Ja tu siedze smutna i samotna...

27.02.03, 12:15
a wy wszyscy paczki teraz jecie...
A co mi tam -tez sobie kupie, chociaz mialam sie
odchudzac :((( I jeszcze pozostalym forumowiczom
przyniose, jak nikt sie nie pofatygowal...
    • Gość: pom Re: Ja tu siedze smutna i samotna... IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.02.03, 12:19
      Oj, Meduzo, uśmiechnij się i to już!
      Pączków też nie jem dziś, bo to co zima robi z człowiekiem to zgroza i nawet
      tłusty czwartek mi nie przeszkodzi.
      Chcesz to zjedz moja porcje! :)
      • meduza4 Re: Ja tu siedze smutna i samotna... 27.02.03, 13:22
        Dziekuje, twojej porcji nie zjem -moja mi juz w
        zupelnosci wystarczy:)))
        Teraz sama jestem jak ten paczek:)))
        A poza tym musze sie na kims zemscic, a ta zemsta bedzie
        slodka:)))
        • ja_nek Re: Ja tu siedze smutna i samotna... 27.02.03, 13:48
          Skoro jesteś jak taki pączuś, to znaczy, że wyglądasz apetycznie:)
          A Ty marudzisz:)
          • meduza4 Re: Ja tu siedze smutna i samotna... 27.02.03, 13:54
            Moze i apetycznie wygladam :))) Ale kolezanka
            na urlopie a kolegi dzisiaj nie ma i sama jestem
            w ogromnym pokoju w pracy... Oszalec mozna
            z samotnosci :(((((((((((((((((((
            I przytyc mozna od tych paczkow :((((((((((((((((((((

            Ale... i tu jeden pozytywny aspekt calej sprawy
            -idac po paczki przechodzilam kolo ksiegarni
            i znalazlam cos co sie nadaje na upominek dla pewnego
            niewdziecznika. I w ramach zemsty kupilam to i mu
            podaruje owa ksiazeczke!
            Raz kozie smierc -zlo dobrem zwyciezaj! Niech mu
            teraz bedzie wstyd :)))))))))))))))
          • Gość: ZUZIA Re: Ja tu siedze smutna i samotna... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 14:44
            ja_nek napisał:

            > Skoro jesteś jak taki pączuś, to znaczy, że wyglądasz apetycznie:)
            > A Ty marudzisz:)

            >Janku!

            >czyżbyś byL wielbicielem pączków?
    • meduza4 Kto z was zabral moj dlugopis? 27.02.03, 14:39
      Przed chwila lezal na biurku...
      Chyba, ze ja go przez pomylke razem z tymi paczkami
      zjadlam :(((
      • ja_nek Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 27.02.03, 15:21
        Skoro jesteś sama w pokoju, to można Cię całą zjeść na miejscu i to bez
        protestów:)
        Zuziu, owszem lubię pączki, pod warunkiem, że tę przyjemność z kimś dzielę:)
        • meduza4 Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 27.02.03, 17:30
          ja_nek napisał:

          > Skoro jesteś sama w pokoju, to można Cię całą zjeść
          na miejscu i to bez
          > protestów:)

          O kurcze! Nie wiedzialam, ze ktos moze miec
          dzisiaj ochote wlasnie na mnie :))))))))

          • ja_nek Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 27.02.03, 18:10
            meduza4 napisała:

            > O kurcze! Nie wiedzialam, ze ktos moze miec
            > dzisiaj ochote wlasnie na mnie :))))))))
            Bo nie znasz dnia ani godziny:)
            • meduza4 Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 28.02.03, 09:49
              Moze to i prawda, ze nie znam dnia i godziny...

              Dlugopis sie nie znalazl a w domu kot pogryzl mi
              dyskietke:((((((
              • ja_nek Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 28.02.03, 10:56
                Biedak, pewnie go nie nakarmiłaś:)))
                • meduza4 Re: Kto z was zabral moj dlugopis? 28.02.03, 11:36
                  A wlasnie, ze nakarmilam! Tylko, ze jeszcze nigdy
                  dyskietek nie widzial i musial sprawdzic co to jest
                  :((((((
                  Mea culpa -trzeba bylo albo ich nie klasc na wierzchu,
                  albo juz dawno objasnic kotu do czego to sluzy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja