po jakim czasie sie zakochujecie???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 14:01
czy jak sie zaczynacie z kims spotykac to czy czujecie motylki od razu? czy
np. jakies inne wartości powoduja, ze spotykacie sie z dana osoba(nie mowie o
$$$)i te motylki np. przychodzą pozniej.
    • majki1976 Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 28.11.06, 14:12
      to zalezy od osoby z którą się spotykasz, i od sytuacji, ale napewno na
      początku nie ma płomiennego uczucia, pozdro
    • andrexx Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 28.11.06, 15:02
      motylki???
      mnie atakują koniki polne
      • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 15:14
        MOTYLKI CZY KONIKI CO ZA ROZNICA!
        chodzi mi o uczucie zakochania lub tym podobne:)
        • andrexx Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 28.11.06, 15:19
          dawno mnie żadne robactwo nie oblazło
          • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 15:29
            to ci chyba smutno...
      • dozakochania1krok Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 15:17
        andrexx napisał:

        > motylki???
        > mnie atakują koniki polne

        ..............................
        przypadkiem ze świerszczykami (małymi świerszczami) ich nie mylisz?:)
    • po_li Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 28.11.06, 18:39
      to indywidualna sprawa każdej osoby po jakim czasie to nastąpi:)))

      p.s gdyby ktos potrzebował- znalazłam na necie optymalny przepis na miłość:

      naczynie - w postaci bliskiej sercu osoby
      szczyptę - lojalności
      łyżkę - oddania
      szklankę - zaufania
      garść - troski
      wiaderko - uczucia
      jeszcze tylko:

      wiele godzin - cierpliwości
      lata - wyrozumiałości
      i już, gotowe!
      :)))

    • exman Mój rekord 28.11.06, 20:26
      to 3,75 sekundy....nie powiem, żebym tego później nie odchorowal ale przez jakiś
      czas warto było :)
      • Gość: rita Re: Mój rekord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:45
        az tak szybko to nie z regułu potrzebuje jakies godzinki, ale to jest wowczas
        tylko powierzchowne...
        a kiedy tak zakochujecie sie we wnetrzu tej drugiej osoby???
        • Gość: apocotopoco Re: Mój rekord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:53
          > a kiedy tak zakochujecie sie we wnetrzu tej drugiej osoby???

          po namacalnym zbadaniu wnętrza.
          • Gość: ja Re: Mój rekord IP: 62.29.253.* 29.11.06, 11:55
            nie znają takiej opcji.
      • ladyx Re: Mój rekord 29.11.06, 15:08
        ex, to nie miłość to libido! ;DDD
        • exman Re: Mój rekord 29.11.06, 21:02
          Jak zwał, tak zwał ale fajnie było, przez jakiś czas :)
          • elisel Re: Mój rekord 04.12.06, 19:58
            exman napisał:

            > Jak zwał, tak zwał ale fajnie było, przez jakiś czas :)

            do rana?
            • exman Re: Mój rekord 04.12.06, 20:04
              znacznie dłużej...pierwszy poranek, wiadomo decyduje o wszystkim. Ten był
              zmośny, chociaż może to chemia tylko była a poza tym czy ja muszę go pamiętać ?
              Lubię wstawać gdy inni jeszcze śpią.
              • elisel Re: Mój rekord 04.12.06, 20:08
                exman napisał:

                > Lubię wstawać gdy inni jeszcze śpią.
                To mi pasuje, bo ja lubię spać gdy inni wstają.
    • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 12:08
      po tym co wy piszecie to chyba nigdy zakochani nie byliscie,
      szczerze współczuje....
      • andrexx Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 12:48
        tylko ciebie ustrzelił amor
        my nie zaznalismy tego uczucia, choć wiele o nim czytalismy
        hmm, ale chyba tylko wyjątkowi ludzie jak ty doświadczają tego wyjatkowego
        uczucia
        załosny jestem, żałosna ma egzystencja
        • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:30
          napisalam tak, bo jak zwykle ludzie na forum rozpisuja sie na kazdy inny temat
          niz ten co w poscie....!!!
          tez jestem żalosna bo nie jestem zakochana, ulzylo Ci???
          zycze rychłego zakochania
          • analityczka Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 13:57
            A po co tak agresywnie?
            • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:23
              tylko tak skutkuje!
              to czekam na odpowiedz;)
              • analityczka Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 15:01
                Agresja u kobiety to często przejaw słabej psychiki.Lepiej spokojnie a
                skutecznia działać,nieprawdaż?
                A osoba nie zakochana nie jest niczym gorszym.Prędzej czy później i tak
                przecież dołączy do grona tych"wzdychających":)
                • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 15:03
                  jaki miły i optymistyczny punkt widzenia....;)
                  • analityczka Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 15:04
                    Życiowy Droga Rito,całkiem życiowy:)
    • dozakochania1krok wszystko zależy od chemii, 29.11.06, 15:16
      bo miłość to reakcja chemiczna,
      nieraz od razu feromony sieją zamęt w głowie,a czasem po kilku miesiącach
    • fimka Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 15:26
      to nie jest proste pytanie od kiedy jest czasowstrzymywacz!
      • monnia3 Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 15:29
        hi hi nieżle wykombinowane;)
        myslę że nie ma reguł kiedy się zakochyjemy bo skąd wiemy niby że to juz
        zakochanie a nie tylko zauroczenie? trudno stwierdzić po jakim czasie jedno
        przechodzi w drugie....
    • laluna-luis Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 16:10
      Raz zakochałam się po godzinie rozmowy a drugi raz po roku spotykania sie.
      • Gość: salamandra Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:56
        A jeśli się nie zakochaliśmy nigdy?Czy to jakiś feler na mojej psychicznej
        urodzie?
        • azaheca Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 29.11.06, 19:54
          na to nigdy nie ma reguły
          • Gość: rita Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 08:40
            a spotykaliscie sie kiedys z kims, kto jest dla was dobry i opiekunczy itd. i
            wiecie ze robicie to z rozsadku, ale nie pociaga was fizycznie???
    • absolwencina Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 30.11.06, 13:46
      fajnie się z dziewczyną gada, i do tego nie brzydka - to dlaczego nie pójść
      razem na niezobowiązujący spacer, do pubu, kina ?

      gdybym miał czekać na dziewczynę, którą pokocham od pierwszego wejrzenia -
      chyba bym się do końca życia nie doczekał;
    • Gość: rita nic z tego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:57
      juz stwierdzam, ze nic z tego nie bedzie, bo zaczynam sie meczyc w osoby
      towarzystwie, szkoda bo mily, opiekunczy itd. jednak nudny jak flaki...
      no cóż na ten rok chyba z facetami koniec.
      • Gość: to ja ;) Re: nic z tego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:00
        no chyba, zważywszy, że do końca roku zostało 4 tygodnie, ale kto wie...?
        to sporo czasu jednak...;)
        • Gość: RITA Re: nic z tego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:15
          Z MOIM SZCZESCIEM SZANSE SA ZNIKOME
          • Gość: Zorro Re: nic z tego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:51
            Kazdy znajdzie swoje szczęcie. Ty też. Bądź cierpliwa.
    • duszka2 Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 04.12.06, 20:18
      w odpowiednim czasie, po odpowiednim czasie w nie zawsze odpowiedniej osobie;-)))
    • bardzo_smutny1 Re: po jakim czasie sie zakochujecie??? 06.12.06, 19:44
      ja się raz zakochałem i już mi tak zostało ...
Pełna wersja