Gość: simile60
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.08.06, 20:09
Mam taki problem.
Pomagam 26 letniej dziewczynie, a moja żona uważa że się zakochałem. Ja się w
niej w ogóle nie zakochałem. Jak to z Wami jest. Bo moja i inne, które pytam,
mówią, że te sprawy wieku nie znają i się śmieją. To ja już nic nie rozumiem.
Jak ja 46 latek może coś myśleć o 26 letniej kobiecie. Cholera. Co Wy sobie
myślicie, że juz się taki zakocha?????