysle, ze bedzie dobrze...
        Dzieki za wszystkie rady...

        Jakie to wspaniale uczucie kogos kochac...

        Pzdr.
        Igor
        • m234 Re: Powroty 17.02.03, 19:30
          fuksiarz jesteś. nie zmarnuj tego!
          • mysterious Re: Powroty 21.02.03, 02:14
            wiesz, mama kuzynke która kiedys zerwala z chłopakiem zadając mu niezły
            ból .Minął rok , moze dwa i nagle uczucie które żywila od niego przerodziło sie
            w wileka milosc.Teraz sa razem i zamierzają sie pobrac ,a jedno bez drugiego
            życ nie moze
    • malorolny Re: Powroty 21.02.03, 02:07
      Tu już kiedyś był wątek na ten temat:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=1277013&a=1277013
    • debestofkropeczka Re: Powroty 21.02.03, 02:27
      Gość portalu: Igor napisał(a):

      > Witajcie.
      > Chcialbym Was zapytac, czy waszym zdaniem powrot do zerwanego zwiazku ma
      > sens? Czy nie jest tak, ze strach przed powtorzeniem niezbyt przyjemnego
      > zakonczenia nie bywa zbyt silny? Czy da sie odbudowac zaufanie pomiedzy
      > dwojgiem ludzi, ktorzy sie rozstali?
      > Rozstanie bylo moja decyzja i sprawilem tym komus ogromny bol...
      > Patrzac z perspektywy czasu trudno jest powiedziec dlaczego tak sie stalo...
      > Rozlaka jednak spowodowala powrot uczuc, w zwielokrotnionym natezeniu...
      > Jak sadzicie... ryzykowac zranienie kogos w przyszlosci, czy probowac
      > zapomniec?
      Wiesz , drogi Igorku zacytuję Ci fragment piosenki "Powroty trudne są , dla
      kogoś zwłaszcza kto tłumi w sobie myśl , zeby po angielsku wyjść". Jezeli nie
      jesteś przekonany, zostaw to . Daj żyć tej kobiecie . Ona juz raz cierpiała .
      Wiem , jest taka pokusa , nawet chęć sprawdzenia ,czy tym razem by się udało.
      Ale teraz musisz myśleć takze o tej drugie osóbce, bo co z jej nadwyręzoną
      psychiką, jeśli znowu odejdziesz? Sam o tym zdecyduj. Znasz tę sytuację lepiej.
      Bo z drugiej strony moze jak nie zaryzykujesz , nie zaryzykujecie , możecie
      obydwoje stracić. Życie to nie bajka... Pozdrawiam
      > Pzdr.
      > Igor
Pełna wersja