Pierwszy udany dzień ,13 piątek

13.10.06, 21:46
Od kilku lat 13 był dla mnie pechowy.
Dzisiejszy mogę zaliczyc do b.udanych.
Moze to znak zmiany na lepsze?
    • Gość: miki Re: Pierwszy udany dzień ,13 piątek IP: *.hsd1.ct.comcast.net 14.10.06, 02:04
      Ciekaw, ze wiare w Boga, naszego stworce, uznaje sie za przesady, a masonskie
      zabobony o 13 piatku, jak prawde.
      Ponoc ten nami rzadzi, ktoremu ufamy i dlismy jemu kontrole ponad soba.
      • jacek3142 Wczorajszy dzień - 13 w piątek 14.10.06, 07:27
        Wprawdzie bez rewelacji, ale dla mnie też był udany.
        • kobietazsercem42 Re: Wczorajszy dzień - 13 w piątek 14.10.06, 09:32
          miki przeanalizuj dobrze Pismo Swięte,
          a tam uzyskasz odpowiedz dotyczących,
          pochodzenia zabobonów.
          Gdyby także przeanalizować moje życie,
          okaże się iż większość tego co złe, mialo
          miejsce własnie 13.Czy to zbieg okolicznosci?
          Nie wiem?
          • tentatore Re: Wczorajszy dzień - 13 w piątek 14.10.06, 12:30
            Dziwne, jak niektórzy chętnie używają swojego Boga i czynią go stwórcą
            wszystkich ludzi. Dla tych zabobonem będzie wierzenie sprzeczne z wyznawanym
            przez nich światopoglądem. Czyli religia grecko-rzymska była i jest zabobonem
            dla chrześcijan, a chrześcijaństwo zabobonem dla ludzi oświecenia. A co z tymi
            dla których wiara w istnienie jakiegokolwiek boga jest zabobonem. Nie prościej
            jeżeli zabobonem nazwiemy twierdzenie oczywiście nieprawdziwe, to jest bądź
            bezsensowne, bądź sprzeczne z faktami, prawami logiki, względnie z przyjętymi
            zasadami wnioskowania ?
            • grzanka23 Re: Wczorajszy dzień - 13 w piątek 14.10.06, 13:07
              dla mnie wczorajszy dzien byl bardzo udany,ale dzis jeszcze bardziej bedzie
              udany,zwlaszcza wieczor.
    • ladyx Re: Pierwszy udany dzień ,13 piątek 14.10.06, 18:30
      a ja miałam do kitu i zaczął mi się już 12 wieczór. Ale dziś było ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja