Gość: krizia IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.03.03, 22:20 Dostalam dzisiaj "kopa" od faceta, ktory baaaardzo mi sie podobal. Wrocil do bylej narzeczonej. Jestem zdruzgotana. Ale przynajmniej Messja sie ucieszy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jayne Re: Ku uciesze Messji 12.03.03, 22:25 Coś on mało zdecydowany. Poczekaj trochę, niedługo wróci do Ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
krizia Re: Ku uciesze Messji 13.03.03, 17:09 Nie, takiego "przechodzonego" nie chce:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja glupia krizia 12.03.03, 22:52 Gość portalu: krizia napisał(a): > Dostalam dzisiaj "kopa" od faceta, ktory baaaardzo mi sie podobal. Wrocil do > bylej narzeczonej. Jestem zdruzgotana. > > Ale przynajmniej Messja sie ucieszy. powiem dobitnie: to szczyt glupoty i zlego smaku takie zagranie" niech wszyscy widza jaka jestem biedna i jak messja mi z tego powodu dokucza". nie chcesz zlosliwych komentrzy - zrob to, co kiedys sama radzilas jankowi: nie opisuj swoich prywatnych spraw na forum. a mnie daruj jesli nie bede sie toba dalej przejmowac: mam swoje problemy i wybacz, ale sa dla mnie nieco waniejsze niz twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly chcialbym Ci jakos pomoc krizia... 13.03.03, 00:49 ...ale nigdy nie dostalem kopa od faceta, wiec nie wiem jak to jest. No moze z malymi wyjatkami kiedy kopalo sie nieciekawych osobnikow po kilku glebszych. Wtedy odchodzilo na calego modyfikowane kung-fu, mniej wiecej do czasu, kiedy zwijala juz nas MP. Ale juz tego wiecej nie robie, bo lata i ranga nie po temu. messja, usmiechnij sie :))) Jaka pogoda w Londynie? U mnie wciaz pada i jest bardzo wilgotnie. U Ciebie chyba juz wiosna... Poza tym w piatek lece na dwa tygodnie do Sydnej, na tzw. szkolenie kadry, czyli ostre "strzelanie" po pubach. Juz czuje jak bedzie mnie trzeslo nad ranem... :))) Juz teraz zbiera mnie sie na mdlosci. Widzisz krizia jakie kosmiczne problemy sa przede mna... A Ty tam o jakichs kopach, od jakiegos niewydarzonego wymoczka... Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: chcialbym Ci jakos pomoc krizia... 13.03.03, 00:53 > > messja, usmiechnij sie :))) Jaka pogoda w Londynie? U mnie wciaz pada i jest > bardzo wilgotnie. U Ciebie chyba juz wiosna... > tak - juz wiosna. chociaz jak zwykle dokucza mala ilosc promieni slonecznych. mimo to pozdrawiam slonecznie i z usmiechem:) Odpowiedz Link Zgłoś
krizia Re: chcialbym Ci jakos pomoc krizia... 13.03.03, 17:06 Panie Szybko, po prostu rowny z Ciebie gosc. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: chcialbym Ci jakos pomoc krizia... 13.03.03, 19:22 messja od dawna nie jest w Londynie, bo by się nie logowała, hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
krizia messja 13.03.03, 17:04 Wlasnie, bylabym wdzieczna, gdybys wreszcie przestala sie mna zajmowac/przejmowac, tzn. przestac lazic za mna po watkach i komentowac moje wypowiedzi w zlosliwy sposob i przekrecac ich znaczenie. Lepiej zajmij sie soba i swoim szczesliwym zyciem. Jednak jak na kogos, kto jest szczesliwy wydajesz sie zbyt zlosliwa i zgorzkniala. Uprzejmie prosze zrob dokladnie to co ja – ignoruj mnie, tak jak ja Ciebie. Ta wypowiedz skierowana do Ciebie to wyjatek – jestem pewna, ze zauwazylas, ze nie komentuje Twoich zlosliwosci na moj temat. A ten watek zalozylam po to, zeby Ci uswiadomic, ze doskonale zdaje sobie sprawe, jak mnie nie znosisz i slusznie zalozylam, ze moje kiepskie samopoczucie moze Cie tylko ucieszyc. Aha, i bede opisywala swoje prywatne sprawy na forum – w koncu po to wlasnie forum istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: messja 13.03.03, 17:52 krizia napisała: > Wlasnie, bylabym wdzieczna, gdybys wreszcie przestala sie mna > zajmowac/przejmowac, tzn. przestac lazic za mna po watkach i komentowac moje > wypowiedzi w zlosliwy sposob i przekrecac ich znaczenie. nie "laze za toba po watkach". oczywiscie nie bede sie wypierac kilku zlosliwosci pod twoim adresem, ale rownie dobrze mozesz sie gniewac za takie zlosliwosci na apf. moje nie byly bardziej drastyczne, ani bardziej czeste. poza tym zlosliwosci tego typu to maly pikus w porownaniu do obgadywania za plecami do wspolnych znajomych. masz przynajmniej swiadomosc co na twoj temat mowie, jesli juz cos mowie:) Lepiej zajmij sie soba > > i swoim szczesliwym zyciem. nie watpliwie to robie i napewno mialabym na to wiecej czasu, gdybys nie wywolala mnie do odpowiedzi na tym prowokacyjnym watku:) Jednak jak na kogos, kto jest szczesliwy wydajesz > sie zbyt zlosliwa i zgorzkniala. ty natomiast jestes poprostu zlosliwa i zgorzkniala, wcale nie wydajesz sie:) Uprzejmie prosze zrob dokladnie to co ja ̵ > 1; > ignoruj mnie, tak jak ja Ciebie. dobrze, ze prosisz, a nie roskazujesz to dobry znak. z drugiej strony, to ty mnie sprowokwalas na tym watku i to w bardzo paskudny sposob. dlatego ta twoja prosba to poprostu szczyt chamstwa. Ta wypowiedz skierowana do Ciebie to wyjatek & > #8211; > jestem pewna, ze zauwazylas, ze nie komentuje Twoich zlosliwosci na moj temat. zauwazylam, tez kiedys, ze nie skomentowalas mojego pytania "o co ci chodzi?" kiedy padla zlosliwosc pod moim adresem. a ta wypowiez to nie jest wyjatek. mialy miejsca zlosliwosci pod moim adresem i nie robilam z tego powodu scen, ani nie probowalam wykreowac sie na twoja ofiare. to kwestia chyba klasy i odrobiny dystanu do samego siebie. > A ten watek zalozylam po to, zeby Ci uswiadomic, ze doskonale zdaje sobie > sprawe, jak mnie nie znosisz i slusznie zalozylam, ze moje kiepskie > samopoczucie moze Cie tylko ucieszyc. > a na jakiej podstawie sadzisz, ze cie nie znosze? zastanow sie troche nad tym co mi zarzucasz:) w kazdym razie nigdy nie probowalam nastawic wspolnych znajomych przeciwko tobie. moze ty powinnas sobie cos uswiadomic. niestety nie moge ci udowodnic, ze twoje samopoczucie nie nalezy w grupie spraw, ktore znaczaco wplywaja na moje zadowolenie i radosc z zycie. nie dalas mi szansy zignorowac tego watku, wiec nawet nie mam po co tlumaczyc sie z czegos, co nigdy nie mialo miejsca. > Aha, i bede opisywala swoje prywatne sprawy na forum – w koncu po to wlas > nie > forum istnieje. mnie to obojetne co robisz ze swoim zyciem osobistym. mozesz upubliczniac je na wszystkich forach i we wszystkich mediach - nawet ci slowa nie powiem. tylko, ze z drugiej strony to TY jankowi zwracalas uwage na konsekwencje takiego postepowania. i nie chodzi tu o to, ze wlasnie ja bede robic sobie zarty z czyjegos smutku, bo to akurat nie moj styl. I najwazniejsze - nie traktuj swoich osobistych porazek jako bron do rozgrywek ze mna. to nieuczciwe i niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
krizia I tym akcentem... 13.03.03, 18:01 ....koncze dyskusje i przechodze z powrotem w "ignore mode" i tego samego oczekuje od Messji. Game over. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: I tym akcentem... 13.03.03, 18:11 krizia napisała: > ....koncze dyskusje i przechodze z powrotem w "ignore mode" i tego samego > oczekuje od Messji. Game over. bardzo malo masz do powiedzenia jak na tak powazne zarzuty jakie ci postawilam. nie dziwie sie z takiego obrotu sprawy, i dobrze rozumiem, ze taki byl "plan", by wymusic na mnie obietnce, ze bede cie traktowac jak swieta krowe... i to po tym co zrobilas. nie w ten sposob. moze kiedy, gdybys jasno wyajsnila "co nie gra" zamiast pisac zmijowate wypowiedzi, to moze bys coz zaltwila. niczego sobie po mnie nie obiecuj, nic ci nie jestem winna. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: I tym akcentem... do M 14.03.03, 01:06 messja napisała: > bardzo malo masz do powiedzenia jak na tak powazne zarzuty jakie ci postawilam Poważne zarzuty? A co, jesteś jakimś prokuratorem? A nakaz masz? > nie dziwie sie z takiego obrotu sprawy, i dobrze rozumiem, ze taki byl "plan", > by wymusic na mnie obietnce, ze bede cie traktowac jak swieta krowe... i to po > tym co zrobilas. Krizia, i jeszcze "parę" osób z forum, chciałyby, żebyś ich zaczęła traktować wreszcie jak ludzi... > niczego sobie po mnie nie obiecuj, nic ci nie jestem winna. Oczywiście, po Tobie można się jedynie spodziewać inwektyw i chamskiego zachowania. Dałaś temu wyraz po wielokroć, naprawdę nikt tu już nie ma złudzeń co do Twojej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apf messja i krizia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 22:39 w jednym mieszkały forum, Krizia na górze, a Messja na dole, itd. gdybyście mnie posłuchały to byście się kochały:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: messja i krizia 13.03.03, 22:54 > > gdybyście mnie posłuchały to byście się kochały:) nie przesadzaj: wystarczy, ze ty kochasz janka:) Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: messja 13.03.03, 19:24 brawo Kriziu, brawo. Dawno się jej to należało. Odpowiedz Link Zgłoś
sniegowa_panienka Re: Ku uciesze Messji 13.03.03, 17:29 Ten wczorajszy wymoczek to już historia, prawda? I dobrze - sopel mu w d.pę:) Śniegowa Panienka*** -- "Ach, co za oszczędność czasu - zakochać się od pierwszego wejrzenia !!!" J.I. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Do Messji 13.03.03, 23:42 Nie życzę sobie, byś używała moje imię / nick do swych rozgrywek z innymi osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
messja koncert zyczen janka:) 14.03.03, 00:27 ja_nek napisał: > Nie życzę sobie, byś używała moje imię / nick do swych rozgrywek z innymi > osobami. akurat to nie byla "rozgrywka", ale zart. ale i tak mam gleboko gdzies twoje zyczenia... bo nie przypominam sobie, bys szczegolnie dbal o moje uczucia czy zyczenia kiedy warazales swoja "opinie" i "uwagi" na prowokacyjnych watkach na temat mojej osoby. i gdybys jeszcze tego nie zauwazyl - dla mnie nie jestes idealem:) p.s. jednak doceniam, ze robisz postepy, nieduze ale zawsze: nadal wpisujesz sie w niewlasciwym miejscu, ale chociaz zmieniasz tytul postu. praktyka czyni mistrza:) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: koncert zyczen janka:) 14.03.03, 01:19 messja napisała: > akurat to nie byla "rozgrywka", ale zart. Fajny żart, naprawdę, boki zrywać! Masz jeszcze jakieś w zanadrzu? Chętnie się pośmiejemy. ale i tak mam gleboko gdzies twoje > zyczenia... Ale na przyjemności (i do tego tak głęboookie) trzeba sobie zasłużyć... bo nie przypominam sobie, bys szczegolnie dbal o moje uczucia czy > zyczenia kiedy warazales swoja "opinie" i "uwagi" na prowokacyjnych watkach na > temat mojej osoby. Wątki na temat Twojej osoby? Jedyne wątki na temat własnej osoby zakładałaś Ty sama. Ale nie zauważyłam, żeby były szczególnie rozbudowane. > i gdybys jeszcze tego nie zauwazyl - dla mnie nie jestes idealem:) Jest, jest! Tyle masz o nim do powiedzenia na każdym kroku... Takie uwielbienie... Takie nieodwzajemnione uczucie musi Cię chyba bardzo boleć? > p.s. > jednak doceniam, ze robisz postepy, nieduze ale zawsze: nadal wpisujesz sie w > niewlasciwym miejscu, ale chociaz zmieniasz tytul postu. praktyka czyni > mistrza:) A nie mówiłam, że od Ciebie można się wiele nauczyć? Ja się nie mylę. Mam wyczucie do ludzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Praktyk Re: Ku uciesze Messji IP: 199.71.64.* 14.03.03, 00:37 Ten pojeb zapoznany na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Do Krizii :-) 14.03.03, 01:46 Moja rada: nie przejmować się idiotami (niezależnie od płci, rasy, wykształcenia itd.) A teraz: szeeeerooooki uśmieeeeeeech :-))))))))))))) Taki, żeby można było jeść szparagi na poprzek! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
messja do jmx 14.03.03, 06:33 jmx napisała: > Moja rada: nie przejmować się idiotami (niezależnie od płci, rasy, > wykształcenia itd.) > > A teraz: szeeeerooooki uśmieeeeeeech :-))))))))))))) > Taki, żeby można było jeść szparagi na poprzek! ;-) > ja potraktuje ta wypowiedz powaznie (a nie poprzednia, ktora nie tylko byla pozbawiona wiekszego sensu, ale znowu, jak zwykla, miajala sie z prawda dosc wyraznie:) i nie bede sie toba przejmowac. tym bardziej, ze im mniej masz do powiedzenia, tym bardziej sie robisz napastliwa. jak to ladnie ujela krizia : "game over":) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: do jmx 14.03.03, 06:38 messja napisała: poprawka; nie poprzednia, ale poprzednie wypowidzi. od razu nie zauwazylam, ze az tak sie rozpisalas na moj temat. hmmm... coz za zaintereswanie, mam nadzieje, ze to nie mania przesladowcza:) > ja potraktuje ta wypowiedz powaznie (a nie poprzednia, ktora nie tylko byla > pozbawiona wiekszego sensu, ale znowu, jak zwykla, miajala sie z prawda dosc > wyraznie:) i nie bede sie toba przejmowac. > tym bardziej, ze im mniej masz do powiedzenia, tym bardziej sie robisz > napastliwa. > jak to ladnie ujela krizia : "game over":) > > Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: od jmx 14.03.03, 13:15 messja napisała: > poprawka; nie poprzednia, ale poprzednie wypowidzi. > od razu nie zauwazylam, ze az tak sie rozpisalas na moj temat. > hmmm... coz za zaintereswanie, mam nadzieje, ze to nie mania przesladowcza:) Mania prześladowcza? ;-))))))))) Wiesz, jak nie zrywam się o świcie, żeby komuś na listy odpisywać... Widzisz, dostarczasz mi tyle doznań... przynajmniej mogę się rozpisać i ćwiczyć styl "wypowidzi". > > ja potraktuje ta wypowiedz powaznie (a nie poprzednia, ktora nie tylko byl > a > > pozbawiona wiekszego sensu, ale znowu, jak zwykla, miajala sie z prawda do > sc > > wyraznie:) i nie bede sie toba przejmowac. Ależ ja wcale nie chcę, żebyś się mną przejmowała! Rozumiem, że Twoja uwaga o braku sensu i mijania się z prawdą dotyczyła moich słów o tym, że można się od Ciebie czegoś nauczyć? Cóż, to przykre rozczarowanie... Ale wiesz jednak trochę się Tobie dziwię - tyle poważnych zarzutów a Ty do żadnego nie chcesz się ustosunkować... > > tym bardziej, ze im mniej masz do powiedzenia, tym bardziej sie robisz > > napastliwa. > > jak to ladnie ujela krizia : "game over":) Pożyjemy, zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Messjo! IP: 213.17.172.* 14.03.03, 17:32 TY MILCZYSZ? Ranisz serca Twoich wielbicieli! MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja odpowiedz 14.03.03, 18:19 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > TY MILCZYSZ? > > Ranisz serca Twoich wielbicieli! > > MS. dostrzegam drwine, ale odpowiem powazne chociaz na to nie zaslugujesz. co do "ran", to wiem, ze zranilam twoje ego, odpierajac kazdy z postawionych mi przez ciebie zarzutowo i to bez uciekania sie do sarkazmu czy kpiny. widac zabolalo bolesnie, skoro przeszedles za mna az tutaj by nadal mi dokuczac. powodzenia, bo na razie mnie tylko smieszysz:) co do "milczenia" - to juz powiedzialam, co sadze na temat jej zachowania i postepowania wobec mnie. a jej zarzuty nie sa powazne, bo: a)nie jest strona w tym konflikcie i z oczywistych wzgledow nie zna wszystkich aspektow sprawy b) jej wypowiedz bardzo mijaja sie z prawda, a nie che mi sie znowu jej przekonywac, ze wszystko co napisalam to prawda. zreszta tym razem sama moze sprawdzic wszystko w wyszukiwarce, gdyby jednak jakies fakty umknely jej uwadze, a nie byly to znowu swiadome klamstwa. c) jej napastliwy ton bardzo zmniejsza szanse na dyskusje i calkowice mnie zniecheca do proby podejmowania dialogu, a nie mam czasu na niekonczaca wymiane zlosliwosc. to ostatnie zdanie rowniez dotyczy ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz ... IP: 213.17.172.* 14.03.03, 09:03 Kriziu, :-))))))))))))))))) MS. P.S. Ciekawe, czy coś napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: ... 14.03.03, 17:30 jaki rozwinieta, obszerna wypowiedz i bogata argumentacja. nie ma to jak wywazona, obiektywna opinia czlowieka, kotry unika konfliktow, pragnie rozmawiac w milej i spokojnej atmosferze i zabiera glos w sprawie, ktora jest mu dobrze znana. :P p.s. do s...: nie zachecam cie do odpowiedzi, bo nie chce mi sie znowu np. tlumaczyc z czegos, czego nie napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz dokończenie IP: 213.17.172.* 14.03.03, 18:07 ... jeszcze Krizia. Jeśli chodzi o Messję, to nie miałem takich wątpliwości... MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz ??? IP: 213.17.172.* 14.03.03, 15:19 A może założymy fan-klub? MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 16:48 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > A może założymy fan-klub? Krizi? Niezla mysl. Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: panno messjo............... 14.03.03, 17:45 stawiają ci poważne zarzuty a ty nic, zupełnie nic? Czemu zatem oczekujesz od innych tłumaczeń z tego co napisali lub ty opatrznie (nie)zrozumiałaś? Możesz napisać, że nic nie rozumiem, bo tylko na tyle cię stać, na nic więcej. Każdego wypowiedź przeinaczysz, wypaczysz, doczepisz się do słówek. I nie czepiaj się Janka, ty od spotkania latem nie możesz pojąć, że mamy dość ciągłego cytowania każdej wypowiedzi przedmówcy, i nie pisz, ze każda wypowiedź tak bardzo ci się podoba, że musisz ją zacytować. Nie odpisuj, jeno przemyśl. Odpowiedz Link Zgłoś
messja nie powiem do ciebie pan, bo za nisko cie cenie 14.03.03, 17:52 chetnie odpisalabym powaznie i rozsadnie na tak powazne i rozsadna prosbe.... ale napewno nie osobie, ktora posluguje sie moim nickiem by go skompromitowac i wprowadzac w blad piszace tu osoby. zastanow sie, jak sie podpisujesz, nim do mnie sie zwracasz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Uwaga z boku IP: 213.17.172.* 14.03.03, 18:14 _messja to pewnie po prostu antymessja. O co nietrudno. Zauważ, ILE osób Ciebie nisko ceni... MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja cytata 14.03.03, 18:32 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > _messja to pewnie po prostu antymessja. O co nietrudno. > > Zauważ, ILE osób Ciebie nisko ceni... > > MS. nie wazna ile osob, ale kto, za co i dlaczego. "byc nisko-ceniona, w oczach kretyna to..." dalej znasz:) acha. nie mam poprostu "antymessji", jest konkretny czlowiek, ktory zachwouje sie tak, a nie inaczej z niskich pobudek. jesli takie zachowanie usprawiedliwiasz, to nie mam ci nic wiecej do powiedzenia, bo zbyt nisko cie cenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: cytata IP: 213.17.172.* 14.03.03, 19:01 Przekręciłaś, oryginał (ze mnie) brzmiał: "Być IDIOTĄ w oczach kretyna..." - dalej znasz. Rozumiem, że według ciebie "nisko ceniony" = "idiota"? Tak wielu ludzi uważasz za idiotów? No no! MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja by zakonczycz zbedne wyjasnienia 14.03.03, 19:14 jak zwykle malo rozumiesz, albo malo chcesz zrozumiec. ale przestalo mnie juz to obchodzic. mozesz, rozumiec i przekrecac moje wypowiedzi jak chcesz, nie bede ich prostwac. jesli spotykam u kogos taki widoczny opor na zrozumienie, to dla mnie wyrazny znak, ze szkoda fatygi. mozesz wiec od tej pory uwazac za idiote kogo ci sie zywnie podoba i interpretowac moje wypowiedzi, w sposob jaki tobie sie podoba. jesli faktycznie nie jestes idiota, jak to kiedys twierdzilam, to nie bedziesz tej wolnosci naduzywal. jesli jednak jest inaczej, to pewno jeszcze nieraz bede miala okazje przeczytac jak zmieniasz sens moich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Messjo! IP: 213.17.172.* 14.03.03, 19:52 Jest tylko jeden problem: To TY przekręciłaś moją wcześniejszą wypowiedź... ja tylko sprostowałem i... wyciągnąłem wnioski. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Messjo! 14.03.03, 20:01 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > Jest tylko jeden problem: > > To TY przekręciłaś moją wcześniejszą wypowiedź... > > ja tylko sprostowałem i... wyciągnąłem wnioski. > > MS. nie przekrecilam; to byla parafraza (dosc oczywista - biorac pod uwage, ze to byl twoj cytat:) wyciagnales wnioski, ktorych nie sugerowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Ach, tak... IP: 213.17.172.* 14.03.03, 20:08 No, oczywiście. Jakaż to różnica... "ukradł", czy "okradł" - przecież to TYLKO parafraza... A że "siedzi" niewinny - przecież to nie ma znaczenia... Taaak... Dobrze, że nie jesteś(?) prawnikiem! MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Ach, tak... 14.03.03, 20:14 :))) tak to ja cie okradlam, podrzucilam dziecko, odeszlam z twoja kochanka i zostawilam z gigantycznym rachunkiem za rozmowy telefoniczne. za moja tez sprawa sytuacja miedzynarodowa jest bardzo napieta i mozna sie spodziewac wzmozonej dzialalnosci terorystow:) teraz wiesz juz wszystko na moj temat:) Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: by zakonczycz zbedne wyjasnienia 15.03.03, 15:40 to boli, prawda??? wiesz zatem co czuli inni! messja napisała: > jesli jednak jest inaczej, to pewno jeszcze nieraz bede miala okazje przeczytac > > jak zmieniasz sens moich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: nie powiem do ciebie pan, bo za nisko cie cen 15.03.03, 15:36 Tego się spodziewałam, niczego innego, nie masz żadnych konkretnych argumentów. Teraz wiesz, jak to miło gdy wypaczasz sens piszących tu, na swój sposób, ja "wypaczam" za to twojego nicka. Dziękuję, że tradycyjnie nie zacytowałaś całej mojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: nie powiem do ciebie pan, bo za nisko cie cen 15.03.03, 23:49 _messja napisała: > Tego się spodziewałam, niczego innego, nie masz żadnych konkretnych argumentów. nie moja wina, ze nie umiesz czytac:) > > Teraz wiesz, jak to miło gdy wypaczasz sens piszących tu, na swój sposób, > ja "wypaczam" za to twojego nicka. > podaj przyklad gdzie wypaczylam sens twojej wypowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: nie powiem do ciebie pan, bo za nisko cie cen 16.03.03, 14:38 messja napisała: > nie moja wina, ze nie umiesz czytac:) nie moja wina, ze nie umiesz czytać:-) ........................................................................ > podaj przyklad gdzie wypaczylam sens twojej wypowiedzi:) żal mi czasu na cytaty i smęcenie innym pobaw się z innymi w gierki słowne --- :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: panno messjo............... IP: 213.17.172.* 14.03.03, 18:09 ...a nawet Szczecin. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Ku uciesze krizi czyli ostateczne konkluzje z 14.03.03, 17:46 ...watku (tutaj bedzie teks - tamten post wyslal sie sam bez uprzedzenia). po tym jak pierwsze emocje opadly doszlam do dosc oczywistego wniosku: krizia poniosla porazajace zwyciestwo 2:0. udalo jej sie upiec 2 pieczenie przy jednym ogniu: 1 pieczen - zdolala odwrocic uwage, od prawdziwego problemu krizi jakim byl moj zart na temat biczowania kusego (ktorego pomysl wyszedl zreszta od samej krizi). 2 pieczen - w celu zemsty za powyzsze zorganizowala udana nagonke pod tytulem: "skopac messje za to, ze drwiaco sie smieje z trosk i zyciowych niepowodzen biednej krizi". niewazne, ze zarzut absurdalny, tym bardziej, ze nie opieral sie na faktach, ale na zalozeniu, ze mozna krytykowac kogos za zachowanie, jakie wedlug kriziowej prognozy dopiero moze miec miejsce:). nie docenialam krizi, ale juz sie poprawilam:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja refleksja 14.03.03, 19:20 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > brawo, Kriziu! > > MS. i na zkonczenie: jestes zalosny, jesli nie dostrzegasz jak wlasnie przyklaskujesz komus, kto popelnil swinstwo falszywie kogos oskarzajac. w pewien sposob nawet mi ciebie zal - tyle pieknych slow napisales na tym forum, a tak malo w tobie wewnetrznego piekna:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Hm... IP: 213.17.172.* 14.03.03, 20:01 ...własciwie... może masz rację? Chciałem dodać Krizi otuchy. Może byloby lepiej, gdybym po prostu napisał: "dobrze piszesz", albo coś podobnego? Nic tam nie było o Tobie, więc nie rozumiem, dlaczego się na mnie oburzasz. Jak zwykle przepraszam (choć już sam nie wiem, za co). A za Twoje stwierdzenie, że napisałem na ty forum wiele pięknych słów, ślicznie dziękuję! :-) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja dopisek 14.03.03, 20:08 przepraszasz, chociaz nie wiesz za co? pewno juz sie nie dowiesz, bo to w okresie dojrzewania ksztaltuje sie u nas wrazliwaosc na wyrzadzone swinstwo. w droslym wieku, prawie nigdy ta wrazliwosc sie nie zmienia - u jednych jest, u innych poprostu jej nie ma. a dziekowac nie masz za co, to nie byl komplement, ani slowa uznania. wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m take easy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 18:23 messja napisała: > poniosla porazajace zwyciestwo 2:0. Droga kol. Krizia poprostu dobrze "gra w chujki". Pracuje ona calkiem dlugo na rynku korporacyjnym, wiec ma spora praktyke w podstawianiu mniejszych swinek, a nawet calkiem duzych swin. Pewno robienie kupy na glowe innych taz nie jest jej obce. Gdzez nam, maluczkim, probowac jej dorownac. Ostrzegam wiec, ze lepiej nie startowc do niej z drobnymi zlosliwosciami, bo odpowiedz bedzie niewspolmierna do prowokacji. Droga kol. Kriziu: Spokojnie, bez nerwow... Proponuje filizanke herbaty i kojaca muzyke klasyczna. Forum nie jest po to, aby sie dodatkowo stresowac. Wrecz przeciwnie. Jednak nie nalezy sie na nim taz wyladowywac. Forumowiczow nalezy traktowac z pewna powaga i lekkim szacunkiem - to nie sa worki treningowe, do odreagowywania stresow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia Sergiusz & m IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.03.03, 20:06 Na wstepie witam obu panow bo chyba nie mielismy okazji sie poznac. Sergiuszu - dziekuje za usmiech. m - Twoje oskarzenia sa falszywe, przepraszam za naduzywanie popularnego na tym forum powyzszego zwrotu, ale pasuje jak ulal. Cos mi sie widzi, ze mnie nie lubisz, choc zupelnie nie wiem dlaczego. Ale przyzwyczailam sie. A swoja droga, to ciekawe obserwowac jak dziwne komentarze tu padaja, oskarzenia, pomowienia, a wszystko to, moi drodzy, wynika po prostu z przewrazliwienia. Wszyscy chyba jestesmy tu przewrazliwieni na swoim punkcie i paranoicznie oczekujemy ataku od Bogu ducha winnej osoby. Jestem pewna, ze nawet ta moja wypowiedz zostanie potraktowana jako zlosliwosc, oskarzenia czy cos jeszcze innego, tak wiec nie ma sensu zapewniac, ze tak nie jest i nie to bylo moja intencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia Re: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.03.03, 20:14 Sergiuszu - wlasnie zauwazylam co napisales o mnie: "dobrze piszesz". Naprawde tak uwazasz? Zdradze Ci pewien sekret - chcialabym pisac....zawodowo. Ale niestety, to raczej malo prawdopodobne :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz nareszcie normalnie IP: 213.17.172.* 14.03.03, 20:34 Uffffff.... Chcieć to móc!!! Wiem, potraktujesz to jako banał, ALE TAK NAPRAWDĘ JEST!!! Jeśli założysz, że "to mało prawdopodobne", nigdy tego nie osiągniesz. Jeśli chcesz pisać "zawodowo", to zrób wszystko, by tak się stało! To się NAPRAWDĘ da! Trzeba tylko uwierzyć w siebie i... walczyć. I ćwiczyć rzemiosło. Niestety. Pisz, choćby (na razie) do szuflady. A jak uznasz, że Ci sie coś udało, nie wahaj się tego pokazywać. Ach, mnóstwo tu morałów i "mądrości", ale jestem pewien: marzenia się spełniają... jeśli im się pomoże. :-))))) MS. P.S. Żaden ze mnie cenzor... Ale pisanie to ogromna przyjemność. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: nareszcie normalnie 14.03.03, 20:43 > Ach, mnóstwo tu morałów i "mądrości", ale jestem pewien: o jednej madrosci(...) "zapomnial" tylko wspomniec. by pisac dobrze, nie wystarczy pisac sprawnie i przekonywujaco. Dobre pisanie, to tez takie w ktorym autor nie probuje przemycic tresci krzywdzacej innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Kobieto!!!! IP: 213.17.172.* 14.03.03, 20:54 Tym razem to NAPRAWDĘ nie było do Ciebie! Więc się odczep! MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Kobieto - to brzmi prawie uroczo:) 14.03.03, 21:07 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > Tym razem to NAPRAWDĘ nie było do Ciebie! > Więc się odczep! > > MS. odezwal sie ten, ktoremu do tej pory przeszkadzalo, ze kwestie, tu poruszane w ZADEN sposob go nie dotyczyly. ten sam, ktory sie mnie nie czepial, kiedy rozmawialam z innymi osobami. ten sam, ktory w koncu nie probowal osmieszeczyc i wykpic prawie kazda moja wypowiedz na tym watku, chociaz wiedzial, ze ja wcale lekko zarzutow na tym watku nie traktowalam. ten sam, ktory swaidomie nie probowal wypaczac sensu moich wypowiedzi i nie wyciagal falszywych wnioskow. jestem zdruzgotana, zarowno trescia, jak i tonem jego dramatycznej odezwy. szczegolnie to"KOBIETO" zwalilo mnie z nog. teraz dopiero czuje sie prawdziwa KOBIETA:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja nareszczie? 14.03.03, 22:17 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > ...nareszcie. > > MS nareszcie co? nareszcie zrozumiales, ze zachowales sie niewlasciwie. zobaczymy... messja Odpowiedz Link Zgłoś
_messja Re: nareszcie normalnie 15.03.03, 15:48 Tobie wolno, to czemu bronisz innym??? messja napisała: > Dobre pisanie, to tez takie w ktorym autor nie probuje przemycic tresci > krzywdzacej innych. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia Re: nareszcie normalnie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.03.03, 23:26 Trudno mi uchwycic na papier/klawiature to, co fruwa w mojej glowie, wskakuje do niej znienacka, by za chwile odplynac w niepamiec. Wiesz co z tego wynika? Totalny chaos. Aby zlapac te mysli i wsadzic je do klatki kupilam....dyktafonik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: nareszcie normalnie IP: 213.17.172.* 15.03.03, 15:07 Niezły pomysł. Dodaj do tego wygodny fotel, filiżankę do kawy albo kubek do herbaty (może być i kieliszek do wina, ale... "ustawa o wychowaniu w trzeźwości"!) i trochę wolnego czasu. Tylko ten ostatni rzadko "rzucają" do sklepów... :-) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx nareszcie nienormalnie 16.03.03, 02:00 Ja mam podobnie z tymi myślami: w głowie tekst nawet całkiem, całkiem. Po podejściu do klawiatury/kartki papieru - ściana. Po prostu PUSTKA. Ale nie sądzę, żeby wino mogło pomóc... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz No to... IP: 213.17.172.* 16.03.03, 11:49 ...poczytaj teksty jakiejś tam... jmx. Nawet raz dostała 5+ ;-))). Ha, ha! Jeśli TO jest pustka... :-) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 phi 17.03.03, 08:53 jmx napisała: > Ale to i tak nie jest TO co miało BYĆ :-( > Ale nam się podoba :) z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lula del rio tak,więc....... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 11:17 nie wychodź z kasyna:) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Ooooooo...! 17.03.03, 15:23 D Z I Ę K U J Ę B A R D Z O! Pprzynajmniej jeden promyczek dzisiejszego, niemiłego dnia ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka (((( Ooooooo...ooooooO )))) 17.03.03, 16:53 jmx: 6! (z koroną;)) A jesli myslisz ze to nie to co chcialas powiedziec tos Ty prawdziwy talent. Czy wiesz ze slawni spiewakowie ile razy spiewaja to i tak zawsze po koncercie mowia ze mogli to zrobic lepiej? To tylko takie poczucie....(zabraklo mi slowa:-) Ale wszystko jest OK! ! ! ! ! ! ! I jeszcze jedno. Prawdziwy artysta zawsze ma treme. Jmx: czy Ty... przed tutejszym spiewaniem miewasz tremy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx No wiecie co...! :-)))))))))))))))))))))))) 18.03.03, 01:34 Naprawdę nie wiem co mam napisać teraz. Zwykłe "dziękuję" to za mało :-)))))))) Trema jest zawsze, szczególnie wtedy gdy się czyta czyjeś komentarze do tego co się wczesniej urodziło... Jeśli w ogóle są jakieś. pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: (((( Ooooooo...ooooooO ))):) 18.03.03, 10:05 > > I jeszcze jedno. Prawdziwy artysta zawsze ma treme. > Jmx: czy Ty... przed tutejszym spiewaniem miewasz tremy ??? w mojej opini, do tremy potrzeba chodz odrobine wrazliwosci na to jakie robi sie wrazenie, jak sie jest odbieranym. akcje jmx na tym watku dobitnie pokazuja, ze jmx jest calkowicie takiej wrazliwosci pozbawiona:( nie tylko przyszla tutaj by wtracac sie do awanturay, kotra jej nie dotyczyla i kotrej wszystkich faktow nie zna/nie znala, ale i nie cofnela sie przed glupimi zlosliwosciami, nawet wtedy, gdy awantura zostala juz zakonczona. moim zdaniem takie zachowanie mowi znacznie wiecej o jej wrazliwosci niz niz wydumane, natchnione teksty gdzie indziej. nie da sie byc swinia na jednym watku i poeta na drugim. albo sie jest jednym, albo drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: Ooooooo...! IP: 213.17.172.* 17.03.03, 21:32 Jest ich więcej. Z czarnej chmury co prawda spada nieprzyjemny deszcz, ale potem wychodzi słońce z mnóstwem świeżych promyków. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Ooooooo...! 18.03.03, 01:28 To bardzo ładnie gdy idąć na ścięcie widzi się świecące słońce... Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 całkiem podobnie 17.03.03, 08:51 jmx napisała: > Ja mam podobnie z tymi myślami: w głowie tekst nawet całkiem, całkiem. Po > podejściu do klawiatury/kartki papieru - ściana. Po prostu PUSTKA. > Ale nie sądzę, żeby wino mogło pomóc... :-/ Jeśli czegos nie zanotuję od razu- klapa. Muszę zawsze przy sobie mieć kawałek husteczki. Niby wydaje się, że to własne, więc najlepiej zapamiętać, ale póżniej gdzieś w natłoku myśli wszystko się gubi ;( z > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz do Krizi IP: 213.17.172.* 14.03.03, 20:17 Kriziu! Po tym, co napisałaś - nie pozostaje nic innego, jak dać spokój. Daję! :-)))))))))))))))))))) MS. P.S. Mam nadzieję, że nie podejrzewasz mnie o złośliwość pod Twoim adresem. Nawet nie chciałem być szczególnie złośliwym pod adresem (...), ale jeśli ktoś we WSZYSTKIM widzi atak na siebie... Mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy, w bardziej sprzyjających okolicznościach. Jeszce raz: :-) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do Krizi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 20:26 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > P.S. Mam nadzieję, że nie podejrzewasz mnie o złośliwość > pod Twoim adresem. Nawet nie chciałem być szczególnie > złośliwym pod adresem (...), ale jeśli ktoś we WSZYSTKIM > widzi atak na siebie... ...to nie wypada mu nie dokopac. Prawda? Zgodnie z haslem "okazja czyni zlodzieja" (to parafraza, o zlodziejstwo Cie nie oskarzam). Mozna to tez nazwac inaczej, ale po co psuc humor innym uzytkownikom forum. Odpowiedz Link Zgłoś
messja spostrzezenie i przypuszczenie:) 14.03.03, 20:26 > forum powyzszego zwrotu, ale pasuje jak ulal. Cos mi sie widzi, ze mnie nie > lubisz, choc zupelnie nie wiem dlaczego. Ale przyzwyczailam sie. :) i to mowi autor watku, ktory nie mial nic wspolnego z osobistymi urazami krizi.. > > A swoja droga, to ciekawe obserwowac jak dziwne komentarze tu padaja, > oskarzenia, pomowienia, a wszystko to, moi drodzy, wynika po prostu z > przewrazliwienia. Wszyscy chyba jestesmy tu przewrazliwieni na swoim punkcie i > paranoicznie oczekujemy ataku od Bogu ducha winnej osoby. wlasnie. najbardziej jestem chyba jednak ja przewrazliwona. hmmm... ciekawe dlaczego... hmmm... moze, dlatego, ze w w tytule watku jest moj nick, a w tresci bardzo glupie i niesprawiedliwe oskarzenia pod moim adresem?... kto to moze wiedziec... > > Jestem pewna, ze nawet ta moja wypowiedz zostanie potraktowana jako zlosliwosc, > > oskarzenia czy cos jeszcze innego, tak wiec nie ma sensu zapewniac, ze tak nie > jest i nie to bylo moja intencja. wiem kriziu. zorientowlas sie, ze sprawy troche wymknely sie spod kontroli i probujesz jakos zalagodzic sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx SERGIUSZUUUU! 14.03.03, 23:16 Uczyniłeś z Messji kobietę... Jak tego dokonałeś?! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia jmx IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.03.03, 23:21 Oops, wlasnie zorientowalama sie, ze nie podziekowalam Ci za usmiech.... przepraszam, juz blad naprawiam :-) A tak nawiasem mowiac.... nie znamy sie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m 1 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 23:23 jmx napisała: > Uczyniłeś z Messji kobietę... Jak tego dokonałeś?! O! Przyszla nastepna sprobowac dokopac komus "przy okazji". Nie zauwazylas, ze awantura sie juz skonczyla? Ale nie... zawsze znajdzie sie ktos, kto bedzie probowal wyplynac na pomyjach na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Do "m" i Krizi 14.03.03, 23:30 Do "m": Szkoda, że nie było Cię wtedy gdy Messja innym dokopywała "przy okazji". Do Krizii: "znamy się tylko z... czytania a jednak lubimy się trochę..." ;-) Aha, j#m i jmx to ta sama osoba :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: 1 IP: 213.17.172.* 15.03.03, 13:56 Ten "ktoś" wypłynął już dawno, i to nie na pomyjach. Też z początku nie rozumiałem, ale nieco się "zagłębiłem" w historię i... trochę się mniej dziwię. "Wypływanie na pomyjach" - hmmm... jeśli pomyje się leją na głowę, nic dziwnego, że się chce wypłynąć na ich powierzchnię. :-) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obser Re: 1 i 2 i 3 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 11:31 o tak burza przeszła, a ona raptem nawiązała ni z gruchy ni pietruchy zostaw (ty i spółka ) messję do jasnej cholery, zajmij się swymi sprawami może ma czasem (ale tego nie wiem na 100%) zły dzień, doła, jak my wszyscy to nie powód by lać na nią brudy tak długo sergiusz dostrzegasz że te kobiety aż wiją się dookoła twych postów i próbują się wygryźć nawzajem tylko po co!! boże szkoda mi ich Odpowiedz Link Zgłoś
messja cyrk przyjechal?:) 17.03.03, 12:30 Gość portalu: obser napisał(a): > o tak > burza przeszła, a ona raptem nawiązała ni z gruchy ni pietruchy > zostaw (ty i spółka ) messję do jasnej cholery, zajmij się swymi sprawami > może ma czasem (ale tego nie wiem na 100%) zły dzień, doła, jak my wszyscy > to nie powód by lać na nią brudy tak długo dziekuje za glos rozsadku, tym bardziej, ze nie wydaje mi sie bysmy kiedys juz rozmawiali. o jesli chodzi o to, czy miewam kiepskie dni, to oczywiscie, ze tak, jak kazdy. ale absolutni nie wypowiadam sie wtedy na forum, jak to niesczescia krizi sprawiaja mi ucieche, co mi tutaj probowano wmowic. > > sergiusz > dostrzegasz że te kobiety aż wiją się dookoła twych postów > i próbują się wygryźć nawzajem > tylko po co!! > boże szkoda mi ich a mnie nie. podejrzewam nawet, ze skoro ten watek okazal sie niewypalem, i troski krizi nie dostarczyly mi spodziewanej uciechy, moze probuja tutaj zorganizowac tanie widowisko swoim kosztem, aby sprawic mi ucieche:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obser Re: cyrk przyjechal?:):):) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 12:43 nie nie było przyjemności:)rozmawiać, ale pojawiam się tu od jakiegoś czasu i na pewno się nawzajem czytamy swego czasu ktoś mi sprzedał taką teorię na temat tego typu "rozrywek" i swego do nich stosunku: "cyrk,który mnie rozwesela w gorsze dni i uświadamia samotność z jednoczesną niestety głupotą co poniektórych bardzo wartościowych ludzi" (nie chcę tu nikogo urazić,to mniej więcej cytat) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: cyrk przyjechal?:):):) 17.03.03, 19:04 Gość portalu: obser napisał(a): > nie nie było przyjemności:)rozmawiać, ale pojawiam się tu od jakiegoś czasu i > na pewno się nawzajem czytamy zastanawiam sie pod jakim nickiem dotychczas pisalas/les ale zrozumiem jesli nie zechcesz powiedziec. jesli jednka nie jest to wielka tajemnica to napisz chociaz na @. bardzo cieszy mnie, ze glos osob obiektywnych jest wlasnie taki. moze to z czasem zmusi niektore osoby do zastanowienia sie nim zaczna kogos publicznie obrzucac blotem. > swego czasu ktoś mi sprzedał taką teorię na temat tego typu "rozrywek" i swego > do nich stosunku: > "cyrk,który mnie rozwesela w gorsze dni i uświadamia samotność z jednoczesną > niestety głupotą co poniektórych bardzo wartościowych ludzi" (nie chcę tu > nikogo urazić,to mniej więcej cytat) hmm... to niezywykly cytat. mysle, ze to najlepsza ogolna refleksja na temat zachowania niektorych osob na tym watku. bardzo ci dziekuje i mam nadzieje, ze jeszcze nieraz porozmawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: 1 i 2 i 3 IP: 213.17.172.* 17.03.03, 13:07 Mam prośbę: 1. Przeczytaj CAŁĄ historię moich z Messją sprzeczek (początek jest w wątku "Taka sobie myśl..."). Zaczęło się od wyrażenia przeze mnie obawy, że "wejscie" Messji mogło przerwać cenną dla mnie rozmowę. 2. Odnajdź miejsca, gdzie to JA próbowałem sprawę załagodzić. Zauważ, że kilka razy użyłem słowa "przepraszam". 3. Zauważ, że od kilku dni NIC do Messji nie napisałem, natomiast ona mnie "kąsa" co chwilę. Mam dość awantur, nie sprawiają mi przyjemności. A w tym wątku... moje dwa pierwsze wpisy też NIE BYŁY adresowane do Messji. Wystarczy przeczytać, patrząc na daty. Na koniec: TO ZNOWU NIE JEST DO MESSJI! A na rezultaty poczekaj... MS. P.S. Mam nadzieję, że pisząc o tym "wygryzaniu", po prostu się nie zastanowiłeś... MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obser 4 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 13:33 przeczytaj,zauważ,odnajdź-o nie aż tak czasu dużo nie mam by się w tych zawiłościach babrać znam tego tasiemca dzięki umieszczonemu przez messję odniesieniu to ciekawe, że własnie ty odpisałeś...pomimo tego, że występuję w obronie messji, mam wiele sympatii do całej paczki, myślę, że messja głęboko głęboko również dlatego zakopcie wszyscy topór za bardzo was lubię, by móc spokojnie patrzeć,jak się kontrujecie co do ps nie wiesz tego napewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: 4 17.03.03, 19:59 Gość portalu: obser napisał(a): > przeczytaj,zauważ,odnajdź-o nie aż tak czasu dużo nie mam by się w tych > zawiłościach babrać > znam tego tasiemca dzięki umieszczonemu przez messję odniesieniu > to ciekawe, że własnie ty odpisałeś... dokladnie. jeszcze bardziej ciekawe, jest to, ze gdyby nie jego tu obecnosc i charakter wypowiedzi, to nie byloby wogole ani mojego odniesienia, ani twojego wpisu. poprostu ktos, kto nie lubi awantur nie wplatuje sie w nie i nie probuje podgrzac atmosfery awantury, szczegolnie jesli ta go nie dotyczy. i naprawde drugoplanowe jest to do kogo, zwrocil sie w swoich pierwszych slowach. znacznie wazniejsze jest to, ze przeciez ani on, ani jmx nie pojawili sie tutaj by zalgodzic sytuacje, czy pomoc cos wyjasnic. wrecz odwrotnie. pomimo tego, że występuję w obronie > messji, mam wiele sympatii do całej paczki, myślę, że messja głęboko głęboko > również sympatia to duzo powiedziane, ale zanim sie tutaj pojawil mialam dla niego szacunek. > > co do ps > nie wiesz tego napewno:) widac sergiusz nauczyl sie juz od krizi krytykowac, za cos, co ma dopiero jego zdaniem nastapic. sprytne tym bardziej, ze mimo iz nie zwracal sie bezposrednio do mnie, mowil przeciez o mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
aamster jasne 18.03.03, 08:33 Wiją się dookoła, ale widocznie Sergiuszowi to pasuje, bo i sam się wije. Tomek07 mial rację, dawno nie byłem na tym forum, ale muszę stwierdzić, ze porobiły się jakieś grupki. A jmx niedelikatnie wypowiedziała sie na temat messji. Nie chodzi o to, ze jej bronię, ale Sergiusz już prawie załagodził sytuację, a jmx wyskoczyła z czymś takim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: SERGIUSZUUUU! IP: 213.17.172.* 15.03.03, 13:12 ;-) :-))))))))))))))))))))))))))) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lir Re: Ku uciesze Messji IP: *.icis.pcz.pl 17.03.03, 15:54 Dlaczego sobie dokuczacie, nie rozumiem, chyba forum powinno sluzyc do rozrywki a nie do robienia sobie zlosliwosci, nie starcza wam problemow w rzeczywistym swiecie, musicie sobie je dodawac na forum... Jak male dzieci, a fe, wstydzcie sie... Lady in red Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sergiusz Re: Ku uciesze Messji IP: 213.17.172.* 17.03.03, 16:46 Do licha, zauważcie w końcu, że zamknąłem gebę na kłódkę!!!! Ale, jakby co, nie będę stał z boku, jak ktoś będzie "dowalał" ludziom, których polubiłem. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Ku uciesze Messji 17.03.03, 20:00 Gość portalu: lir napisał(a): > > Dlaczego sobie dokuczacie, nie rozumiem, chyba forum > powinno sluzyc do rozrywki a nie do robienia sobie > zlosliwosci, nie starcza wam problemow w rzeczywistym > swiecie, musicie sobie je dodawac na forum... Jak male > dzieci, a fe, wstydzcie sie... > > Lady in red dzieki. mam nadzieje, ze dzieki takim wpisom, coraz rzadziej beda tu zakladane i podkrecane takie watki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz MAM PROPOZYCJĘ IP: 213.17.172.* 18.03.03, 10:17 ZABIJMY TEN WĄTEK! WSZYSCY, zgodnie i razem. Niech KAŻDY schowa swoje urazy do szuflady, niech ten wątek odejdzie w wirtualny niebyt. Rozważanie, czy to ja łagodziłem, czy jmx (albo, które z nas jątrzyło) nie mają sensu. Każdy z nas czuje sie pourażany i każdemu trudno sie pogodzić z tym, że miałby nie powiedziec ostatniego słowa. Tyle, że mówiąc kolejne, zachowujemy się jak banda idiotów, a nie mądrych ludzi. Generujemy awanturę, a już dawno zapomnieliśmy, co tak naprawdę było jej przyczyną. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
messja zobaczymy 18.03.03, 14:18 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > ZABIJMY TEN WĄTEK! > > WSZYSCY, zgodnie i razem. Niech KAŻDY schowa swoje urazy do szuflady, niech ten > wątek odejdzie w wirtualny niebyt. Rozważanie, czy to ja łagodziłem, czy jmx ( > albo, które z nas jątrzyło) nie mają sensu. :))) wiem nawet dlaczego "nie ma sensu"... > Każdy z nas czuje sie pourażany i każdemu trudno sie pogodzić z tym, że miałby > nie powiedziec ostatniego słowa. Tyle, że mówiąc kolejne, zachowujemy się jak b > anda idiotów, a nie mądrych ludzi. > Generujemy awanturę, a już dawno zapomnieliśmy, co tak naprawdę było jej przycz > yną. > > MS. > ciekawe, czy to pod publiczke, czy naprawde poszedles po rozum do glowy. jesli to drugie, to bardzo sie ciesze. jesli to pierwsze, nadal bedziecie robic tutaj cyrk. zycie pokaze. Odpowiedz Link Zgłoś