dlaczego tak jest?

IP: *.lot.pl 07.11.01, 17:57
dlaczego jak czlowiek dopiero zrozumie swoj blad, i chec wszystko naprawic w
zwiazku to jest zapozno? Czy tak zawsze musi byc?
    • Gość: Monika Re: dlaczego tak jest? IP: *.unresolved.mcnet.pl 07.11.01, 18:10
      > dlaczego jak czlowiek dopiero zrozumie swoj blad, i chec wszystko naprawic w
      > zwiazku to jest zapozno? Czy tak zawsze musi byc?

      Nie zawsze musi tak byc. Nie zawsze jest za pozno. Ale zazwyczaj "otrzezwienie"
      przychodzi juz w ostatnim momencie, kiedy sytuacja wydaje sie zupelnie "patowa".
      Wierz mi, ze znam to bardzo dobrze. A czy jest za pozno, to zalezy od nastawienia
      obu stron w zwiazku. Czy umiemy wybaczac sobie nawzajem, czy umiemy ponownie
      zaufac, czy potrafimy od poczatku budowac wiare i pielegnowac resztki milosci,
      chowajac uraze i bol.

      • Gość: bu Re: dlaczego tak jest? IP: *.lot.pl 07.11.01, 18:27
        zauwazylem ze wszyscy to przechodza i co? i nic,pisza ze tak juz jest ze musi
        byc , to najlepiej wogole nikogo nie kochac i zyc samemu.Ale tak jest bardzo
        trudno, czs wszysrko wyleczy ok, ale co potem znowu kochac i bedzie to samo nie
        warto bo to za bardzo boli juz sam nie wiem czy warto wogole o cos sie starac i
        walczec?
        pozdrawiam wszystkich:(
      • Gość: bu Re: dlaczego tak jest? IP: *.lot.pl 07.11.01, 18:30
        zauwazylem ze wszyscy to przechodza i co? i nic,pisza ze tak juz jest ze musi
        byc , to najlepiej wogole nikogo nie kochac i zyc samemu.Ale tak jest bardzo
        trudno, czs wszysrko wyleczy ok, ale co potem znowu kochac i bedzie to samo nie
        warto bo to za bardzo boli juz sam nie wiem czy warto wogole o cos sie starac i
        walczec?
        pozdrawiam wszystkich:(
    • Gość: mathilda Re: dlaczego tak jest? IP: 10.0.126.* 07.11.01, 18:23
      Gość portalu: bu napisał(a):

      > dlaczego jak czlowiek dopiero zrozumie swoj blad, i chec wszystko naprawic w
      > zwiazku to jest zapozno? Czy tak zawsze musi byc?

      bo najlepiej uczymy sie na wlasnych bledach. bo wtedy najbardziej zapamietujemy
      lekcje, ktorej udzielilo nam zycie i my sami sobie z tym zyciem pospolu. nie
      wiem, czy zawsze jest za pozno - moze jednak nie.... ale nawet gdyby tak, to
      wtedy jestesmy bogatsi o to doswiadczenie i jest szansa, ze w kolejnym zwiazku
      bedziemy o tym pamietac. w koncu nie chodzi o to, zeby przesliznac sie przez
      zycie, lecz by je przezyc, najlepiej jak umiemy.
      pozdr.
      m.

      • Gość: bu Re: dlaczego tak jest? IP: *.lot.pl 07.11.01, 18:30
        ok nauczylo mnie ten zwiazek duzo, ale czy to warto zaczynac od nowa mi sie
        niechce ! nie wiem czy warto:(
        • Gość: mathilda Re: dlaczego tak jest? IP: 10.0.126.* 07.11.01, 18:48
          Gość portalu: bu napisał(a):

          > ok nauczylo mnie ten zwiazek duzo, ale czy to warto zaczynac od nowa mi sie
          > niechce ! nie wiem czy warto:(

          to tak jakbys pytala; czy warto zyc? pytanie retoryczne...
          • Gość: bu Re: dlaczego tak jest? IP: *.lot.pl 07.11.01, 18:54
            dzieki....porostu sam wybierasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja