andrexx 09.11.06, 11:14 kragłość jej pośladków, ocalić od zapomnienia ... a taka mała przeróbka M.Grechuty to chyba nie świętokractwo i wierszokolety mnie nie rozerwą ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: apocotopoco Re: wspomnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 11:15 to nie zdążyłes jej zrobić paru fotek zanim sobie poszła?? Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 11:19 nie robię fotek maluję obrazy, słowem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: wspomnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 11:21 to ćwicz, ćwicz, to malowanie. ćwiczenie czyni mistrza;)) Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 11:37 nie ma po co ćwiczyć mistrzów się pali na stosie ponadprzeciętność, jest albo wykpiwana, albo niszczona Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: wspomnienie 09.11.06, 11:58 są tyłeczki których nigdy sie nie zapomina!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 12:00 człowiek spragniony marzy o piciu głodny np o schabowym a mężczyzna na głodzie o marzy o ... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: wspomnienie 09.11.06, 12:04 taaa... kobiety w ogóle o tym nie myślą !!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: wspomnienie 09.11.06, 12:01 hmmm... no pewnie tak... ja mam w pamięci wszystkie męskie dupeczki! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 12:04 to chyba błogosławieństwo, że nie potrafimy poznać myśli Was - kobiet :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 12:15 bo jak bysmy mogli Was kochac jakbyśmy wiedzieli o tych posladkach poprzedników? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: wspomnienie 09.11.06, 12:17 o rany!!! Wy chyba też macie wspomnienia o swoich byłych kobietach, to chyba sami powinniście najlepiej to rozumieć!!! To co? Wy możecie mieć, a My nie? Idiotyczne. Poza tym, o tym się nie mówi, proste! Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 12:27 i na tym polega paradoks, schemat utrwalony od lat Nam wypada, a nawet jest wskazane, wam nie wypada Bo to my jesteśmy zdobywcami A wy strażniczkami ogniska domowego To się jednak zmienia :) I sam nie wiem czy to dobrze czy źle Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: wspomnienie 09.11.06, 12:40 wybacz Bejbe... ja mogę czuwać nad domowym pieleszem, zarazem wodząc oczyma na pośladkami mojego męża! I tu nie chodzi o zaliczanie ilości męskich pośladków! To co? Jako kobieta nie mam prawa do podziwiania męskiego ciała? Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 12:47 nic takiego nie napisałem :) A poza tym widzę w tobie iwanowa pewien dysonans Bo jak się ma ta kropla wina na twoich wargach //do męskich pośladków w twojej głowie? :)) a tak na marginesie - poszłas do kina na film "Solaris" ? choć film podobno niewypała, ale sporo kobiet szło tylko, zeby zobaczyc pośladki G. Cloneya Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: wspomnienie 09.11.06, 13:25 :) dlaczego dysonans? nie szłam do kina na Solaris dla cudzego tyłka... ;) jeszcze mi się nie zdarzyło... widziałam na żywo natomiast tyłek Robbiego Williams'a... żadne cuda. ;) Mówię o pośladkach, które ma mój mężczyzna i zupełnie nie mam pojęcia, co ma kropla na ustach wspólnego z tyłkiem... :) Hehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 13:34 kropla na ustach - synonim duchowości tyłek - synonim cielesności jaki stosunek tyłka do kropli tworzy kobietę idealną? to takie tam retoryczne pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: wspomnienie 09.11.06, 13:40 pół na pół... poza tym... kropa na ustach raczej zmysłowość symbolizuje! Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: wspomnienie 09.11.06, 14:27 iwanowna napisała: > pół na pół... > > poza tym... > kropa na ustach raczej zmysłowość symbolizuje! A ja naiwny myślałem, że oznaką zmysłowości są ku..ki w oczach :( ale tak sie ma jak za dużo ogląda się tvn24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: wspomnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:32 ale fajny jędrny tyłeczek to jest to! Odpowiedz Link Zgłoś