julia_1 10.10.06, 14:12 Czekam na balkonie a Ty nie przybywasz.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maly.jasio Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:15 zarobic na wlasne mieszkanie. Ewentualnie napisz mu, ze jestes jedynaczka, a cale mieszkanie, lacznie z tym balkonem na ktorym stoisz, rodzice zapisali juz na Ciebie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:26 Czy mój Romeo tak daleko odjechał? Łzy za nim wylewam dzień i noc, w tęsknocie długie godziny spędzam na balkonie, patrząc w siną dal; gdzież on jest, mój miły Romeo?! Odpowiedz Link Zgłoś
pluton30 Re: Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:29 nie wylewaj łez tęsknota twa daremna Romea droga bardzo pokretna zbłądził w blokowiskach Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:31 Romeo, czy zgubiłeś się na drodze do mnie? Czy zapomniałeś ścieżki ktróą prowadzi odwieczna moc miłości? Oczy za Tobą wypatruję, z za horyzontów oczekuję. Gdzie jesteś Romeo? Odpowiedz Link Zgłoś
pluton30 Re: Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:40 podły podstęp go zatrzymał przez co Romeo pod niebiosa przeklinał pewna postać na balkonie stojąc i łzy rzewne w płótno kojąc szepnęła mu czule że to ona imię Julia ma nadane no i Romea rządze zostały pokarane Romea ciało zostało skalane bo to podróba Julii była i to co zostało mu nazywa się kiła i teraz jemu pisana mogiła Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Pojechal do Londynu 10.10.06, 14:32 A może do szkół wyjechał głodny wiedzy? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 10.10.06, 14:35 Gdziekolwiek jesteś ukochany, przybywaj! Czekam na Ciebie z utęsknieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 10.10.06, 17:30 ja pod Twoim oknem,trzy godziny mokłem, z gory padał na mnie deszcz.;)))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 10.10.06, 19:28 Romeo, czy jestes na dole O! Romeo kochanku . . Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 10.10.06, 19:46 a jakiego to szczęsliwca Pani poszukujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 10.10.06, 19:49 szczeslica, Panie? Romeo byl nieszczesnym kochankiem . ja nie szukam Romea! ja sobie nuce Kaline Jedrusik:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 07:29 to moze zanuć sobie Kalinkę......;)) Jedrusik to taki smutas piosenkarski;) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 07:44 ...Czekam na balkonie a Ty nie przybywasz... -------------------------------------------------------------------------------- Chyba ten serial "M jak milosc" sie u ciebie malutka skoczyl, no i w tym napieciu na balkon sobie wyskoczylas. Ale nie przejmuj sie, to przejdzie. Wiesz... poki co, to odrob zadanie domowe... a kto wie, moze nawet kartkowka z matmy bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KbS Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 16:56 smutas - to jest ten watek! niestety:(( kalinkę - chor romanowa najlepiej wykonuje a szukac Reomea to tak jak ziarnka piasku w korcu maku!:P Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 10:43 Romeo, marznę na balkonie, czekając na Ciebie w zimne i mgliste poranki. Czy znajdziesz drogę do mnie, posyłam w Twą stronę wszystkie ciepłe mysli, oddechem ogrzewam oszronioną ścieżkę, słowami rozpraszam chmury i zapalam gwiazdy na niebieskim firmamencie by rozświetlić noc i prowadzić Twoje kroki do mnie. Oh, Romeo, gdzieżeś Ty?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 11:28 A co Ty z tym Romeem???Przecież to nie był mężczyzna godny uwagi:) Rozchwiany emocjonalnie (pamiętaj, że nie tylko w Julii zakochał się bez zastanowienia), impulsywny i w ogóle myślenie nie było jego najmocniejszą stroną:)))) Daj spokój, mało to bardziej udanych egzemplarzy- zarówno w życiu jak i w literaturze?:) Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 12:01 Gość portalu: no...no...no... napisał(a): > A co Ty z tym Romeem???Przecież to nie był mężczyzna godny uwagi:) > Rozchwiany emocjonalnie (pamiętaj, że nie tylko w Julii zakochał się bez > zastanowienia), impulsywny i w ogóle myślenie nie było jego najmocniejszą > stroną:)))) :)))) trafna uwaga Odpowiedz Link Zgłoś
tentatore Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 12:07 Chociaż para ta po dzień dzisiejszy jest symbolem miłości. Zdaje się, że jakieś fatum ciąży nad Romeem i Julią; nie bez podstawy poeta w prologu mówi o nich jako o „parze kochanków przez gwiazdy przeklętych”. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 13:54 Zaklinam gwiazdy by Romeo odnalazł odnalazł ślady wielkiego wozu którym skieruje się na drogę mleczną wprost do mnie. Niech Go orion i gwiazda polarna doprowadzą do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lipari Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 12:17 julia_1 napisała: > Romeo, marznę na balkonie, czekając na Ciebie w zimne i mgliste poranki. Czy > znajdziesz drogę do mnie, posyłam w Twą stronę wszystkie ciepłe mysli, > oddechem ogrzewam oszronioną ścieżkę, jakiś nieświeży dzisiaj twój oddech Julio... :) Odpowiedz Link Zgłoś
romeo_01 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 12:11 "Kochałem cię dziś rano Ust naszych ciepła słodycz Jak senna złota burza Nade mną twoje włosy" Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 14:08 O, Romeo, czy to Ty, czy nie Ty? Nie było Cię dzis rano przy mnie, gdzie byłeś... Czy pomyliłeś drogi, czy pomyliłeś balkony, czy Julie pomyliłeś??!! O Romeo!! Nie rozdzieraj mojego serca tak okrutnie... Odpowiedz Link Zgłoś
romeo_01 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 14:40 ach Julio, przecieżem doznał Twego zachwytu gdy po długich poszukiwaniach mnie Cię dziś rano w chłodzie poranka wpadłaś w moje mocne jak konary ramiona drżąca Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 15:00 Romeo, o snach ty mówisz czy o jawie? Czy bardziej jawa była snem czy sen był jawą, że czułeś moje drżenie z chłodu na samotnym balkonie, bez Ciebie drżę niby osika na wietrze, niby ostatni liść na drzewie po jesiennych przymrozkach... O, Romeo, gdzie jesteś? Przybywaj jawą nie snem, zapal promienie słońca niech wstanie ciepły dzień na mym balkonie, z Tobą, ach z Tobą Romeo! Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 15:08 Ach Julio, kiczowaty troche ten twoj Romek "wpadłaś w moje mocne jak konary ramion drżąca" Kto tak mówi do takich kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 16:23 Nie wiem gdzie mój Romeo przebywa, czy zaplątał się w konary drzew jak latawiec, sznurem gęsi do ciepłych krajów chcąc dolecieć? Tkwi na uwięzi nie znajdując drogi do mych drzwi balkonowych? Ach, słodki Romeo, mów do mnie jeszcze, ja za Twoje słowa oddałabym dni... a noce za Twoją obecność. Czekam Romeo na Ciebie! Gdzie jesteś ukochany? Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 15:25 to nie stój tylko rusz się,,dzisiaj romero tylko w salonach i to słono się cenią... Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 16:25 Rzuciłam na wiatr tkaniny słów jedwabną chustę, może doleci do miejsca gdzie jest Romeo, by zanieść mu wieści o mej tęsknocie? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 11.10.06, 16:46 Lecz żaden smutek nie przeważy radości, którą niesie krótka chwila spędzona przy niej, niepełnoletniej Julii. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 12.10.06, 12:43 Romeo miły, mojego czekania upłynął kolejny długi dzień. Zimne poranki oplata mokra mgła, nie ociepla ich sennie wstające zimne słońce. Czy przybędziesz niedługo by ogrzać moje dni i noce? Czy jesteś gdzieś tam, w dali, szukasz mnie tak jak ja szukam Ciebie? Czy tęsknisz za moim głosem, moim uśmiechem, moim spojrzeniem... tak jak ja za Twoim? Czekam na Ciebie Romeo, wiernie na balkonie. Nie zwlekaj! Przychodź, póki czas ku temu, póki sen wróży nam pogodę, póki mamy w sobie moc spełnienia. Czekam na Ciebie mój najdroższy Romeo! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 12.10.06, 12:47 Zwykle troska sen z oczu spędza ludziom starym, tam gdzie ona zamieszka śpieszą się zegary... Lecz miłość układa do snu ciało świeże tam gdzie rządzi i myśli we władanie bierze... Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 12.10.06, 13:23 Miłość cierpliwa jest i nie liczy lat, zmarszczki trosk rysyje na twarzy jej brak, a młodość niecierpliwą sen spokojny nie złoży gdy znużona oczekiwaniem na Romea trwoży się fatum złym. Romeo! Gdzie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 12.10.06, 13:59 Jak cudowna jest miłość skoro cień miłości tyle bogactwa niesie i tyle radości. Nie lepiej zartować niż jęczeć z miłości Niech smutek będzie dla nas kiedyś miłym wspomnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak rys psychiczny Romea IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:03 "typowy Romeo - typ faceta co najpierw cie zarzuci kwiatami a gdy minie mu fascynacja - spieprza. a zeby nie bylo na niego, staje sie tak nieznosy (zdrady, ublizenia itd) zeby kobieta tez go miala dość"(znalezione na innym forum) jestes pewna ze tego chcesz?? zastamow sie zanim on sie zjawi, potem mozesz miec tylko problemy:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 13.10.06, 05:51 ...od bardzo symapatycznego pana quickly. julia_1 napisała: > Miłość cierpliwa jest i nie liczy lat, zmarszczki trosk rysyje na twarzy jej > brak, a młodość niecierpliwą sen spokojny nie złoży gdy znużona oczekiwaniem > na Romea trwoży się fatum złym. Romeo! Gdzie jesteś? -------------------------------------------------------------------------------- O krolu zloty, to Ty mala caly czas stoisz na tym balkonie i sie wydzierasz? Cos mi sie zdaje, ze zimnno Ci tam na tym balkonie... Przeciez to juz jesien w Polsce prawda!? A zalozylas na sobie chociaz jakies cieple gacie i rajtuzy? Dziecko jedyne, a jak Ty jeszcze jakiejs anginy na tym balkonie dostaniesz! Albo co gorsza pecherz przeziebisz!!! Zlaz mi zaraz z tego balkonu i kladz sie do lozka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:01 Wydaje mi się, że "tak" źle rozumuje. To typowy sposób myślenia, charakterystyczny dla Julii. Romeo przed tym balkonem nie może stać w nieskończoność, chociażby nawet wspomniana fascynacja mu nie minęła. Gdy nie doczeka się uznania, to w końcu odejdzie. Czyli Julia niejako odrzuci Romeo, ale nadal będzie go śledzić i traktować jak niespełnionego swojego kochanka, jednocześnie zarzucając mu przyszłe złe postępowanie. To Romeo ma problem, a nie Julia, która faktem cierpienia Romeo tylko zaspakaja swoja próżność. Takie jest moje zdanie. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 13.10.06, 07:14 Racja, Romeo is bleeding...(Tom Waits) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 13.10.06, 07:30 exman napisał: > Racja, Romeo is bleeding... -------------------------------------------------------------------------------- Ja od razu wiedzialem, ze albo to bedzie przeziebiony pecherz julia_1 wydzierajacej sie na balkonie bez cieplych gaci, albo poleje sie krew Romeo. Na to zanosilo sie od samego poczatku... I co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 13.10.06, 07:40 ja tam się wykrwawię do końca Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 13.10.06, 07:49 exman napisał: > ja tam się wykrwawię do końca ------------------------------------------------------------------------------- julia_1, ja piernicze! No koncz juz to wrzeszczenie! Zlaz w tej chwili z tego balkonu i lec na dol opatrywac krwawiacego exman'a... Moze juz mu nie wiele zostalo? julia_1! Ratuj go! Przytul go do swojej piersi (mocno i czule), rob usta-usta, masaze i takie tam... On ci twoj, TYLKO TWOJ teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: dla julia_1, wydzierajacej sie na balkonie... 16.10.06, 16:47 Quickly, jaja se robisz czy co z Julii na balkonie? Omal się przez Ciebie ze śmiechu nie posikałam, choć gacie mam ciepłe i portki na pupie... a do tego skarpetki i półbuty na nogach. Na grzbiecie podkoszulek i rozpinany sweterek a na wieszaku kurtkę z kapturem (bo parasolki nie chce mi się nosić). A w ogóle to wiesz, ja się starzeję, bo się robię coraz mniej romantyczna. Dziesięć lat temu czy piętnaście... Taaaa, jakiś Romeo mógł zrobić na mnie wrażenie. A dzisiaj? Dzisiaj to jeszcze tylko Ty potrafisz mnie poruszyć... z miejsca przy komputerze... w kierunku toalety (no bo sikać mi się chce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak ucinajac spekulacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 08:24 odsylam do pierwowzoru forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=50181963&a=50214406 Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 13.10.06, 12:23 Oh, Romeo. Słowik to nie skowronek zbudził mnie swoim trelem zwiastując, że jesteś gdzieś blisko. Czy rację miał? Czy przeczucie mnie nie zwodzi? O, mój Romeo, wypatruję Ciebie, słowikiem dla mnie bądź i skowronkiem a ja nakarmię Cię wprost z dłoni. Na nią wykładam serce gorące pulsujace oczekiwaniem na Ciebie, ukochany. Odpowiedz Link Zgłoś
ro_meo Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 13.10.06, 13:59 julia_1 napisała: > Oh, Romeo. Słowik to nie skowronek zbudził mnie swoim trelem zwiastując, że > jesteś gdzieś blisko. Czy rację miał? Czy przeczucie mnie nie zwodzi? O, mój > Romeo, wypatruję Ciebie, słowikiem dla mnie bądź i skowronkiem a ja nakarmię Ci > ę > wprost z dłoni. Na nią wykładam serce gorące pulsujace oczekiwaniem na Ciebie, > ukochany. O, Julio ! zza grobu patrzę w oczy Twoje i wciąż jestem Ci blisko, może wtedy nie jest Ci zimno... pragnę pragnę objąć Cię czule lecz żem już martwy czy coś może przywrócić mnie ku życiu ? ;):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 19:12 Ciekawe, gdyby Julia nagle zmieniła swoje imię, czy Romeo nadal kochałby tę z nowym imieniem? Chyba nie, gdyż tylko Julia zapisała się na trwałe w jego umyśle. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 13.10.06, 20:28 Romeo krwawi a Ty o takich pierdołach myślisz...tu człowiek się wykrwawia... Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 16.10.06, 14:14 Romeo, ukochany! Czy zima ma mię zastać na tym tu balkonie, w oczekiwaniu, by skronie Twoje wziąć w me dłonie i utulić długą podróżą zmęczone? Czekam na Ciebie wiosną i latem i zadna zima nie zmrozi mojej gorącej nadziei ujrzenia Ciebie w zdrowiu, przybywającego do mnie. Czekać będę na Ciebie wiernie, modły zanosząc by dobre bogi kierowały Ci w żagle sprzyjający wiatr, by nogi Twoje nie zmyliły drogi, by serce Twoje nie oziębło, by myśli Twoje przechwyciły wszystkie gołębie uczuć, które ślę ku Tobie na dzień dobry i na dobranoc... Oh, mój drogi Romeo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 15:32 to bardziej Odyseusza dotyczy a nie Romea Odpowiedz Link Zgłoś
szubrawiec76 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 16.10.06, 15:35 wyjechał za granicę za pracą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 17.10.06, 13:22 Romeo, gdzie jesteś? Czy już idziesz ku mnie, czy drogę już dobrze znasz, czy mapę Ci posłać mam z czerwoną kredką zaznaczonym szlakiem prowadzącym do mojego balkonu? Czekam na Ciebie, rozdarta tęsknotą, przybywaj! Nie zwlekaj dłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisa Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.06, 14:06 Julio w dzisiejszych czasach taki Romeo powiniem posiadac nawigacje satelitarna w samochodzie albo w kieszeni spodni:-)) Wyslij mu taka, wtedy trafi do Twgo balkonu bez problemu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 17.10.06, 14:46 W spodniach to on ma co najwyżej różdżkę, która mu nieomylnie do Julii wskażę dróżkę. Swoją drogą szkoda dziewczyny,kiedy dłużej postoi, to ją zima zastanie i o Julii będzie można mówić, jak o bałwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 17.10.06, 18:26 ...cholera, Romeo przepadł wykrwawiwszy się doszczętnie...? Julio, nie zostaniesz tak z samą Alfą chyba ? Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 18.10.06, 13:15 Romeo! Tak mi źle dziś bez Ciebie mój ukochany. Twe uczucia pulsują gdzieś w oddali, ale czy do mnie? Czekam i czekam na Ciebie, juz kocyk na balkon połozyłam bo w nogi zimno, i w ręce, i w duszę... A Ciebie ciągle nie ma! Romeo! Ileż jeszcze mojego czekania? Gdzież jesteś, ach gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobra rada:) Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 14:21 Julcia, ubierz sie cieplutko, bo zima sie zbliza i podzielisz los dziewczynki z zapalkami:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 17:07 Julio! Gdzie jesteś moja Juleczko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romantyczny R_ Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? IP: *.aster.pl 27.10.06, 19:54 Tu jestem Julio! ,,Wez mnie!.....wez mnie!" Wpisz ,,Julia" Ignore all the Russian on the site, just type your name in the text box and click to see what your name looks like in Russian...very impressive! www.callme.nm.ru/ Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 19.10.06, 14:48 Oh, Romeo, na Ciebie czekam wśród nocy bezsennej, o Tobie marzę i Twoje przybycie do mnie będzie dniem wielkiej szczęśliwości. Oh, Romeo, oczy za Tobą wypatruję, dzień w dzień na balkonie czuwam i z okna wygladam bym gotowa była gdy przybędziesz. Oh, Romeo, gdy wyobrażam sobie tę cudowna chwilę Twojego pojawienia się pod mym balkonem... Oh! Romeo! Nie zwlekaj dłużej! Odpowiedz Link Zgłoś
333a3 alfa Romeo tanio części 20.10.06, 07:14 Sprzedam. PROMOCJE do 20% taniej! Szybka DOSTAWA 24-48 h Odpowiedz Link Zgłoś
333a3 ARomeo - tanio sprzedam 20.10.06, 07:28 AROMEO 156 2.0TS 2000 W stanie technicznym i wizualnym doskonałym, właścicielem jest kobieta, niepaląca. trzymany pod dachem, bardzo zadbany, w pięknym kolorze. Nigdy nie miał wypadku ani uszkodzeń. Pełna dokumentacja, instrukcja obsługi. Komplet butów zimowych. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 20.10.06, 14:20 Ach, Romeo miły, Tęskno mi do Ciebie, i czekam na Ciebie nieustannie. Ptaki odlatującym jesienią zabierają ze sobą moje listy do Ciebie, może dotrze do Ciebie któryś z nich, czy na ziemi jesteś czy w niebie... Ach, Romeo. Pytam tych ptaków przelotnych czy wieści o Tobie nie mają, zatrzymują się chwile na poręczy mego balkonu, lecz nic o Tobie nie wiedzą, nie opowiadają... Ach, Romeo, nie wierzę, że Cie nie ma na świecie, zagubiony w oddali odnajdź'że się już, przecie! Ach, Romeo, najdroższy, boćkiem ślę pocałunki... Ach Romeo, nie zwlekaj! Wracaj do swojej Julki!! Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom Może zrobimy zrzutkę ? 20.10.06, 14:35 I kupimy Julii Alfa Romeo z kompletem butów zimowych,jak w ofercie powyżej i niech jedzie w P. Kończy jej się już repertuar i staje się nudna. Odpowiedz Link Zgłoś
wirtex Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 22.10.06, 16:07 Julia. Odpuść sobie Romea, gardło zedrzesz a obiboka nie doczekasz. Jeśli nawet się zjawi to żadnego z niego pożytku mieć nie będziesz we współczesnych realiach. I zawracanie sobie nim głowy źle się skończy dla ciebie. Ze szczerego serca radzę. Lepiej słuchaj doświadczonych! :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 23.10.06, 14:06 Romeo! Gdzieżeś ty! I czemuż ty jesteś Romeo! Na skrzydłach miłości lekko, bezpiecznie pokonuj przeszkody na drodze do mnie. Bo miłość nie zna żadnych tam i granic, a co potrafi, na to się i waży. I przysiąż wiernym być mojej miłości, bo czymże jest nazwa? To, co zowiem różą, pod inną nazwą równie by pachniało. Romeo, bodź mi Romeo... ja czekam na Ciebie, ukochany! Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 23.10.06, 19:21 Nie ma co pisać do julii_1 bo i tak nie odpowie. julia_1 to program komputerowy,który codziennie miedzy godz. 12 -14 automatycznie dokonuje tutaj wpisu wcześniej przygotowanego tekstu. Jak widac jest to dosc prymitywny program i przypomina zacieta płyte gramofonowa. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 24.10.06, 13:35 Ach, Romeo! Czyż użyć nać zaklęć muszę? Romeo! kochanku! wariacie! Ukaż się w lotnej postaci westchnienia, powiedz choć jeden wiersz, a dość mi będzie. Romeo, me naytchnienie, z Tobą Tobie wszędzie -Ty! ach! połącz w rym: kochać i szlochać, szepnij swej Juli jakieś piękne słówko Daj jaki nowy epitet naszej miłości, w zaloty chodż do mych krasnych ust, i pij i budź wysmukłe nóżki i duszę swą zbudź, do mnie ach pójdź, Romeo! Odpowiedz Link Zgłoś
pan-roman Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 24.10.06, 14:16 julia_1 napisała: > Daj jaki nowy epitet naszej miłości, w zaloty chodż do mych krasnych ust, i pij > i budź wysmukłe nóżki i to gdzie i kiedy ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 25.10.06, 11:55 Dziśiaj Romeo! Przy mym balkonie czekam na Ciebie, przybądź! Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 26.10.06, 13:59 Ach, Romeo... wyczekany wczoraj Gdyby nie ciemność, co mi twarz maskuje, Widziałbyś na niej rozlany rumieniec Po tym, co z ust mych słyszałeś tej nocy. Rada bym form się trzymać, rada cofnąć To, co wyrzekłam; ale precz udanie! Czy ty mię kochasz? Wiem, że powiesz: tak jest, I jać uwierzę; mimo przysiąg jednak Możesz mię zawieść. Z wiarołomstwa mężczyzn Śmieje się, mówią, Jowisz. O! Romeo! Jeśli mię kochasz, wyrzecz to rzetelnie; Lecz jeśli masz mię za podbój zbyt łatwy, To zmarszczę czoło i przewrotną będę, I na miłosne twoje oświadczenia Powiem: nie... O Romeo, przemów. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 27.10.06, 16:15 Jeszcze me ucho stu słów nie wypiło echem przysłanych Z tych ust, a przecież dźwięk już ich mi znany. Jestżeś Romeo, mów? jesteś już blisko? Na skrzydłach miłości Lekko, bezpiecznie pod moj balkno dążysz Bo miłość nie zna żadnych tam i granic A co potrafi, na to się i waży O, mój Romeo! Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 27.10.06, 18:24 Romeo Giertych ? Być nie może !!! On krzyżem w Sejmie cięgiem ino leży. Odpowiedz Link Zgłoś
azaheca No coś Ty,Exman! 27.10.06, 19:16 ona czeka na Alfa Romeo,tylko który model? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romantyczny R_ Re: No coś Ty,Exman! IP: *.aster.pl 27.10.06, 19:42 Tu jestem Julio! ,,Wez mnie!.....wez mnie!" Wpisz ,,Julia" Ignore all the Russian on the site, just type your name in the text box and click to see what your name looks like in Russian...very impressive! www.callme.nm.ru/ Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 30.10.06, 13:36 Romeo mój Luby! Śniłam, że Tuy mój ukochany przyszedłeś do mnie I że znalazłeś mię nieżywą (dziwny Sen, co pozwala myśleć umarłemu! ), Lecz Ty swymi pocałunkami Tyle tchu wlałeś w martwe moje usta, Żem nagle odżyła i królową się stała Ach, jakże słodką jest miłość naprawdę, Kiedy jej mara taką rozkosz sprawia, O mój Romeo, przyjdż znowu, we śnie i na jawie. O Ukochany! Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 31.10.06, 16:53 O mój miły Romeo, o kochanku drogi, gdzie kierujesz swoje drogi, że trafić nie możesz za Amora strzałą, że ciągle Cię mało i za mało przy mnie, czekam na Cię Ty wiesz, kiedy będziesz u mnie? Och Romeo.. Odpowiedz Link Zgłoś
julia_1 Re: Romeo! Gdzie jesteś mój Romeo? 21.11.06, 13:37 O okrutny Romeo! Jesień od ciebie łaskawsza, zsyła mi ciepło i słońca promienie od zimy chroniąc na balkonie. A Ciebie nie ma, czy wichury śnieżne i mróz trzaskający będzie znakiem, że to Ty przybywasz by sople lodu zagościły w moim otoczeniu? Oh!Romeo!! Odpowiedz Link Zgłoś