cal-ineczka 23.03.03, 20:18 Hej! Mógłbyś tu wpaść? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12439&w=5039662 Prawdopodibnie bedziesz musiał sie ponownie zalogować, bo to link jest tylko dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anttoni cal-ineczka - kobita z jajami 24.03.03, 07:19 Wziela sprawe w swoje rece. Przypuscila prawdziwy szturm na facia. Postanowila ze: 1. Ma monopol na quicklego 2. Ze go musi "schowac", by bron Boze inne go nie porwaly 3. Dotad juz bezwzglednie "zwalczyla" chyba 99% jego wielbicielek(a tak bylo ciekawie :( Tylko ze przez takie podejscie niejeden facet uciekl. No ale coz... dzisiejsze kobiety maja takie same prawa jak my w zdobywaniu. P.S. Ja tam wole zdobywac kobietki. Jestem taki tradycyjny rycerz :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: cal-ineczka - kobita z jajami 24.03.03, 09:25 Nieprawda!!! Ale po co ja mam sie Tobie tlumaczyc.... Po co mam chowac przed innymi i po co je zwalczac? Ale prosze Cie bardzo quickly! Mi nic do tego!!! Mentliczek ma racje. Tu raczej pod uwage bierze sie bardziej forme niz tresc, wiec co, mam dopasowywać sie do pozostałych? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly pozdrowienia 25.03.03, 00:31 cal-ineczko, Bardzo dziekuje za wszystkie wpisy. Nie przejmuj sie. Majac okazje napisze do Ciebie ponownie, tak szybko jak bedzie to mozliwe. Mam caly czas zblokowane lacza – w koncu to wojna. Moze cos wykombinuje jutro, albo pojutrze. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: pozdrowia tez 25.03.03, 00:40 To wojna.Celinciu.Zaloz prezerwatywe na morde i przeczekaj atak chemiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
olenga Re: pozdrowia tez 07.04.03, 00:22 komandosie, chyba czas isc do psychiatry widze ze juz stad zaczynasz pokazywac symptomy choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quickly dla cal-ineczki od quickly IP: *.tpl.toronto.on.ca 25.03.03, 01:02 Zerzne cie jak wroce.Teraz cierpliwie czekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: dla cal-ineczki od quickly 25.03.03, 01:06 a wiec komandos57 jest z Toronto... Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka do komandosa 25.03.03, 01:08 teraz tylko trzeba wpisac IP na taka jedna stronke i znajde adres. A potem wyśle tam moje siły specjalne.... Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: dla cal-ineczki od quickly 25.03.03, 01:11 Musze pilnowac porzadku w Toronto tez.Tylko chwile jestem nieobecny i juz syf i malaria. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: dla cal-ineczki od quickly 25.03.03, 01:30 komandos57 napisał: > Musze pilnowac porzadku w Toronto tez.Tylko chwile jestem nieobecny i juz syf i > malaria. A dali Ci chociaz jakas palke albo przynajmniej kawalek kija bambusowego do pilnowania tego porzadku? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: dla cal-ineczki 25.03.03, 01:35 Pale mam swoja.DUUUUUZZZZZZAAAA.Komandos jestem.Cos mowilas?Powaznie traktujesz Forum? Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: dla komandosa GROMu 25.03.03, 01:38 coś Ci sie myla osoby. Myslales ze ja to quickly? A wczesniej myslales ze Ty to quickly. To taka choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: dla komandosa GROMu 25.03.03, 01:40 Ja to ja.Nic mi sie nie myli.Jestes cholernie mila.Musze cie opieprzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka do quickly 25.03.03, 01:45 halo! dowódca? Jesteś gdzieś tu? Wpadnij bo mam kłopoty... nie nie, poradze sobie, po ćwiczeniach karate z bracmi jakos dam se rade. Motylka tez nie zapomnialam, powywijam nim troche zeby sie wprawic. Takze najpierw ja, a ty moglbys mnie oslaniac... tylko prosze powiedz czy czekac, czy nie - jest tu bardzo dzis niespokjnie! Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: do quickly 25.03.03, 01:47 Jak bedziesz tak fikala to zlamiesz sobie ptasia.Uwazaj moj Brusie lee. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Coś powiedziałeś sobie pod nosem? 25.03.03, 01:54 już dzisiaj nie pilnujesz porzadku? a co to? wolne se wziales? do sprzatania, ale juz! Odpowiedz Link Zgłoś
dominica masz jakies kompleksy komandosie57 07.04.03, 04:09 komandos57 napisał: > Jak bedziesz tak fikala to zlamiesz sobie ptasia.Uwazaj moj Brusie lee. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka quickly........ 25.03.03, 02:19 nie moge sie z Toba skontaktowac, telefonu nie mam, quickly, a, niech bedzie - kupie Ci komore, chcesz? wlasciwie sam aparat Ci nie potrzebny - mam karte, ktora bedziesz mogl wlozyc do kazdego aparatu tel. (komorkowego), mam o 1-na za duzo, wysle Ci tą drugą, dobra? Tylko widzisz..przez internet sie jakos nie da... co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly tu Wisla, tu Wisla, jak mnie slyszysz? 25.03.03, 03:56 Juz jestem. Mam trudnosci z dostaniem sie na internet. Cal-ineczko, chyba damy sobie dzisiaj spokoj z tym komandos57. Nachodzil sie biedak z ta baaaaaardzo duza pala w reku po caaaaalym Toronto. Na pewno biedak zapomnial przy tym czapki i szlika, no i mu sie ta jego pala odmrozila… A kto wie, moze sie ta swoja pala walil po glowie w celu jej rozgrzania? No i lezy teraz gdzies biedaczyna z ta pala w reku i po cichu kwiczy… Jakos szkoda mi sie go zrobilo. Poki co sedecznie Cie pozdrawiam cal-ineczko Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka http://www.zhr.pl/~pdk.8rwdh/alfabet.htm 25.03.03, 04:24 - . ... -.- -. .. . --.. .- - - Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka quickly, nie daj sie! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 25.03.03, 04:28 cal-ineczka napisała: - . ... -.- -. .. . /--.. .- /- - Odpowiedz Link Zgłoś
men-tliczek Re: tu Wisla, tu Wisla, jak mnie slyszysz? 25.03.03, 21:04 Mialam sie nie wtracac. Sorry, ale gdzies tam ze mna zgodzilas sie Calineczko, ze zyny a nie slowa powinny okreslac czlowieka. Czy Quickly zna sie na zegarku? Jak czlowiek, ktory...powiedzmy sznuje ta druga osobe, moze o czwartej nad ranem wolac do niej "Tu Wisla, tu Wisla..." Czwarta nad ranem... :) m Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Tu Wisla, tu Wisla, jak mnie slyszysz? 25.03.03, 22:34 men-tliczek, Twoje strzały celują w najbardziej bolące mnie miejsca. Skąd się wziąłes? Mój aniele stróżu? Gdybym była chłopakiem to bym sie w Tobie zakochała ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
men-tliczek Re: dobrej nocy calineczko 25.03.03, 23:16 Wez sobie bardzo nudna ksiazke i idz do lozka. Zrob to dla siebie. :))) dobranoc m Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: tu Wisla, tu Wisla, jak mnie slyszysz? 25.03.03, 23:00 men-tliczek napisał: . > Czy Quickly zna sie na zegarku? Jak czlowiek, ktory...powiedzmy sznuje ta druga > > osobe, moze o czwartej nad ranem wolac do niej "Tu Wisla, tu Wisla..." > Czwarta nad ranem... > :) > m men-tliczku, wiesz Australia to inna strefa czasowa. W zaleznosci od stanu jest 7-10 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
men-tliczek Re: 'szybka' niegrzeczna.... 25.03.03, 23:13 niegrzeczna napisa?a: > men-tliczek napisa?: > > . > > Czy Quickly zna sie na zegarku? Jak czlowiek, ktory...powiedzmy sznuje ta > druga > > > > osobe, moze o czwartej nad ranem wolac do niej "Tu Wisla, tu Wisla..." > > Czwarta nad ranem... > > :) > > m > > men-tliczku, wiesz Australia to inna strefa czasowa. W zaleznosci od stanu > jest 7-10 godzin. Jestes bardzo 'quick' niegrzeczna! Naiwnosc albo wulgarnosc przez Cibie teraz przemawiaja. To co napisales nie zasluguje na odpowiedz, ale...itd.... Mowiac o zegarku mialam na mysli dokladnie to co Ty - strefy czasowe! Jak mozesz cos takiego pisac? Ty Quickly nie wiesz, ze Calineczka mieszka w Polsce? A jezeli tak, to wiesz o tym ze Polska lezy w innej strefie czasowej? Za kazdym razem jak robisz wpis na polskim forum, twoj wpis pojawia sie z numerkiem wskazujacym polski czas. Nie rob z siebie idioty, please. Odbierasz mi przyjemnosc korespondencji. Z mojej strony swiata do Sydney jest miedzy 18 a 19 godzin roznicy. Nigdy jeszcze nie zdarzylo mi sie obodzic telefonem w srodku nocy przyjaciol, ktorzy tam mieszkaja. m Odpowiedz Link Zgłoś
kohanek Re: 'szybka' niegrzeczna.... 07.04.03, 11:27 men-tliczek napisał: > niegrzeczna napisa?a: > > > men-tliczek napisa?: > > > > . > > > Czy Quickly zna sie na zegarku? Jak czlowiek, ktory...powiedzmy sznuj > e ta > > druga > > > > > > osobe, moze o czwartej nad ranem wolac do niej "Tu Wisla, tu Wisla... > " > > > Czwarta nad ranem... > > > :) > > > m > > > > men-tliczku, wiesz Australia to inna strefa czasowa. W zaleznosci od stanu > > > jest 7-10 godzin. > > Jestes bardzo 'quick' niegrzeczna! > Naiwnosc albo wulgarnosc przez Cibie teraz przemawiaja. > To co napisales nie zasluguje na odpowiedz, ale...itd.... > Mowiac o zegarku mialam na mysli dokladnie to co Ty - strefy czasowe! > Jak mozesz cos takiego pisac? Ty Quickly nie wiesz, ze Calineczka mieszka w > Polsce? A jezeli tak, to wiesz o tym ze Polska lezy w innej strefie czasowej? > Za kazdym razem jak robisz wpis na polskim forum, twoj wpis pojawia sie z > numerkiem wskazujacym polski czas. Nie rob z siebie idioty, please. Odbierasz > mi przyjemnosc korespondencji. > Z mojej strony swiata do Sydney jest miedzy 18 a 19 godzin roznicy. Nigdy > jeszcze nie zdarzylo mi sie obodzic telefonem w srodku nocy przyjaciol, ktorzy > tam mieszkaja. > m komiczne, to myslisz ze to quickly to niegrzeczna... hmmm :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demokrata Ile ten facet ma lat? IP: 205.189.176.* 25.03.03, 18:58 Slowa.DUUUZOOOO SLOW.Wniosek?Beznadziejnosc lubi towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
men-tliczek Re: Ile ten facet ma lat? 25.03.03, 23:18 Gos´c´ portalu: Demokrata napisa?(a): > Slowa.DUUUZOOOO SLOW.Wniosek?Beznadziejnosc lubi towarzystwo. Wiesz oczywiscie, ze stawiasz retoryczne pytanie. :) m Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Ile ten facet ma lat? 26.03.03, 00:43 Ile mam lat? Az wstyd sie przyznac. Nie, nie powiem Ci men-tliczek. Dodam tylko, ze wiekszosc zycia spedzilem poza granicami Polski. Ale kocham ten kraj (Polske) takim jakim jest, zwlaszcza jego przyrode… Men-tliczek, ale Ty chyba tez nazbieralas sporo lat w swoim zyciu, nieprawdaz? …nie przejmuj sie, nie zapytam sie. Co do czasu mojego pisania na forum, to masz zupelna racje. Zawsze prosze cal- neczke, o to zeby polozyla sie juz spac, zamiast sleczec nad ksiazkami i zadaniami ze statystyki. Pozniej lezy biedna w lozku z kopytkami do gory, do godz. 11 rano. Chce sie poprawic! Na dzisiaj bedzie wiec koniec moich forumowych wpisow, juz sie wylaczam i zycze wszystkim pogodnego, udanego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: Ile ten facet ma lat? 26.03.03, 03:47 > Zawsze prosze cal- > neczke, o to zeby polozyla sie juz spac, zamiast sleczec nad ksiazkami i > zadaniami ze statystyki. Pozniej lezy biedna w lozku z kopytkami do gory, do > godz. 11 rano. quickly czemu nie odpisales mi na ani jednego posta? >Na dzisiaj bedzie wiec koniec moich forumowych wpisow, juz >sie wylaczam i zycze wszystkim pogodnego, udanego dnia. to mialo byc smieszne? ha ha, ale sie usmialam. (a myslalam, ze chociaz dzis spokojnie zasne....) Ps. I nie martw siem nie spie do 11, ostatnio wystarcza mi bardzo malo. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Daruj se takie texty. 26.03.03, 04:06 >Chce sie poprawic! Na dzisiaj bedzie wiec koniec moich forumowych wpisow, juz >sie wylaczam i zycze wszystkim pogodnego, udanego dnia. a teraz sobie pojde na jakies inne forum pogadac. Co tam, nie bede zawracac dziewczynie glowy ktora czekala caly dzien na to zebym sie do niej odezwal. Moze znajde druga naiwną. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly cal-ineczko... 26.03.03, 04:53 ...jestes aniolem, ktory zszedl z nieba... Ktory zszedl z nieba i musnal mnie delikatnie swoimi bialymi skrzydlami, Zamykam oczy, wyciagam reke i niesmialo dotykam ich swoimi palcami, Sa gladkie i chlodne jak najdrozszy jedwab, Gdzies cicho gra muzyka - a moze to nasze serca? Ale czy aniol moze miec ludzkie serce? Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka gra, gra, też ją słyszę ;))))))))) 26.03.03, 04:59 Ale wiesz co, masz racje, skonczmy te wywody o niedoskonalościach, to takie ludzkie....a my przeciez jesteśmy doskonali...;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka quickly, człowieku... 26.03.03, 05:17 Wiesz, wziełabym te Twoją dłoń i zabrałabym Cie prosto do nieba. Szkoda,że moje skrzydła są nieczułe na dotyk... Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: quickly, człowieku... 26.03.03, 05:40 No co Ty cal-ineczko? Przeciez wiesz, ze mam 185cm wzrostu, prawie 100kg zyl i miesni... nie wiem, czy anioly maja atest na taki udzwig. Ale za to jakbysmy kiedys wpadli do piekla, to zaden diabel by nam nie podskoczyl. Juz do Ciebie napisalem i bardzo przepraszam... Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka OK. To do usłyszenia, narazie 26.03.03, 05:47 Diabeł mówisz. Nie mam zamiaru się buntować..... Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka czemu quickly......... 26.03.03, 04:54 Nie odpisujesz na posty, rozumiem, ja tez nie nie lubie odpisywac ;) ale myslalam ze je lubisz. Wiec co lubisz? Odezwac sie raz na dzień? bo tamte posty juz za stare? To puszcze Ci pustego posta jesli o to chodzi, pytanie tylko czy chcesz. Moje kuzynki dzwonia do siebie telefonem i ich nigdy nie odbieraja, ale tylko po to zeby powiedziec, ze jedna czasem pomyslala o drugiej, (jest im rażniej;) to tez jedna z form kontaktu. Ale nie wiem czego Ty chcesz. A moze odezwac sie jednak czasami.To sie odzywam a Ty i tak odpowiadasz po paru godzinach, mi to sie nie podoba, jak z kimś rozmawiam to rozmawiam, nie daje mi to żadnej satysfakcji jeśli o to chodzi. Może Tobie. Jak nie to po co piszesz? Jak dla mnie, to ja bym wolala pogadac, na zywo albo przez net, wszystko jedno. Ej, zdecyduj sie na cos. Mam taka kolezanke z ktora zawsze sie umawiam a ona nie przychodzi. A potem mysli ze ja to zrozumialam, i dalej tak robi. quickly, jakis jest powod, dla ktorego nie odpisujesz.Jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmęczony forumowic Re: czemu quickly......... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 09:59 tak też jestem za tym byście w końcu jakoś to zakończyli-list, telefon,czat miejcie litość dla innych forumowiczów, my to czytamy!pogadajcie sobie gdzie indziej, bo z tego się robi jakaś paranoja najgorsze jest to, że brak mi waszych innych tutaj ciekawych wpisów ps piszę to naprawdę bez cienia złośliwości pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quickly calineczko, promyczku... 27.03.03, 05:20 cal-ineczko, co sie u Ciebie dzieje? Zajrzyj do pierwszego wpisu… Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka nieupoważnionym WSTĘP WZBRONIONY 27.03.03, 11:10 quickly, kochanie Nie, tak mi sie cośtam napisało, mentliczek tak bardzo chciał znac prawde...prowokował, prowokował i sprowokował....... (ten watek na gorze przed "zmeczonym rorumowiczem ".) A wiec wszystkich znudzonych za uwage serdecznie przepraszam ;))) No fakt, posługuje sie tym publicznym forum, jakby nie przyznać - ma gość racje. ;)) Aaaaa jeszcze pytałeś co sie u mnie dzieje - ano tez znika mi poczta, czatem nie mozna, a i komputer sie burzy, (coś za słabo go wychowuję;). Jestem na uczelni i tak sobie weszłam na komputer. Do jakiego wpisu mam zajrzeć? A, może w domu sprawdze, bo coś nie kumam. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna Re: nieupoważnionym WSTĘP WZBRONIONY IP: *.pool80104.interbusiness.it 28.03.03, 22:49 czy Ty czasem anioleczku nie probujesz sobie zawlaszczyc quicklego, piszesz na wszystkich watkach, gdzie on sie dopisal, a jezeli napisal cos milego do innej dziewczyny, to wtedy przesladujesz taka na wszystkich forach i we wszystkich watkach. Zalozylas forum zeby wszyscy widzieli ze on jest twoj, ale zeby tak bylo naprawde to zawiadomilabys go listem, a nie ujawniala taka informacje publicznie. Jak na wymiane zdan zakochanej pary to wolno cos tam przybywa wiadomosci, pewnie sama wszystko piszesz. byc moze rowniez tutaj podszywasz sie pod niego i to co skierowane do ciebie piszesz sama? Nieladnie sie bawisz dziewczynko, oj nieladnie!!!!!!!!!! taka jedna, ktora zmienila obiekt, ale patrzy krytycznie Odpowiedz Link Zgłoś
smutaska1 Re: nieupoważnionym WSTĘP WZBRONIONY 29.03.03, 00:42 Gość portalu: takajedna napisał(a): > czy Ty czasem anioleczku nie probujesz sobie zawlaszczyc quicklego, piszesz na > wszystkich watkach, gdzie on sie dopisal, a jezeli napisal cos milego do innej > dziewczyny, to wtedy przesladujesz taka na wszystkich forach i we wszystkich > watkach. > Tak, jestem jedna z tych przesladowanych :-(((( i mowie powaznie, a myslalam ze forum nalezy do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna Re: nieupoważnionym WSTĘP WZBRONIONY IP: *.pool80104.interbusiness.it 29.03.03, 20:55 tez bylam, teraz sobie znalazlam obiekt westchnien nie zwracajacy niczyjej uwagi i mam spokoj, a moze i meza znajde taka jedna, ktorej juz nie zalezy na quicklym ale byla przesladowana przez Calineczke Odpowiedz Link Zgłoś
quickly scisle tajne 02.04.03, 08:52 cal-ineczko, tam w pierwszym wpisie (z czerwonymi literkami) jest wiadomosc dla Ciebie, ale pochyl sie nad monitorem, zeby nikt nie przeczytal... Odpowiedz Link Zgłoś
smutaska1 Re: scisle tajne 02.04.03, 09:04 quickly napisał: > Ciebie, ale pochyl sie nad monitorem, zeby nikt nie przeczytal... quickly chyba to zdanie nie bylo w dobry smaku... Odpowiedz Link Zgłoś
quickly scisle tajne - a nawet wiecej 02.04.03, 09:26 smutaska1, zebys wiedziala co ja tam przed chwila napisalem (w tym pierwszym wpsie zarezorwowanym dla cal-neczki i dla mnie), to bys blyskawicznie zmienila zdanie. Naprawde to jest super tajne i nikomu nie moge o tym powiedziec, ale dla Ciebie zrobie wyjatek... Wiec sluchaj uwaznie. Napisalem, ze... no, napisalem, ze... Nie. Nie wiem jak mam to powtorzyc. Jestem zbyt niesmialy, zeby Ci tak to wszystko odrazu wyrzucic z siebie, tak po prostu, prosto z mostu. Moglabys nie przezyc, albo jeszcze gorzej. smutaska1, jak mozna to wszystko jeszcze raz wyrazic, cala prawde i tylko prawde, w kilku slowach na ekranie monitora? Po prostu to jest niemzliwoscia. Nie, nie mozna powtorzyc tego w kilku slowach, tego co jej przekazalem... Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: scisle tajne - a nawet wiecej 02.04.03, 13:20 quickly, a nie zgorsze sie jak to przeczytam? Niewiem wogole czy wiesz, gdzie jesteśmy? Jest duża sala, wokol pelno ludzi, niby cos tam pisza do swoich komputerow, ale az tak ryzykowac to ja sie jednak obawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly dla cal-ineczki 03.04.03, 10:17 Przepraszam, ze nie pisze. U mnie 18:13. Wlasnie skonczylem, to co mialem zrobic. Jutro bede w Brisben. Jakos stracilem humor. Musze jeszcze zrobic jakies pranie, spakowac sie... Nie zdziwie sie, jak w poniedzialek znow bedzie cos ciekawego na tapecie... Pa promyczku postaram sie napisac jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka do wszystkich plotkarek 04.04.03, 11:00 Nie dosc ze wypisalyscie jakies bzdury zupelnie niewiem skad wziete to jeszcze z tego powodu sie smucicie? Ale to tylko wasz niczym nie potwierdzony wymysl! Nigdy nikogo nie chcialam tu prześladować, ani odciągać od quicklego. Takajedna- skad tyle żalu do mnie? Jakieś dowody? kochane dziewczyny: nawet was nie znam, być może coś kiedyś musiałam palnąć, a wy odrazu, że ja coś knuję. Poszukajcie sobie lepszego tematu do pisania oszczerstw, co? quickly: Jak sie starasz? Że dziewczyny maja tyle żalu? Tak je zaniedbywać? Wstydź sie! Żaden z Ciebie romantyk! Odpowiedz Link Zgłoś
krotko Re: do wszystkich plotkarek 06.04.03, 12:34 cal-ineczko napisałas ze nigdy nie chcialas nikogo przesladowc Nie? To ponizej jest cytat Twojej wypowiedzi do niegrzecznej w watku pod tytulem: "Nie chce mi sie zyc" Autor: cal-ineczka@NOSPAM.gazeta.pl: " 96 60 95 ha ha ha ha ha ;))))))))))))))))))))))))) niegrzeczna, 96-60-95 - co to było? Telefon? Aaaa wymiary. A na drugiej nodze też masz takie? " Samo za siebie mowi, niestety dobrego swiadectwa nie wystawilas sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: do wszystkich 06.04.03, 13:39 Tak, i myslisz, że to jest prześladowanie? Tak sobie pewnie coś uknułam i wmawiam, że niegrzeczna jest okropna, prawda? Biedna niegrzeczna............. Biedni wy wszyscy...................... Odpowiedz Link Zgłoś
krotko Re: do wszystkich 08.04.03, 08:32 cal-ineczka napisała: , > prawda? Biedna niegrzeczna............. > Biedni wy wszyscy...................... Z reguly czlowiek zakochany i kochany uszlachetnia sie. Wtedy jakos bedac szczesliwym jest dobrze usposobiony do innych, zyczy im jak najlepiej. Ty natomiast do niektorych forumowiczow piszesz raniace slowa. Az strach pomyslec jak traktujesz ludzi gdy nie jetes kochana i zakochana. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
olenga re: kochanie 08.04.03, 10:35 krotko napisał: > > Z reguly czlowiek zakochany i kochany uszlachetnia sie. Wtedy jakos bedac > szczesliwym jest dobrze usposobiony do innych, zyczy im jak najlepiej. Jest nawet takie powiedzenie ze milosc uszlachetnia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: dla quickly i cal-ineczki 04.04.03, 19:51 Co wy tu robicie pojeby?Quickly to odrzut z ruchania.Won. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GośćXXX Re: *** IP: 213.25.3.* 11.04.03, 07:51 quickly napisał: > xxx ode mnie też trzy gorace, na weekend:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: *** 11.04.03, 08:01 GośćXXX napisał(a): > ode mnie też trzy gorace, na weekend:) Dzieki. Wlasnie wrocilem z kantyny. Nigdy wiecej piwa. Nigdy! Juz czwarta... jak ten czas leci. Trzeba wylaczyc komputer, a pozniej pojde na spacer (tak mi sie zdaje). Bo ja naprawde mam dobre checi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GośćXXX Re: *** IP: 213.25.3.* 11.04.03, 08:24 ale piwo smaczne jest nawet .. czasami:) a tak na powaznie to zazdroszcze babiego lata i tego spaceru...a moze i ja pojde na spacer?? have a nice day, q. xxx Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: *** 11.04.03, 08:47 Babie lato... sama te slowa przyprawiaja mnie o dreszcze. Widze od razu obrazy Malczewskiego... ale na nich mimo wzystko brakuje tej atmosfery, tego umierajacego ciepla, szalenstwa i ognia kolorow przed zblizajaca sie smiercia. Co do mojego spaceru. Wskocze w adidasy... pobiegne afaltowa sciezka jakies 300-400m, a tam juz zaczynaja sie tereny "zamkniete". Dziewiczy las, przyroda taka jaka musial zastac kapitan Cook tuz po wyladowaniu w Australii... Mocny zapach eukaliptusow i akacji, czasami sciezke przetnie jakis waz. Ale to bardzo sprytne i madre zwierzeta. Kiedys (pare tygodni temu) taki jeden skurczybyk, "brown tiger", wyskoczyl mi prawie pod nogi... no i zdebialem. Nie widzialem jeszcze w zyciu takiej klody pelzajacej po ziemi. Stanal, popatrzal... i masywne cielsko bez pospiechu zniknalo w trawie na poboczu. W odroznieniu od ludzi, weze zawsze schodza z drogi, one nie atakuja ludzi bez powodu... no chyba, ze komus odbije, zeby odgonic je jakims kijem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GośćXXX Re: *** IP: 213.25.3.* 11.04.03, 09:13 bo zwierzęta mają swoja madrosc zamkniętą w instynkcie, a my... ludzie, pozbawilismy sie tegoz instynktu i chcemy czasem pokazac, ze jstesmy panami swiata, a tak naprawde swiat nie nalezy do nas, tylko my do swiata, szkoda,ze tak rzadko zdajemy sobie z tego sprawe:) Węze strzykają jadem tylko w obronie wlasnej, a my ludzie po prstu bez powodu czasem, gdyby poczytać dokladnei forum, to wręcz mozna sobei wyobrazicjak niektórzy piszac posty ocierają usta po których scieka żółc, taka nasza ludzka trucizna, niestety. jedyne co mozna w taki wypadku zrobić, to zachowac dystans, ale dystasu do tego nabiera sie z wiekiem. Kiedy to jest? U kazdego pewnie inaczej, ale chyba okolo 30stki, albo krótko po niej. zastanawiam sie, czy w noewj zelandii tez mozna zobaczyć wielkie weze tygrysowe, ot tak pelzajace przez droge. bede tam niedlugo, na caly miesiac:) bye :) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: *** 11.04.03, 09:39 Zalezy gdzie pojedziesz. Na poludniu (South Island) jest raczej przegranie... wiatry, czesto zimne deszcze. Ale widoki zapieraja dech. Na polnocy (North Island) jest troche lepiej, ale to tez jeszcze nie raj na ziemii. Sporo tropikalnej roslinnosci, kilka ciekawych miejsc do odwiedzenia... Tylko nie nastawiaj sie na zadne "cuda na kiju". Mozesz sie bardzo rozczarowac (jezeli uwazasz, ze jedziesz do jakiegos Kuwejtu czy innej Szwajcarii, to sie bardzo mylisz). Sama Nowa Zelandia przypomina, do pewnego stopnia... Hawaje. Dwa miejsca bardzo do siebie podobne. Parterowa zabudowa, sporo drewnianych domow. Drogo. Duzo starych samochodow... Tak. Bez watpienia na poczatku mozna sie rozczarowac... Nie wiem jak to odbierzesz, ale te wyspy chyba najlepiej wygladaja na folderach. Ja poznalem je z zupelnie innej strony... Za to sami Nowozelandczycy, kiwi bastards (!), sa OK. Mozna sie przyzwyczaic. Nie zapomnij wziasc cieplego ubrania i jakichs porzadnych butow. Bez wzgledu na to co napisalem, nie watpie, ze bedziesz miala bardzo mile wspomnienia z pobytu w tym kraju. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
irysek1 Re: *** 11.04.03, 09:46 nie nastawiam sie, bo widzelismy rozne kraje ( wpomniane przez ciebie równiez), nie zachlystujemy sie nowosciami, ciekawosc raczej nas gna przez swiat i praca. a raj?? raj jest w kazdym z nas, i pieklo tez:)) Lec pobiegac:)) i uwaga na węże:)) see you Odpowiedz Link Zgłoś