Tulipany

14.03.03, 18:04
Ostatnio kupiłam sobie pęk pomarańczowych tulipanów, postawiłam na biurku aby
ładnie wygladały, o nie chyba zrobiłam to wyłacznie dla siebie aby neciły
mnie swoim zapachem, aby podniecały swoim wygladem.....zrobiłam to tylko dla
siebie....

.....natomiast koledzy z mojej pracy jak sie dowiedzieli, ze ja sama je sobie
kupiłam......powiedzieli tylko jedno: "ZWARIOWAŁAS!!!!SAMA SOBIE KUPUJESZ!!!

.......i teraz ja sie zastanawiam czy to cos złego robic cos tylko dla
siebie. aby było mi lepiej
    • messja Re: Tulipany 14.03.03, 18:47
      vena111 napisała:

      > Ostatnio kupiłam sobie pęk pomarańczowych tulipanów, postawiłam na biurku aby
      > ładnie wygladały, o nie chyba zrobiłam to wyłacznie dla siebie aby neciły
      > mnie swoim zapachem, aby podniecały swoim wygladem.....zrobiłam to tylko dla
      > siebie....
      >
      > .....natomiast koledzy z mojej pracy jak sie dowiedzieli, ze ja sama je sobie
      > kupiłam......powiedzieli tylko jedno: "ZWARIOWAŁAS!!!!SAMA SOBIE KUPUJESZ!!!
      >
      > .......i teraz ja sie zastanawiam czy to cos złego robic cos tylko dla
      > siebie. aby było mi lepiej
      >
      >
      nie, to nic zlego.
      mysle, ze sprawianie sobie tzw. "drobnych przyjemnosci" to bardzo dobry pomysl.
      w kazdym razie mnie to bardzo pomaga, szczegolne na przypadek zlego
      samopoczucia, albo kiepskiego humoru.
      a wogole to tez bardzo lubie tulipany... i troche ci ich teraz zazdroszcze:)
    • Gość: Sergiusz Re: Tulipany IP: 213.17.172.* 14.03.03, 19:22
      To jeszcze nic. Wyobraź sobie, że taki pęk tulipanów
      kupuje sobie nie kobieta, a mężczyzna. Wtedy koledzy z
      pracy myślą: "oszalał". A właściwie - dlaczego?

      Dlatego, że na każdym kroku pozwalamy, by rządziły nami
      stereotypy. Wpisujemy sie w utarte zwyczaje, nie
      potrafimy ich przekroczyć. Przecież: kwiaty kobieta
      dostaje od mężczyzny, z kolei on nie "rozumie" kwiatów,
      on je tylko daje! On ma być zawsze twardy, kanciasty, ona
      - ulotna, zwiewna, nieodgadniona. Odstępstwo od tych
      zasad burzy porządek, wprowadza niepokój. Ale rzeczy
      piękne nie powstają ze schematów, tylko z ich przekraczania.

      Nie przejmuj się więc kolegami z pracy. Jesli żadnego z
      nich nie stać na to, żeby Ci dać pęk tulipanów - ot tak,
      bez powodu, żeby Ci sprawić przyjemność - kiedy zwiędną,
      kup sobie następne. Niech Cię cieszą.

      :-)

      MS.
    • rb13 Re: Tulipany 14.03.03, 20:57
      ...troche dzieciuchowatych masz tych kolegów w pracy ?
      • tygrysek_ Re: Tulipany 17.03.03, 10:39
        venko czemu już do nas nie zaglądasz????;(((
        • vena111 Re: Tulipany 17.03.03, 15:13
          tygrysek_ napisał:

          > venko czemu już do nas nie zaglądasz????;(((

          Szczerze, za duzo piszecie na moje chwilowe wpadania.....ale ciesze sie
          jestescie tam dalej.

          Sergiusz, jak zwykle trafna uwaga.......a jak zwiedna kupie sobie nastepny pek

          Messja, bardzo chetnie kilka Ci oddam, fajnie tak dawac a nie brac

          Rb13, no dziwnych troszke
          • tygrysek_ Re: Tulipany 18.03.03, 07:58
            to mogłabyś wpadać częściej...
            • vena111 Re: Tulipany 18.03.03, 11:48
              tygrysek_ napisał:

              > to mogłabyś wpadać częściej...

              No wiem ze mogła bym, ale pracki jest zbyt wiele na tak czeste wpadanie
              • tygrysek_ Re: Tulipany 18.03.03, 12:17
                no to możesz choć od czasu do czasu....
                tyle razem już przegadaliśmy,.. i nagle koniec ????
                • vena111 Re: Tulipany 18.03.03, 15:42
                  tygrysek_ napisał:

                  > no to możesz choć od czasu do czasu....
                  > tyle razem już przegadaliśmy,.. i nagle koniec ????

                  Nie to nie tak, po prostu jezel bym tam wpadła, to wczesniej musiała bym
                  wszystko przeczytac, a dla mnie to za duzo na mój ciagły brak czasu
    • sunrise1 głowa do góry 18.03.03, 08:17
      My dostajemy co tydzień bilety do teatru. Moi koledzy więc nie mogą się
      nadziwić, dlaczego od jakiegoś czasu widują mnie tam z koleżanką.
      Ciągle liczą na sensację :)
    • Gość: Nika Re: Tulipany IP: *.eeft.com 18.03.03, 09:12
      ja tez czasami kupuję sobie kwiaty, bo lubię na nie patrzec, cieszyć sie nimi...
      takie drobne przyjemności poprwiaja mi nastrój....
      Ty sprawiłas sobie małą wiosnę na biurku i ciesz się nią...
      " ... w życiu piękne są tylko chwile...'
      Twoje tulipanki są własnie taką piękną chwilą....
      • vena111 Re: Tulipany 18.03.03, 11:43
        > Twoje tulipanki są własnie taką piękną chwilą....

        Dokładnie tak, dzis tez sobie kupiłam.

        A propos facetów, sunrise1....ciekawa jestem dlaczego sie tak bardzo dziwią,
        przepraszam czy to cos zlego chodzic właśnie z kolezanką do teatru, a moze oni
        mysla , ze sa niezastapieni?????, ze tylko z nimi trzeba, nalezy to robic???

        Ach Ci faceci!!!!!!!!!!
    • taka_tam Re: Tulipany 19.03.03, 12:23
      kwiaty. jak ja je lubię. mmmm... najbardziej irysy, potem po równo margerytki,
      hiacynty, tulipany, róże, a nawet jestem w stanie zaakceptować kaktusa ;-)
      kiedy ich nie dostaję, kupuję sobie sama i mam głęboko w nosie, co ktoś sobie o
      tym myśli. że też przejmujesz się takimi drobiazgami. najważniejsze, że masz
      wiosnę na biurku :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja