vena111
14.03.03, 18:21
KIEDYS BYŁ TU Z NAMI TAKI FACET, BYŁ BARDZO CHORY MIAŁ RAKA I CHOLERA JASNA
JEGO JUZ TU NIE MA.....ODSZEDŁ?????
sama nie wiem, ostatnio( JAKIES 6 MIESIECY TEMU) pisał do mnie ze szpitala i
ze juz bardzo źle sie czuje i powiedział. ze jak juz nie napisze to znaczy ze
odszedł
I TAK DAWNO DO MNIE NIE NAPISAŁ
to na dole to nasze ostatnie rozmowy.........KU PAMIECI
------------------------------------------------------------------------------
--
Wcale nie spałam tej nocy, bo myslałam.....własnie cos sie znowu zmieniło w
moim zyciu, nie wiem czy powinnam jeszcze myslec o Tobie, a jesli tak, to czy
nie bede raniła tego drugiego........tak samo wygłodniałego uczucia jak ja.
Nie zasypiam ostatnio tak jak kiedys...teraz nalewam sobie do kieliszka
pełnego
lodu, wino i mysle .....o czym tak naprawde to chyba do końca nie wiem...może
o
fantazjach, moze o spokoju, moze o spełnieniu. Jakos nie chce mi sie ostatnio
spac, wiec zatapiam me mysli w kieliszku.
A rano popijam angielska herbate, chrupiac przy tym rogalika............wino
jeszcze we mnie jest, mysli tez .....i tak mysle czy powinnam właśnie taka
byc,
czy może skończyc juz z Toba, czy moze trwac.
************TO ON PISZE
Witaj Anioleczku.:))))**********cieplusienkie..tylko dla Ciebie.
Jestes mym sloneczkiem..zrodelkiem i zrodlem ...woda i powietrzem..wiatrem i
lagodnym powiewem..kwiatuszkiem i pelnym ogrodem...miloscia i
pragnieniem..mym
zyciem i spelnieniem..
rwaj Anioleczku ..trwaj..to jest cudowne trwanie w Twych objeciach ..w tej
Naszej milosci..
Jezeli juz.. to wino we dwoje..z Twych ust chce spijac..z Twego ciala
drzacego..