Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej???

09.08.06, 14:58
Czy faceci są mniej romantyczni?
    • kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 14:59
      pragne zauwazyc ze nie tylko na forum:)
      • 444222bb Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:27
        Bo kobiety mają wiecej czasu, a wiele bezrobotnych zyje tylko pisaniem i
        czatowaniem
    • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 14:59
      jedynie mniej gadatliwi :)
      • kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:01
        plec piekna mniej gadatliwa? przynajmniej nie slychac, ale widac!
        • kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:03
          jejku piotr!!!! za dziesieciu robisz, jak Ty to robisz????
          • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:03
            Widać Piort ma duży potencjał i możliwości:)
          • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:03
            kobietabezserca napisała:

            > jejku piotr!!!! za dziesieciu robisz, jak Ty to robisz????

            .....z trudem ;DDD
            • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:05
              ladyx napisała:

              > kobietabezserca napisała:
              >
              > > jejku piotr!!!! za dziesieciu robisz, jak Ty to robisz????
              >
              > .....z trudem ;DDD

              No wiec mam tyle energii :) Na codzien i nie tylko ;))))
            • kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:05
              wysilek wklada, znaczy ze checi sa!!!
              • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:08
                kobietabezserca napisała:

                > wysilek wklada, znaczy ze checi sa!!!

                Bo ze mnie goracy chlopak ;)
                • sweetchocolate Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:10
                  masz temperature? ;)
                  • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:11
                    Tak na codzien to nie ;)
                    • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:13
                      piotr_321 napisał:

                      > Tak na codzien to nie ;)

                      .....tylko dziś :)
                      te deklaracje to z gorączki ? ;DDD
                      • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:14
                        ladyx napisała:

                        > piotr_321 napisał:
                        >
                        > > Tak na codzien to nie ;)
                        >
                        > .....tylko dziś :)
                        > te deklaracje to z gorączki ? ;DDD

                        Nie, z dobrego nastroju :)))))
                        • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:15
                          piotr_321 napisał:

                          > Nie, z dobrego nastroju :)))))

                          ...no to życzę, żeby nie przeminął. Ja zmykam do domu :)
                          • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:18
                            ladyx napisała:

                            > piotr_321 napisał:
                            >
                            > > Nie, z dobrego nastroju :)))))
                            >
                            > ...no to życzę, żeby nie przeminął. Ja zmykam do domu :)

                            Do dziecka ? ;)
                    • sweetchocolate Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:14
                      jak weźmiesz aspirynę to już nie będziesz gorący ;)
                      • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:14
                        sweetchocolate napisała:

                        > jak weźmiesz aspirynę to już nie będziesz gorący ;)

                        To juz nie bede sie Wam taki chlodny podobal ;)
                        • sweetchocolate Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:16
                          pewnie znajdą się takie, które będą Cię wielbić bez względu na temperaturę
                          ciała ;)
                          • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:19
                            sweetchocolate napisała:

                            > pewnie znajdą się takie, które będą Cię wielbić bez względu na temperaturę
                            > ciała ;)

                            Ojo, powiedz tylko gdzie takich szukac ;))))
                            • sweetchocolate Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:23
                              myślałam, że jest ich zatrzęsienie ;)
                              • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:29
                                Po tej suszy jakos wszystkie wymiotlo ;)
        • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:03
          faceci są mniej gadatliwi :)
          • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:08
            Chcesz powiedzieć, że faceci są gorsi!!!
            • ladyx Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:12
              edi001 napisał:

              > Chcesz powiedzieć, że faceci są gorsi!!!

              ......mniej gadatliwi nie znaczy gorsi.
              • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:17
                A już podjerzewałem Cię o kobiecy szowinizm...:) Miłego popołudnia!!! :)
    • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:01
      edi001 napisał:

      > Czy faceci są mniej romantyczni?

      Ja tu robie za 10 mezczyzn ;)
      • menk.a Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:50
        wystarczy jeden prawdziwy niż 10 kalek i kalek (kopii);)))))
    • sinsi Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:11
      są bardziej leniwi;-)
      • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:18
        No coś Ty??? Patrz ilu wśród nich wynalazców i naukowców!!!
        • sinsi Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:20
          Tia... a kaz takiemu posprzatac w lazience...;-)))) to dopiero naukowy
          wynalezek;-)))
          • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:21
            zgadzam się...:))) sprzątanie nie jest łatwą sztuką, ale do opanowanie... wiem
            z doświadczenia:)
            • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:22


              Kobietom tylko czyszczenie w glowie, zamiast nauka :)
              • Gość: kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:24
                cos podobnego!!!! czyszczenie tylko! no tak, ktos musi po Was sprzatnac brudy!
            • sinsi Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:25
              no widzisz. wiec wyszoruj kafelki a potem sie mozesz bawic kabelkami w wynalazki
              kandydujace do nobla;-) jakbys mial problem to mnie zapytaj, pomoge(w
              wynalazkach, nie w sprzątaniu) ;-)
              • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:30
                sinsi napisała:

                > no widzisz. wiec wyszoruj kafelki a potem sie mozesz bawic kabelkami w
                wynalazk
                > i
                > kandydujace do nobla;-) jakbys mial problem to mnie zapytaj, pomoge(w
                > wynalazkach, nie w sprzątaniu) ;-)

                A znasz prawa dynamiki ? ;)
                • Gość: kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:32
                  a Ty piotr fizyk?
                  ja znam trzecia zasade
                  • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:34
                    Gość portalu: kobietabezserca napisał(a):

                    > a Ty piotr fizyk?
                    > ja znam trzecia zasade

                    Nie fizyk, ale inzynier :) Troche musialem tego liznac ;)
                    • Gość: kobietabezserca Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:36
                      acha, liznac to nie to samo co poznac doglebnie
                      • piotr_321 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 09.08.06, 15:37
                        Gość portalu: kobietabezserca napisał(a):

                        > acha, liznac to nie to samo co poznac doglebnie

                        Tak jak poznac doglebienie kobiete a ksiazke o fizyce ;)
    • gocha033 tak. 09.08.06, 15:26
      zazwyczaj nie lubia tracic zbyt wiele czasu na gadanie.
      zmierzaja najczesciej do "czynu" :)
      • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:29
        tia.. ;-)) przed czynem romantycznie gadają, po czynie milkną i znikają.
        dlatego najpierw tu smęcą i nęcą...a potem jakby... przestają;-))))
        • edi001 Re: tak. 09.08.06, 15:33
          oj ktoś wylewa żale. Taka nasza natura i już!!!:)
          • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:34
            do "i już" to jeszcze masz hohohohohohoooooooooooooo.... ;-)))))
            • edi001 Re: tak. 09.08.06, 15:35
              :))))))))) nie sądzę:) taka nasza natura...
              • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:37
                "wasza"... jakies rozdwojenie? cy moze nazywasz się milijon i to wszystko za
                milijony.. ;-)))
          • Gość: kobietabezserca Re: tak. IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:34
            daremne! prozny trud
            • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:36
              .. po "czynie" owym męski romantyzm nie wróci do istnienia!;-)
              • edi001 Re: tak. 09.08.06, 15:37
                ... czasem wraca:) to zależy od 'egzemplarza':)))
                • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:38
                  plaża... dzika plaaaża....;-)
                • Gość: kobietabezserca Re: tak. IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:38
                  kiedy wraca, gdy egzemplarz jest bialym krukiem?
                  • Gość: kobietabezserca Re: tak. IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:39
                    juz nie ma dzikich plaz na ktorych zbieralam bursztyny;(
                    • Gość: kobietabezserca Re: tak, facett IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.06, 15:41
                      Ty to nie masz szczescia do kobiet przez te swoja "dzentelmenskosc"
                      • edi001 Re: tak, facett 09.08.06, 15:48
                        nie narzekam....:) nawet powiem, że jestem zadowolony...
                    • facettt Re: tak. 09.08.06, 15:48
                      Gość portalu: kobietabezserca napisał(a):
                      > juz nie ma dzikich plaz na ktorych zbieralam bursztyny;(

                      Jak pojedziesz do Kaliningradu/Krolewca, to zapewniam , ze sa:)

                      Np. w takim Jantarnym Bieriegu.
                      Piekna , pusta i nadal mozna znalezc Bursztyny...
              • facettt Re: tak. 09.08.06, 15:39
                romantyzm, moze nmie, lecz chec powtorki "czynu" - tak:)

                PS. Po czynie to tylko szczeniaki uciekaja.
                Dojrzaly mezczyzna zawsze kobiecie pozwala od niego odejsc :)))
                W zyciu nie porzucilem zadnej kobiety.
                wszystkie mnie porzucaly.
                • piotr_321 Re: tak. 09.08.06, 15:41

                  > wszystkie mnie porzucaly.

                  A jak je prowokowales do tego ? :) Sprttna taktyka :)
                  • facettt Re: tak. 09.08.06, 15:43
                    piotr_321 napisał:
                    > A jak je prowokowales do tego ? :) Spryttna taktyka :)

                    Wcale ich nie musialem prowokowac...

                    Gdy po kolejnym pytaniu - czy wyobrazam sobie wspolne zaobraczkowane
                    zycie - odpowiadalem, ze slabo u mnie z wyobraznia, to same odchodzily :)))
                    • piotr_321 Re: tak. 09.08.06, 15:44

                      >
                      > Gdy po kolejnym pytaniu - czy wyobrazam sobie wspolne zaobraczkowane
                      > zycie - odpowiadalem, ze slabo u mnie z wyobraznia, to same odchodzily :)))

                      No nie, perfekcyjna szczerosc :)))))
                • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:44
                  to się rozumie samo przez się ;-))
                  • facettt Re: tak. 09.08.06, 15:47
                    skoro my oboje to rozumiemy, to co przejmujesz sie innymi ? :)
                    • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:47
                      a w którym miejscu sie przejmuję?
                      • facettt Re: tak. 09.08.06, 15:51
                        sinsi napisała:

                        > a w którym miejscu sie przejmuję?

                        aha...
                        jezeli zatem Twoja uwaga: .. po "czynie" owym męski romantyzm nie wróci
                        do istnienia!;-)

                        - nie byla zalem za minionym, a tylko radoscia na nowe, inne,
                        to najmocniej przepraszam :)))

                        • sinsi Re: tak. 09.08.06, 15:58
                          ależ proszę bardzo;-)) chyba nie myslałes że sie przejmowac bede meskimi
                          popelnionymi "czynami" a tym bardziej sinusoidą meskiego romantyzmu ;-)))
                          • kobietabezserca Re: tak. 09.08.06, 15:59
                            nie lubie sinusoidy meskiego romantyzmu!;(
                            • sinsi Re: tak. 09.08.06, 16:02
                              kobieto z bzem i sercami, ty się swoim romantyzmem lubuj i rozkwitaj, a meski
                              zawsze sie znajdzie jak nie tu to tam;-))
                          • facettt Re: tak. 09.08.06, 16:15
                            sinsi napisała:

                            > ależ proszę bardzo;-)) chyba nie myslałes że sie przejmowac bede meskimi
                            > popelnionymi "czynami" a tym bardziej sinusoidą meskiego romantyzmu ;-)))

                            ze nie bedziesz sie przejmowac romantyzmem, to zrozumialem.
                            szkoda tylko, ze nie bedziesz sie przejmowac meskimi "czynami",
                            zwlaszcza tymi jeszcze niepopelnionymi.
                            na Twoje pozytywne przejmowanie sie nimi jednak po cichu liczylem :)))

                            • kobietabezserca Re: tak. 09.08.06, 16:17
                              czy uwazasz ze kobiety nie maja sie czym zajmowac? a juy napewno nie maja czasu
                              na przejmowanie sie niepolenionymi czynami meskimi
                              • facettt Re: tak. 09.08.06, 16:28
                                kobietabezserca napisała:

                                > czy uwazasz ze kobiety nie maja sie czym zajmowac? a juz napewno nie maja
                                czasu na przejmowanie sie niepolenionymi czynami meskimi.

                                nic nie uwazam. pytalem wlasnie sinsi niesmialo, czy ma zamiar przejmowac sie
                                i pragnie tych "czynow" jeszcze niepopelnionych :)
                                • sinsi Re: tak. 10.08.06, 09:57
                                  zrobmy tak: ja sie bede przejmowac moimi czynami po-i-nie-po-pelnionymi a ty
                                  swoimi. ;-))
                                  • li_lianna Re: tak. 10.08.06, 10:05
                                    będzie zawiedziony;p
                                    • sinsi Re: tak. 10.08.06, 10:07
                                      ale czy to musi być moje zmartwienie?;-))
                                      • li_lianna Re: tak. 10.08.06, 10:14
                                        nie, on się pewnie zmartwi. To wystarczy;ppp
                                        • sinsi Re: tak. 10.08.06, 10:19
                                          owszem;-) zmartwienia nie powinny sie rozprzestrzeniac, i byc rozdawane wokolo
                                          innym, szczegolnie tym, jak ja niewinnym;-))). niech zostaną u zrodła i maja sie
                                          dobrze.
                                          • facettt Re: tak. 10.08.06, 13:14
                                            zmartwienia maja sie zle , gdy sa niespelnione.
                                            musze Cie zmartwic :)
                                            • ladyx sinsi 10.08.06, 14:10
                                              powodujesz u pana F. strasznie dużo zmartwień. Jak możesz...;ppp
                                              • sinsi Re: sinsi 10.08.06, 15:09
                                                ;-)))) czy wy wszystkie sie o niego martwicie ???
                                                • ladyx Re: sinsi 10.08.06, 15:15
                                                  ja tam się wcale nie martwię. Poradzi sobie :)))
                                                  • sinsi Re: sinsi 10.08.06, 15:17
                                                    wlasnie, wiec Ty lepiej pilnuj, zebys sama sobie poradziła ;-)
                                                  • facettt Re: sinsi 10.08.06, 15:40
                                                    nie jestem pewien, czy Ty sobie poradzisz beze mnie.
                                                    dlatego tak sie o Ciebie martwie :)
                                      • facettt Re: tak. 10.08.06, 13:25
                                        sinsi napisała:
                                        > ale czy to musi być moje zmartwienie?;-))

                                        nie tylko nie musi, ale nawet nie moze :)

                                        To Ty jestes moim zmartwieniem.
                                        • sinsi Re: tak. 10.08.06, 15:10
                                          to juz jak tam sobie chcesz;-))
                                          • facettt Re: tak. 10.08.06, 15:38
                                            nie chcem, ale muszem:

                                            martwi mnie, to, ze Ciebie to nie martwi :)
                                            • sinsi Re: tak. 10.08.06, 15:40
                                              alez nie zadreczaj się nadaremno;-))ach nie
                                              • facettt Re: tak. 10.08.06, 15:41
                                                gdybys byla w moich ramionach - zadreczalbym Ciebie.
                                                do tego - nie nadaremno.
                                                czyz nie sadzisz, Piekna, ze to znacznie lepsze rozwiazanie? :)
                                                • sinsi Re: tak. 10.08.06, 15:44
                                                  dla kogo?;_))
                                                  • facettt Re: tak. 10.08.06, 15:50
                                                    mysle, ze oiektywnie, ma Piekna,
                                                    to moglibysmy to stwierdzic dopiero po pierwszej probie?

                                                    po coz wiec na prozno gdybac ? :)
                                                  • sinsi Re: tak. 10.08.06, 15:55
                                                    własnie zupełnie nie wiem czemu gdybasz i gdybasz tak po próznicy ;-))
                                                  • facettt Re: tak. 10.08.06, 15:59
                                                    nie dowiesz sie nigdy, jesli nie sprobujesz :)
    • asskela Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 10.08.06, 10:06
      nie, po prosu generalnie jest nas więcej
      • edi001 Re: Dlaczego na forum jest więcej płci pięknej??? 10.08.06, 13:12
        masz na myśli spis ludności? Jeśli tak, to jest Was więcej o niecały
        procent...:)
        na forum ta statystyka jest inna:)
      • aroden przyczyny sa inne: 10.08.06, 13:17
        asskela napisała:
        > nie, po prosu generalnie jest nas więcej

        o 1 -2 %? - to bez znaczenia.

        Przyczyn sa inne:
        1. Wiecej ( %) kobiet ma prace przy komputerze.
        2. Kobiety z natury lubia bardziej rozmawiac "o niczym".


        • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 13:28
          słuszna uwaga!!! zwłasza punkt 2. !!!
          • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 13:46
            ciekawe, może policzymy ile jest twoich a ile moich wypowiedzi np ?
            • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 14:12
              bardzo chętnie... kto liczy? Ty czy ja?
              • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 14:26
                ty, ja pójdę na kawę bo usypiam, poza tym jesteś silniejszy :)
                • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 14:47
                  Ha, ha, ha.... przez całe życie kobiety plotą, że to one są silniejsze, bo
                  dzieci rodzą, bo są bardziej odporne na ból, itds... A Ty nagle mi wyskakujesz
                  z takim tekstem...:)
                  Ps: a na kawę to ja również idę...:)
                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 14:55
                    ja jestem słabiutka płeć , dekatna subtelna itd sam wiesz
                    • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 14:58
                      nie wierzę... a poza tym nie wiem...:)
                      • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 15:21
                        a tak wogóle dasz się zaprosić na wirtulaną kawę?

                        Ps: to tak w kwestii poznania...:)
                        • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 15:47
                          baa, jutro może, bo dziś jestemjuż nią wypełniona zuupełnie
                          • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 16:16
                            OK!!! :))) Ja tam swoją jescze sączę... Jest pyszna!
                            • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 16:36
                              jeśli taka prawdziwa z prawdziwego ekspresu to już nie mogę się doczekać
                            • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 16:56
                              oj chyba nic z kawy nie będzie...
                              • edi001 Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 17:07
                                dlaczego? ? ?
                                • asskela Re: przyczyny sa inne: 10.08.06, 17:39
                                  bo długo się nie odzywałeś, sądziłam więc ż pobiegłeś na obiadek (jaka ja
                                  głodnajestem...)
                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:07
                                    Dzień Dobry! Kawa o poranku???
                                    • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:38
                                      poproszę, zrobiona przez ciebie na pewno lepiej smakuje :)
                                      • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:40
                                        Rozpuszczalna, czy taka prawdziwa, gorzka i z fusami? Z mlekiem, czy bez?
                                        • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:46
                                          prawdziwa,z ekspresu bz cukru -skoro już mogę pokaprysić :)
                                          z mała czekoladką,kwiatuszkiem i buziaczkiem
                                          • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:52
                                            OK. Masz jak w banku: mała czarna z ekspresu, z czekoladką:)))

                                            i jak aromat? :)))
                                            • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 08:56
                                              zniewalający..
                                              a propos pracujesz w kawiarni że tak dobrze ci to wychodzi?
                                              • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 09:12
                                                nie:) ale bardzo lubię kawę! jak ktoś lubi jeść, to i dobrze gotuje. A ja lubię
                                                kawę:)))

                                                Nie za mocna?
                                                • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 09:20
                                                  taką właśnie lubię
                                                  czuję się rozpieszczona na cały weekend
                                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 09:32
                                                    odrobina przyjemności na depresyjny piątek:)
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 09:42
                                                    :)
                                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 09:52
                                                    widzę, że działa... I deprecha piątkowa zmieniła się w ':)'
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 10:45
                                                    pewnie, jestem tak zawalona robotą że i tak się nie wyrobię więc nie ma
                                                    stresu...
                                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 10:59
                                                    OK:) nie zawracam gitary... miłej pracy:)
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 11:22
                                                    do zob
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 11:23
                                                    ale koło 1 mogę się przypomnieć o kolejną kawkę...
                                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 11:30
                                                    czekam...:)
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 13:21
                                                    piććććććććććććććć, z dostawą do biurka mogę ?
                                                  • edi001 Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 13:39
                                                    może być kawa czekoladowa? czy raczej tradycyjna? :)))
                                                  • asskela Re: przyczyny sa inne: 11.08.06, 16:41
                                                    wolę tradycyjną, choć może być "lekko" irlandzka, bo nie wyrabiam na
                                                    zakrętach...
    • menk.a Re: bo kobiety nie są monogamiczne 10.08.06, 13:19
      i szukają ..... najlepszych genów;)))))
      • edi001 Re: bo kobiety nie są monogamiczne 10.08.06, 13:29
        co znaczy 'najlepsze geny'??? może jakiś mały opis...
    • ladyx hej :) 11.08.06, 08:56
      dalej na zesłaniu, czy powróciłeś na łono rodzinki ? :)
      • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 09:57
        Już na łonie ojczyzny...:) Banicja zakończona. Niedługo następna...:(
        • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 13:30
          dużo jeszcze tych banicji ?
          • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 13:40
            jaka praca, taka banicja! :)

            Dziś piątek, to nie dzień na narzekanie! :)))
            • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 13:46
              i długi weekend (przynajmniej dla niektórych :) mogę się wprosić na kawę, bo
              przysypiam ? ;)
              • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 13:47
                jaką Ci uszykować? co lubisz? tylko szczerze!!!
                • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 13:50
                  zazwyczaj z mlekiem albo śmietanką i cukrem, ale najlepsza jaką piłam to była
                  parzona waniliowa z dodatkiem mleczka kakaowego. mniaaaaaaaaaaaam :)))
                  • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 13:54
                    waniliowej nie ma chwilowo:))) polecam kawę z czekoladą. Śmietanka i cukier jak
                    lubisz.... i co Ty na to???

                    PS: może kawałek sernika jako dodatek?
                    • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 13:56
                      edi001 napisał:

                      > waniliowej nie ma chwilowo:))) polecam kawę z czekoladą. Śmietanka i cukier
                      jak
                      >
                      > lubisz.... i co Ty na to???

                      ...zaryzykuję z tą czekoladą :)
                      >
                      > PS: może kawałek sernika jako dodatek?

                      ...ja chce szarlotkęęęęęę
                      • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 13:58
                        OK. może być szarlotka. Czy ma być podgrzana??? :)))
                        • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 14:08
                          no pewnie ! Utuczysz mnie ;)))
                          • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 14:13
                            no cóż, jak szalec to szaleć... nie wiem czy mogę zaproponować do tego jakiś
                            alkohol?:)))
                            • ladyx Re: hej :) 11.08.06, 14:45
                              teraz już możesz, ale delikatny. Chcę dotrzeć o własnych siłach do domu :)
                              • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 15:08
                                OK:) może odrobina whisky do kawy? :)
                                • edi001 Re: hej :) 11.08.06, 15:23
                                  miłego weekend - u!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja