Jak najłatwiej złowić faceta .

01.09.06, 07:38
Facetów najlepiej łowić w supermarkecie.
Nie tracisz niepotrzebnie czasu.
Jeśli facet ma listę - to jest żonaty.
Jeśli się kręci po garmażerce z małym koszykiem - wolny.
Ja zazwyczaj poluję w dziale "Warzywa, Owoce" -
to zwiększa prawdopodobieństwo, że facet jest zdrowy.
Najlepsze miejsce to zwykły sklep z narzędziami.
Podchodzisz do najprzystojniejszego gościa i mówisz:
"Gdzie tu można dać się przygwoździć?"
"To znaczy, kupić gwoździe" "Wybacz, od rana jestem na rauszu."
W ten sposób dajesz do zrozumienia, że - po pierwsze -
jesteś łatwa, a po drugie - nie wylewasz za kołnierz.
    • iwanowna Re: Jak najłatwiej złowić faceta . 01.09.06, 07:47
      po tym, że swój czyściutki samochodzik parkuje zawsze w tym samym miejscu pod
      hipermarketem, poznajemy, że jest kawalerem, ale niestety "starym"...
    • weronikamika Re: Jak najłatwiej złowić faceta P.S 01.09.06, 07:58
      To oczywiście nie jest mój sposób. To fragment napisów do filmu,które tu
      przytoczyłam.
      Ściągnął mi się dzisiaj rano film: "Must Love Dogs" z Diane Lane. Historia
      pewnej kobiety po rozwodzie, ktora po kolejnej złej miłosnej przygodzie, chce
      skończyć z randkami. Rodzina postanawia jednak wciągnąć ją w specjalny
      internetowy program, który pomaga znaleźć właściwego kandydata.
      Kiedy zaczełam dopasowywac napisy do tego filmu, monologi kobiet z pierwszych
      scen filmu wydają się zapowiadać niezłą zabawę.
      Więcej jak obejrzę i wtedy polecę




      • weronikamika Czy faceci lubią "łatwe dziewczyny" ? 01.09.06, 08:14
        Cholera, takie pytanie mnie teraz zaczeło nurtować.
        • Gość: lola Facetów się łowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 08:19
          Czy takie wędkarstwo musi być ulubionym sportem kobiet??? Nie brzmi to zbyt
          dobrze...
          • kacper31 weroniko, źle postawione pytanie 01.09.06, 08:26
            Faceci lubią kobiety "nie łatwe" tylko takie, ktore wiedzą, czego chcą.
        • iwanowna Re: Czy faceci lubią "łatwe dziewczyny" ? 01.09.06, 08:28
          na pewno lubią... takie kobiety kuszą "łatwością" zachodów, krótkością tych
          przedwstępnych ceregieli i świadomością, że to tylko przelotność... :)
          poza tym kobiecie łatwej, głupiutkiej łatwiej zaimponować...

          kobiety te twz. "trudniejsze" wymagają zachodu, trzeba się o nie starać... i
          nie każdemu się chce... Kwestia męskiej dojrzałości, myślę. W ich życiu pojawia
          się moment, w którym uznają, że warto byłoby zapuścić korzenie...
          • kacper31 Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich facetów? 01.09.06, 08:32
            Ciekawe
            • iwanowna Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 08:36
              wiesz co?

              to zależy... bo podejrzewam, że każda z nas (kobiet) zastanawiała się, jak to
              jest być taką "łatwą"... Te "łatwe" mają łatwiej jeśli chodzi o męskie
              towarzystwo, zawsze mają wkoło siebie zalotników.

              Czy się lubie takich?
              Nie wiem... Od zależy od tego czy ów potencjalny kopulator posiada klasę, smak
              i odpowiednią znajomość sztuki uwodzenia... Jeśli jest bystry i błyskotliwy, to
              się go na pewno lubi... A potem, to już kto wie... Kwestia dogadania się i
              ustalenia reguł... Tak myślę.
              • piotr_321 Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 11:27
                >zależy od tego czy ów potencjalny kopulator posiada klasę, smak

                Troche sie usmialem ;) Ale jest troche w tym szczerosci ;)
                • iwanowna Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 11:29
                  taka jest prawda... :)
                  • piotr_321 Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 11:43
                    A ja ciagle slyszalem, ze kasa nigdy sie nie liczy ;)
                    • iwanowna Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 11:44
                      zdaje się, że napisałam "klasa"... a nie "kasa"....

                      • piotr_321 Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 11:49
                        Sorki, zle doczytalem ;)
                        • huankaa Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 15:03
                          a jeszcze jedno pytanie tak z ciekawości: jak ty byś chciał wykorzystać w
                          kontaktach z dziewczynami swoją nieśmiałość? Myślisz, ze kobietom podobają sie
                          nieśmiali faceci? Nie sądzę. Na takiej samej zasadzie, jak faceci nie lgnś do
                          nieśmiałych kobiet, no chyba, żeby się z nimi żenić, bo wiadomo- jak nieśmiala
                          to mniejsze prawdopodobieństwo, ze sobie kochanka znajdzie;)
            • Gość: agnes Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac IP: 195.116.125.* 01.09.06, 14:23
              A co to właściwie zanczy łatwy facet? Bo jakoś w naszym społeczeństwie przyjęło
              się mówić tylko o kobietach w kategoriach "łatwa" czy "latawica", a jak facet
              zaciąga dziewczynę na pierwszej randce do łóżka, to często się oni mówi: "macho"
              (zwłaszcza przez innych mężczyzn- zazwyczaj zapewne po prostu zazdrosnych lub
              włąsnie te łatwe kobiety, które tylko na to liczą). więc kto to jest łatwy
              facet? Jesli ten, co jeszcze nie poznał dobrze imienia dziewczyny i już się do
              niej klei lub proponuje "romantyczną jogę w pokoju obok" to prosze mi wierzyć,
              że taki facet ma wzięcie tylko u łatwych dziewczyn albo baaardzo zdesperowanych.
              Te normalniejsze omijają takich z daleka. a przynajmniej mam taką nadzieję;)
              • wiarusik Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 14:53
                Mnie tak łatwo nie da się złowić;)
                Wiem że jestem atrakcyjny,co udowadnia wiele kobiecych spojżeń,gestów,słów.
                Niestety jestem też bardzo nieśmiały(wręcz chorobliwie)i nie potrafię tego
                wykorzystać.Nawet nie wiem czy bym chciał.Plakietka dziwkarza to też nic
                dobrego.Kobiety takiego nie traktują na poważnie.Na forum to co innego-mogę
                tu zrobić to,na co nie odważyłbym się w realu-skok tu,skok tam;)))
                Z tymi "łatwymi" kobietami,ich postrzeganiu przez panów raczej się nie zmieni.
                Taka natura-trzeba lokować uczucia w kobietach,do których jest pewność że
                będą rodzić nasze potomstwo,a po "łatwych" nic nigdy nie wiadomo.Więc nie
                dziw się,że będziemy piętnować takie kobiety.One służą tylko do zaspokojenia
                podstawowych instynktów.A wpaść z taką to kara boska:)))))
                • huankaa Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 14:59
                  oj kara kara wpaść z taką, szkoda tylko, że tę karę bardziej raczej ponosi kobieta.
                  • wiarusik Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 15:01
                    A facet to co?
                    Znajdą go,złapią i przed ołtaż zaprowadzą.Żyj tu z taką,brrr.....
                    • huankaa Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 15:07
                      Po pierwsze jesli się da złapac, po drugie jak się da przed ołtarz zaprowadzić
                      bo już na to trzeba jednak swoją wolę wyrazić. A po drugie, jak był głupi i
                      pchał się gdzie nie trzeba, to niech chociaż alimenty płaci, jak się da jeszcze
                      w takie małżeństwo wmanewrować to znaczy, że już jest kretynem do kwadratu- ja
                      bym z takim żyć nie chciał;)
                      • konrado80 Re: Odwróćmy pytanie,czy kobiety lubią takich fac 01.09.06, 15:12
                        ale to jest wina dwojga ludzi, ze doprowadzaja do takiej sytuacji
                        nie tylko faceta czy kobiety, bo i kobieta moze sie zabezpieczyc i facet
                        a jak zadne tego nie zrobilo, to wtedy oboje odpowiadaja za to co robia
        • konrado80 Co to znaczy latwa dziewczyna??? 01.09.06, 12:30
          jak rozumiecie pojecie latwej dziewczyny???
          • kolomyia Re: Co to znaczy latwa dziewczyna??? 01.09.06, 13:31
            Zawsze na imprezie bawię się z różnymi chłopakami. Do niczego między nami nie
            dochodzi, tylko z niektórymi z nich całuję się. W szkole zaś mówi się o mnie, że
            jestem "łatwa"
            • kolomyia Re: Co to znaczy latwa dziewczyna??? 01.09.06, 13:44
              I jeszcze pamiętam,jak w szkole podstawowej upominano nas, byśmy nie były
              dziewczynkami łatwymi. Starałyśmy się, by w trakcie fikołków na trzepaku nie
              było widać majtek, a jeśli już, to tak zwane majtki gimnastyczne, granatowe
              szorty. Zakładało się je przezornie pod spódnicę i na prowokacyjne okrzyki
              chłopaków "Majtki widziałem!", odpowiadało triumfalnie "No i co? To były
              gimnastyczne!".
              Dobrze wiedziałyśmy, że dziewczyną łatwą być się nie powinno, to nawet gorsze
              niż być "chłopaczarą". Chłopaczara zwyczajnie lata za chłopakami, bo lubi, a
              dziewczyna łatwa pozwala im na różne rzeczy nie dlatego, że chce, ale dlatego,
              że oni chcą. Chłopaczary mogły budzić tajony podziw, łatwe dziewczyny - jawne
              lekceważenie. "Chłopaczara" przetrwała i dla niektórych stała się modelem nowej
              kobiecości: sama wybiera, ma inicjatywę, nie ukrywa swoich potrzeb i temperamentu.
              • Gość: agnes Re: Co to znaczy latwa dziewczyna??? IP: 195.116.125.* 01.09.06, 14:18
                Boże dziewczyno, w jakich Ty czsach, mieście, ludzi Ty się wychowałąś. Małe
                dziewczynki przestrzegane przed tym, zeby nie być "łatwymi" i nie pokazywać
                majtek na trzepaku, rozróżnianie między chłopczarą a łatwą i której jest w życiu
                lepiej.

                > Dobrze wiedziałyśmy, że dziewczyną łatwą być się nie powinno, to nawet gorsze
                > niż być "chłopaczarą".

                Mam wrażenie, że któraś z nas się z kosmosu urwała bo ja takich problemów i
                dylematów moralnych w dzieciństwie nie mialam. a poza tym nie wiem dlaczego w
                kontekście tego wątku to brzmi, jak by Ci to teraz ciążyło, że tak się do
                konwenansów w dziecnstwie stosowałaś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja