p.zawsze.usmiechniety
30.10.06, 12:21
Zacząłem się 4 miesiące temu spotykać z dziewczyną która niestety ma faceta.
(ona 24 lata, on 28, ja 30 - żeby nie było że wszyscy dziećmi jesteśmy). Na
poczatku miało być tylko i wyłącznie niezobowiązujaco itd. ale niestety z
czasem przerodziło się to w coś więcej, a przyznam sczerze z mojej strony od
razu liczyłem na coś więcvej - chodzi o uczucia. Dwa tygodnie temu
zdecydowała sioę zostawić chłopaka, jednak nie powiedziała mu o mnie tylko że
chce sie rozstać. Poznałem oficjalneio jej rodziców itd w ten weekend, a tuz
po nim ona godzi sie z nim i stwierdza żer od poczatku miała wątpliwości i
takie tam i że nie jest dla mnie odpowiedna dziewczyna, bo nie byłbym z nia
szcześliwy. Czy ktoś zrozumie kobiety, bo ja juz nie.