rb13 06.03.03, 11:15 Szepnełaś - nie jestem wystraszona Kiedy oplotły Cię moje ramiona Kochany – mówisz- czas tak szybko leci Och- nie zachowujmy się jak dzieci Kiedy ogniem miłości płoniemy cali Zróbmy to bo nas jeszcze spali Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 06.03.03, 18:29 - Nie,nie, Nie chce wpadac jeszcze w odchlanie poczekaj,wsluchaj sie w moje wolanie poczuj moich rak pieszczoty bo gdzie Cie dotkne doznajesz rozkoszy Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 07.03.03, 09:15 Och ! Mamy czas - nie będę się spieszyć Chce się każdą częścią ciała nacieszyć Niech trwają wieczność nasze pieszczoty Bo przestać poznawać Cię nie mam ochoty I chcę czuć miliony ukłuć pod opuszkami Jakby to iskry przelatywały między nami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 07.03.03, 14:15 **SEN** Snilo mi sie,ze konasz samotnie, Mie nie bylo,ale jestem juz!.. Bieglam do Cie powrotnie,powrotnie Poprzez gestwe blyskawic i burz. Lezysz- meka szpecony bezkarnie I zanikiem wychudzonych lic. Dlonie Twoje do prozni sie garna... Patrzysz na mnie i nie mowisz nic. Wiec porwalam Cie w ramion spowicie Razem z smiercia,co Twe piersi ssie- I swe wlasne tchnelam w Ciebie zycie- Tchnalam zycie-i zbudzilam sie.! Lesmian -z mala modyfikacja. Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 07.03.03, 14:36 Tes to dla Ciebie jako pierwszej do czytania Stokrotki II Stokrotki II Nasza miłość wybuchła miedzy nami W noc czarną rozświetloną gwiazdami Kiedy kładłem Cię na leśnej murawie Pośród stokrotek co rosły w trawie I wszędzie leżały szyszki sosnowe A na gałązkach pająk utkał osnowę Sieci pajęczej z jedwabistych nici A my nadzy w cieniu krzewów ukryci Tylko poświatą przykryci księżycową W rozgwieżdżoną noc czerwcową A w trawie mieniły się niczym błyskotki Oświetlone księżycem małe stokrotki Kiedy dłoń ma dotknąć Ciebie miała Poczułem jak pod żarem Twego ciała Ma dłoń jakby w ogniu rozgorzała A w Twej dłoni niczym słonko jaśniała Otulona białymi płatkami stokrotka mała I kiedy dłoń ma z twą dłonią się spotkała To czułem miliony ukłuć pod opuszkami Jakby iskry przelatywały między nami I z twych z rąk wypadła stokrotka biała Wśród traw zielonych samotna leżała Szepnełaś - nie jestem wystraszona Kiedy znalazłaś się moich ramionach Kochany - mówisz - czas tak szybko leci Och - nie zachowujmy się jak dzieci Kiedy ogniem miłości płoniemy cali Zróbmy to - bo nas jeszcze on spali Czas pozbyć się cierpienia udręki I wypuściłaś garść stokrotek z ręki A one leżały wokół nas rozsypane Tylko odbiciem gwiazd rozświetlane Kiedy piłem z Twych ust nektar słodki We włosy miałaś wplecione stokrotki Co błyszczały za złotych oczek sprawą Pośród włosów przetykanych trawą Wpatrywały się we mnie oczy piwne Rozświetlone blaskiem - takie dziwne Bo przecież mrok zalega wokoło szary Och - to świecą w nich ogników chmary Cisza i żaden szelest nas nie dotyka W ten nagle zagra pasikoników muzyka Gdym tylko pocałował Twe powieki Wiedziałem że jestem Twój na wieki Całowałem Twe usta w kolorze czerwi Nadszedł czas już kochanie – zerwij Szepnęłaś - mej tajemnicy zasłonę Poczuj jak me wnętrze ogniem płonie Czuję jak Ciebie gorączka też zżera Och ,mój ukochany - ja chyba umieram To chyba raj ! Och - ogarnia mnie żar Niech nie kończy się nocy ten czar Oniemiałe gwiazdy na nas patrzyły I kiedy wrota nam raju się otworzyły Białe stokrotki rwałaś garściami A księżyc blady świecił nad nami Ryś B. Kraków 07.03.2003 godz. 1327 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 07.03.03, 19:32 Jestem pod wplywem tych wrazen. tak mi sie od razu przypomnialo, wiele, wiele lat temu..... tak samo bylo....oj wspomnienia.... tylko byly zawilce, a stokrotka zostalam pozniej... Ladne,podoba mi sie.PA;.. Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 07.03.03, 20:45 Zawilce - to chyba na śniegu. Ognista z Ciebie kobieta Tess czy lody topniłay pod wpływem miłości...Moze to bedzie inspiracja dla mnie . Musze sobie to wyobrazić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 07.03.03, 22:00 wyslalam "posilki" przez poczte. Sniegu juz nie bylo, ale moje serce sie roztopilo. Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 08.03.03, 18:50 Dzisiaj szedłem po lodowym szlaku Wsłuchiwałem sie czy nie słychac ptaków Wpatrywałem sie w zaspy śniegowe Spotkałem tylko kwiaty puchowe Z puchu śnieżnego i lodowej szadzi Ze szronu mgielnego co sie osadzi Na konarach drzew i gałązkach Nie ma jeszcze zawilcy na łąkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 08.03.03, 22:45 Prawda...ziemia skuta lodem drzewa pokryte szronem zawilce drzemia pod sinegu pierzyna biedne ptaszyny sploszone wracaja wciaz w strony znajome moze znajda okruszynke co ktos zgubil niechcacy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloneczko ;-) Re: Szepnełaś... IP: *.ltk.com.pl 09.03.03, 18:17 Gość portalu: Tess napisał(a): > Prawda...ziemia skuta lodem > zawilce drzemia pod sinegu pierzyna > biedne ptaszyny sploszone > wracaja wciaz w strony znajome Stokrotko, sniegu jeszcze mnostwo ale wiosna juz w sercach ..;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 09.03.03, 18:29 sloneczko ! dziekuje za cieple slowa, ale moje serce tak szybko sie nie rozgrzewa. A - stokrotka? czemu? czy to slowiczek zawital w te strony? i zwiastuje przedwczesna wiosne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloneczko ;-) Re: Szepnełaś... IP: *.ltk.com.pl 09.03.03, 19:49 Gość portalu: Tess napisał(a): > czy to slowiczek zawital w te strony? i zwiastuje przedwczesna wiosne. > Pozdrawiam A i owszem..;-) Wiosna w sercach zwiastuje wiosne w przyrodzie..." i slowiki spac nie daja " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 09.03.03, 19:59 Bardzo sie ciesze,slowiczku z Twojego przybycia, i zgadlam ha,ha,( tych imion to ciutke mamy za duzo,niedlugo sie pogubimy) a z wiosna zobaczymy czy kwiatki zakwitna. PA;..PA;... Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 10.03.03, 09:02 Słoneczko, stokrotki ,zawilce - to juz czuc wiosne . A co powiecie na towarzystwo wyleniałego kocura ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 10.03.03, 10:43 jak nie pokazuje "pazurkow "i jest hmmmm....i sie ladnie lasi....czemu nie, to pezeciez ich pora teraz,kociaki sie szukaja nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 10.03.03, 15:46 rb -Kocurku nie moge wpisac nic na Vistuli,wylogowuje mnie za kazdym razem zjadlo mi trzy razy,ale dokonczenie ,a wlasciwie poprawke mam na papierze. Sprobuje pozniej,teraz obiadek.. Tess Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 10.03.03, 16:09 Kocur mimo połamanych pazurków wciąż pieszczoszek ,że ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 11.03.03, 00:11 Oj! lubia sie kociaczki, kocurki,(bez przesady,nie ,jeszcze chyba nie straciles wszystkiego futerka) lasic i przytulac.....lubia. - no to smyram Cie za uszkiem,czujesz hmmmm .... Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 11.03.03, 08:53 To teraz wiem kto mi tak pięknie mruczał do uszka całą noc. Miau ...to może poharcujemy przecież marzec to okres miłości "Kotów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 11.03.03, 12:15 Miaauuu! -witam mruuczaaco Najepsze harce sa pora wieczorna... na lonie natury,widzilam ,kiedys taka pare kociakow i slyszalam ich euforie....hmmmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 11.03.03, 13:55 Zakochne "Kotki" zawsze są pijane ze szczęscia i głosno o tym krzyczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 13.03.03, 11:01 - hmmmmm....)). Znam to uczucie,ale chyba nie krzyczalam ze szczescia ,a "gryzlam" i "drapalam". Odpowiedz Link Zgłoś
miraghe Re: Szepnełaś... 14.03.03, 13:08 Szeptem do mnie mów Mów szeptem Bo jeszcze żona usłyszy Masz rację czas tak szybko mija No popatrz rosną twoje dzieci Ja czekam może coś się zdarzy Więc zdzieram kartki z kalendarzy Uśmiechem witam ciebie w progu Nie mogąc wyrwać się z nałogu Codziennie daję ci mój czas Ty mówisz „tylko”, ja czuję „aż” Mówisz „żyj chwilą, to jest to!” Więc czemu czuję czasem ...dno? Czemu jest tylko dziś nie jutro Bez planów marzeń.. to zbyt trudno Dlaczego w dłoniach tylko pył Gdy pragnę by w nich diament był Dlaczego miast skowronkiem latać Często chce tylko płakać.. płakać Więc szeptem do mnie mów Mów szeptem Który mój krzyk zagłuszy .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 14.03.03, 13:21 Witaj miraghe ladnie to napisane. pozwolisz,ze sprobuje moze ciagnac watek dalej szeptem do mnie mow, rozgrzej mnie dodaj odwagi na jutrzejszy dzien na slonce w mej duszy niech znikna chmury gradowe... i smutek i pustka z mojej duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
miraghe Re: Szepnełaś... 07.04.03, 16:22 szeptem do mnie mów mów szeptem niech w twoich słowach utonę wciąż czule mnie czaruj okłamuj zapomnę o wszystkim co boli o wszystkich złych nocach i dniach zapomnę ..by słyszeć twe „ach...” dotykiem mnie przenieś w zaświaty niech spłonę purpurą jak kwiaty utul mnie w swoich ramionach niech żal w moim sercu skona niechaj czuję przez tę chwilę żar tropiku... i śpiew syren.. niech mnie mami słodkim szałem geografii ciała z ciałem w miękkim płatków aksamicie szepcz że kochasz mnie nad życie po manowcach błądźmy razem .. otwórz furtkę moich marzeń pokaż swe pragnienia , sny.. chcę uwierzyć w to co ty.. zaczaruj mnie znowu magią czułych szeptów słodkich słów .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 07.04.03, 18:08 Nasze szepty sa tak ciche, ze naszych serc slychac bicie, szepty wedruja po naszych cialach szepty wibruja w nas szepty rzezbia nas. A gdy sie zbliza szczytu fala zapominamy o szeptaniach splatamy sie na wieki przenoszac sie w swiat daleki. Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 08.04.03, 08:13 ...Wy szeptacie ,a ja odpływam pod wpływem Waszych słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 08.04.03, 09:53 ...Rb... Nie "odplywaj",a zostan. Jeszcze Ci slodziutko nie poszeptalam, w Twoje male gorace uszko. Przeciez Sam zaczoles, poszeptaj z Nami troszeczke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 08.04.03, 10:07 Gość portalu: Tess napisał(a): > ...Rb... > Nie "odplywaj",a zostan. > Jeszcze Ci slodziutko nie poszeptalam, > w Twoje male gorace uszko. > Przeciez Sam zaczoles, > poszeptaj z Nami troszeczke. Ojjjj!! - rb - chcialam napisac poszeptaj mi i rozgrzej mnie w ten zimny wiosenny poranek. Odpowiedz Link Zgłoś
miraghe Re: Szepnełaś... 06.05.03, 10:37 slowa sypią się korcem w kieszeniach wieczne pustki lecz nie tam czy już znasz cenę marzeń? chcesz płacić z lekkim sercem wpierw je zważ oto są szalki wagi: to Ty , to Ja to mgła Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 07.05.03, 20:50 ****( Bez tytułu) Mimo Że pokrywa ją odcień bladości Twarz Twa Wciąż pełna jest miłości Dłoń w dłoni Zaciska się kurczowo Nie odchodź Kochany Słyszę te słowo Zostań tutaj Na tym świecie smutnym Zostań ze mną Nie bądź takim okrutnym Bo bez Ciebie Nie warto tu być Dla kogo Mam tu żyć Ryś B. Kraków 06.05.2003 godz. 1445 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 07.05.03, 21:30 ..Rb.. smutne,ale ladne. PA;.. Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 08.05.03, 14:12 Och tym razem moze w starym stylu... Poranna pieszczota Cóż z tego ze sen głęboki udajesz Jak się mej namiętności podajesz Lubieżne się wyginasz i dźwięki Wydajesz - jakieś ni głosy ni jęki Kroplami deszczu mi twarz rosisz I choć o dłuższą pieszczotę prosisz Dyszysz już ciężko - tak to bywa Gdy czujesz, że czas ekstazy przybywa Na skraju snu - krzyczysz z rozkoszy Pieszcząc bezwiednie me włosy Ryś B. Kraków 08.05.2003 godz. 1011 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Szepnełaś... IP: *.nagraj.pl 08.05.03, 14:17 khy!.. ja bardzo prosze ...ten tego... w pracy jestem! ten wzros zamglony..nie wypada! hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 08.05.03, 17:19 ..az sie zgesilam....ladne toto... Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Szepnełaś... 09.05.03, 13:00 Urzeczeni Już ponad miesiąc Jesteśmy sobą urzeczeni Widzisz to co ja We dwoje jesteśmy na ziemi Co nas nie dotyczy Odleciało na tysiąc mil Pragniemy być tylko z sobą Każdą ze spędzonych chwil Chcę by Twoje ciało Zawsze do mnie należało Co to jest? Mówisz - to miłość Zaślepiła nas ona Tyś wciąż pieszczot spragniona Ja zasypiam na ustach Z Twoim imieniem Budząc się ogarnięty Pożądania płomieniem Pod dotykiem przez nasze ciała Iskry płyną strumieniem Wywołując jego drżenie Wciąż siebie Nawzajem spragnieni Jedno ciało tworzymy Tylko my jesteśmy na ziemi Dla siebie stworzeni Wszystko inne ginie Niczym miraż Roztapiając się W mgieł dymie Ryś B. Kraków 09.05.2003 r. godz. 1046 Dziś trochę na bardziej romantycznie niż przez ostatnie dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 09.05.03, 14:12 urzeczeni, ja nazywam to zauroczenie. Dobrze jak tylko wirtualne,bo mozna sobie z tym poradzic, gorzej z realnym. Rb,,,,chyba nie wpadles w te sidla ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Szepnełaś... IP: *.telia.com 09.05.03, 19:52 ..Rb.. Ale sie zawsze tlumaczysz, cos tu wyglada ,mi na podejrzana sprawe..... Odpowiedz Link Zgłoś