Jest taka cierpienia granica...

02.11.06, 07:28
"Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna”

Jak wiele można wytrzymać, ile znieść, ile przetrwać, ile razy dać siebie i
nie dostać nic w zamian...
    • Gość: no...no...no... Re: Jest taka cierpienia granica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 11:28
      Kochać i tracić
      Pragnąć i żałowć...


      Życie...-nigdy dosyć:)
      • monnia3 Re: Jest taka cierpienia granica... 02.11.06, 11:31
        Podobno co nas nie zabije to wzmocni...guzik prawda
        i jeszcze piękny slogan: cierpienie uszlachetnia...
        tylko jak to sie ma do zycia jesli ktos jest mało odporny psych.? tabletki? to
        nie jest wyjście:(
        • Gość: lulu Re: Jest taka cierpienia granica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 11:37
          ta granica to zobojętnienie
    • troll16 Re: Jest taka cierpienia granica... 02.11.06, 14:10
      nie mam juz na nic siły :-(
      • Gość: lulu Re: Jest taka cierpienia granica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 14:50
        jam milion i cierpię za miliony
Pełna wersja