kobietabezserca 12.09.06, 19:00 to zdarzenie, w którym mężczyzna przestaje kupować kwiaty, a zaczyna warzywa...????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: no...no...no.... Re: Malzenstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 19:45 Do karuzeli wsiadacie, A chodzicie w kieracie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Malzenstwo 12.09.06, 20:09 powiedzial "TAK" a myslal "NIE" - potem przestal mowic i rzadko myslec:D Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Malzenstwo 14.01.07, 16:25 malzenstwo jest jak twierdza zdobywa sie ja wysilkiem a potem z wysilkiem jescze wiekszym chce sie z niej uwolnic Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Malzenstwo 13.09.06, 13:08 Kolega z pracy potwierdza, że tak jest w istocie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *&^%$#@ Re: Malzenstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:15 To przciwieństwo dwojga zimnych, obcych sobie osobników, którzy spotykają się od czasu do czasu i jak dwa roboty i uprawiają sex. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: Malzenstwo 13.09.06, 21:19 Gość portalu: *&^%$#@ napisał(a): > To przciwieństwo dwojga zimnych osobników, > którzy spotykają się od czasu do czasu i jak dwa roboty i uprawiają sex. zapewniam Cie , ze sex mozna uprawiac rowniez na goraco. najwyrazniej nie masz o tym bladego pojecia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio oczywiscie. 13.09.06, 19:48 kobietabezserca napisała: > to zdarzenie, w którym mężczyzna przestaje kupować kwiaty, a zaczyna warzywa...????? I dlatego, nie lubiac kupowac warzyw, a lubiac kupowac kwiaty, wole stokrotnie kontaktowac sie z kochanka, a nie z zona :) PS. Swietnie gotuje, ale przyniesienie warzyw np. na ratatouille - to rola kobiety :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: maly 13.09.06, 20:39 jasiu! a wlasciwie po co mezczyznie kobieta? czyt.zona, matka i kochanka?:) skoro kwiaty kupuje/na wstepie, potem nie jest zdecydowany a gdy pomysli nieco - jakos sie"zepnie" w sobie" troche warzyw przyniesie - zachowujac sie sam jak "warzywko" az w koncu umknie do innej kobiety ... zeby zaczac "dzielo" kwietne, myslowe i warzywne tworzsyc od nowa...:buuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: maly 13.09.06, 21:20 e tam filozofujesz... po co kobieta (kochanka) mezczyznie? - by moc jej kwieciscie wyznawac milosc...!!! i... nie musiec potem (jak zonie) za te deklaracje placic :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (*&&^%$ Re: oczywiscie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:42 Napisałeś Mały Jasiu we wcześniejszym poście "kontaktować się z kochanką" czyli jest to sex bez uczucia jak u dwóch robotów, niestety. Kontakt i "w nogi", bo bez uczucia nie może być inaczej. Oj, biedny Robocie i biedna ta Twoja kochanka. Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Malzenstwo 13.09.06, 20:32 raczej role sie odwracaja teraz facet chce aby jemu kupowano, a ponieważ kwiat dla niego jest bezużyteczny chce warzywa, np bukiet warzyw;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: buuukiet 13.09.06, 20:45 duszka2 napisała: > raczej role sie odwracaja teraz facet chce aby jemu kupowano, a ponieważ kwiat > dla niego jest bezużyteczny chce warzywa, np bukiet warzyw;-) bukiet - owszem warzyw szczegolnie ze wegetarianizm przezywa okres rozkwitu, a role sie odwroca, jak kobiety zaczna bukiety z facetow co ich mialy na peczki beda sobie suszyc!:P Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: buuukiet 14.01.07, 16:38 kobietabezserca napisała: > duszka2 napisała: > > > raczej role sie odwracaja teraz facet chce aby jemu kupowano, a ponieważ > kwiat > > dla niego jest bezużyteczny chce warzywa, np bukiet warzyw;-) > bukiet - owszem warzyw szczegolnie ze wegetarianizm przezywa okres rozkwitu, a > > role sie odwroca, jak kobiety zaczna bukiety z facetow co ich mialy na peczki > beda sobie suszyc!:P > > pstatnio bardzo modne sa kompozycje kwiatowe - ususzone kwiatki z kookardka na samym przodku hhehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: Malzenstwo 13.09.06, 21:59 kobietabezserca napisała: > to zdarzenie, w którym mężczyzna przestaje kupować kwiaty, a zaczyna > warzywa...????? a jak kupi kwiaty,to dostaje okszan ze pieniadze wydaje na glupoty:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: Malzenstwo 13.09.06, 22:07 kobietabezserca napisała: > nie ode mnie! ale ode mnie tak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Malzenstwo 14.01.07, 16:32 Kwiaty na śniadanie...na obiad, na kolację...hmmm, zaryzkowałbym. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Malzenstwo 14.01.07, 16:42 exman napisał: > Kwiaty na śniadanie...na obiad, na kolację...hmmm, zaryzkowałbym. Wariat :)) Tylko uważaj, bo niektóre kwiaty są jadalne tylko raz :))) Jak przeprowadzka? Spakowany czy już rozpakowany? Odpowiedz Link Zgłoś