Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adrenalinę

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 16:56
Hej. Prowadzę jak większość z Was, a może Nas - nudnawe, biurowo - urzędowe
życie. Pracuję w jednej z firm ubezpieczniowych. Mimo, że od paru lat aktywne
uczestniczę w zajęciach aerobicu, siłowni, nawet wzięłam udział w sesji jako
fotomodelka (ale to chyba nie dla mnie - mam inne wartości niż ładne ciało)
itd. brakuje mi czegoś, czegoś nieokreślonego. Nawet nie bardzo wiedziałam
czego. Szczególnie ostatnio - po rozstaniu z moim facetem, który chyba nie
bardzo potrafił mnie zatrzymać przy sobie tym, że prowadził też takie nudnawe
życie jak ja (a poza tym on chyba boi się atrakcyjnych kobiet...)i mojej z
tego, niejako wręcz wymuszonej wstrzemięźliwości męsko-damskiej, gdyż nie
znoszę facetów, którzy oprócz pieniędzy i dobrego samochodu nie mają nic...
Przypadkowo od koleżanki dowiedziałam się o super emocjach jakie przeżyła na
jednej z imprez integracyjnych. Dostałam adres internetowy, zajrzałam... I
umówiłam się na spotkanie (Do kobiet: niezwykle sympatyczny i inteligentny,
niebieskooki facet!). Opisał mi przebieg pewnej imprezy jaką oferują, a która
mnie szczególnie zainteresowała. Nie jest tania, ale postanowiłam spróbować.
Potrzebuję jeszcze 7 osób do grupy (chodzi o osoby odważne, które nie boją
się nurkować, skakać ze spadochronem, mogą być kobiety). Chciałabym wziąść
udział w operacji "Legion". Niesamowite emocje!!! Tak jak prawdziwi komandosi
i agenci! Przez weekend chcę przeżyć coś, czego mi się nawet nie śniło. Chcę
być w sercu wydarzeń!!! Zapraszam chętnych do kontaktu na łamach tego forum.
Jak zbierzemy minimum 7 osoby - przeżyjemy super emocje. Pamiątka do końca
życia - cała impreza będzie nagrywana - łącznie ze skokami w czasie
opadania!!! Odważni!!! Odezwijcie się!!! Może na tym forum znajdę prawdziwych
Facetów, a znajomość zawarta w tak niecodziennych okolicznościach, może
okazać się silniejsza...
    • Gość: rohmer Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 17:04
      szybciutko proszę o szczegóły..:-)
      chętnie wyskoczę(nawet ze spadochronem..)
      • Gość: Violetta Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 19:13
        Słuchajcie - w sumie zapomniałam podać namiarów - mój błąd, przepraszam. Pod
        adresem www.dorgos.pl znajdziecie taką firmę, a w dziale "szkolenia i
        rekreacja" rozdział "rekreacja extremalna". Tam jest krótki opis tych super
        rzeczy. Zastanawiam się teraz - kim są Ci tajemniczy ludzie, którzy oferują
        takie odlotowe imprezy i mam już co do tego pewne przemyślenia... Można napisać
        do nich mail z zapytaniem. Adresy też tam znajdziecie. Ja jestem zdecydowana, a
        Wy?

        Violka.
        • messja Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren 16.03.03, 00:25
          srednio sprytne. golym okiem widac, ze to reklama.
    • Gość: m Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 23:22
      Z tego co piszesz wynika, ze potrzebujesz paru "facetów,
      którzy oprócz pieniędzy i dobrego samochodu nie mają
      nic", a poprostu nudzi im sie tak jak Tobie. Popytaj
      wsrod dotychczasowych znajomych. Napewno bez problemu
      znajdziesz odpowiednia liczbe chetnych.
    • Gość: Violetta Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 11:05
      Hej, co z wami? Widać że wam d... przywarły do krzesła i zamiast wyciskać np.
      sztangi w siłowni wyciskacie tylko wągry na swoich pośladkach... Faceci...
      • cal-ineczka Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 16.03.03, 14:00
        Pytanie tylko - napewno tego chcesz?
        A moze wystarczyloby Ci poznac takiego kogos?

        To swietne o czym piszesz, przez ostatnie dni zastanawialam sie czy nie
        skoczyc z mostu, ale cos mam z sercem....
        Tak serio - to fajny sport, tylko do niczego nie przydatny - nie daje
        pieniedzy.
        Co innego praca jako komandos, w tym jest jakis sens.
        W samym skakaniu z mostu oprocz chwili przyjemnosci nie widze wiekszego sensu.
        (.....) Albo kaskader - po co mu to? Zginie nie teraz to potem, i tak jest
        niewidoczny bo ceni sie i tak aktorow. Wiec czy nie lepsze aktorstwo?
        (tu mowie na przykladzie oczywiscie)

        Ja tez lubie, lubie to malo powiedziane, ale uwielbiam ryzyko.
        Jednak wolalabym zeby bylo po cos.
        Jak umierac to dla sprawy a nie w cieniu zapomnienia.
        • ja_nek Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 16.03.03, 14:52
          Inne wartości?
          Jakoś w zestawieniu z pogonią za efektem, silnymi wrażeniami, znudzeniem,
          trochę trudno w to uwierzyć. Jeszcze nie słyszałem, żeby wartości były nad
          wyraz pasjonujące jak skoki ze padochronem.
          Ale mogę się mylić, oby.
          • cal-ineczka Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 16.03.03, 15:03
            Nie?
            A mnie zawsze pasjonowalo zycie dla wartosci.
            Lekarze bez granic - to jedna grupa ludzi ktorzy wyjazdzajac w swiat
            szukaja szczescia w pomaganiu innym ludziom.
            Gdzie tu adrenalina - no moze w samym tym odwroceniu sie od swiata
            niepewnosc itp.
            Dla mnie jednak leczenie to za malo. Szukam ciagle czegos co przynosiloby mi
            duzo wrazen ale jednoczesnie mialo sens.
            Dlatego np sama milosc mi nie wystarczy zeby sie spelnic.

            Albo praca - to takie nudne zajecie siedziec za biurkiem za papierami i
            dziwie sie ze tylu ludzi konczy studia zeby potem moc popijac kawke i
            wypelniac pity.
            • ja_nek Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 16.03.03, 15:17
              cal-ineczka napisała:

              > Nie?
              > A mnie zawsze pasjonowalo zycie dla wartosci.
              > Lekarze bez granic - to jedna grupa ludzi ktorzy wyjazdzajac w swiat
              > szukaja szczescia w pomaganiu innym ludziom.
              > Gdzie tu adrenalina - no moze w samym tym odwroceniu sie od swiata
              > niepewnosc itp.
              Tylko, że jest tu pewna różnica. Nie można porównywać jednego do drugiego.
              Radość i adrenalina płynąca ze skoku czy zabawy w komandosów a niesienie
              ludziom ratunku. To chyba różne rzeczy. Nie spłycajmy jednego do drugiego.
              A lekarze bez granic niosą pomoc ludziom raczej nie po to, aby być sami
              szczęśliwi. Bo to ma znaczenie drugorzędne jeśli nie trzeciorzędne.

              Pozdrawiam
              janek
              • cal-ineczka Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 16.03.03, 15:28
                Ale pomysl jakby bylo, kiedy by wlasnie polaczyc te 3 sprawy -
                -przyklad to np tajny agent, CIA - jego cel to dojsc do prawdy.
                po to by kogos przed kims obronic.
                I stosuje tu duzo sztuczek, (ogladales Mac Givera?)
                (Co prawda obrazuję tu na starociach), ale o to chodzi,
                by czerpac przyjemnosc z tego co sie robi i by ta przyjemnoscia byla
                adrenalina. - Do tego daja za to pieniadze, (ale nie tylko o nie mi chodzi)
                ale tez poczucie satysfakcji z tego ze to akurat jest dobre.

                Inaczej po co zyc?
                • Gość: m Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 18:20
                  cal-ineczka napisała:

                  > Ale pomysl jakby bylo, kiedy by wlasnie polaczyc te 3
                  sprawy -
                  > -przyklad to np tajny agent, CIA - jego cel to dojsc do
                  prawdy.

                  Celem agenta CIA jest ochrona interesow USA. W tym celu
                  sciemnia sprawy, klamie i robi inne dziwne rzeczy.
                  Osobiscie nie widze w tym ani zadnego dazenia do prawdy,
                  ani tym bardziej nic romantycznego :-/
                  • Gość: cal-ineczka Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 16.03.03, 18:31
                    Masz racje.
                    Ale ja mowilam o takim agencie ktory dziala dla sprawy
                    prawdy, ktora ma ochronic

                    Niewiem czemu, ale ryzyko dla samego ryzyka uwazam za debilizm.
                    Choc lubie, musze przyznac ze bardzo to lubie ale nie popieram.

                    Fakt, mile wspominam np przechodzenie przez rwaca rzeke
                    po torach od mostu ktorego juz nie bylo, do tej pory biegam przez srodek
                    skrzyzowania w centrum Wroclawia (na dominikanskim) ale jaki z tego
                    cel....zdazyc do tramwaju?
                    Wolalabym jednak miec w tym jakis cel.
                    Jak umierac to z klasą a nie z przypadku.
                    • Gość: Violetta Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 23:40
                      Słuchaj, ja jestem dopiero na początku pewnej drogi... chcę spróbować, zrobić
                      pierwszy krok. Postanowiłam i już. Calineczko, też masz takie nudnawe życie? A
                      może coś wspólnie wymyślimy?
                      Pozdrawiam Cię serdecznie
                      • cal-ineczka Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 17.03.03, 03:14
                        Bardzo chetnie!
                        To musi wejsc w zyly i w krew,
                        ale juz dluzej nie moge opierac zyia tylko na studiowaniu.
                        Jestesmy daleko od siebie,wiec...?
                        Moze nalezaloby wymyslic takie liny (liany) przymocowane by one byly do
                        wierzcholkow wiezowcow i po nich by sie przemieszczalo po miescie ;))))
                        Jaki jest adres tej Twojej stronki?
                        • Gość: Violetta Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 12:53
                          TO NIE JEST MOJA STRONKA. Wiesz, zarzuca mi się już naprawdę wszystko: od pracy
                          w marketingu firmy dorgos, przez bycie wysportowaną agentką biorąca udział w
                          eventach organizowanych przez nich, po... bycie facetem!!!. To nie prawda. Ja
                          po prostu chciałabym wziąść udział w takich rzeczach, spróbować, chyba to nic
                          złego?? Ta stronka to www.dorgos.pl dział szkolenia i rekreacja. Powiedz co o
                          nich myślisz. Czy uważasz, że powinniśmy poznać się prywatnie?
                          Pozdrawiam
                          V.
                          • Gość: cal-ineczka Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 17.03.03, 16:25
                            Podoba mi sie to.
                            Ale chcialabym za skonczenie takiego kursu dostac jakis dyplom.....
                            (Ja bardzo lubiec dyplomy ;)))
                            A serio:
                            Nauczyc sie takich rzeczy to fajna sprawa.
                            Jednak wolalabzm to robic zawodowo, a nie dla frajdy z ktorej oni czerpia
                            pieniadze. No wlasnie, ile to moze kosztowac ?
                            Taka operacja Legion, czy Niebezpieczna gra...?







                            Co o nich mysle?






                            Gość portalu: Violetta napisał(a):

                            > TO NIE JEST MOJA STRONKA. Wiesz, zarzuca mi się już naprawdę wszystko: od
                            pracy
                            >
                            > w marketingu firmy dorgos, przez bycie wysportowaną agentką biorąca udział w
                            > eventach organizowanych przez nich, po... bycie facetem!!!. To nie prawda.
                            Ja
                            > po prostu chciałabym wziąść udział w takich rzeczach, spróbować, chyba to
                            nic
                            > złego?? Ta stronka to www.dorgos.pl dział szkolenia i rekreacja. Powiedz co
                            o
                            > nich myślisz. Czy uważasz, że powinniśmy poznać się prywatnie?
                            > Pozdrawiam
                            > V.
                          • Gość: cal-ineczka Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 17.03.03, 16:28
                            Nie , niekoniecznie zawodowo, ok, moze byc hobby.
                            Ale dalej widze w tem jakas sztucznosc, ktora nie ma sensu,
                            Ja chce grac naprawde!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                            • Gość: cal-ineczka Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 17.03.03, 16:35
                              Wlasnie...czy trzeba byc komandosem zeby cos takiego robic?
                              A moze sa jakiej szkolenia, kursy, chetnie sie naucze skakac ze spadochronu,
                              skakac z helikoptera czy z mostu, strzelac z karabinu.itd itd.
                              • Gość: Violetta Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 19:12
                                Słuchaj - nie wiem. Napisz do nich zapytanie, na pewno Ci odpowiedzą, a jeżeli
                                chodzi o sztuczność to chyba się mylisz, po rozmowie osobistej z gościem od
                                nich mam inne zdanie. Naprawdę zapowiada się ciekawie...
                                • cal-ineczka Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 17.03.03, 20:43
                                  Nie, nie sztucznosc tylko chodzilo mi o to ze to tylko wciaz zabawa.
                                  Ale jesli chodzi o typ wakacji czy mile spedzonego weekendu to calkiem mi sie
                                  podoba. ;)
                                  • Gość: jacenty Re: Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! IP: *.cyberia.com.pl 17.03.03, 21:13
                                    Rzeczywiście - potwierdzam, że to całkiem niezłe pomysły. Nie widziałem nigdzie
                                    tego typu ofert. Chyba w to wchodzę.
                                    • cal-ineczka Adrenalina...tak, tej tu brakuje napewno! 17.03.03, 22:46
                                      Ja tez. Tylko musze sprawdzic cene, i czas.
                                      Nie mam czasu, ale kiedys napewno!!!
      • Gość: m Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 20:02
        Gość portalu: Violetta napisał(a):

        > Hej, co z wami? Widać że wam d... przywarły do krzesła
        i zamiast wyciskać np.
        > sztangi w siłowni wyciskacie tylko wągry na swoich
        pośladkach... Faceci...

        To idz rwac facetow na silowni.
      • Gość: Cygnus X-1 Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.localdomain / 192.168.21.* 20.03.03, 12:21
        Gość portalu: Violetta napisał(a):

        > Hej, co z wami? Widać że wam d... przywarły do krzesła i zamiast wyciskać np.
        > sztangi w siłowni wyciskacie tylko wągry na swoich pośladkach... Faceci...

        Ty za to chętnie wyciskasz pieniądze z naiwnych.
    • Gość: figa Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 16.03.03, 20:22
      Ale masz refleks! Ja już od dawna codziennie rano przechadzam sie po linie
      rozciągniętej na wysokości 2 piętra między dwoma blokami. Na początku budziło
      to spore emocje wśród sąsiadów ale teraz nikt nie zwraca już na mnie uwagi,
      Skąd Ty się wzięłaś, przespałaś kilka lat?
      • cal-ineczka Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren 16.03.03, 21:14
        No wlasnie. A obok mojego osiedla jest dworzec kolejowy i wielkie torowisko.
        Ludzie patrza dziwnie jak przeciskam sie miedzy szlabanem i przechodze. Ale ja
        naprawde sprawdzam bardzo dokladnie kazdy tor na ktorego wejde i dopiero potem
        ide dalej. Trwa to dlugo ale jest do konca przemyslane. Czy mialabym czekac 15
        minut az w koncu przyjedzie pociag? Nigdy w zyciu.
        Viola, ruszaj w swiat i uwazaj na siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja