letnia wedrowka jak zycie

13.08.06, 14:42
"...znow wedrujemy cieplym krajem
malachitowa laka morza
a wieczorami w pradach zatok
noc lize morze slodka grzywa
jak miekkie gruszki brzmieje lato
wiatrem sparzone jak pokrzywa
przed fontannami perlowymi
noc winogrona gwiazd rozdaje
znow wedrujemy ciepla ziemia
znow wedrujemy cieplym krajem
    • rycerz.krola.artura Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 15:57
      cudowne słowa
      i cudownie zaśpiewane
      • kobietabezserca Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 15:58
        to tu to tam:))))
        • rycerz.krola.artura Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 16:24
          "Dziś w lesie
          w lesie
          w lesie
          W lesie
          w lesie
          w lesie
          w lesie
          Wieść się niesie
          Idzie wrzesień
          Chłód przyniesie
          Za nim jesień
          Spadną liście
          Na jej przyjście
          O tym wiatr
          Już w drzewach gra

          I w trawie
          w trawie
          w trawie
          W trawie
          w trawie
          w trawie
          w trawie
          Drżą w obawie
          Maki krwawiej
          Chabry łzawiej
          Pękł dmuchawiec
          Brzęczą świerszcze
          Dudni szerszeń
          Groźny gość
          I piszczy coś

          A w stawie
          w stawie
          w stawie
          W stawie
          w stawie
          w stawie
          w stawie
          Trwa bezprawie
          Straszy gawiedź
          Sum szubrawiec
          Rak jak krawiec
          Ostrzy szczypce
          Małej rybce
          Skrzela drżą
          Dopadnie ją

          Lecz w mieście
          w mieście
          w mieście
          W mieście
          w mieście
          w mieście
          w mieście
          Spokój jeszcze
          Piszą wiersze
          Leczą dreszcze
          Łapią kleszcze
          Piją kawę
          Koszą trawę
          Żar na wskroś

          Nadciąga coś
          Złego coś nadciąga
          Zaraza mór
          Kataklizm lub wojna
          Drżą
          Człek i zwierz
          I las
          Krzew i kwiat
          I żaba
          Drab i brzdąc
          I baba
          Pop i ksiądz
          I grzyby
          I ryby
          Drżą
          Żuk i żubr
          I krab
          Buk i bóbr
          I baobab
          Drżą drżą
          Groza groza
          Kara kara
          Co się może stać, może stać
          Strachy strachy strachy strachy

          A gdzieś na łące
          łące
          łące
          Łące
          łące
          łące
          Cykad koncert
          Zsycha pnącze
          Żuk biedronce
          W głowie plącze
          Na manowce
          Poszły owce
          Płacze mlecz
          To jego rzecz

          A we wsi
          we wsi
          we wsi
          we wsi
          we wsi
          we wsi
          Roje much
          I zamęt
          Ryki krów
          Płacz lament
          Chłoną wieści
          Nikt już nie śpi
          Wszyscy trzeźwi
          Będą pieśni
          Będą łkać
          Najstarsze z bab

          A wszędzie
          wszędzie
          wszędzie
          Wszędzie
          wszędzie
          wszędzie
          wszędzie
          I na grzędzie
          I w urzędzie
          W rządzie w rzędzie
          Psy łabędzie
          Drżą w obłędzie
          Co to będzie
          Deszcz czy mgła
          Czy śnieg czy grad
          Czy skwar czy lód
          Czy kres czy cud

          Samienieli wszyscy w lesie
          I zamarło życie w trawie
          Z niepokoju dyszą w mieście
          Nasłuchują karpie w stawie
          Cyt
          I czekali dzień noc całą
          Przyszedł świt lecz się nie stało
          Nic."

          :P
          • kobietabezserca Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 17:00
            ..."wedrowka jedna zycie jest czlowieka idzie wciaz dalej wciaz dokad? skad?
            idzie tam idzie tu..."
            dwadziescia cztery smutki to zwykla nasza doba
            i dzien nie jest za krotki i noc sie nam podoba..."
            na zegarze mija wlasnie siedemnasta minut nascie!:P
            • rycerz.krola.artura Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 22:01
              Chcę, żeby w letni dzień
              w upalny letni dzień,
              przede mną zżęto żytni łan,
              dzwoniących sierpów słyszeć szmer
              i świerszczów szept i szum
              i żeby w oczach mych
              koszono kąkol w snopie zbóż.
              Chcę, chcę widzieć, słyszeć w skwarny dzień
              czas kośby dobrych ziół i złych
              i jak od płowych zżętych pól
              ptactwo się podnosi na żer.
              Chcę patrzeć, słyszeć
              chcę patrzeć słyszeć patrzeć
              chcę, chcę, chcę
              żeby w letni dzień
              w upalny letni dzień przede mną zżęto żytni łan.
              Chcę patrzeć słyszeć jaki gwar, jaki gwar
              zielonych złotych much
              chcę widzieć słyszeć tężyć słuch
              jak z kwiatów spada kwietny puch
              jak lęk i groza kosi łan

              wśród ciszy pól i gór
              w słonecznym blasku złotych chmur
              na chleb na przyszły rok.
              Chcę patrzeć patrzeć tężyć wzrok
              chcę pójść w zaciszny gęsty bór
              za skłony sinych gór
              i patrzeć po konarach drzew
              od których z jakich stron
              słonecznych żarów wionie wiew,
              jak krąży w drzewach żywny sok.
              Chcę patrzeć słyszeć patrzeć słyszeć.
              Chcę widzieć słyszeć chcę, chcę, chcę.
              • kobietabezserca Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 22:36
                >> przykleklo lato i placze
                za cieplem slonca w spowiedzi
                znowu samowolne zegary w czas zadumy wrzesien odwiedzi
                i tylko patrzec jak las sie lisciem rzesistym rozpada
                a lakom wypadnie srebrne chusty wkladac
                i znow melancholijnie wrzosy mglistosc wdzieja
                w szacie sennej lekiej i zwiewnej
                na pajeczynach czas zawisnie
                w kroplach nostalgii jesiennej:>>
                • rycerz.krola.artura Re: letnia wedrowka jak zycie 13.08.06, 23:28
                  Lato, lato - dam ci różę,
                  Lato, lato - zostań dłużej!
                  Zamiast się po krajach włóczyć stu,
                  Lato, lato - zostań tu!

                  :P
                  • kobietabezserca Re: letnia wedrowka jak zycie 14.08.06, 09:18
                    <<POlna kwiaty maja dreszcze
                    nic nie bedzie z ich zapachu
                    pod slomianym dachem szopy
                    deszcz nas bedzie trzymal w sachu
                    Lato deszczowe lato
                    na przekor ludziom na przekor kwiatom
                    nawet swierszczom nie chce sie grac...>>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja