stokrotka38
25.03.03, 18:26
Przeczytaj jeszcze raz, bez uprzedzen i na chlodno moja wypowiedz, do ktorej
wczoraj napisales komentarz...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=4926689&a=5034499
a przekonasz sie, ze mowiac o bledach jezykowych nie mialam na mysli ciebie.
Przypuszczenie, ze zywie do ciebie niechec rowniez jest niesluszne.
Podejrzewam, ze w ogniu mentlkiczkowych pytan i zlosliwosci poprostu
zaczales dmuchac na zimne i stad ten niefortunne niedoczytanie.
Dlatego pomylka zostala ci juz wybaczona:)