Gość: apocotopoco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:41 a teraz tylko codzienność! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
exman Re: Kiedyś były dni i noce.................. 22.11.06, 10:13 ....fakt, tylko codzienność, że już o conocności nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 10:26 az tak wspomnienia nie warta?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 10:31 o której z nich mówisz..he,he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:38 jak to o której, chyba ex...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XxX Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: 195.116.118.* 22.11.06, 12:19 Kiedyś, to znaczy kiedy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:52 kiedy była wzajemna miłość, proste jak drut kolczasty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:44 kiedy niadejście nocy wróżyło wschód słońca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:13 a dzień słońcem nas witał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:38 a zachodzącego słońca promienie złotymi iskrami zapalały gwiazdy na aksamitnym firmamencie naszych nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:13 by rankiem wygrzewać spowite w rosy kropelki spływajace po nas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0000 Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 23:01 tyle było dni do utraty tchu, a tera tfu.... Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Kiedyś były dni i noce.................. 24.11.06, 07:01 Chyba za ładnie było, dlatego się skończyło :) Odpowiedz Link Zgłoś
monia2727 Re: Kiedyś były dni i noce.................. 24.11.06, 10:23 Może to nie było to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:56 brzydka ona brzydki on, lecz miłość jaka piękna! ładna ona ładny on, a pozostał choc "bon-ton"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielki Błękit Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 10:13 Kiedyś były i noce i dni przesycone życiem.Każdy oddech był zachłyśnieciem miłością. Każdy dotyk zatrzymywał serce, by za chwilę spowodować jego palpitację. Kiedyś i noce i dni były bezsenne- oczy szeroko zamknięte.Miłości nie można przespać, ale kiedy odchodzi,wystarczy letarg, by trwać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:15 ja zamarzłam Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 08:26 wiadomo, jak się cały czas na moście stoi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:47 mam szalik , tylko serce mi zamarzło Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 08:53 ponoć niektórzy mają serce w głowie ("Changes"-Yes)...szukałaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:21 to jakiś przypadek chirurgiczny chyba Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 14:17 Teraz są tylko noce, przynoszące ból wspomnień... Wyczerpujące psychicznie, nie pozwalające na odpoczynek i relaks, każda noc jest tylko gorsza... Kiedy to się skończy??!! A w ciągu dnia myśli plączą sie wokół snó i przeszłości, nie pomaga żadne zajęcie bo każde przynosi wspomnienia, wciskają się w każdy zakamarek umysłu i pojawiają się niespodziewanie... Koszmar. Najgorszemu wrogowi nie życzę. Szukam na to sposobu, bezskutecznie od pół roku... Najzwyklejsza codzienność jest cudowna kiedy jest się wypoczętym i bez wspomnień przykrych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:38 nocami wyłazi to o czym nie chcemy myśleć za dnia. Jest na to jeden sposób - trzeba się zmierzyć z tym potworem. Wiem, łatwo powiedzieć. Ale albo nad nim zapanujemy albo on nas zniszczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 14:52 Zdaje się, że nie ma wyjścia. Może to i mało romantyczne akurat ale nie da się przejść na drugą stronę rzeki suchą nogą. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 15:08 MUSI być jakieś wyjście bo chyba już dłużej nie dam rady z tym walczyć... Trzeba zbudować most ponad tym wszystkim, tylko jak?? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 15:05 Tylko JAK się z tym "potworem" zmierzyć?? Właśnie mnie niszczy, powoli ale skutecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:42 Ha, żebym to miała taką wiedzę! Rozdawałabym ją każdemu potrzebującemu i uszczęśliwiała ludzi.... Nie trzeba uciekać, zresztą nie da się uciec od prawdy. Ktoś - najbliższy człowiek (jak się domyślam), oszukał Cię, zranił do głębi, zawiódł zaufanie. Ale 'to' się już stało. Tak bywa, że obdarzamy uczuciem kogoś kto nie potrafi / nie chce odwzajemnić naszego zaangażowania. Że jesteśmy ranieni "niewinnie" a czasem, że sami ranimy... Trzeba to przeboleć.... I zaufać sobie, że następne wybory nie będa owocowały takimi zawirowaniami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Kiedyś były dni i noce.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 18:12 Hej, Tygrysko! Nie smuć się,czasem pojawia się tęcza -nie przegap jej i śmignij po niej na drugą stronę marzeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kiedyś były dni i noce.................. 27.11.06, 19:32 Moja tęcza zaginęła we mgle... I chyba nieprędko z niej wyjdzie... Wszystko jakoś nie tak... Dziękuję za miłe słowa... A. Odpowiedz Link Zgłoś