tylko się poniżacie

25.03.03, 14:53
Kobiety są straszne pod tym względem. Tak sobie czytam i czytam wasze
wypowiedzi i widzę, że dla tych okropnych facetów zrobiłybyście jeśli nie
wszystko to wiele. Najbardziej zawiodłam się na jayne, Tak przepraszać janka
i za co ? Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
traktuje. Wcześniej była jakaś głupiutka sunrise, narobiła szumu, a potem się
kalała przed jakimś facetem, a teraz jayne, To okropne......
    • illusio hehe... 25.03.03, 15:01
      Tak! Tak! Zgadza sie! Lac w pysk i patrzec czy rowno
      puchna :)
      A ja ich bede opatrywac.... :)

      maarbela napisała:

      > Kobiety są straszne pod tym względem. Tak sobie czytam
      i czytam wasze
      > wypowiedzi i widzę, że dla tych okropnych facetów
      zrobiłybyście jeśli nie
      > wszystko to wiele. Najbardziej zawiodłam się na jayne,
      Tak przepraszać janka
      > i za co ? Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale
      widzisz jak on Cię
      > traktuje. Wcześniej była jakaś głupiutka sunrise,
      narobiła szumu, a potem się
      > kalała przed jakimś facetem, a teraz jayne, To
      okropne......
    • meduza4 Re: tylko się poniżacie 25.03.03, 15:45
      "Kto sie poniza ten bedzie wywyzszony" czy jakos tak...
      To z Pisma Swietego, jakby ktos nie skojarzyl :))))
    • Gość: Zofija a co Ci to przeszkadza IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 16:10
      jesli ktoś czuje potrzebę przeproszenia, czuje że w jakimś stopmiu zawinił,to
      swiadczy tylko o jego inteligencji.
    • jayne Re: tylko się poniżam? 25.03.03, 20:14
      maarbela napisała:

      > Najbardziej zawiodłam się na jayne, Tak przepraszać janka
      > i za co ?
      Już ja wiem, za co.

      > Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
      > traktuje.
      W porównaniu z wagą przewinienia - wyjątkowo łagodnie.
      • messja przewinienie? 25.03.03, 20:37
        > W porównaniu z wagą przewinienia - wyjątkowo łagodnie.


        wiem, ze to nie moja sprawa, ale jesli to nie jest wielka tajemnica to powiedz,
        co ty wlasciwie zrobilas takiego, ze az musisz przepraszac?
        z tego co czytalam na forum, to nie bardzo moge sie domyslec, dlaczego masz
        powod by czuc sie winna...
        • ja_nek Re: przewinienie? 25.03.03, 22:10
          Sprawa przeprosin dotyczyła pewnego listu Jayne w poczcie prywatnej do mnie.
          Nie znasz Maarbelo jego treści, więc mogę Ci powiedzieć, że twoje wnioski są
          mylne.

          > wiem, ze to nie moja sprawa
          Zgadza się Messjo

          Pzodrawiam
          janek
          • messja Re: przewinienie? 25.03.03, 22:43
            >
            > > wiem, ze to nie moja sprawa
            > Zgadza się Messjo
            >

            moze nie zuwazyles, ale pytanie nie bylo skierowane do ciebie, wiec nie badz
            taki sprytny i nie pyskuj:)
        • maarbela Re: przewinienie? 26.03.03, 14:07
          messja napisała:

          > > z tego co czytalam na forum, to nie bardzo moge sie domyslec, dlaczego
          masz
          > powod by czuc sie winna...

          własnie o to chodzi, że ja też nie domyślam się. Poza tym faceci jak zwykle
          święci....
      • maarbela jayne 26.03.03, 14:06
        > Już ja wiem, za co.
        >
        > > Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
        > > traktuje.
        > W porównaniu z wagą przewinienia - wyjątkowo łagodnie.

        Ale nie wszyscy muszą byc tego świadkami, pamiętaj nie musisz tego robić
    • eternity6 Re: tylko się poniżacie 25.03.03, 22:33
      A gdzie jest napisane, że Jane czy tez inne osoby muszą się tłumaczyć ze swoich
      oświadczeń, przeprosin, wyznań itp. Miała ochotę przeprosic publicznie i
      zrobiła to.
      Założyła wątek, który był skierowany do Janka. Dla mnie to jest oczywiste, że
      przeprosiła za coś co zaszło między nimi poza Forum. Po co wypytywac co między
      nimi zaszło. Nie sądze, żeby któreś z nich miało ochotę o tym rozmawiać z nami.
      Trochę wyczucia Kochani Forumowicze :))))))))
      Uczcie się od Janka.

      pozdrawiam
      • messja ciekawe kto sie wypowiada?:) 25.03.03, 22:48
        > Założyła wątek, który był skierowany do Janka.

        dlatego na tamtym watku wogole sie nie wypowiadalam:)

        Dla mnie to jest oczywiste, że
        > przeprosiła za coś co zaszło między nimi poza Forum.

        a dla mnie wcale nie:)


        Po co wypytywac co między
        > nimi zaszło.

        bo zachodzi na forum i chce zrozumiec co wlasciwie zachodzi by wyrobic sobie
        zdanie oparte na faktach, a nie na domyslach:)

        Nie sądze, żeby któreś z nich miało ochotę o tym rozmawiać z nami.

        to twoja opinia:)
        >
        > Trochę wyczucia Kochani Forumowicze :))))))))
        > Uczcie się od Janka.

        nie dziekuje, jankowi daleko do mojego wzorca wrazliwosci:)
        >
        > pozdrawiam
    • Gość: Sergiusz bardzo mi przykro... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 13:43
      ...Sidorowski jestem.

      To przede mną się "kalała" sunrise.

      1. Żeby mówić o kimś, że jest głupiutki, trzeba być
      przekonanym że się jest mądrzejszym. Gratuluję
      samokrytycyzmu.

      2. Uważasz, że przeproszenie kogoś za niesłuszne
      posądzenia to coś niewłaściwego? Współczuję Ci...

      ...Dumna Kobieto!

      MS.

      • maarbela co mozesz wiedzieć 26.03.03, 14:04
        Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

        > ...Sidorowski jestem.
        >
        > To przede mną się "kalała" sunrise.
        >
        > 1. Żeby mówić o kimś, że jest głupiutki, trzeba być
        > przekonanym że się jest mądrzejszym. Gratuluję
        > samokrytycyzmu.


        Tylko głupie i naiwne kobiety przepraszają mężczyzn, którzy i tak patrzą
        na nie lekceważąco
        >
        > 2. Uważasz, że przeproszenie kogoś za niesłuszne
        > posądzenia to coś niewłaściwego? Współczuję Ci...



        Po co od razu klękać ? Każdemu moze zdarzyć się pomyłka ale oficjalnie
        przepraszać to już zbyt wiele
        >
        > ...Dumna Kobieto!

        Lepiej mieć dumę na miejscu niz totalny brak honoru
        • Gość: Sergiusz No cóż... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 15:36
          "... człowiek ma prawo patrzeć na innego z góry tylko
          wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł"

          Przyjmuję to zdanie jako swoje, masz prawo mieć inne...

          Czy, według Ciebie, powinienem się czuć gorszym tylko
          dlatego, że w chwili zapłodnienia Natura postanowiła, że
          będę mężczyzną? Jesteś bardzo niesprawiedliwa.

          MS.
          • maarbela nikt 26.03.03, 15:44

            >
            > Czy, według Ciebie, powinienem się czuć gorszym tylko
            > dlatego, że w chwili zapłodnienia Natura postanowiła, że
            > będę mężczyzną? Jesteś bardzo niesprawiedliwa.
            >
            Nie mówi tu że powinienes czuc się gorzej przez to ze jestes mężczyzną.
            Po prsotu nie rozumiem po co i w jakim celu przepraszać kogoś,kogo się nie widzi
            natomiast inni to niepotrzebnie przeczytają.
            A janek nawet nic nie ma na swoją obronę , widzisz jayne !
            faceci są od usługiwania,a nie odwrotnie !
            • Gość: Sergiusz o różnicach IP: 213.17.172.* 26.03.03, 15:51
              Chyba się baaardzo różnimy.
              Ty uważasz, że jeśli się kogoś nie widzi, to można się
              wobec niego zachowywać w dowolnie chamski sposób, ja - że
              taka "ślepa" rozmowa zobowiązuje do szczególnej
              ostrożności i uczciwości.

              Nie wiem, czy wyciągam właściwe wnioski na temat Twojej
              postawy, ale spróbuję.

              Czy uważasz, że wolno okraść kogoś tylko dlatego, że on
              tego nie widzi?

              MS.
              • maarbela Re: o różnicach 26.03.03, 15:56
                Przecież to tylko forum, a Ty już jestes wielce obrażony na mnie.
                Podchodzisz do tego za poważnie. No, przynajmniej nie boisz się rozmawiaćjak
                janek
                • Gość: Sergiusz kolejna pomyłka IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:04
                  To jest AŻ forum, nasze listy mogą przeczytać tysiące osób.
                  Nie jestem na Ciebie obrażony, tylko po prostu nie
                  rozumiem Twojej postawy.

                  Napisałaś, że "faceci sa od usługiwania". Mam do Ciebie
                  prośbę. Zastanów się: czy chciałabyś spędzić życie ze
                  służącym? A może wolisz być na zawsze sama?

                  Nie ma podziału na "facetów" i "baby". Wszyscy jesteśmy
                  LUDŹMI, jednostkami, istotami. Wszyscy chcemy być
                  akceptowani i kochani. Ja myślę, że się UZUPEŁNIAMY, a
                  nie WALCZYMY.

                  MS.
                • meduza4 Re: o różnicach 26.03.03, 16:13
                  maarbela napisała:

                  > Przecież to tylko forum, a Ty już jestes wielce
                  obrażony na mnie.

                  Ale to forum tworza ludzie i po drugiej stronie kompa
                  siedzi zywy czlowiek wraz ze swoim sposobem
                  odczuwania i reagowania.
                  • Gość: Sergiusz do Meduzy IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:17
                    O, "w dziesiątkę" !!!

                    Powiedziałaś to, co głoszę "wszem i wobec".

                    :-)

                    MS.
                    • meduza4 Re: do Meduzy 26.03.03, 16:23
                      Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                      > O, "w dziesiątkę" !!!
                      >
                      > Powiedziałaś to, co głoszę "wszem i wobec".

                      Bo ja glosze to samo :)
                      I mam swiadomosc tego, ze kazdy z nas na tym forum
                      jest czlowiekiem i to czesto czlowiekiem wrazliwym
                      i wartosciowym. Ja nie zyje internetem, nie kreuje
                      siebie na kogos kim nie jestem. Uzywam go do wymiany
                      mysli czy poznawania ludzi i kilka roznych "nickow"
                      zmaterializowalo sie w moim zyciu pod postacia
                      realnych osob. To ze dzisiaj nie widze i nie znam
                      rozmowcy nie oznacza wcale ze jutro nie moge isc
                      z nim/nia na piwo. Moge i jezeli tylko istnieje taka
                      mozliwosc to po prostu przenosze znajomosci
                      internetowe do swiata realnego.
                      • Gość: Sergiusz nic... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:24
                        ...dodać.

                        MS.
                        • meduza4 Re: nic... 26.03.03, 16:26
                          Jak to nic? Dorzuc to piwo i jestesmy kwita :))))))
                          • Gość: Sergiusz Aaaaaa, IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:28
                            chyba, że piwo!

                            Masz u mnie duże z piękną pianką!

                            MS.

                            • sunrise1 ha ! 26.03.03, 16:31
                              Mam was. Zanotowałam powrót chómorqu, którego nic i nkt mi nie zepsuje.
                              Widzę, ze piffosze nie śpią :)

                              z
                              • Gość: Sergiusz Haha! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:34
                                Jak wypiją to piwo, to pójdą spać...

                                Pozdrowienia od pifoszóf

                                HiHiHi, a znacie określenie "piwak"?

                                MS.
                                • sunrise1 no, no, no 26.03.03, 16:39


                                  > Jak wypiją to piwo, to pójdą spać...


                                  abo bedom rozrabiać ....ho, ho, ho
                                  >
                                  >
                                  > HiHiHi, a znacie określenie "piwak"?

                                  ho, ho, ho już Ci znamy. Piwak robi się, jak się charceżem jest.
                                  To takie charcerskie święto piffne podobne nieco do ślonskiej "karczmy
                                  piffnej", Kupuje się mnóstwo zgrzewek piffa i charcerze pijom, ale rzadnemu
                                  z namiotu wyhodzic nie wolno, arz nie skończom.
                                  >
                                  > z
                                  • Gość: Sergiusz Eeee tam... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:43
                                    Piwak może zorganizować kazdy.

                                    Harcerze siedzą w namiotach, a dzieweczka szła do laseczka...

                                    MS.
                                    • meduza4 Ooooooo! 26.03.03, 16:45
                                      Zanim ja komus maila napisalam to Wy sie tym
                                      pifffkiem uraczyliscie i az sie wam jezyki rozwiazaly:)))
                                      • Gość: Sergiusz Uuuuuu!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:46
                                        "Karniak" czeka...

                                        MS.
                                        • meduza4 co ty! 26.03.03, 16:51
                                          Nic z tych rzeczy :)))
                                          • Gość: Sergiusz Ojej... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:53
                                            A wszystko przez ten "rozwiązany" język...

                                            :-)

                                            MS.
                                          • sunrise1 coś żeśmy Ci 26.03.03, 16:54
                                            Droga Meduzo zostawili, ale nie pamiętam gdzie ?
                                            Sergiuszu, gdzie to schowałeś ?

                                            z
                                            • Gość: Sergiusz zooo..stawilll...iiii... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:56
                                              Nooo... nie pa pa pa mięę.... tttt aaaa.... mmmmm.

                                              MS.
                                              • meduza4 To nie problem :) 26.03.03, 16:58
                                                Dobra -sama poszukam. Dojde po wechu :)))
                                                • sunrise1 czuje, że 26.03.03, 17:00
                                                  juz nie czuje....


                                                  z
                                                  • meduza4 Re: czuje, że 26.03.03, 17:02
                                                    ale ja gdzies czuje opary alkoholu:)
                                                  • Gość: Sergiusz NoNoNoNo!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:05
                                                    OCENZUROWANO


                                                    ("Ustawa o wychowaniu w trzeźwości" Dz.U. nr... z ....
                                                    poz......)

                                                    MS.
                                                  • meduza4 Re: NoNoNoNo!!! 26.03.03, 17:06
                                                    Nie badz taki sztywniak! Chcesz troche tego trunku?
                                                  • Gość: Sergiusz Re: NoNoNoNo!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:08
                                                    Do pełna poproszę!

                                                    MS.
                                                  • meduza4 A widzisz! 26.03.03, 17:10
                                                    Teraz to zmieniles podejscie do zycia :)
                                                  • Gość: Sergiusz Jeszcze troche widzę... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:13
                                                    Nic z tych rzeczy. Cenzura była zewnętrzna!

                                                    MS.
                                    • sunrise1 to nie jezd piosenka 26.03.03, 16:58
                                      >
                                      > Harcerze siedzą w namiotach, a dzieweczka szła do laseczka...

                                      turystyczna.

                                      Turystyczna może być np
                                      " Zamawiam słońce na 2 m-ce,
                                      i tylko pod drzewami cień,
                                      nałapmy echa pełen plecak
                                      wędrujac cały dzień "

                                      zapomnieli o piffie :(


                                      z
                                      • meduza4 Ale to jezd piosenka 26.03.03, 17:00
                                        Plonie trabancik w lesie,
                                        wiatr smrod plastiku niesie!
                                        Przy ogniu zas rodzina
                                        smazone detki wcina!

                                        :))))))))))))))))))
                                        • Gość: Sergiusz Jedzonko!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:03
                                          A macie dla mnie porcyjkę dęteczki???
                                          Chciałbym taki kawałek od wentylka.

                                          ;-)))

                                          MS.
                                          • meduza4 Re: Jedzonko!!! 26.03.03, 17:05
                                            A prosze bardzo -ukroje Ci z przedniego kola :)))
                                            • Gość: Sergiusz Dziękuję! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:07
                                              Poproszę z prawego, żeby za bardzo lewicą nie woniało.

                                              MS.
                                          • sunrise1 deser musi być 26.03.03, 17:09
                                            Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                            > A macie dla mnie porcyjkę dęteczki???
                                            > Chciałbym taki kawałek od wentylka.
                                            >
                                            Na deser zaś kości po golonce ( w piffie oczywiście ). Czy reflektujesz ?

                                            z :)
                                            • Gość: Sergiusz Pfuj!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:12
                                              Już chyba wolę gości po kolonce (cokolwiek by to było)....

                                              ;-)

                                              MS.
                                              • sunrise1 takiego wybrzydzania 26.03.03, 17:13
                                                w kuchni polowej tolerować nie będziemy.
                                                Kara musi być !

                                                z
                                                • meduza4 Re: takiego wybrzydzania 26.03.03, 17:14
                                                  A w dyby go!
                                                  • Gość: sergiusz Re: takiego wybrzydzania IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:23
                                                    HiHi, głodziłyscie mnie i tak schudłem, że z dybów bez
                                                    trudu ucieknę...

                                                    MS.
                                            • meduza4 Re: deser musi być 26.03.03, 17:12
                                              A nie kosci do gry?
                                              I dlaczego lewe kolo nie moze byc?
                                              Znalazl sie nam prawicowiec :)
                                              • sunrise1 przytaknę 26.03.03, 17:16
                                                meduza4 napisała:

                                                > A nie kosci do gry?
                                                > I dlaczego lewe kolo nie moze byc?
                                                > Znalazl sie nam prawicowiec :)

                                                prawa dętka też wyśmienita. No cóż jako druhna druzynowa zarządzam nocną
                                                x 2 dla tego harcerza
                                              • Gość: Sergiusz Zara, zara... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:16
                                                ...od razu prawicowiec! Tylko "nielewicowiec". Ale jak
                                                prawe już zjedzone, to trudno, zadowolę się i lewym...

                                                MS.
                                                • meduza4 Re: Zara, zara... 26.03.03, 17:17
                                                  Prawe jeszcze nie zjedzone -zostal spory kawalek ;)))
                                                  • Gość: Sergiusz Jeść!!!!! IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:19
                                                    No to po co tyle gadajom!!!!

                                                    Dawajcie kawałek tego prawego, bo z głodu umieram na zawał!

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 gadajom, bo 26.03.03, 17:23
                                                    >

                                                    roztropne i oszczędne som

                                                    > Dawajcie kawałek tego prawego, bo z głodu umieram na zawał!
                                                    >
                                                    > zawał nie zawał, trza na swoją kolej czekać

                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: gadajom, bo IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:25
                                                    SKOMPE I OKRUTNE!!!

                                                    Ale, zapominamy gdzie piszemy. Przecież mi się należy!

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 tylko 26.03.03, 17:32
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > SKOMPE I OKRUTNE!!!
                                                    >
                                                    > Ale, zapominamy gdzie piszemy. Przecież mi się należy!
                                                    >
                                                    > tylko skompe, reszta to mus.


                                                    I nie rób komuś satysfakcji. Nic Ci sie nie należy ( w każdym razie nie
                                                    okrutne).
                                                    No dobra, jest kawałek dętki ( ale musisz rozmrozić :)


                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: tylko IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:35
                                                    No masz, tyle sie naprosiłem i w końcu dostaję mrożonkę.
                                                    Pewnie to maarbelowy chłód zamroził moją porcję soczystej
                                                    dętki.

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 nie martw się 26.03.03, 17:38
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > No masz, tyle sie naprosiłem i w końcu dostaję mrożonkę.
                                                    > Pewnie to maarbelowy chłód zamroził moją porcję soczystej
                                                    > dętki.
                                                    >
                                                    > jutro też będzie słoneczko

                                                    z
                                                • sunrise1 meduzo 26.03.03, 17:18
                                                  czy mamy jeszcze prawe ? Bo widzę tylko ości

                                                  z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: meduzo IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:21
                                                    To nie ości, to oplot z opony radialnej. Wyżarli
                                                    wszystko, co najlepsze!!!

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 tylko nie wyżarli 26.03.03, 17:24


                                                    > To nie ości, to oplot z opony radialnej. Wyżarli
                                                    > wszystko, co najlepsze!!!
                                                    >
                                                    > chrust zbierali, za trabantem ganiali i to moze się nie należało, co ?


                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: tylko nie wyżarli IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:26
                                                    A kto trabancika do lasu zwabił i rodzinkę z torbami
                                                    polną drogą puscił???

                                                    MS.
                                        • sunrise1 to też 26.03.03, 17:06


                                          Usiądziesz , gdzieś w rogu, poprosisz o piffo,
                                          najlepsze jakie znasz ( a jakie jest wasze ulubione? )
                                          Na ławie w tawernie dobrze odpoczywać,
                                          tam miło płynie czas
                                          W tawernie jeszcze spokój, w tawernie jeszcze mrok,
                                          lecz wkrótce się rozpocznie codzienny, duży tłok


                                          z:)
                                          • meduza4 Ja poprosze... 26.03.03, 17:10
                                            portera... A jesli chodzi o jasne -moze byc Okocim :)
                                            • sunrise1 yes sir 26.03.03, 17:12
                                              robi się ,troszkę bez gazu i kolor nie ten, ale za niedługo noc będzie.....


                                              z
                                            • sunrise1 a dla druhny 26.03.03, 17:27
                                              Żywiec poproszę uprzejmie :)

                                              z
                                              • Gość: Sergiusz rozmarzyłem się... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:29
                                                A może wyślecie do mnie Fax???

                                                MS.
                                                • sunrise1 na poprawę trawienia 26.03.03, 17:34
                                                  Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                  > A może wyślecie do mnie Fax???
                                                  >
                                                  > po zjedzeniu dentki należy się jedno 0,33

                                                  z :)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: na poprawę trawienia IP: 213.17.172.* 26.03.03, 17:36
                                                    Wolałbym raczej A4...

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 wolałbym, wolałbym... 26.03.03, 17:40
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Wolałbym raczej A4...
                                                    >
                                                    > Nie dosć, ze mrożonka to mało i mało. Tu jest szkoła przetrwania.
                                                    Skoro nie pasuje 0,33 ......

                                                    jeju, aż mi się się objadkowania zachciało...

                                                    z:)
                                                  • sunrise1 Meduzo 26.03.03, 17:42
                                                    >
                                                    tylko nie mów, ze wypiłaś całego portera?
                                                  • meduza4 Co to dla mnie? 27.03.03, 09:36
                                                    Wypilam nawet dwa, tylko cos mnie dzisiaj glowa boli:(((
                                                  • sunrise1 dla mnie chyba zbyt dużo 27.03.03, 10:08
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Wypilam nawet dwa, tylko cos mnie dzisiaj glowa boli:(((


                                                    ja też dwa i głowa mi pęka :)

                                                    A Sergiusz moze o jedno więcej, bo jeszcze śpi.

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: dla mnie chyba zbyt dużo 27.03.03, 10:23
                                                    To co -budzimy go, czy pozwalamy pospac?
                                                  • sunrise1 po nocnej warcie Sergiuszowi się chyba...... 27.03.03, 10:29


                                                    troszkę snu należy. Tym bardziej, że będzie po południu
                                                    musiał kartofle obierać :)

                                                    A ja idę bażanty oglądać,bo mi za ogrodzeniem od wczoraj spacerują.
                                                    Ciekawe dlaczego natura pokarała tak bażancice, co biedne
                                                    nie mogą kolorowymi ogonami kusić, jak ich partnerzy.
                                                    To chyba woda na młyn dla maarbeli :)

                                                    z
                                                  • meduza4 z zycia bazantow:) 27.03.03, 10:33
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Ciekawe dlaczego natura pokarała tak bażancice, co
                                                    biedne
                                                    > nie mogą kolorowymi ogonami kusić, jak ich partnerzy.
                                                    > To chyba woda na młyn dla maarbeli :)

                                                    Bo u nich samica kusic nie musi!
                                                    To samiec ma sie starac o partnerke.
                                                    Ale za to potem bidulka sama siedzi na tych jajkach,
                                                    a ten wystrojony bazant siedzi wtedy juz na nastepnej
                                                    samicy:(((
                                                  • sunrise1 Re: z zycia bazantow:) II 27.03.03, 10:47
                                                    meduza4 napisała:

                                                    >
                                                    > Bo u nich samica kusic nie musi!
                                                    > To samiec ma sie starac o partnerke.
                                                    > Ale za to potem bidulka sama siedzi na tych jajkach,
                                                    > a ten wystrojony bazant siedzi wtedy juz na nastepnej
                                                    > samicy:(((


                                                    W końcu dba , jak może o przedłużenie gatunku :)

                                                    Niestety, na razie słyszę tylko ich krzyki z daleka,
                                                    ale lubię tak troszkę podejrzeć,jak im wesoło na wiosnę :)
                                                    Tylko .....pózniej to siedzenie musi być straaasznie nudne :(


                                                    z
                                                  • meduza4 Re: z zycia bazantow:) III 27.03.03, 10:51
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Niestety, na razie słyszę tylko ich krzyki z daleka,
                                                    > ale lubię tak troszkę podejrzeć,jak im wesoło na
                                                    wiosnę :)
                                                    > Tylko .....pózniej to siedzenie musi być straaasznie
                                                    nudne :(

                                                    To jednak bazancice maja gorzej niz my.
                                                    W koncu wsrod naszego gatunku istnieja liczne
                                                    przypadki samcow siedzacych z potomstwem pod nieobecnosc
                                                    samicy.

                                                    Tfu! Co ja wygaduje!
                                                  • sunrise1 straszne 27.03.03, 10:58
                                                    >
                                                    > To jednak bazancice maja gorzej niz my.
                                                    > W koncu wsrod naszego gatunku istnieja liczne
                                                    > przypadki samcow siedzacych z potomstwem pod nieobecnosc
                                                    > samicy.
                                                    >
                                                    > Tfu! Co ja wygaduje!

                                                    To obnażenie się w drugim watku aż tak dużo Cię kosztowało :)

                                                    Co do TYCH samców racja. Sama znam takie przypadki.
                                                    Trzeba przyznać, ze nieżle im wychodzi to bycie" bażantem domowym"

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: straszne 27.03.03, 11:13
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > To obnażenie się w drugim watku aż tak dużo Cię
                                                    kosztowało :)

                                                    Eeee... Nie tak duzo:)))
                                                    Zreszta -ja tam lubie sie obnazac:)))

                                                    > Co do TYCH samców racja. Sama znam takie przypadki.
                                                    > Trzeba przyznać, ze nieżle im wychodzi to bycie
                                                    " bażantem domowym"

                                                    No to zdusilysmy w zarodku ruch feministyczny na tym
                                                    watku :))))))))))))))))))))))
                                                  • sunrise1 aaa to ok 27.03.03, 11:20
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > >
                                                    > Eeee... Nie tak duzo:)))
                                                    > Zreszta -ja tam lubie sie obnazac:)))

                                                    aaaaaa to w porządku :)
                                                    >
                                                    > > Co do TYCH samców racja. Sama znam takie przypadki.
                                                    > > Trzeba przyznać, ze nieżle im wychodzi to bycie
                                                    > " bażantem domowym"
                                                    >
                                                    > No to zdusilysmy w zarodku ruch feministyczny na tym
                                                    > watku :))))))))))))))))))))))


                                                    Niech żyje słodka blond istota !!! :))

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: aaa to ok 27.03.03, 11:30
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Niech żyje słodka blond istota !!! :))

                                                    To o Tobie? Bo ja ani blond, ani slodka :)))
                                                  • sunrise1 ochocho 27.03.03, 11:46
                                                    meduza4 napisała:


                                                    > > Niech żyje słodka blond istota !!! :))
                                                    >
                                                    > To o Tobie? Bo ja ani blond, ani slodka :)))

                                                    a myślałaś, ze niby o kim. Teraz po kuracji chyba mam prawo
                                                    nabazgrać jakiś mały peanik na swoją cześć ? :)))

                                                    z
                                                    >
                                                  • meduza4 A pisz, pisz... 27.03.03, 11:49
                                                    Mnie to nie przeszkadza. Na swoja czesc napisalam
                                                    cale poematy :))))))))))))
                                                  • sunrise1 niestety 27.03.03, 12:15
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Mnie to nie przeszkadza. Na swoja czesc napisalam
                                                    > cale poematy :))))))))))))


                                                    pas, nie brak mi m(ed)uzy :(((((((((

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: niestety 27.03.03, 13:14
                                                    Czy to jakis problem?
                                                  • ja_nek Re: niestety 27.03.03, 13:25
                                                    Czy ostał się może jakiś kawałek pieczonego trabanta?:)

                                                  • meduza4 zaraz sprawdze... 27.03.03, 13:34
                                                    A jak nie zostal to sie jeszcze gdzies na polskich
                                                    drogach
                                                    upoluje nastepnego:)
                                                    Chyba nie sa pod ochrona?
                                                  • sunrise1 i owszem 27.03.03, 14:28
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Czy ostał się może jakiś kawałek pieczonego trabanta?:)

                                                    nie tylko trabanta, a nawet bażanta :)

                                                    z
                                                    >
                                                  • meduza4 Re: i owszem 27.03.03, 14:31
                                                    A moge poprosic o bazanta?
                                                    Trabanta jadlam juz wczoraj:)
                                                  • Gość: Sergiusz do Meduzy i Sunrise IP: 213.17.172.* 27.03.03, 14:34
                                                    Ogroooomnie Was przepraszam za "nieuczestnictwo", ale mam
                                                    bardzo wypełniony dzień.

                                                    Nie śpię już od bladego świtu (od 8 rano!)

                                                    :-)))

                                                    MS.
                                                  • meduza4 Re: do Meduzy i Sunrise 27.03.03, 14:36
                                                    No Sergiusz -kreche masz taka jak z Zakopca do Gdyni...
                                                    Ale zawsze mozesz sie zrehabilitowac :)
                                                  • sunrise1 Re: do Meduzy i Sunrise 27.03.03, 15:10
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Ogroooomnie Was przepraszam za "nieuczestnictwo", ale mam
                                                    > bardzo wypełniony dzień.
                                                    >
                                                    > Nie śpię już od bladego świtu (od 8 rano!)
                                                    >
                                                    > Wiemy, wiemy. W końcu to nie taka prosta sprawa : oskrobać parędziesiąt
                                                    kg ziemniaków dla naszego żarłocznego zastepu :)

                                                    I na dodatek ta straszna bezsenność ....pogadam z Meduzą, może
                                                    da jakiś lepszy kąsek i A4 :)

                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Ufffff IP: 213.17.172.* 27.03.03, 16:13
                                                    Zajrzałem w wolnej chwili.

                                                    Z Gdyni do Zakopca przeżyję. Gorzej by było z Chełma do
                                                    Szczecina...

                                                    Wpadnę tu jeszcze!

                                                    MS.
                                                  • Gość: Sergiusz Janku!!! IP: 213.17.172.* 27.03.03, 14:36
                                                    Dla Ciebie zachowałem głowiczkę w sosie przekładniowym i
                                                    lampkę pienistego płynu hamulcowego

                                                    Smacznego!

                                                    MS.
                                                  • ja_nek Re: Janku!!! 27.03.03, 15:56
                                                    Pychota:)
                                                    Może jakieś udko tzn. sprzęgiełko?:)
                                                    Do tego pierś... bażanta:)
                                                    Mniam:)

                                                    Pozdrawiam
                                                    janek
                                                  • sunrise1 otóż to 27.03.03, 16:04
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Pychota:)
                                                    > Może jakieś udko tzn. sprzęgiełko?:)
                                                    > Do tego pierś... bażanta:)
                                                    > Mniam:)
                                                    >
                                                    > otóż to- bażanta, a nie bażancicy :))

                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Janku!!! IP: 213.17.172.* 27.03.03, 16:16
                                                    Sprzęgiełko w oleju... Nie przepadam, kedyś to "jadłem".

                                                    A może by tak zorganizować "romanticny wiecór" przy
                                                    świecach zapłonowych???

                                                    MS.
                                                  • Gość: Sergiusz Re: z zycia bazantow:) IV IP: 213.17.172.* 27.03.03, 21:49
                                                    Hm, samiec z potomstwem, siedzący na jajkach...

                                                    Ciekawe, ciekawe...

                                                    MS.
                                                  • ja_nek Re: z zycia bazantow:) IV 27.03.03, 23:51
                                                    Już się poprawiam: miało być "bażancicy":)))
                                                    Słuchajcie, może byśmy razem z Dzyt zrobili coś na kształt tego, o czym
                                                    ostatnio była mowa na forum tj o chatce?
                                                    Zaczęlibyśmy nowy wątek, bo ten jest taki sobie jeśli chodzi o wstęp:)

                                                    Pozdrawiam
                                                    janek
                                                  • jmx z zycia 28.03.03, 00:34
                                                    Z takich sobie wstępów wychodzą same najlepsze rzeczy, co widać :-)))))
                                                  • meduza4 Re: z zycia 28.03.03, 09:25
                                                    Jak zrobimy dobry wstep to nam ktos watek popsuje:(
                                                    Taka juz zlosliwosc natury:(
                                                  • jmx Re: z zycia ... jajek 28.03.03, 12:06
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Jak zrobimy dobry wstep to nam ktos watek popsuje:(
                                                    > Taka juz zlosliwosc natury:(
                                                    "Miłe złego początki a koniec żałosny". Zawsze jest tak, że jak się na coś
                                                    nastawiamy to przychodzi coś odwrotnego - ma byc źle, jest miło, ma być miło
                                                    jest do... a nie będę "psuć wątku"...

                                                    Bażanty nie są takie małe, co na przykład powiecie o jajkach przepiórczych?
                                                    Ale tak na marginesie - jajka bażanta.... to mi się zupełnie inaczej...
                                                    kojarzy ;-))))))
                                                  • sunrise1 Re: z zycia ... jajek 28.03.03, 12:10
                                                    jmx napisała:

                                                    > Bażanty nie są takie małe, co na przykład powiecie o jajkach przepiórczych?
                                                    > Ale tak na marginesie - jajka bażanta.... to mi się zupełnie inaczej...
                                                    > kojarzy ;-))))))
                                                    >
                                                    Jako druhna drużynowa muszę stanowczo zaprotestować.

                                                    Dzis o 28.112 uswiadamiająca pogadanka na TE TEMATY :)
                                                    ( w moim namiocie ).

                                                    z

                                                  • jmx Re: z zycia ... jajek 28.03.03, 12:56
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Jako druhna drużynowa muszę stanowczo zaprotestować.
                                                    >
                                                    > Dzis o 28.112 uswiadamiająca pogadanka na TE TEMATY :)
                                                    > ( w moim namiocie ).

                                                    A będą jakieś.... eksponaty bądź modele ewentualnie tablice poglądowe? ;-))))))
                                                  • sunrise1 Re: z zycia ... jajek 28.03.03, 13:20
                                                    jmx napisała:

                                                    >
                                                    > A będą jakieś.... eksponaty bądź modele ewentualnie tablice poglądowe? ;-
                                                    ))))))
                                                    >

                                                    Planowałam ruchome modele, ale jakoś jeszcze śpią :)))

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: z zycia ... jajek 28.03.03, 16:17
                                                    To ja sie chetnie na taka pogadanke wybiore:)))
                                                  • sunrise1 o matko i córko 28.03.03, 16:48
                                                    zapraszam ,tylko nadal nie mam nawet pół żywego modela :)



                                                    Ps swoją drogą, żeby Ci modele wiedzieli, co tu się szykuje ....:))

                                                    z
                                                  • ja_nek Re: o matko i córko 28.03.03, 23:40
                                                    Sergiusz, słyszałeś?
                                                    Tylko ciii...
                                                    Może im podsuniemy jakiś model do sklejania?;)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: o matko i córko IP: 213.17.172.* 29.03.03, 16:03
                                                    Tylko po cichutku i na paluszkach...

                                                    Dajmy im model, ale bez instrukcji obsługi, hihihi.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx o modelach (dwóch) 30.03.03, 01:55
                                                    "... znów sie popsułeś i wiem co zrobię, zamienię ciebie na lepszy model..."
                                                  • Gość: Sergiusz Lepszy???? IP: 213.17.172.* 31.03.03, 16:34
                                                    Ode mnie????

                                                    Szukaj, szukaj....

                                                    :-)))

                                                    MS.
                                                  • jmx lubię wyzwania... 01.04.03, 01:30
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Ode mnie????
                                                    >
                                                    > Szukaj, szukaj....
                                                    ....szukajcie a znajdziecie,
                                                    kołaczcie a otworzą wam....

                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz o kołataniu IP: 213.17.172.* 02.04.03, 10:12
                                                    "Kiedy przyjdą podpalić Twój dom
                                                    ten, w którym mieszkasz - Polskę,
                                                    kiedy rzucą przed siebie grom,
                                                    kiedy runą żelaznym wojskiem,
                                                    kiedy staną przed drzwiami i nocą
                                                    kolbami w drzwi załomocą,
                                                    Ty, ze snu wyrwany, wyjdź na próg i...
                                                    oddaj im i bagnet i broń.
                                                    Szkoda drzwi..."

                                                    Za W.B. i A.P. - MS.
                                                  • jmx to też o kołataniu :-) 02.04.03, 22:29
                                                    "...serduszko puka w rytmie cza-cza..."
                                                  • Gość: Sergiusz Re: to też... :-) IP: 213.17.172.* 02.04.03, 23:27
                                                    "To tak to, to tak to, to tak to..."

                                                    :-)

                                                    MS.

                                                  • jmx Re: to też... :-) 03.04.03, 01:18
                                                    ...tik-tak, tik-tak, tik-tak...
                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: i to... :-) IP: 213.17.172.* 03.04.03, 13:51
                                                    Łup, łup, łup, łup!!!

                                                    (przeczytaj baaardzo szybciutko)

                                                    i

                                                    cyk...., cyk...., cyk...., cyk........

                                                    (przeczytaj baaardzo wolniutko... :-) )

                                                    I to wszystko potrafi ONO jedno.
                                                    Zadziwiające.

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: i to... :-) 04.04.03, 01:48
                                                    ...puk-puk, puk-puk, puk-puk,
                                                    płyną pytania strwożonych serc....

                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz a może... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 10:47
                                                  • Gość: Sergiusz a może... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 10:49
                                                    Moja dziewuszka
                                                    nie ma serduszka
                                                    i nie wiadomo co w zamian;
                                                    może skarbonkę w formie jabłuszka,
                                                    co z pestką w perły podzwania...

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: a może... 07.04.03, 02:04
                                                    Bo:
                                                    "To nie była dziewczyna łatwa,
                                                    oj niełatwa i co do tego -
                                                    potrafiła tę rzecz zagmatwać
                                                    aż do stopnia niesłychanego!"

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Ech, IP: 213.17.172.* 07.04.03, 11:01
                                                  • Gość: Sergiusz Ech, IP: 213.17.172.* 07.04.03, 11:04
                                                    "Już kąpiesz się nie dla mnie
                                                    w pieszczocie pian.
                                                    Nie dla mnie już przy wannie
                                                    odkręcasz kran.
                                                    Nie dla mnie już natryskiem
                                                    zraszasz czary swe wszystkie.
                                                    Wiem, że czeka, aż wyschniesz,
                                                    już inny pan."

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: Ech, 07.04.03, 15:22
                                                    "Podła,
                                                    na pasku kłamstw mnie wiodła,
                                                    by nagle zepchnąć w otchłań,
                                                    w bezsenną noc bez dna,
                                                    o, zgubna..."

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz W żadnym wypadku... IP: 213.17.172.* 08.04.03, 21:01
                                                    "Nie zakocham sie tej wiosny już w nikim,
                                                    choćby śpiewem się zaniosły słowiki,
                                                    choćby zapachniały wszyskie jaśminy,
                                                    choćby zapłakały wszystkie dziewczyny."

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: W żadnym wypadku... 10.04.03, 01:22
                                                    "Ciepła wdówka na zimę,
                                                    zawieruchę i mróz,
                                                    to jest szczęscie olbrzymie
                                                    co jak kwiat bedziesz niósł..."

                                                    ;-)
                                                  • sunrise1 Re: o modelach (dwóch) 31.03.03, 17:26
                                                    jmx masz jeszcze jakieś "dojście" do tego męskiego zakonu ?

                                                    z :)
                                                  • sunrise1 macie za swoje 31.03.03, 10:12
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Tylko po cichutku i na paluszkach...
                                                    >
                                                    > Dajmy im model, ale bez instrukcji obsługi, hihihi.
                                                    >
                                                    >
                                                    rozłożyłyśmy go, a teraz nie potrafimy złożyć :))

                                                    z
                                                  • jmx Re: macie za swoje 01.04.03, 01:28
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Gość portalu: Sergiusz napisał(a):
                                                    > rozłożyłyśmy go, a teraz nie potrafimy złożyć :))
                                                    Leży na obu łopatkach i macha nóziami... ;-)))
                                                  • sunrise1 nóziami ? 01.04.03, 10:29
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > > rozłożyłyśmy go, a teraz nie potrafimy złożyć :))
                                                    > Leży na obu łopatkach i macha nóziami... ;-)))
                                                    >

                                                    Jakimi nóziami, chyba .......:))))

                                                    z
                                                  • jmx Re: nóziami ? 02.04.03, 01:13
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > jmx napisała:
                                                    >
                                                    > > sunrise1 napisała:
                                                    > >
                                                    > > > rozłożyłyśmy go, a teraz nie potrafimy złożyć :))
                                                    > > Leży na obu łopatkach i macha nóziami... ;-)))
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Jakimi nóziami, chyba .......:))))

                                                    Nooooo cóż... tak dokładnie to się nie przyglądałam, niestetyyyyy.....
                                                    ;-))))
                                                  • Gość: Sergiusz i rąsiami i nóziami IP: 213.17.172.* 02.04.03, 10:14
                                                    "Rąsie, nózie, mózg na ścianie, flaki na widelcu..."

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: i rąsiami i nóziami 02.04.03, 14:56
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > "Rąsie, nózie, mózg na ścianie, flaki na widelcu..."
                                                    >
                                                    A gdzie się podziały..... jakby to powiedzieć...
                                                    wielkanocne...... ?


                                                    z:))
                                                    >
                                                    >
                                                  • jmx Re: i rąsiami i nóziami 02.04.03, 22:27
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Gość portalu: Sergiusz napisał(a):
                                                    >
                                                    > > "Rąsie, nózie, mózg na ścianie, flaki na widelcu..."
                                                    > >
                                                    > A gdzie się podziały..... jakby to powiedzieć...
                                                    > wielkanocne...... ?

                                                    .....potłukły się.... chlip, chlip!
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: i rąsiami i nóziami IP: 213.17.172.* 03.04.03, 23:02
                                                    Nic sie nie potłukło. Leży, zawinięte w serwetkę i czeka
                                                    na Wielką Noc, Wielki Dzień i inne Wielkie Rzeczy.
                                                    Cokolwiek by to miało znaczyć...

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx rąsia, nózia..... 04.04.03, 01:40
                                                    "Mam serwetkę haftowaną wszystkie cztery ......"


                                                    ;-)
                                                  • ja_nek Re: rąsia, nózia..... 04.04.03, 15:52
                                                    Komu rzuciłaś pod nogi:)?
                                                  • jmx Ja???! 05.04.03, 00:43
                                                    Nie mam jajek do rzucania
                                                    tak jak Sergiusz drogi,
                                                    tej, co kocha, tej co lubi
                                                    rzuci jej pod nogi....

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Ja-Ja? IP: 213.17.172.* 05.04.03, 10:41
                                                    Jajek moich haftowanych
                                                    nikt nie potrzebuje.
                                                    Pójdę do boru mrocznego
                                                    i tam się otruję.

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: Ja-Ja? Gut! 07.04.03, 01:54
                                                    Ładne jajka masz, komu je dasz?
                                                    Takie ładne jajka, takie ładne jajka.
                                                    W garze zimna woda, trochę będzie szkoda,
                                                    trochę będzie szkoda gdy......

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Ja-ja! Achtung, jajen! IP: 213.17.172.* 08.04.03, 21:04
                                                    ...pójdę, gdzie mnie jajka poniosą.

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: Ja-ja! Achtung, jajen! 09.04.03, 01:16
                                                    ...jajaeczko, jajeczko, malowane dziecię,
                                                    ciekawe gdzie ciebie nasz Sergiusz poniesie..."

                                                    ;-)
                                                  • jayne Re: i rąsiami i nóziami 06.04.03, 10:50
                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > > A gdzie się podziały..... jakby to powiedzieć...
                                                    > > wielkanocne...... ?
                                                    >
                                                    zaśpiewały świątecznie
                                                    pięknym, ciepłym głosem
                                                    ...tylko raz!
                                                    i pobiegły do pracy...
                                                  • pozo Re: hurt!!! 04.04.03, 17:25
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):
                                                    > "Rąsie, nózie, mózg na ścianie, flaki na widelcu..."

                                                    ponad skromny twój umysł bądź...
                                                    ;)))
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hurt!!! IP: 213.17.172.* 04.04.03, 19:40
                                                    Dzięki temu, że mój skromny, inne wydają się większe...

                                                    MS.
                                                  • jmx hurt& detal 05.04.03, 00:46
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Dzięki temu, że mój skromny, inne wydają się większe...
                                                    >
                                                    > M(ała)S(kromnisia).

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz ...czyli handel hurtaliczny. IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:34
                                                    M(ały) S(kromny) R(ozumek).

                                                    :-)

                                                    MS
                                                  • sunrise1 janku 28.03.03, 11:07
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Już się poprawiam: miało być "bażancicy":)))
                                                    > Słuchajcie, może byśmy razem z Dzyt zrobili coś na kształt tego, o czym
                                                    > ostatnio była mowa na forum tj o chatce?
                                                    > Zaczęlibyśmy nowy wątek, bo ten jest taki sobie jeśli chodzi o wstęp:)
                                                    >
                                                    > To nie jest zły pomysł, tylko nie jestem pewna , jak się sprawdzi
                                                    w rzeczywistości. Meduza słusznie zauważyła, że może stać sie odwrotnie
                                                    niz tutaj, ale....kto nie ryzykuje.....

                                                    z

                                                  • sunrise1 jajka 28.03.03, 11:08
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Hm, samiec z potomstwem, siedzący na jajkach...
                                                    >
                                                    > Ciekawe, ciekawe...
                                                    >
                                                    Jajka dopiero bedą. Na razie biegają w konkury i zaloty :))

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: jajka 28.03.03, 11:30
                                                    A jajka bazantow sluza tylko do wylegania sie pisklat,
                                                    czy maja tez zastosowanie kulinarne?
                                                    Znowu gadam glupoty -bazant nie jest duzy to i jajko
                                                    musi byc male...
                                                  • sunrise1 Re: jajka 28.03.03, 11:51
                                                    Normalnie nie zdzierżę. Co ja się mam z Wami. Teraz jajów się zachciało ?

                                                    Serio zaś muszę przyznać, ze jaj bażancich nie widziałam. Śmignęły
                                                    mi dziś tylko te kolorowe ogony w krzakach. A krzyczały !
                                                    Acha i jeszcze ciekawostka. Za moim ogrodzeniem pewien łoś ma szlak.
                                                    Przechadza się nim regularnie dwa razy do roku: wiosną i póżną jesienią.

                                                    z
                                                  • jmx Poszukiwacze Zaginionych Jajek 30.03.03, 01:53
                                                    Łoś jajożer??
                                                  • sunrise1 Re: Poszukiwacze Zaginionych Jajek 31.03.03, 10:11
                                                    jmx napisała:

                                                    > Łoś jajożer??

                                                    nie : żabożer :)

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: Poszukiwacze Zaginionych Jajek 31.03.03, 10:21
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > jmx napisała:
                                                    >
                                                    > > Łoś jajożer??
                                                    >
                                                    > nie : żabożer :)
                                                    >
                                                    > z

                                                    Łoś rodem z Francji????
                                                  • sunrise1 ten łoś stary.... 31.03.03, 11:26
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > Łoś rodem z Francji????

                                                    Kto go wie....kiedyś pchnął ropuchę pyskiem ( ale tak naprawdę jej nie
                                                    skosztował :)

                                                    A teraz chyba już po łosich godach, a ja wciąż przed :)))

                                                    z
                                                    >
                                                  • ja_nek Re: ten łoś stary.... 31.03.03, 12:37
                                                    Wiosna przed nami;)
                                                  • meduza4 Re: ten łoś stary.... 31.03.03, 13:53
                                                    Niech tu tylko cale forum rui od tej wiosny nie
                                                    dostanie:(((
                                                  • sunrise1 szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 14:12
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Niech tu tylko cale forum rui od tej wiosny nie
                                                    > dostanie:(((

                                                    Szczęśliwe te łosie,które okres walk o partnerkę mają za sobą,
                                                    ( czy łosie walczą o swoje kobiety ?:),
                                                    przed sobą zaś perspektywy rogatych uniesień :))

                                                    z
                                                  • ja_nek Re: szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 14:55
                                                    Oj, Meduza, łosie tak nie narzekały:)))
                                                  • meduza4 Re: szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 15:01
                                                    Ja też bym nie narzekała gdybym miała z kim te wiosenne gody odbywać:)))
                                                  • sunrise1 Re: szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 15:08
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Ja też bym nie narzekała gdybym miała z kim te wiosenne gody odbywać:)))
                                                    >


                                                    Otóż to; zwykły żal przez nas janku przemawia i tęskonota za :łączką, smacznymi
                                                    mleczykami, pysznymi kaczeńcami, niskokalorycznymi skrzydełkami motylimi....
                                                    Przecież wiosny nie da się przeskoczyć ( zresztą chyba nie zamierzamy droga
                                                    Meduzo ? )

                                                    z


                                                    z
                                                  • meduza4 Re: szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 15:21
                                                    Ja tam tylko zamierzam przeskoczyć tę dziurę którą mi w chodniku wykopali:(((
                                                    A od czwartku szukam samca do wiosennych godów :))))
                                                  • ja_nek Re: szczęśliwi ci, co..... 31.03.03, 22:04
                                                    Dawno, dawno temu szczypiąc mleczyki, trawki, łoś mógł poznać partnerkę łatwo.
                                                    A dziś lasy wycięte i weź: taki łoś musi przejść z jednej puszczy do drugiej:)))
                                                    A do Niepołomickiej daleko;)
                                                    A może są jakieś samiczki po drodze?;)

                                                    Meduza, a dlaczego od czwartku?

                                                    Pozdrawiam
                                                    janek
                                                  • sunrise1 Re: szczęśliwi ci, co..... 01.04.03, 10:27
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Dawno, dawno temu szczypiąc mleczyki, trawki, łoś mógł poznać partnerkę łatwo.
                                                    > A dziś lasy wycięte i weź: taki łoś musi przejść z jednej puszczy do
                                                    drugiej:))
                                                    > )
                                                    > A do Niepołomickiej daleko;)
                                                    > A może są jakieś samiczki po drodze?;)
                                                    >
                                                    > Meduza, a dlaczego od czwartku?
                                                    >
                                                    > Coż , dla podtrzymania gatunku nie ma wyboru :)

                                                    Chyba , ze rozejrzy się nieco bliżej..... znajdzie jakąś
                                                    podobną sarenkę i zdecyduje się na mały mezaliansik .Ciekawe czy wsród łosi
                                                    przeciwieństwa się przyciagają ?


                                                    z:))))
                                                  • meduza4 dlaczego od czwartku? 01.04.03, 12:16
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Dawno, dawno temu szczypiąc mleczyki, trawki, łoś mógł
                                                    poznać partnerkę łatwo.
                                                    > A dziś lasy wycięte i weź: taki łoś musi przejść z
                                                    jednej puszczy do drugiej:))
                                                    > )
                                                    > A do Niepołomickiej daleko;)
                                                    > A może są jakieś samiczki po drodze?;)
                                                    >
                                                    > Meduza, a dlaczego od czwartku?

                                                    Bo do jutra (czyli do srody) jestem tak zapracowana,
                                                    ze nie mam czasu na zaloty :(((
                                                  • sunrise1 nie wiem jak janek, ale ja 01.04.03, 12:35

                                                    myślałam, ze od ubiegłego czwartku starasz się o tego,noooooooo...
                                                    jak go zwą zalotnika :))

                                                    z
                                                  • meduza4 Re: nie wiem jak janek, ale ja 01.04.03, 12:54
                                                    O zalotnika to ja sie staram od dziesieciu lat :)))
                                                  • jmx przysłowia mądrością narodu, o! 01.04.03, 01:37
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Ja tam tylko zamierzam przeskoczyć tę dziurę którą mi w chodniku wykopali:(((
                                                    > A od czwartku szukam samca do wiosennych godów :))))
                                                    Jak to było w tym staropolskim przysłowiu?
                                                    Każda meduza znajdzie swego łosia... czy jakoś tak...
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: przysłowia mądrością narodu, o! IP: 213.17.172.* 03.04.03, 19:50
                                                    Meduza z sercem przekłutem obraca się na łosi...

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: przysłowia mądrością narodu, o! 04.04.03, 01:56
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisała:

                                                    > Meduza z sercem przekłutem obraca się na łosi...

                                                    ...i śpiewa: "... Męcz mnie! Dręcz mnie! Ręcznie!"
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: przysłowia mądrością narodu, o! IP: 213.17.172.* 04.04.03, 10:10
                                                    Usypianie ekstraproszkiem,
                                                    uduszanie przez pończoszkę,
                                                    obrzydzanie cynaderką,
                                                    usuwanie śladów ścierką,
                                                    dokuczanie radiem z góry,
                                                    wymuszanie przez tortury.
                                                    Całą listę takich dań
                                                    oferuje tani drań.


                                                    Może być??? Zapisy przyjmuję we wtorki i czwartki od 8:30
                                                    do 16:15.

                                                    ;-)
                                                    T.D.

                                                    P.S. Na dwóch łosiach kręcą się Meduzy 4, a piąta, w
                                                    bagażniku, zapasowa.

                                                    Meduzo! Nie gniewaj się, to tylko wiosenna głupawka.

                                                    :-MS
                                                  • sunrise1 wiedziałam !!! 04.04.03, 10:36
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Usypianie ekstraproszkiem,
                                                    > uduszanie przez pończoszkę,
                                                    > obrzydzanie cynaderką,
                                                    > usuwanie śladów ścierką,
                                                    > dokuczanie radiem z góry,
                                                    > wymuszanie przez tortury.
                                                    > Całą listę takich dań
                                                    > oferuje tani drań.


                                                    Wiedziałam, myślałam
                                                    nie spałam, kombinowałam
                                                    wymęczyłam, skojarzyłam
                                                    pewne fakty, pewne akty
                                                    te ujęcia, taśmy , zdjęcia
                                                    uśmiechy, oddechy, ślady
                                                    butów duże, drabinka na murze
                                                    nóż w wodzie
                                                    Morderca, morderca, to złodziej !

                                                    z:)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Może być??? Zapisy przyjmuję we wtorki i czwartki od 8:30
                                                    > do 16:15.
                                                    >
                                                    > ;-)
                                                    > T.D.
                                                    >
                                                    > P.S. Na dwóch łosiach kręcą się Meduzy 4, a piąta, w
                                                    > bagażniku, zapasowa.
                                                    >
                                                    > Meduzo! Nie gniewaj się, to tylko wiosenna głupawka.
                                                    >
                                                    > :-MS
                                                  • ja_nek Re: wiedziałam !!! 04.04.03, 15:44
                                                    Sergiusz, Ty czarny charakterze;)))))
                                                  • Gość: Sergiusz Re: jajka IP: 213.17.172.* 31.03.03, 22:07
                                                    Jajka biegające w konkury i zaloty...

                                                    Jakiż to zabawny widok!

                                                    ;-)))))

                                                    MS.
                                                  • jmx hih 01.04.03, 01:34
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Jajka biegające w konkury i zaloty...
                                                    >
                                                    > Jakiż to zabawny widok!
                                                    CZYJE jajka, Sergiuszku?
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź niezupełna IP: 213.17.172.* 02.04.03, 09:43
                                                    Ptaszęcie czyjejajka na ten przykład...
                                                    Kurzęcie, bażancięcie i przepiórcięcie.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź niezupełna - cd IP: 213.17.172.* 02.04.03, 13:33
                                                    A także innej ptaszki...

                                                    ...jak mawiał sierżant Szawełło.

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: hih - odpowiedź zupełna?? 02.04.03, 22:31
                                                    A sergiuszęcie?
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź prawie zupełna IP: 213.17.172.* 02.04.03, 23:38
                                                    Sergiuszęcie jajęcie poszło w kon-kury za-lotnię. Ciekawe, co się wylęgnie...

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: hih - odpowiedź prawie zupełna 03.04.03, 01:08
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Sergiuszęcie jajęcie poszło w kon-kury za-lotnię. Ciekawe, co się wylęgnie...
                                                    za-konnica?
                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź prawiej zupełna IP: 213.17.172.* 03.04.03, 13:55
                                                    Za-konnica - za-lotnica?
                                                    Za-konnik - za-lotnik?

                                                    A może za-kończenie lub po-czątek?...

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: hih - odpowiedź prawiej najzupełna 04.04.03, 01:51
                                                    Za-lotne za-kończenie po-czątku

                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź najzupełniej prawa IP: 213.17.172.* 04.04.03, 09:53
                                                    A za_końcem znów za-lotny po-czątek...

                                                    Po-czątek za-kończenia, czy za-kończenie po-czątku?

                                                    :-)

                                                    MS.

                                                    P.S.
                                                    - Tatusiu, czy wąż ma ogon?
                                                    - Wyłącznie, synku, wyłącznie...

                                                    ;-MS
                                                  • jmx Re: hih - odpowiedź najzupełniej uprawna 05.04.03, 00:39
                                                    Przy takim wątku to musi być za-lotne za-kończenie po-czątku...

                                                    :-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź najpełniej sprawna IP: 213.17.172.* 05.04.03, 09:18
                                                    Po takim po-czątku niewątpliwie za-lotne będzie (kiedyś)
                                                    za-kończenie tego wątku!

                                                    :-)))

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: hih - odpowiedź najsprawniej pełna 07.04.03, 01:46
                                                    Żeby tylko nie było prze-lotne...
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: hih - odpowiedź w koń-cu zupełna IP: 213.17.172.* 08.04.03, 21:33
                                                    Będzie delikatnie zwiewne i u-lotne.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: jajka 01.04.03, 10:20
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Jajka biegające w konkury i zaloty...
                                                    >
                                                    > Jakiż to zabawny widok!
                                                    >
                                                    > ;-)))))
                                                    >
                                                    Jeszcze jaki !

                                                    Jajka małe i większe, a najbardziej podskakują biegnąc po kocich łbach !
                                                    Czyje to jajka ?


                                                    z :)))
                                                  • ja_nek Re: jajka 01.04.03, 11:14
                                                    Łosie są jak ludzie;) więc się przyciągają:)
                                                    Ale, ale, jakie tam sarenki, źli kłusownicy wszelkie sarenki złapali:)))
                                                    Myślisz, ze jakas się ostała w okolicy?
                                                  • sunrise1 Re: jajka 01.04.03, 12:37
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Łosie są jak ludzie;) więc się przyciągają:)
                                                    > Ale, ale, jakie tam sarenki, źli kłusownicy wszelkie sarenki złapali:)))
                                                    > Myślisz, ze jakas się ostała w okolicy?

                                                    Widzę, Waść żeś ogromnie niecierpliwy !
                                                    A pódzże w te krzaki na lewo i nastaw ucho.......



                                                    z:))
                                                  • ja_nek Re: jajka 01.04.03, 14:08
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Widzę, Waść żeś ogromnie niecierpliwy !
                                                    > A pódzże w te krzaki na lewo i nastaw ucho.......

                                                    Futro sobie podrapię;)
                                                    Ale niech tam. Wszedłem w krzaki.
                                                    Na lewo.
                                                    Obracam uszami;)
                                                    I...?
                                                  • sunrise1 ratunku,pomocy !!! 01.04.03, 14:50
                                                    ja_nek napisał:


                                                    >
                                                    > Futro sobie podrapię;)
                                                    > Ale niech tam. Wszedłem w krzaki.
                                                    > Na lewo.
                                                    > Obracam uszami;)
                                                    > I...?

                                                    Słyszysz ?! To sarenka napastowana przez nieszczęśliwego wilka !

                                                    Ufam, że nie dbasz w tej chwili o futro.....:)


                                                    z
                                                  • ja_nek Re: ratunku,pomocy !!! 01.04.03, 22:41
                                                    Ubodłem wilka cóż to dla mnie wilk
                                                    Racicą dołożę jeśli trzeba w mig:)

                                                    Sarenkę tak napastować!:)
                                                    Każdy szanujący się łoś, by zareagował:)

                                                  • jmx a teraz... 02.04.03, 01:11
                                                    ...napastowaną sarenkę trzeba wyglansować! Jest ktoś chętny?
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: a teraz... IP: 213.17.172.* 02.04.03, 09:49
                                                    Pasta Kiwi sarenkę ożywi...

                                                    MS.
                                                  • Gość: Sergiusz wszedłem na lewo i... IP: 213.17.172.* 02.04.03, 09:47
                                                    ...pod nogami leży miękkie, brązowe i się nie rusza...

                                                    A fe!

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: wszedłem na lewo i... 02.04.03, 10:56
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > ...pod nogami leży miękkie, brązowe i się nie rusza...
                                                    >
                                                    > A fe!
                                                    >
                                                    > MS.
                                                    No coś Ty ! Miłego, wyglansowanego futerka się brzydzisz ?


                                                    z:))
                                                  • jmx wszedłem na lewo i... - trzeba na prawo! 03.04.03, 01:12
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > ...pod nogami leży miękkie, brązowe i się nie rusza...
                                                    Morderca Saren!
                                                    ewentualnie:
                                                    Morderca Seryjny!

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: wszedłem na lewo i... - trzeba prosto? IP: 213.17.172.* 03.04.03, 13:57
                                                    Ależ nie! Ona żyje! To brązowe COŚ o tym świadczy...

                                                    MS.
                                                  • jmx wszedłem na lewo i...- trzeba prosto? w tył zwrot! 04.04.03, 01:46
                                                    A może TO Twoje??!

                                                    M(ordeńko)S(erdeńko).

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: wszedłem na lewo i... chyba przeskoczę! IP: 213.17.172.* 04.04.03, 09:56
                                                    Zaraz, zaraz, niech no się przyjrzę...

                                                    Nieee, moje było ładniejsze.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx wszedłem na lewo i...chyba przeskoczę! a tu dół... 05.04.03, 00:48
                                                    ...poznaj S...tachu po zapachu!

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Dół IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:07
                                                    Dół jest przede mną,
                                                    z jego czeluści
                                                    fijołek woń swa roztacza.
                                                    Wskoczę do jamy,
                                                    zerwę kwiatucha,
                                                    a g... rzyba wrzucę do s... ałatki.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx Re: Dół najdolniejszy 07.04.03, 01:50
                                                    G... rzyb w S... ałacie,
                                                    S.. kumbrie w R... osole,
                                                    a to wszystko w naszym dole
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Po-dół-em do stołu! IP: 213.17.172.* 08.04.03, 21:20
                                                    Na górze burza
                                                    W dole rosołki
                                                    Więc się najedzmy
                                                    Jak dwa osiołki.

                                                    MS.



                                                  • Gość: Sergiusz Re: jajka na głowie kota IP: 213.17.172.* 02.04.03, 09:44
                                                    Te są pchlęcie.

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: jajka na głowie kota 02.04.03, 10:58
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Te są pchlęcie.
                                                    >
                                                    > MS.

                                                    Pacholęcie ?


                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kota IP: 213.17.172.* 02.04.03, 13:31
                                                    Tak, będą z nich pchlęcie pacholęcia.

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • ja_nek Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 02.04.03, 13:47
                                                    Sarnię hoże
                                                    pyskiem musnę to niebożę;)
                                                    Ożyje może?:)
                                                  • sunrise1 Re: ino delikatnie 02.04.03, 13:53
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Sarnię hoże
                                                    > pyskiem musnę to niebożę;)
                                                    > Ożyje może?:)


                                                    w Twych rękach ( pysku) wszystko,
                                                    byleś zbyt mocno nie nacisnął,
                                                    nie wystrasz płochej zwierzyny
                                                    toć umknie prosto w leszczyny :))

                                                    z
                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 02.04.03, 14:02
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Tak, będą z nich pchlęcie pacholęcia.
                                                    >
                                                    > i kumkum...kumate żabki

                                                    z:)
                                                  • ja_nek Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 03.04.03, 13:22
                                                    Łoś być miiiiły i łagodny
                                                    Zaraz sprawdzi puls ostrożnie:)
                                                    Jeśli uraz jest poważny
                                                    Zniosą wilka stąd - niemalże:)
                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 03.04.03, 14:00
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Łoś być miiiiły i łagodny
                                                    > Zaraz sprawdzi puls ostrożnie:)
                                                    > Jeśli uraz jest poważny
                                                    > Zniosą wilka stąd - niemalże:)


                                                    Z takim miłym łosiem spotkanie
                                                    wydaje się sarnie nieco podejrzane
                                                    Powiedz łosiu drogi ,po co ci tak
                                                    wielkie zęby i tak krótkie nogi ?


                                                    z :))
                                                  • ja_nek Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 03.04.03, 17:01
                                                    Szedłem sobie leśnym szlakiem
                                                    Usłyszałem głos przypadkiem
                                                    Sarny co ją wilk osaczył

                                                    Rachowałem jego kości
                                                    By się trzymał het zarośli:)

                                                    Krótkie nogi? - to złudzenie
                                                    Oczy me zaś błyszczą lsnieniem
                                                    Kiedy sobie tak spoglądam
                                                    Zdziwion bardzo, żem Cię spotkał:)

                                                    Zapomniałem, gdzie iść miałem
                                                    Chyba tutaj pozostanę...
                                                  • Gość: Sergiusz Janku! IP: 213.17.172.* 03.04.03, 19:32
                                                    O łośeż Ty!

                                                    Pan Poeta...

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • ja_nek Re: Janku! 03.04.03, 23:36
                                                    Widzisz co z facetem potrafią zrobić kobiety.
                                                    Zaczyna rymować:)
                                                    Trochę po częstochowsku mi idzie, nieważne jak, ale ważne z kim:)

                                                    Pozdrawiam
                                                    janek
                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 04.04.03, 10:16


                                                    Choć robi dobre wrażenie
                                                    boi się sarna szalenie
                                                    Byś nie był wilkiem w łosiej skórze
                                                    co szybko skoczy i przydusi
                                                    Nie bądz zdumiony łosiu miły
                                                    kopytka Ci się nie przyśniły
                                                    Ale ,że piękne masz ubranie
                                                    zapraszam pod dęby na śniadanie
                                                    Będziemy pili i bajali
                                                    trawkę i kwiaty zajadali
                                                    ( sarna właśnie wstała z gniazda kota z jajkami na głowie !:))


                                                    z:))
                                                  • ja_nek Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 04.04.03, 16:16
                                                    Królem puszczy zwą mnie wciąż
                                                    Więc już nie myśl, żem jest wąż.
                                                    Ani wilk w łosiowej skórze
                                                    Bo się zaraz ciut obruszę:)

                                                    Wilka zaś poharatałem
                                                    Tym porożem go głaskałem:)

                                                    Jemy kwiatki, trawki wspólnie
                                                    i z gałęzi listki skubnie
                                                    Każde z nas. a ja tak sobie myślę
                                                    by sarenka spojrzała milej;)

                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 04.04.03, 16:33
                                                    Wilka nie ma ,nie ma wilka!
                                                    jeszcze tylko jedna chwilka
                                                    kroków parę, westchnień parę
                                                    chaszcze się już rozrzedziły
                                                    wzrok mój jest już miły
                                                    Więc zapraszam do zabawy
                                                    nasze knieje, łąki, trawy...:)
                                                    Dzięki łosiu za życie uratowane
                                                    może i ja dłużej tu zostanę ? :)

                                                    ( nie ma to jak słynne rymy częstochowskie :)


                                                    z ;))
                                                  • ja_nek Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 04.04.03, 20:02
                                                    W ciszy kniei trwa sielanka
                                                    Będą śpiewy i hulanka.
                                                    Sarnię już jest mi życzliwe
                                                    Patrzy słodko urodziwie:)

                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 05.04.03, 11:14
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > W ciszy kniei trwa sielanka
                                                    > Będą śpiewy i hulanka.
                                                    > Sarnię już jest mi życzliwe
                                                    > Patrzy słodko urodziwie:)
                                                    >
                                                    Czy głowa nie boli
                                                    po hulance ?
                                                    Ach te śpiewy, ach te tańce
                                                    Pyta się sarna łosia:
                                                    łosiu drogi, jak po
                                                    tańcach Twoje nogi ?
                                                    Popatrz jekie dziś jest słońce ( sarna ma wyobraznię)
                                                    Czy Ci w futrze nie gorąco ?


                                                    z:)


                                                    ps czy jmx i sergiusz sie obrazili, nie rozmawiają z nami wcale :)))))))
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:20
                                                    Ale ale, jakie wcale!
                                                    Gadać z Wami jest wspaniale.
                                                    Ciemną nocą śpimy przecie,
                                                    lecz o wschodzie... sami wiecie!

                                                    :-)

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: Rerere, kum, kum, kum...: jajka na głowie kot 05.04.03, 11:26
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Ale ale, jakie wcale!
                                                    > Gadać z Wami jest wspaniale.
                                                    > Ciemną nocą śpimy przecie,
                                                    > lecz o wschodzie... sami wiecie!
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > W takim razie drodzy, mili
                                                    szkoda każdej naszej chwili
                                                    zapraszamy, z nami bądzcie
                                                    na polance grzecznie siądzcie
                                                    posłuchajcie, oczy zamknijcie
                                                    to wiosna idzie, to wiosna idzie...


                                                    z:)
                                                  • Gość: Sergiusz o "nieobecnych" j i S IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:26
                                                    Z sobą cały czas gadają,
                                                    jajka w chustki zawijają.
                                                    Zaniedbały sarnę z łosiem
                                                    takie dwa niedobre ktosie...

                                                    MS.

                                                  • sunrise1 Re: o 'nieobecnych' j i S 05.04.03, 11:33
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Z sobą cały czas gadają,
                                                    > jajka w chustki zawijają.
                                                    > Zaniedbały sarnę z łosiem
                                                    > takie dwa niedobre ktosie...
                                                    >
                                                    > sarna oczy wypłakała,
                                                    noc przecież całą nie spała
                                                    dwa niedobre ktosie takie
                                                    poszły tym nieznanym szlakiem
                                                    a mówiła, a prosiła
                                                    o przyjaciół się martwiła


                                                    z:)
                                                    >
                                                  • Gość: Sergiusz Re: o 'nieobecnych' j i S IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:41
                                                    Sarno, nie martw się, nieboże
                                                    Ktosie są w pobliskim borze
                                                    A o świcie, a nad rankiem
                                                    Namalują Wam pisankę.

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: o 'nieobecnych' j i S 05.04.03, 12:08
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Sarno, nie martw się, nieboże
                                                    > Ktosie są w pobliskim borze
                                                    > A o świcie, a nad rankiem
                                                    > Namalują Wam pisankę.
                                                    >
                                                    Z niecierpliwością oczekujemy
                                                    i obiecujemy, że pisanki nie zjemy ( łosiu, rownież w Twoim imieniu,
                                                    bo tak smacznie sobie śpisz ...:)))

                                                    z:))
                                                  • jmx Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 02:10
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > ps czy jmx i sergiusz sie obrazili, nie rozmawiają z nami wcale :)))))))

                                                    jmx i Sergiusz dyskretnie się oddalili, coby nie asystować przy zdejmowaniu
                                                    futer...
                                                    ;-)))
                                                  • sunrise1 Re: Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 08:36
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > > ps czy jmx i sergiusz sie obrazili, nie rozmawiają z nami wcale :)))))))
                                                    >
                                                    > jmx i Sergiusz dyskretnie się oddalili, coby nie asystować przy zdejmowaniu
                                                    > futer...
                                                    > ;-)))
                                                    >


                                                    świnulka :))) pod futrami jeszcze skór 7 ( słownie : siedem :)

                                                    z:)
                                                  • jmx Re: Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 15:08
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > świnulka :))) pod futrami jeszcze skór 7 ( słownie : siedem :)

                                                    Ale przecież Ty nazywasz sie Sunrise 1 (słownie: jeden)...

                                                    Chrum, chrum! ;-)
                                                  • sunrise1 Re: Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 15:35
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > > świnulka :))) pod futrami jeszcze skór 7 ( słownie : siedem :)
                                                    >
                                                    > Ale przecież Ty nazywasz sie Sunrise 1 (słownie: jeden)...
                                                    >
                                                    > Chrum, chrum! ;-)


                                                    Ha, to dla zmyłki :)

                                                    z:)

                                                    Co to znaczy chrum, chrum ? ;)
                                                  • jmx Re: Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 16:10
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > Co to znaczy chrum, chrum ? ;)

                                                    Przecież to zwyczajowe odgłosy świnulek... A tak przy okazji, ma ktoś ochotę na
                                                    schaboszczaka?
                                                    ;-)
                                                  • sunrise1 Re: Ciiiiiicho sza! 07.04.03, 16:15
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > > Co to znaczy chrum, chrum ? ;)
                                                    >
                                                    > Przecież to zwyczajowe odgłosy świnulek... A tak przy okazji, ma ktoś ochotę
                                                    na
                                                    >
                                                    > schaboszczaka?
                                                    > ;-)

                                                    Nie mów, ze poświęciłaś swój .....;)

                                                    z:)
                                                  • Gość: Sergiusz Nadchodzi burza... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:17
                                                    W niebie kłębi się i błyska.
                                                    Sarna bierze źdźbło do pyska,
                                                    węszy, patrzy dookoła.
                                                    Mina jej jest niewesoła...

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: Nadchodzi burza... 05.04.03, 11:21
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > W niebie kłębi się i błyska.
                                                    > Sarna bierze źdźbło do pyska,
                                                    > węszy, patrzy dookoła.
                                                    > Mina jej jest niewesoła...
                                                    >
                                                    > MS.

                                                    Serce sarny chwyta trwoga
                                                    taka straszna ta przestroga
                                                    Skad ta burza, czy od morza?
                                                    Może przejdzie i rozejdzie się w przestworzach ?


                                                    z
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Nadchodzi burza... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:30
                                                    Może morze to, niestety.
                                                    Ale może też kobiety
                                                    Burzę, gromy wywołują,
                                                    łosiów serce mjutem trują...

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: Nadchodzi burza... 05.04.03, 11:37
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Może morze to, niestety.
                                                    > Ale może też kobiety
                                                    > Burzę, gromy wywołują,
                                                    > łosiów serce mjutem trują...
                                                    >
                                                    > Mjut nie sztuczny,
                                                    przedni to gatunek,
                                                    może to dla łosia
                                                    dobry trunek ?

                                                    z:)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Nadchodzi burza... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 11:47
                                                    "Mjut na sercu", drodzy moi,
                                                    mówią - "wszystkie rany goi".
                                                    A mjut w gardle, rzecz to znana,
                                                    czyni łomot w głowie z rana.

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: Nadchodzi burza... 05.04.03, 11:57
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > "Mjut na sercu", drodzy moi,
                                                    > mówią - "wszystkie rany goi".
                                                    > A mjut w gardle, rzecz to znana,
                                                    > czyni łomot w głowie z rana.
                                                    >
                                                    > Tak, odpowiednia dawka mjuta
                                                    wtedy cały dzień się uda,
                                                    jeśli dawka zbyt duża
                                                    jakbyś w mjucie się unużał
                                                    myśli Twoje posklejane
                                                    kroki rozchwiane, włosy rozwiane...:)))

                                                    z:)

                                                  • Gość: Sergiusz Dla odmiany smutas... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 12:07
                                                    Mjutu dwie kropelki
                                                    toczą się w dół twarzy.
                                                    Mjut ten słony jakiś,
                                                    łoś o sarnie marzy...

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 Re: Dla odmiany smutas... 05.04.03, 12:13
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > Mjutu dwie kropelki
                                                    > toczą się w dół twarzy.
                                                    > Mjut ten słony jakiś,
                                                    > łoś o sarnie marzy...
                                                    >
                                                    > Pod dostakiem ci saren u nas
                                                    niech łoś nie będzie taki smutas
                                                    Sarna w las pognała
                                                    jeśli była doskonała- wróci
                                                    proszę łosia, niech się łoś już nie smuci ! :)
                                                    To trudne szalenie zadanie
                                                    ale niech tak się stanie :)

                                                    z:)

                                                  • Gość: Sergiusz Aaaa, IP: 213.17.172.* 05.04.03, 12:14
                                                  • sunrise1 Re: Aaaa, 05.04.03, 12:21
                                                  • Gość: Sergiusz Re: Aaaa, IP: 213.17.172.* 05.04.03, 12:37
                                                    wysłałem pusty przez pomyłkę.

                                                    MS.
                                                  • Gość: Sergiusz Aaaaaa, IP: 213.17.172.* 05.04.03, 12:36
                                                    tak mi się "rymnęło" i szkoda było zmarnować.

                                                    Abstrakcja:

                                                    Smutno było dla odmiany
                                                    By nie było bardzo nudno.
                                                    Krzywe wszakże są banany
                                                    Wyprostować jest je trudno.

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 jasne 05.04.03, 12:52
                                                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                                    > tak mi się "rymnęło" i szkoda było zmarnować.
                                                    >
                                                    > Abstrakcja:
                                                    >
                                                    > Smutno było dla odmiany
                                                    > By nie było bardzo nudno.
                                                    > Krzywe wszakże są banany
                                                    > Wyprostować jest je trudno.
                                                    >
                                                    > dobrych rymów nie wolno zmarnować :)


                                                    Dla odmiany- nic Ci nie da
                                                    sam wiesz -to największa bieda
                                                    wszystko dobre , dobre wszystko,
                                                    czy zastąpi Ci ognisko ?
                                                    Miłe, ja nie przeczę -szczere
                                                    lecz , czy będzie to cukierek ?
                                                    Może spokój to wytchnienie niesie.
                                                    może jesień ?, ja nie wiem....

                                                    z:)
                                                  • Gość: sergiusz "jasne", ale to już nie moje... IP: 213.17.172.* 05.04.03, 13:22
                                                    "Małe jasne to jest piwo
                                                    Duże jasne to jest Słońce
                                                    Mała czarna to jest kawa
                                                    Duża czarna to jest noc."

                                                    Jonasz Kofta

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 tak bywa... ...a może Wenus.... 05.04.03, 13:48
                                                    Gość portalu: sergiusz napisał(a):

                                                    > "Małe jasne to jest piwo
                                                    > Duże jasne to jest Słońce
                                                    > Mała czarna to jest kawa
                                                    > Duża czarna to jest noc."
                                                    >
                                                    > Jonasz Kofta

                                                    Wenus

                                                    Na dalekiej planecie Wenus
                                                    Słońce świeci stokroć złociściej
                                                    Tam na Wenus ach tam na Wenus
                                                    Drzewa mają błękitne liście

                                                    Tam na Wenus ,ach tam na Wenus
                                                    Nie ma władczych snów ani szorstkich
                                                    Bo narzecze aniołów z Wenus
                                                    Same tylko zna samogłoski

                                                    Tam na Wenus ach tam na Wenus
                                                    Przedśmiertnego nie ma cierpienia
                                                    Jeśli kto umiera na Wenus
                                                    To się w parę wodną zamienia

                                                    Może las ten to jest dusza Twoja.....

                                                    MIKOŁAJ GUMILOW

                                                    z:)


                                                  • ja_nek Re: tak bywa... ...a może Wenus.... 05.04.03, 16:40
                                                    Nogi trochę plączą się
                                                    Oczy wciąż zaspane
                                                    Powiem tylko: smacznie spałem
                                                    Cuda oglądałem

                                                    Pisankami się nie żywię
                                                    Co za myśl się tutaj wije?

                                                    W skórze trochę mi gorąco
                                                    Ochłodzimy się sarniątko?

                                                    Ale, ale.... ona znikła czyżby było to złudzenie
                                                    Wszystko to, to tylko cienie?

                                                  • jmx ?????? 07.04.03, 02:15
                                                    Lubię jeść i czasem oglądam sobie programy kulinarne... I właśnie z jednego z
                                                    nich dowiedziałam się, że najlepszą dziczyzną jest... łosie mięso. Podobno
                                                    przepyszne: chudziutkie, wcale nie żylaste, mięciutkie, pachnące...
                                                    Co wy na to?

                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: ?????? IP: 213.17.172.* 08.04.03, 21:24
                                                    Jeśli tylko nie trzeba go podawać z jajkami, to ja
                                                    chętnie "przetrącę" jakąś łosiową nóżkę.
                                                    Tylko kto będzie obdzierał łosia z siedmiu skór?
                                                    Bo futro już, zdaje się, zdjęte...

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • jmx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.04.03, 01:20
                                                    To Ty nie wiesz kto naszego Łosia non-stop obdziera ze skóry??
                                                    Nieuważnie czytasz :-)))

                                                    Łosie mięsko z jajkami o wschodzie słońca... mniam!
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.17.172.* 09.04.03, 10:50
                                                    Jajka o wschodzie słońca...
                                                    To musi byc malowniczy widok.
                                                    Rozmarzyłem się...

                                                    ;-)

                                                    MS.
                                                  • sunrise1 jak to kto ? 09.04.03, 10:55
                                                    jmx napisała:

                                                    > To Ty nie wiesz kto naszego Łosia non-stop obdziera ze skóry??
                                                    > Nieuważnie czytasz :-)))


                                                    Zły wilk
                                                    >
                                                    > Łosie mięsko z jajkami o wschodzie słońca... mniam!
                                                    >
                                                    Tylko nie o wscodzie, dobrze ?! :))))

                                                    z:)
                                                  • jmx Re: jak to kto ? 10.04.03, 01:13
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    > jmx napisała:
                                                    >
                                                    > > To Ty nie wiesz kto naszego Łosia non-stop obdziera ze skóry??
                                                    > > Nieuważnie czytasz :-)))
                                                    >
                                                    >
                                                    > Zły wilk

                                                    "Wilk jest dziki, wilk jest zły, wilk ma baaardzo ostre kły..."
                                                    To chyba Brzechwa?


                                                    > >
                                                    > > Łosie mięsko z jajkami o wschodzie słońca... mniam!
                                                    > >
                                                    > Tylko nie o wscodzie, dobrze ?! :))))

                                                    Ojejejejej! Zobacz jak Sergiusz sie rozmarzył, no nie mam serca tego odwoływać
                                                    teraz...

                                                    ;-)
                                                  • sunrise1 Re: tak bywa... ...a może Wenus.... 07.04.03, 08:44
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Nogi trochę plączą się
                                                    > Oczy wciąż zaspane
                                                    > Powiem tylko: smacznie spałem
                                                    > Cuda oglądałem
                                                    >
                                                    > Pisankami się nie żywię
                                                    > Co za myśl się tutaj wije?
                                                    >
                                                    > W skórze trochę mi gorąco
                                                    > Ochłodzimy się sarniątko?
                                                    >
                                                    > Ale, ale.... ona znikła czyżby było to złudzenie
                                                    > Wszystko to, to tylko cienie?


                                                    Łosiu sny miłe
                                                    czasem się trafiają
                                                    przykre tylko, że
                                                    tak krótko trwają
                                                    Lecz sarna kobietą
                                                    by nie była,
                                                    gdyby nie spytała
                                                    co Ci się śniło ?
                                                    Czy cienie to, czy
                                                    bladolice południce
                                                    sprawiły, żeś się tak zachwycił ?


                                                    z:)))
                                                    >
                                    • jayne Re: las...tup, tup... 05.04.03, 19:23
                                      Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                      > Harcerze siedzą w namiotach, a dzieweczka szła do laseczka...

                                      Las jest ciemny
                                      i przytulny
                                      Las przestrzenny
                                      i wesoły

                                      Brzydką sowę ciemność kusi
                                      racic odcisk
                                      kolor sierści
                                      wabią pulsu przyspieszeniem

                                      By w słonecznym zaskoczeniu
                                      słysząc druhów nagły jazgot
                                      sowa skrzydła swe złożyła

                                      fruuuuuuuu - zasnęła...
                                      chyba
                                      • ja_nek Re: las...tup, tup... 05.04.03, 23:42
                                        Sówka młoda nie jest brzydką
                                        dementują tutaj szybko
                                        echa leśne:)
                                      • sunrise1 Re: las...tup, tup... 07.04.03, 11:42

                                        Taka miła sowa
                                        niech się już nie chowa
                                        sowa mądra głowa...

                                        z:)
        • Gość: Sergiusz jeszcze słówko... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 15:46
          Może tego nie zauważyłaś, ale właśnie po przeprosinach
          popatrzyłem na "sunrise" z podziwem, a nie z
          lekceważeniem. Niestety, większości ludzi nie stać na to,
          co ona zrobiła. No cóż, na świecie są Ludzie i gąbki...

          Taak, jeśli chcesz, żeby inni patrzyli na Ciebie z
          lekceważeniem, głoś dalej swoje rewolucyjne poglądy.

          Powodzenia,

          MS.
    • sunrise1 ja chyba śnię 26.03.03, 16:26
      i mam nadzieję, że to tylko nieciekawy sen. Zdaje się, że mylisz pojęcie
      poniżania z uświadomieniem i " rekompensatą" wyrządzonej krzywdy.
      Być może Twoje nastawienie do takich sytuacji wynika
      z osobistych przeżyć, jednak to nie powód, abyś oceniała w ten sposób
      pozostałe na tym forum, w dużej częśi wrażliwe i uczuciowe osoby.
      Acha, gdybym była taka potrzeba ( a wierzę, ze nie będzie :)- śmieszek
      dla MS) przeprosiłabym go jeszcze raz.

      z
      • Gość: Sergiusz chyba, niestety, nie śnisz... IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:31
        Miło Cie znowu "słyszeć"!
        Dajmy już spokój przeszłości, odeszła w wirtualny niebyt.

        MS.
        • sunrise1 po raz drugi :ha ! 26.03.03, 16:33
          Z tym słuchaniem to mogłoby być strrrrrraaaaaasznie :)

          z
      • maarbela nie rozumiem 26.03.03, 16:45
        was dziewczyny. Nie mam żadnych zlych doświadczeń.

        Moge tylko napisać ze wszystko bierzecie zbytnio serio, afaceci nie satego warci
        • Gość: Sergiusz ja też nie rozumiem IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:49
          No to może po prostu wytruć to paskudztwo i będzie,
          nareszcie, spokój?

          A to myślisz o transwestytach?

          MS.

        • Gość: Sergiusz errata IP: 213.17.172.* 26.03.03, 16:50
          Nie "a to", tylko "a co". Przepraszam, literówka.

          MS.
        • jmx A ja Ciebie nie rozumiem 27.03.03, 00:28
          maarbela napisała:

          > was dziewczyny. Nie mam żadnych zlych doświadczeń.
          >
          > Moge tylko napisać ze wszystko bierzecie zbytnio serio, afaceci nie satego
          warc
          > i
          Hihi, zależy jacy! ;-))

          Ale serio mówiąc, czasem przeprasza się bardziej dla siebie, z potrzeby serca.
          Jak się komuś publicznie zrobiło przykrość to uważam, że należy publicznie za
          ten fakt przeprosić. Bez względu na płeć obrażanego. Jesteśmy ludźmi i
          traktujmy siebie jak ludzi, po prostu.
          • ja_nek Do Maarbeli 27.03.03, 13:21
            Bywałem w realu:) a tu już się mówi, że nie reaguję:)

            Maarbela, napisałaś coś w czym nie miałaś racji, więc teraz ciężko Ci się po
            prostu wycofać i powiedzieć "przepraszam, myliłam się". Lepiej iść w zaparte no
            nie? Po czym napisać, że faceci to usługiwacze i tego podobne głupoty tłumacząc
            się za chwilę, że to TYLKO forum. Sergiusz owiedział, że AZ i miał świętą rację.
            Ludzi trzeba szanować niezależnie, czy rozmawiasz w cztery oczy, rozmawiasz
            przez telefon, czy gadasz przez net. A może bawimy się w relatywizm?

            Tylko głupie i naiwne kobiety przepraszają mężczyzn, którzy i tak patrząna nie
            lekceważąco"
            Obraziłas Jayne nic o niej nie wiedząc. Zatem powiem Ci, że Ona nie jest ani
            głupia ani naiwna.
            Ty natomiast piszesz o swojej projekcji w głowie i bronisz jak prawdy
            obiektywnej.

            "Po co od razu klękać ? Każdemu moze zdarzyć się pomyłka ale oficjalnie
            przepraszać to już zbyt wiele"
            Powiedzenie "przepraszam" to jedna z największych umiejętności. Jeśli
            przeprosiny postrzegasz jako klękanie to jest to oczywiste nieporozumienie.

            I jeszcze jedno: jeśli żartujesz wpisz stosowny piktogram, albo oznacz to
            inaczej.

            Pozdrawiam
            janek
    • zakonnica_z_wyboru Re: w upokorzeniu pasji 28.03.03, 10:46
      maarbela napisała:

      > Tak sobie czytam i czytam wasze
      > wypowiedzi i widzę, że dla tych okropnych facetów zrobiłybyście jeśli nie
      > wszystko to wiele. Najbardziej zawiodłam się na jayne, Tak przepraszać janka
      > i za co ? Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
      > traktuje.

      W upokorzeniu znalazałam siłę.
      W odrzuceniu znalazłam ukojenie zmysłów i spokój ciała.
      Nie dla mnie porywy wichrów namiętnych swą ziemską ulotnością...
      W takiej chwili muszę poszukać siły i mocy ducha własnego -

      z oddalenia od przyziemnych radości tego świata,
      wasza na zawsze -
      siostra jayne
      • ja_nek Re: w upokorzeniu pasji 28.03.03, 11:39
        Jayne zakonnicą, chyba żaden zakon by tego nie przetrwał;)))
      • sunrise1 jayne 28.03.03, 11:53
        proszę Cię przestań sie wreszcie biczować i umartwiać- takie dziś
        słońce ogromne i gorące !


        z
        • jmx Re: jayne 28.03.03, 12:08
          O jakim biczowaniu(samo) i umartwianiu mówisz? W męskim zakonie??
          ;-))))
          • sunrise1 boszsze 28.03.03, 12:50
            przyznaję nigdy nie byłam w męskim zakonie :)

            z
            • jmx Re: boszsze 28.03.03, 12:57
              sunrise1 napisała:

              > przyznaję nigdy nie byłam w męskim zakonie :)
              >
              > z
              Ja tez nie... ale słyszałam wiele ciekawych opowieści ;-)))
              • sunrise1 ochhhh 28.03.03, 13:17
                jmx napisała:


                >
                > > Ja tez nie... ale słyszałam wiele ciekawych opowieści ;-)))
                >


                takiej to dobrze :)


                z
                • Gość: Sergiusz mam pomysł ...eee, głupi. IP: 213.17.172.* 29.03.03, 13:42
                  To może ja bym się zapisał do jakiegos męskiego zakonu? Będę mógł Wam słać mrożące krew w żyłach opowieści.

                  Tylko jaki zakon ze mną wytrzymał? Może Braci Świrników?

                  ;-)

                  MS.
                  • Gość: errata Re: mam pomysł ...eee, głupi. IP: 213.17.172.* 29.03.03, 13:43
                    "by ze mną wytrzymał"

                    Klawiatura też ze mną nie wytrzymuje...

                    MS.
                  • Gość: Sergiusz errata2 IP: 213.17.172.* 29.03.03, 13:44
                    Znowu pochrzaniłem i pomusztardziłem.

                    Teraz to już nawet ja ze sobą nie wytrzymuję...

                    MS.
                    • sunrise1 dobrze że nie 31.03.03, 10:10
                      popieprzyłeś ( kurczaków )


                      z
                  • jmx Re: mam pomysł ...eee, głupi. 30.03.03, 01:46
                    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                    > To może ja bym się zapisał do jakiegos męskiego zakonu? Będę mógł Wam słać
                    >mrożące krew w żyłach opowieści.
                    Ale te opowieści, które słyszałam, raczej nadawały się do rozmrażania krwi a
                    wręcz rozpalania.......

                    > Tylko jaki zakon ze mną wytrzymał? Może Braci Świrników?
                    Przecież to PRAWIDŁOWE zdanie! Erraty były niepotrzebne...
                    ;-)
        • zakonnica_z_wyboru Re: mroźny upał 28.03.03, 22:54
          sunrise1 napisała:
          > proszę Cię przestań sie wreszcie biczować i umartwiać- takie dziś
          > słońce ogromne i gorące !

          Pewnie dlatego ten ciężki habit tak drażni ciało.
          Wytrzymam...przynajmniej częściowo odkupię swe winy - zakurzonymi stopami,
          strużkami potu, biczami myśli. Nie dla mnie rozwiązłość słońca, serce skute
          lodem zawodu nie roztopi się już nigdy...
          • ja_nek Re: mroźny upał 28.03.03, 23:43
            Moje dziecko, w pokucie też trzeba znać umiar, jest czas pokuty, ale i
            zabawy:)))

            Pozdrawiam
            janek
            • jmx Ojcze Ja_nie... 29.03.03, 00:54
              ... przecież post trwa.... ;-)
              • Gość: Sergiusz Re: Ojcze! Ja_nie... ale On_tak IP: 213.17.172.* 29.03.03, 16:07
                Tylko pamiętaj: po poście nie należy się tak od razu rzucać na żarcie. To niezdrowo. Trzeba odczekać jeszcze jakieś 5-10 minut...

                ;-)

                MS.
                • jmx Re: Ojcze! Ja_nie... ale On_tak 30.03.03, 01:50
                  Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                  > Tylko pamiętaj: po poście nie należy się tak od razu rzucać na żarcie. To
                  niezd
                  > rowo. Trzeba odczekać jeszcze jakieś 5-10 minut...
                  To czas na modlitwę przed... posiłkiem. Pamiętajmy, że nie samym chlebem żyje
                  człowiek....
                  ;-)
            • zakonnica_z_wyboru Re: mroźny upał 29.03.03, 11:02
              ja_nek napisał:

              > Moje dziecko, w pokucie też trzeba znać umiar, jest czas pokuty, ale i
              > zabawy:)))

              Och, Janku...
              Od tygodnia trwam w jednej czasoprzestrzeni.
              Jeśli umartwianie ciała pozwoli mi się z niej wyrwać, koszty nie grają roli.
              • Gość: Sergiusz Re: mroźny upał IP: 213.17.172.* 29.03.03, 16:09
                Czasoprzestrzeń:

                od tygodnia do następnego słupka przy drodze...

                MS.
                • jayne Re: wiraż 29.03.03, 17:27
                  Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                  > Czasoprzestrzeń:
                  > od tygodnia do następnego słupka przy drodze...

                  ...które wyrastają nagle na drodze i...
                  .
                  .
                  .
                  .
                  ups!!
                  dobrze, że ABS jeszcze sprawny
                  • Gość: Sergiusz Re: wiraż IP: 213.17.172.* 03.04.03, 22:57
                    ABS = Ale Brzydki Słupek!

                    ;-)

                    MS.
          • sunrise1 wielebny 29.03.03, 09:43
            zakonnica_z_wyboru napisała:
            >
            > Pewnie dlatego ten ciężki habit tak drażni ciało.
            > Wytrzymam...przynajmniej częściowo odkupię swe winy - zakurzonymi stopami,
            > strużkami potu, biczami myśli. Nie dla mnie rozwiązłość słońca, serce skute
            > lodem zawodu nie roztopi się już nigdy...



            Wielebny janek słusznie zauważył: koniec ( pokuty ) już bliski.

            Do jasnej ciasnej ,kobieto wrzuć coś na ruszt, bo się zagłodzisz !!!


            z :))
            • ja_nek Re: wielebny 01.04.03, 14:00
              Jayne, jak się będziesz głodzić to wszystkie krągłości zanikną;)
              • sunrise1 Re: wielebny 01.04.03, 15:41
                ja_nek napisał:

                > Jayne, jak się będziesz głodzić to wszystkie krągłości zanikną;)


                Jayne , na Twoim miejscu użyłabym dubeltówki (o ile zakonnice mogą
                używać dubeltówki:)



                z
                • jayne Re: święta 01.04.03, 20:37
                  sunrise1 napisała:

                  > Jayne , na Twoim miejscu użyłabym dubeltówki (o ile zakonnice mogą
                  > używać dubeltówki
                  >
                  Samobójstwo?? taak...ta myśl kusi...szybko i bez palącego bólu w wycieńczonym
                  ciele..ale reguła zakonu nie pozwala, dość nagrzeszyłam: myślą, mową
                  i..wyobraźnią
                  Wybieram cierpienie, dla niego wszystko..jest tego wart

                  • ja_nek Re: święta 01.04.03, 22:44
                    Z dubeltówki można co ustrzelić, z czego jakieś pieczyste być może:)
                    • sunrise1 głodnemu... 02.04.03, 10:55
                      ja_nek napisał:

                      > Z dubeltówki można co ustrzelić, z czego jakieś pieczyste być może:)


                      głodnemu- mięsko na myśli :))


                      z
                  • sunrise1 wzór 02.04.03, 10:59
                    jayne napisała:

                    >> Samobójstwo?? taak...ta myśl kusi...szybko i bez palącego bólu w
                    wycieńczonym
                    > ciele..ale reguła zakonu nie pozwala, dość nagrzeszyłam: myślą, mową
                    > i..wyobraźnią
                    > Wybieram cierpienie, dla niego wszystko..jest tego wart


                    Wzór cnót- nic dodać, nic ująć :)


                    z
                    >
                    • ja_nek Re: wzór 02.04.03, 13:49
                      Tu umartwiającą się trzeba ratować;)
                      • sunrise1 Re: wzór 02.04.03, 13:55
                        ja_nek napisał:

                        > Tu umartwiającą się trzeba ratować;)

                        cóż, znam tylko jedno antidotum ,co jej pomóc może

                        z:)
                        • jayne Re: pustynia 02.04.03, 21:11
                          sunrise1 napisała:

                          > cóż, znam tylko jedno antidotum ,co jej pomóc może
                          >
                          Nie warto, przypadek beznadziejny...znikąd pomocy, znikąd ratunku...wołanie o
                          kroplę wody na spragnione wargi..
                          • sunrise1 Re: pustynia 03.04.03, 14:05
                            jayne napisała:

                            > sunrise1 napisała:
                            >
                            > > cóż, znam tylko jedno antidotum ,co jej pomóc może
                            > >
                            > Nie warto, przypadek beznadziejny...znikąd pomocy, znikąd ratunku...wołanie o
                            > kroplę wody na spragnione wargi..


                            Żaden przypadek nie jest beznadziejny i żadna sytuacja nie jest bez wyjścia Ta
                            również.
                            Szukamy rozwiązania. Tymczasem zaardynujemy kroplówkę pełną uśmiechów i gaz
                            rozweselający.

                            z;)
                            • ja_nek Re: pustynia 03.04.03, 23:41
                              Jesteś Jayne pewna, że znikąd?
                              • jayne Re: żyję? 04.04.03, 10:52
                                ja_nek napisał:

                                > Jesteś Jayne pewna, że znikąd?

                                Janku, odezwałeś się do mnie, czy to tylko miraż mej wycieńczonej i spragnionej
                                wyobraźni???
                                Dziękuję za te kropelki ożywczej nadziei..
                                • sunrise1 ufffff.... 04.04.03, 11:18

                                  Będzie żyła

                                  z :))
                                  • pozo Re: i to.... 04.04.03, 15:01
                                    Ta kapustka, ta kapustka
                                    po kapustce kęsek w ustka
                                    już zimny trup.
                                    Gdzie rozpustka? tup...tup...
                                    • jayne Re: i to.... 06.04.03, 10:52
                                      ..jeszcze żywy trup
                                      tup tup
    • Gość: dzyt z innej beczki... IP: cache:* 04.04.03, 16:17
      w przyszłym tygodniu można by ruszyć z "chatką", ale do wtorku proszę o
      ewentualne propozycje nazwy --> wątek "czy istnieje gdzieś chatka"

      dzięki :)
      Buziaczki
      dzyt
      • sunrise1 Re: z innej beczki... 04.04.03, 16:21
        Gość portalu: dzyt napisał(a):

        > w przyszłym tygodniu można by ruszyć z "chatką", ale do wtorku proszę o
        > ewentualne propozycje nazwy --> wątek "czy istnieje gdzieś chatka"
        >
        > dzięki :)
        > Buziaczki
        > dzyt


        Nie ma sprawy. Coś miłego wymyślimy :)

        z:)
        • ja_nek Re: z innej beczki... 04.04.03, 19:32
          B - przeczytaj
          • zakonnica_z_wyboru Re: ja, cudzołożnicą? 06.04.03, 21:21
            ja_nek napisał:

            > B - przeczytaj

            Janku, będę dla Ciebie aniołem wieczornym...
            ...od jutra i na wieki wieków....
            :)
    • niegrzeczna Re: tylko się poniżacie 07.04.03, 08:56
      maarbela napisała:

      > Kobiety są straszne pod tym względem. Tak sobie czytam i czytam wasze
      > wypowiedzi i widzę, że dla tych okropnych facetów zrobiłybyście jeśli nie
      > wszystko to wiele. Najbardziej zawiodłam się na jayne, Tak przepraszać janka
      > i za co ? Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
      > traktuje. Wcześniej była jakaś głupiutka sunrise, narobiła szumu, a potem się
      > kalała przed jakimś facetem, a teraz jayne, To okropne......

      Taka jest stara prawda. Wtedy jakos mezczyzni nie szanuja, a troszke dystansu
      wlasnie wzmacnia jego zainteresowanie. :-)))))
    • niegrzeczna Re: tylko się poniżacie 07.04.03, 09:01
      maarbela napisała:

      > Kobiety są straszne pod tym względem. Tak sobie czytam i czytam wasze
      > wypowiedzi i widzę, że dla tych okropnych facetów zrobiłybyście jeśli nie
      > wszystko to wiele. Najbardziej zawiodłam się na jayne, Tak przepraszać janka
      > i za co ? Wszyscy widzą, że twoje serce nie sługa, ale widzisz jak on Cię
      > traktuje. Wcześniej była jakaś głupiutka sunrise, narobiła szumu, a potem się
      > kalała przed jakimś facetem, a teraz jayne, To okropne......


      No wlasnie jest taka jest stara prawda. Mezczyzni interesuja sie kobietami,
      ktore zachowuja troche dystansu. Lubia zdobywac.
      • Gość: Sergiusz o rycerzach - zdobywcach IP: 213.17.172.* 07.04.03, 10:40
        Wielu z tych "zdobywców" ma z rycerza tylko jedno -
        zakuty łeb.

        Powodzenia (u zdobywców też...)

        MS.
        • cal-ineczka Wiara czyni cuda! 08.04.03, 17:49
          Sergiusz, jak tak możesz?
          A ja myśle że w końcu sami do tego dojdą do tego,
          że w ten sposób to nigdzie nie dojdą.. ;))
          I jak dojdą to ja wierze że w końcu uwierzą że nie mieli racji ;)))
          • Gość: Sergiusz Re: Wiara czyni cuda! IP: 213.17.172.* 08.04.03, 17:53
            KTO, cal-ineczko?
            • Gość: cal-ineczka Serg. Ale moja wiara jest i tak lepsza od Twojej!! IP: *.ok.ae.wroc.pl 09.04.03, 15:00
              Nie, nie, ja tak sobie tylko pisze.
              Mowiles chyba o jakis rycerzach zdobywcach.
              Skoro tacy sa na swiecie
              (moze sa, moze nie,
              kto to wie?
              bo ja- nie)
              to i tak kiedys w koncu zrozumieja
              ze to cos nie tak
              Wiara czyni cuda......
              • jmx Re: Serg. 10.04.03, 01:16
                Rycerze? Śpią w Tatrach....
      • maarbela biedactwa będzie wam bardzo zle 07.04.03, 14:20


        Nadal tak się poniżacie, niektóre już chcą marchewke jasiowi skrobać,
        a jasio to tu to tam zakuka, widać, ze się pocicie na samą myśl.
        • jmx Cieszymy się, że Tobie jest dobrze! 07.04.03, 15:16
          maarbela napisała:

          >
          >
          > Nadal tak się poniżacie, niektóre już chcą marchewke jasiowi skrobać,
          > a jasio to tu to tam zakuka, widać, ze się pocicie na samą myśl.

          Wolność dla Kukułek! Może i Tobie jakaś kukułka coś "wykuka"? Nie trać nadziei!
          ;-)

          jmx_obrończyni(praw zwierząt)
          • ja_nek Re: Cieszymy się, że Tobie jest dobrze! 07.04.03, 18:53
            Maarbela czy Ty potrafisz być w ogóle miła???
            • jmx Re: Cieszymy się, że Tobie jest dobrze! 08.04.03, 02:27
              ja_nek napisał:

              > Maarbela czy Ty potrafisz być w ogóle miła???

              Wiesz co!! Stara się jak może a Ty tu takie....
              ;-)
            • Gość: Sergiusz Ja(n)ki gbur! IP: 213.17.172.* 08.04.03, 17:52
              Cały kołnierzyk ma wypaprany maarbelową szminką, a takie
              rzeczy wygaduje...

              ;-))

              MS.
              • ja_nek Re: Ja(n)ki gbur! 08.04.03, 23:17
                Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                > Cały kołnierzyk ma wypaprany maarbelową szminką, a takie
                > rzeczy wygaduje...
                I prawie odgryziona głowa;)))
                • jmx Re: Ja(n)ki gbur! 09.04.03, 01:24
                  ja_nek napisał:

                  > Gość portalu: Sergiusz napisał(a):
                  >
                  > > Cały kołnierzyk ma wypaprany maarbelową szminką, a takie
                  > > rzeczy wygaduje...
                  > I prawie odgryziona głowa;)))

                  Bo pieszczot nigdy dosyć (perwersyjnych...)

                  ;-)))
                  • ja_nek Re: Ja(n)ki gbur! 09.04.03, 15:55
                    Wolę delikatniejsze partnerki:)
        • sunrise1 spóznilaś się maarbelo ! 08.04.03, 11:33


          Ślub ( zbiorowy ) już się odbył :)
          I przestań wreszcie,bo Meduza nie nadąży ze śodkami antydepresyjnymi

          z:)
          • Gość: Sergiusz JAK TO??? IP: 213.17.172.* 08.04.03, 17:49
            KIEDY?
            Dlaczego o tym nie wiedziałem? Może bym się też załapał.

            Chlip, chlip, chlup, chlup...

            MS.
            • sunrise1 głębokie wzruszenie 08.04.03, 17:58
              Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

              > KIEDY?
              > Dlaczego o tym nie wiedziałem? Może bym się też załapał.
              >
              > Chlip, chlip, chlup, chlup...
              >
              > To wina przeżyć i wzruszenia, ten nagły zanik pamięci

              Nic to, będą zdjęcia i kasety.....:)))

              z:)

              Ps: a jak sekutnica z rana wrzaśnie , to i pamieć wróci :)
Pełna wersja