dr Jekyll & mr Hyde

22.02.03, 12:35
powiedzcie mi jak właściwie odkryć do końca samego siebie bo sam już nie
wiem co jest prawdziwe a co nie. na tym forum jestem sobą,wyrażam swe
prawdziwe myśli, podobnie w niewielu innych sytuacjach ale nikt kto mnie zna
w realu nie poznałby mnie po moich postach. nie potrafię mówić o uczuciach,
zamykam siebie na klucz, mam ogromne problemy z uzewnętrznieniem ich przez
co inne osoby mogą mieć (i mają) fałszywy obraz mojej duszy. próbowałem
dopraowadzić do pogodzenia moje dwie połowy ale z każdym niepowodzeniem
oddalają się od siebie. może wynika to z tego że jestem zodiakalną rybą?
(tak ?) a może po prostu nie mieszczę się w normie przewidzianej na ogół dla
ludzkości. na zewnątrz totalnie inny - wewnątrz chowam swój własny świat do
którego nikt nie ma dostępu, w ten sposób czuję się względnie bezpieczny.
ale dokąd zaprowadzi taka droga?
    • jayne Re: dr Jekyll & mr Hyde 23.02.03, 10:21
      Nadejdzie taki czas, że połączysz te dwie osobowości w jedno:)
      I - nie chcę cię martwić - ale dopiero wtedy będziesz miał problem:)))
      Kto wtedy: Jekyll czy Hyde będzie górą?
    • szkodnik1 Re: dr Jekyll & mr Hyde 25.02.03, 15:25
      m234 napisał:

      > powiedzcie mi jak właściwie odkryć do końca samego siebie bo sam już nie
      > wiem co jest prawdziwe a co nie. na tym forum jestem sobą,wyrażam swe
      > prawdziwe myśli, podobnie w niewielu innych sytuacjach ale nikt kto mnie zna
      > w realu nie poznałby mnie po moich postach. nie potrafię mówić o uczuciach,
      > zamykam siebie na klucz, mam ogromne problemy z uzewnętrznieniem ich przez
      > co inne osoby mogą mieć (i mają) fałszywy obraz mojej duszy. próbowałem
      > dopraowadzić do pogodzenia moje dwie połowy ale z każdym niepowodzeniem
      > oddalają się od siebie. może wynika to z tego że jestem zodiakalną rybą?
      > (tak ?) a może po prostu nie mieszczę się w normie przewidzianej na ogół dla
      > ludzkości. na zewnątrz totalnie inny - wewnątrz chowam swój własny świat do
      > którego nikt nie ma dostępu, w ten sposób czuję się względnie bezpieczny.
      > ale dokąd zaprowadzi taka droga?


      .....po pierwsze nie jesteś facetem - jesteś kobietą......
      .....po drugie nie jesteś zodiakalną rybą.....
      ;)
      • m234 Re: dr Jekyll & mr Hyde 25.02.03, 15:27
        jestem facetem i (chyba niestety) zodiakalną rybą.
        skąd takie pomysły że jest inaczej???
        • jayne Re: i co z tego wynika? 26.02.03, 20:38
          m234 napisał:

          > jestem facetem i (chyba niestety) zodiakalną rybą.

          jestem kobietą i (chyba na szczęście) zodiakalną rybą
          Czy nie za daleko odpłynęliście w tym temacie?
          • m234 Re: i co z tego wynika? 27.02.03, 06:10
            i jaka jesteś? pewna siebie, zdecydowana, pozbawiona absolutnie wątpliwości we
            wszystkim co robisz, osiąganie kompromisów nie sprawia ci problemu, nie jesteś
            uparta i wewnętrznie niejednolita?
            • jayne Re: i co z tego wynika? 28.02.03, 08:55
              prorok jaki, czy co???
              • m234 Re: i co z tego wynika? 28.02.03, 10:01
                prorok? chyba nie, ale skoro się zgadza...?
                • jayne Re: autor horoskopów w "super expresie"? 28.02.03, 10:44
                  mój pies i kot też się ze sobą zgadzają...szkoda tylko, że tak rzadko
                  :)
                  • m234 Re: autor horoskopów w 'super expresie'? 28.02.03, 10:50
                    to dziwne, może potrzebny im psychoanalityk? pomyśl o tym...!
                    • jayne Re: Freud, Jung czy Adler? 28.02.03, 11:21
                      Freud - wyparte wspomnienia, które prowokują mojego kota do agresji
                      Jung - zrozumienie własnego, nieuświadomienia warczenia u psa
                      Adler - osiągnięcie wglądu we własne postępowanie tak u psa, jak i u kota
                      ???
                      biedne zwierzaki!
                      no i ta zimna kozetka..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja