weronikamika
01.09.06, 07:38
Facetów najlepiej łowić w supermarkecie.
Nie tracisz niepotrzebnie czasu.
Jeśli facet ma listę - to jest żonaty.
Jeśli się kręci po garmażerce z małym koszykiem - wolny.
Ja zazwyczaj poluję w dziale "Warzywa, Owoce" -
to zwiększa prawdopodobieństwo, że facet jest zdrowy.
Najlepsze miejsce to zwykły sklep z narzędziami.
Podchodzisz do najprzystojniejszego gościa i mówisz:
"Gdzie tu można dać się przygwoździć?"
"To znaczy, kupić gwoździe" "Wybacz, od rana jestem na rauszu."
W ten sposób dajesz do zrozumienia, że - po pierwsze -
jesteś łatwa, a po drugie - nie wylewasz za kołnierz.