iwanowna 20.11.06, 09:35 ale posucha... chciałam napisać coś "ciekawego", ale nie mam weny... wiersza też nie wkleję, bowiem spleen'em by zaśmierdziało... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 09:44 bleee... poniedziałek i wiele innych kwestii jeszcze... pocieszenie odnajduję w nadgarstku swym lewym, który okala mój nowy zegarek... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 09:47 O innych kwestiach to my rozmawiałyśmy wczoraj i one wcale nie takie znów blee;) Nie mogę się zmusić do pracy.Łaże,papiery przekładam,dzieć dzwonić próbuję-a wszystko po to by nie wziąć się za poważne zajęcie...Ehh... Zegarek?Jaki?Opisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 09:50 no taaak... jakieś tam przyjemności były!!!! :) zegarek... na czarnym skórzanym pasku, klasyczna biała tarcza, dodatki złote... co prawda bardziej lubię srebro, ale rodzice postawili na jakość marki... szwajcar... zatem... biżuterii nie noszę wcale... wystarczy mi zegarek.... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 09:56 Niech mnie ktoś przytuli!!!:( Czyli prezencik mówisz...fiu fiu...:)Tylko na wyjścia całonocne zdejmuj go lepiej-po co mają Ci rękę odciąć;) Przypomniałaś mi że powinnam wziąć magiczną ściereczkę i mój wyczyścić,bo srebra nie przypomina tylko platynę;) Pić mi się chce jak bym kaca miała... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 10:01 :) no prezent - urodzinowy... ;) pewnie stąd ten "spleen"... hahahahhaha:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:02 Ups!Plama straszna. Kiedy był ten ważny dzień??? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:13 Uff!Pisze kartke sobie i będę śpiewać sto lat z rana;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:43 No może masz rację-śpiewać z tym głosem nie będę bo to kara a nie prezent;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 10:54 hahahahhaha... starzeję się... jasna cholera... normalnie.... wczoraj dostałam kalendarz od Anitki z jej zdjęciem... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:57 Oj tam!Dojrzałe kobitki maja lepsze wzięcie hehehe.Jeszcze troche i zaczniesz się za 18-latkami oglądać;) Muszę się postarać o taką Anitkę w domu:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:02 Hello..... Chyba muszę Ci zrobić kolejna kurację ;) Cześć Kobietki :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:03 Cześć Kobiało:)A ja się nie kwalifikuje na kuracje?;) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:10 Moja Droga!!! Jesli tylko takowa jest Ci potrzebna, Dr E. pedzi na pomoc!!!! Ty sie jednak wyłamujesz, z tego co się orientuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:14 No i bądź tu szczęśliwa to cię koleżanki z Klubu wywalą;) Ale zgadzam się w pełni-nie trzeba mi lepszej terapii niż ta obecna:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:21 Maj Dir, Ty w Klubie jesteś tylko, że innym, ja to bym się z tego z chęcią wypisała..... Dobrze wiedzieć, że się uśmiechasz :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:24 Kłamałam-trzeba mi terapii antygrypowej:)Chociaż jak twierdzą mądre książki,pozytywne nastwienie potrafi i wirusa zabić;) A w razie czego,mam szansę zostać ponownie wciągnięta na członka Klubu??:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:06 Lubię Twoje metody "lecznicze", zawsze niezawodne, wiarygodne i skuteczne!!! hahahahahha ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:12 ha! wiesz, kuracja obejmuje szereg spotkań, nie tylko indywidualnych ale i grupowych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 10:45 ba.... dostałaś zdjęcia ;) Ale pamiętaj GURU is mine ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... do kwadratu!!!! 20.11.06, 11:24 pokręcę się, to może czymś zaowocować, he??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: hmmm... 20.11.06, 10:07 Ech dziewczyny ,ja teraz mam wolne poniedzialki,wiec dzisiaj luzik.Ale co sie odwlecze,to... . Ja we wtorki mam syndrom poniedzialku,robic sie nie bedzie chcialo,a tu tyle papierow, plikoow itp,:( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:16 Ja mam cały tydzień syndrom poniedziałku:)Przechodzi mi tylko w piątek o 17:00:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:20 Majkelek a Ciebie to ja tu ze sto lat nie widziałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: hmmm... 20.11.06, 10:17 Miedzy Bogiem a prawdą,mam podobnie.Tylko,ze mnie przechodzi w sobote po południu dopiero:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:18 Czyli ze mną nie jest tak źle skoro w piątek:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 10:53 a mnie weźmie w weekend;)I niekoniecznie Leń ma na imię;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 11:03 hehehehhehe... proszę, proszę... ciekawam jak to Ci będzie! na pewno gitesowo... no widzisz, ja oddaję się Leniowi... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 11:07 Też mam nadzieję że będzie gitesowo;) Ty za bardzo Leniowi się nie oddawaj-niech powalczy o Ciebie;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hmmm... 20.11.06, 11:08 hehehe... właśnie, idę w te papierzyska przebrzydłe... :) strasznie mi jakoś opornie idzie! rozumiem, że przygotowywujesz się do wyjazdu pieczolowicie? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 11:14 Ja też się wzięłam ale idzie mi jak po grudzie:((Niestety te wnioski wymagają weryfikacji-a ja nie mam siły mówić. Wyjazdu?Ja zostaję w Łodzi:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:05 milutko :) baw się dobrze i oddawaj z przyjemnością :PP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:14 To super :) Dobrze, że są ludzie, którzy mają się z czego cieszyć ipotrafią to robić :) I plany im się spełniają... :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: hmmm... 20.11.06, 11:17 Hmmm...to chyba jest nas więcej...cholerka, beznadziejny poniedziałek i wszystko!! :(( Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 No co Ty! 20.11.06, 11:18 Jakie wszystko??!! A urlopik w ciepłych krajach??!! Ta myśl powinna poprawiać humor i trzymać przy życiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:26 U mnie nie lepiej, nawet lipy nie ma... :( Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:29 No tak, przynajmniej rozgrzeje kiedy nie rozgrzewa nic innego... Super... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 11:39 No co?Rozgrzewa też piwo,wino:)Masz wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:40 Ile można... Poza tym to rozgrzewa na krótko, a codziennie też nie wypada i samej :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 11:41 Psa masz?To zawsze możesz z nim;) Lampeczka grzańca przed snem grzeje całą noc;)Nie żebym piła...co to to nie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:43 Ty nie pijesz bo nie musisz :) Coś innego Cię rozgrzewa... Pies - ha, ha... Przepraszam, ale Ty patrzysz na świat zupełnie innymi oczkami ostatnio więc nie zrozumiesz... Ale to dobrze, że chociaż innym jest dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hmmm... 20.11.06, 11:50 Oj Tyguś jak ja bym czasem wzięła Cię przez kolano i stłukła monco po tyłku!Jak ja innymi oczami patrzę?Dokładnie takimi samymi jak i półtora roku temu kiedy zostałam sama(właśnie zobie uprzytomniłam że dziś dokładnie mija rok i 6 miesięcy).A że mam powodu do uśmiechu?Dziś są a jutro może ich nie być. Czasem mam wrażenie że obwiniasz cały świat i szczerze nienawidzisz ludzi szczęśliwych,tylko dlatego że akurat sama masz dołek.A nie potrafisz spojrzeć na to inaczej?Patrząc na ludzi zakochanych powinna wracać Ci wiara w to że to może się przytrafić każdemu. Wybacz jeśli to zabrzmiało surowo,ale wiesz że szczera jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hmmm... 20.11.06, 11:55 Mylisz się, nie obwiniam świata tylko wyłącznie siebie. Bo nie potrafię z tym nic zrobić, bardzo próbuję, staram się i nic. A wcale nie jest łatwo patrzeć na szczęście innych kiedy Ciebie ono omija szerokim łukiem... Wiesz, że cenię szczerosć i nie boję się jej. A dołek? Z dołka nie wyszłam od maja, Wszystkie uśmiechy są pozorne bo każdej nocy wraca sen... Koszmarny sen... Noc nie przynosi wytchnienia i spokoju których tak bardzo potrzebuję... Nie mam wiary, żadnej, została mi odebrana przez "najlepszą przyjaciółkę" razem ze wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 witajcie:) 20.11.06, 11:45 Kochane moje...i drodzy koledzy;) Tygrysko widziałam ze kompik już działa...jak tam po spotkaniu?;) Analityczko:) chyba miałas miec jakowyś intresujacy weekend? Kinguś a ty niedługo bedziesz wygrzewać swe piękne młode ciało na plaży więc skąd ten pesymizm?...mogę sie tylko domyślać... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 11:52 Hej Kurczaczku:) Interesujący był bardzo mój weekend-z mnóstwem chustek,drinkami z syropów i śniadaniami w postaci tony tabletek:)A jaka rozpalona byłam...;)Ze 38 stopni conajmniej;) ODbiję to sobie za tydzień:)))) A jak Twój weekendzik? Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 11:56 Ulalala widze ze chyba kolej na mnie z chrowanie...bo jak dotąd wszyscy w koło pociągają noskami a mnie się nic nie ima;) odpukać:) Hmmm mój weekend...bez rewelacji...w szkole:( po 10 godz. przychodze z bólem glowy i ..poopy;) do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 11:58 Obyś się wyłamała z grona "pociągających";) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 12:00 Hmmm mam nadzieje ze mi dobrze życzysz;)))i masz li tylko na mysli nosek;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 12:41 mrugasz do nas?;) czy usmiechasz sie pod tzw. wąsem na to co wypisujemy?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 12:30 Oczywiście że tylko nosek:)Z całą resztą raczej nie sądzę byś miała jakieś problemy;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 12:40 -:) dziękuję za uprzejmość:) nie przeceniaj mnie zanadto kochana:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 13:02 Uprzejma to moje trzecie imie:)Drugie to Szczera:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 13:05 analityczka napisała: > Uprzejma to moje trzecie imie:)Drugie to Szczera:) A pierwsze to przesympatyczna:) hmmm szczera powiadasz...rzeczywiście z obserwacji tak wynika... ale nie musi to tyczyć kurczaczków:))) które sie troszkę droczą;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 13:14 Kurczaczki to istoty słodkie,na które nie sposób się gniewać,delikatne,subtelne- no wypisz wymaluj Ty:)Zero droczenia w tym było:) Uprzejma?A to chyba z bieżmowania;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: witajcie:) 20.11.06, 13:17 Kurcze normalnie się zaczerwieniłam...tiaaa ja słodka...hmmm wrażliwa owszem ale czasem potrafie zależć za skórę...;) moja delikatnośc jest zdradliwa;) w małym ciele wielki duch ...tylko zapał mam jakby slomniany:( lipa... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie:) 20.11.06, 13:26 Czerwienić to się będziesz jak jakiś amant Ci będzie takie rzeczy mówił a nie "kumpelka"od piwa;) O lipie dziś już tu mówiliśmy-że opcja"fix" dostępna w aptakch,właściwości rozgrzewające;)Mój zapał słomiany jest głównie w materii diet katorżniczych;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Spotkanie Monniu... 20.11.06, 12:50 Dostałam różę, samochód został wypucowany specjalnie dla mnie o czym dowiedziałam się przez sms już około południa, komputer został zawieziony w miłej atmosferze rozmów o niczym, tak samo wyglądał powrót i spacer po Starówce, podobne rozmowy toczyły się późną porą w Pierogarni przy grzanym winie i pierogach. I takie właśnie pozostały rozmowy aż do samego domu. A numer telefonu też był kupiony chyba specjalnie na tą okazję, bo kiedy wysłałam smsa z podziękowaniem za zawiezienie to do dziś nie otrzymałam raportu :))) Myślę, że mam spokój, zobaczymy na gg jak to będzie... Ogólnie było miło. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Spotkanie Monniu... 20.11.06, 13:07 Czy ja mam rozumieć że to było takie...kumpelskie spotkanie? bez wyplakiwania sie w rękaw? tyle czasu spedziliście na rozmowach...no no podziwiam...a jak sie w końcu ubrałaś?;) w golfik czy dekolcik?;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Spotkanie Monniu... 20.11.06, 13:30 A jakie miało być??!! Tylko i wyłącznie kumpelskie. Ja bym się nigdy jemu nie wypłakała w rękaw! No co Ty, kobietko. A On też wyjątkowo mało jakoś mówił a ja nie pytałam. A godzin przegadaliśmy ze dwie i pół :) Szaleństwo nie :) Koszula w krateczkę zwykła zapięta prawie na ostatni guzik :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Spotkanie Monniu... 20.11.06, 13:45 Miałam na mysli jego wyżalanie...widać może coś zrozumiał...;) wiem wiem ze kumpelskie ale myslałam że jednak będą jakieś ,,momenty,, to taka babska ciekawość;) wybacz koleżance romantyczce:*) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Spotkanie Monniu... 20.11.06, 13:53 Spoczko ciekawska babeczko, żadnych momentów nie było :) Ani przez minutę nie miałam ochoty ich prowokować (tych momentów) :) A On... No cóż, chyba się rozczarował bo ja się zmieniłam i to wcale nie na lepsze :))) Wiesz troszkę ciałka nabrałam przez kilka lat :PP Wyżalania nie było bo nie pytałam, a On nie mówił. Coś na końcu zaczął wspominać ale było już późno i musiałam iść do domku :) Komputer mam już spowrotem, ale... he, he, nie jest taki do końca działający, to już któraś z kolei osoba, która nie wie dlaczego tak się dzieje :) No cóż, trzeba się przyzwyczaić :) Odpowiedz Link Zgłoś