dlaczego mam pecha w miłości...

IP: *.chello.pl 19.09.06, 18:51
wlasciwie to powinno byc pytanie.Nie znam odpowiedzi na nie.Moi znajomi
kiedys uwazali,ze jestem wybredna(wybredna? ja po prostu chce,zeby mi podobal
sie ktos tak jak im podobaja sie ich faceci,a to zawsze kwestia
gustu),pozniej mysleli ze wybieram sobie trudne przypadki-facetow,ktorzy
przewaznie podobaja sie wielu kobietom albo wogole nie maja ochoty na
wiazanie sie z kimkolwiek-tylko,ze wszystko do czasu...musialam nie raz
patrzec jak obiekt moich westchnien czy tez sympatia nagle poznaje jakas
dziewczyne.Wiec jednak moze mam pecha? Moze cos sie dzieje ze mna niedobrego
kiedy podoba mi sie facet,robie cos nie tak.... I naprawde nie narzekam na
brak powodzenia,ale niestety ci panowie,ktorzy mna sie interesuja nie
wywoluja u mnie mocniejszego bicia serca.
Mam czesto wrazenie,ze kiedy mi na kims zalezy mam to wypisane na twarzy i
obiekt ma juz taka pewnosc,ze nic z tym nie robi,a ja chyba nie potrafie go
zdobyc skutecznie,jego uczuc. Moze ktos ma jakas recepte na to...
    • wiarusik Re: dlaczego mam pecha w miłości... 19.09.06, 19:33
      Mam to samo i nie wiem skąd to się bierze...
    • justiz A tam, zaraz pecha...! ;-)) 19.09.06, 20:34
      To nie pech. ;-)
      Jesteś jeszcze pewnie bardzo młoda (no, powiedzmy w porównaniu ze mną) i dlatego
      Twoje oczekiwania wobec chłopaków są, albo jeszcze nie do końca sprecyzowane,
      albo stale się zmieniają..

      Ja widzę w tym wyłącznie plusy, ponieważ nie ulegasz presji otoczenia, nie
      czujesz "pędu" do wiązania się z kimś tylko dlatego, że np. wszystkie Twoje
      koleżanki mają chłopaków, a Ty nie. Szukasz Tego jednego jedynego, przy którym
      będziesz czuła się naprawdę dobrze.

      A, że anioł nie zatrzepotał jeszcze swoimi skrzydłami na Tobą i jakimś Twoim
      wymarzonym wybrankem..? Bądź cierpliwa.. To tylko kwestia czasu!
      Ważne, że jesteś otwarta na takie doznania! Miłość dopada znienacka, a jak już
      dopadnie to.. Och! ;-)
      • wiarusik Re: A tam, zaraz pecha...! ;-)) 19.09.06, 20:38
        Dzięki:)
        • justiz Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 20:43
          Wiarusik, chcesz przez to powiedzieć, że szukasz chłopaka, coś się u Ciebie
          zmieniło, czy ja czegoś nie dostrzegłam..?
          A wydawało mi się, że taka ze mnie doświadczona "starowinka"! ;-)))
          • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 20:46
            Powiem tak:
            jeśli jestem kobietą,to szukam płci przeciwnej:)))
            • justiz Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 20:55
              To wcale nie jest oczywistością, samą w sobie!
              Ale lepiej było wszystko wyjaśnić, bo biorąc pod uwagę szybsze bicie wielu
              forumowych, dziewczęcych serc, na sam widok Twojego.... nicku - to rozczarownia
              mogłoby być ogromne! ;-DDD
              • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 20:57
                A na babski rozum i zdjęcie w wizytówce to jak myślisz?;)
                • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 20:59
                  No tylko nie mów ze to twoja fota:PPP
                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:01
                    A czyja?
                    Dziadka?:)))
                    • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:02
                      Nie wnikam:))) ja dla ciebie jak starsza siostra
                      • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:04
                        Zdjęcie ma 4 lata;)
                        • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:04
                          Luzik moje 8 :PPP
                          • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:09
                            Uhuhu...:)))
                            8 lat temu to ja mogę przedstawić zdjęcie w kąpielówkach i żółtym pontoniku.
                            Na marynary to ja za mało poważnie wyglądałem;)))
                            Zaktualizuj sobie tą fotkę;)
                            • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:10
                              Po co? hi hi serio sie nabrałeś?;)))
                              • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:12
                                Może bym się nie nabrał gdybym widział mimikę i słyszał zawachanie w głosie;)
                            • justiz Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:12
                              wiarusik napisał:

                              > 8 lat temu to ja mogę przedstawić zdjęcie w kąpielówkach i żółtym pontoniku.

                              Wiarusik! Dawaj to zdjęcie!!! hehe
                              • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:13
                                Na szczęście nie mam skanera:)))
                                • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:14
                                  Ale ja mam...co prawda w pracy ale nie ma problemu;)
                                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:15
                                    Już wysyłam kota pocztowego,powiedz tylko gdzie?:)))
                                    • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:16
                                      A nie gołębia?? ;) powiem ale innym razem:PPP
                                      • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:19
                                        Na składzie same koty...
                                        Wyślę kicię bo najbardziej leniwa i 3 wancioch jej rośnie:)))
                                        • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:21
                                          Ze niby oponka jej rośnie? hi hi;)ja lubię koty więc może juz do ciebie nie
                                          wrócić;)
                                          • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:22
                                            Ja nie wiem czy wogóle się wybierze.Tak polubiła luksus,że wyjście do
                                            weterynarza to dla niej stres...
                                            • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:24
                                              A co ty wiarusiku drogi luksusem nazywasz? suchą karmę i wode do popicia?;)))
                                              • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:26
                                                Jest i mokra-non stop.Takie smaki,że i ja chętnie bym zjadł:P:P:P
                                                • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:49
                                                  Hhhmmm ciekawe jak ta twoja kociczka wygląda? puszysta nieco?;)
                                                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:51
                                                    Mała kulka,niski prześwit:)
                                                  • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:52
                                                    Matko ...zakrztusiłam się herbatką:))) nie rozśmieszaj mnie...czy to oznacza że
                                                    lubisz małe,puszyste kobietki?;)
                                                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 21:59
                                                    Jeśli są płci kociej to tak:))))
                                                  • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 22:00
                                                    A płci kobiecej duże i suche?;)))
                                                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 22:02
                                                    To nie jest płeć tylko jakiś krakers lajkonika:))))
                                                  • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 22:04
                                                    Dobre...ha ha...krakers;) ale wymijająco odp. to umiesz;)gratuluję
                                                  • wiarusik Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 22:05
                                                    Lubię krakersy(wymijająca odpowiedź).
                                                    :)))
                                                  • monnia3 Re: Jakieś zmiany ? ;-)) 19.09.06, 22:06
                                                    Super....to powodzenia:))))
    • Gość: mądrala Re: dlaczego mam pecha w miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:40
      Twój pech, droga Pytająca, polega na tym, że oceniasz facetów po tym jak
      wygladają, nie zaś - jacy są. Zaprogramowałaś sobie w głowie, że musi być to
      wysoki, dobrze zbudowany brunet (przykładowo) i tego niewolniczo starasz się
      trzymać. Wyłącz patrzenie. Wystarczy już, że mężczyźni oceniają nas, kobiety,
      wyłącznie po walorach zewnętrznych, my bądźmy inne, bardziej spostrzegawcze i
      otwarte na prawdziwego człowieka, nie chłoptasia z ładną buzią.
      • Gość: anka Re: dlaczego mam pecha w miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 13:55
        ja np nie wiem może ze mna też jest cos nie tak ale ja nie mogę całować się z
        chłopakiem, który mi się w ogóle nie podoba, musi być ta iskra która wzbudza we
        mnie jakieś porządanie. Znam pewnego chłopaka,jest moim przyjacielem on chciał
        czegoś więcej ale ja nie bo mnie po prostu do niego nie ciągnie, nie potrafię
        sobie nawet wyobrazić jak wyglądałby nasz pocałunek i co więcej wiele mam takich
        przykładów i głupio się przyznać ale faceta wybieram właśnie po wyglądzie,
        później dopiero go poznaję i zastanawiam się zy ten "związek" ma jakieś szanse
        na przyszłość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja