meduza4 30.11.06, 12:16 znana medycenie, bo od razu dwie osoby powala do łóżka ;-PPPPP Z życzeniami dobrego zdrowia dla wszystkich zakochanych ;-PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: apocotopoco Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 12:20 yesss... a czasem są tak chorzy, że nawet do łózka nie dojda a padają błyskawicznie na ziemię i inne sprzęty ... to straszne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VERA Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 12:26 KURCZE TEZ BYM CHCIALA ZEBY MNIE DOPADLA, ALE JAK NA RAZIE POWALA NA KROTKO I SZYBKO ZDROWIEJE.... Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Miłość to najgorsza choroba... 30.11.06, 12:29 ..czasami i trzy potrafi...heheh Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 30.11.06, 13:16 Exman, zasadniczo to i więcej niż trzy osoby potrafi powalić, ale ja się tu chciałam ograniczyć do przypadków typowych :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 30.11.06, 13:17 Gość portalu: apocotopoco napisał(a): > yesss... a czasem są tak chorzy, że nawet do łózka nie dojda a padają > błyskawicznie na ziemię i inne sprzęty ... > to straszne ! Straszne... ale w zasadzie to całkiem przyjemne :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:18 byle się nie nadziać.. na jakiś.. kant ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 30.11.06, 13:20 Błyskawicznie przemyślałam sprawę... i nawet nadzianie się na jakiś kant uznałam za rzecz względnie mało niebezpieczną ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:33 każdy kant można trochę wygładzić ;) a chory człowiek potrzebuje wielu czułości, jak juz choroba go z nóg zetnie Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 30.11.06, 13:52 O to to! O to chodzi, właśnie!!! Rada Twa na wagę złota okazała się dla mnie i chyba zabiorę się w trybie pilnym do wygładzania... pewnego kantu :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 14:08 zdaj relacje na bieżąco, pamiętaj- w razie czego- pomożemy!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 01.12.06, 14:35 Na razie to niech ja jakiś naprawdę ostry kant znajdę ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Miłość to najgorsza choroba... 01.12.06, 13:46 meduza4 napisała: > znana medycenie, bo od razu dwie osoby powala do łóżka ;-PPPPP > > Z życzeniami dobrego zdrowia dla wszystkich zakochanych ;-PPPPP ------------ A zachorowałas moze Pani,czy co;)) Jezeli tak to przesylam gratujacje....;)))))0 > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apocotopoco Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 13:54 Ty lepiej prześlij dobry pilnik i instrukcję do wygładzania kantów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 01.12.06, 14:35 Eee tam, pilnik... Tak na ostro tego nie mogę zrobić, to bardzo delikatna sprawa ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:04 ale przewlekła,trudna do wyleczenia i czasem smiertelna, a najgorsze ,ze nie ma na nią skutecznej szczepionki Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:06 a jak jest roznoszona, że się tak kuna po prostacku zapytam ? Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:07 najczęściej z ust do ust:) Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:11 w kazdej plotce jest szczypta prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:15 ty, nie podszczypuj, dobra :) Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:17 ja tylko tak mimochodem i z lekką nutą zaczepności;-) a nuż dasz się zaszczepić Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:21 umrzeć - los wojownika, po co się szczepić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 20:30 Jeśli nawet to choroba, to dość mocno pożądana, co z kolei prowadzi mnie do wniosku, że symulowana, bo najlepsza choroba to taka , kiedy człowiek zdrowy jak rybka, a wolne ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:31 polec na polu chwały zamierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 20:34 Tak, nawet wiem jaki chcę mieć nagrobek, se wyobraź >>>:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:06 a jaki? według najnowszej mody,czy może coś extra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:10 wiadomo, jak exman to extra ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:13 rozwiń temat,proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman z zaświatów Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:26 O rany, tego jeszce barkowało, normalnie, nagrobek w gniazdami minijack, jack i USB...noi słuchasz tego, co kocham...that's all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:38 opatentuj model audiofilski,brzmi nieźle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman z zaświatów Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:40 to w prezencie ode mnie...dla *** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:51 dzięki exman,kocham prezenty,a może tak dorzuć przedwzmaczniacz jeszcze? np. w charakterze klęcznika lub jardiniery fantazyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 01.12.06, 22:06 absolutnie, żadnych bonusów. No, może co najwyżej jakiś mały nekrofilski pocałunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: może nie najgorsza choroba, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 22:31 chłopców też całujesz? :-))))))) o słodki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: może nie najgorsza choroba, 02.12.06, 11:31 Nigdzie tego nie napisałem, a przed śmiercią można pocałować nawet własny but :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-))) Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 23:35 Żadna choroba, razem z moją forumową miłością kwitniemy poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
cmokwyznanie Re: Miłość to najgorsza choroba... 02.12.06, 00:04 Miłość to najpiękniejszy kwiat pomiedzy 2 ludzi jaki kiedykolwiek zakwitł teraz czas na real Czas ucieka, ludzie umierają.. trzeba cieszyć się miłością w realu równiez:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 00:09 Cmokwyznanie ma zupełną rację, nie wiadomo co spotka nas za rok, kochajmy dopóki czas i okoliczności sprzyjają. Odpowiedz Link Zgłoś
cmokwyznanie Re: Miłość to najgorsza choroba... 02.12.06, 00:18 to prawda.. a mało to chorób.. a czas z ukochaną osobą jets najpiękniejszy:) A Barbara i król Zygmunt, oni byli ze soba tylko 2 lata.. ale za to jakie 2 lata. razem:) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 04.12.06, 16:27 Wiecie co, mnie tego powtarzać dwa razy nie trzeba, że należy kochać dopóki nie będzie za późno. Niestety jest na świecie wiele osób, którym różne sprawy przysłaniają oczy. Cóż zrobić z takimi? Przetłumaczyć normalnie się chyba nie da??? Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: Miłość to najgorsza choroba... 02.12.06, 09:04 cmokwyznanie napisała: > Miłość to najpiękniejszy kwiat pomiedzy 2 ludzi > jaki kiedykolwiek zakwitł ...................................... najpiękniejsze kwiaty najszybciej więdną Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Miłość to najgorsza choroba... 02.12.06, 11:40 nawet nie pachną...armanimanią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 12:33 bo pachną jak "Angel" Odpowiedz Link Zgłoś
lymie ale jak przyjemnie na nia chorowac, 02.12.06, 13:39 ze nie chce sie zdrowiec:). Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: ale jak przyjemnie na nia chorowac, 04.12.06, 16:25 Tak, ale pod warunkiem że rzeczywiście powaliła dwie osoby do jednego łóżka... Odpowiedz Link Zgłoś
dozakochania1krok Re: ale jak przyjemnie na nia chorowac, 05.12.06, 17:39 lymie napisała: > ze nie chce sie zdrowiec:). ......................... nie tyle nie chce się,co człowiek chory jest osłabiony i organizm wolno chorobę zwalcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... a skad... najgorsza to slepota :))) IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.06, 15:36 z milosci masz chociaz czasem nieco przyjemnosci :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: >>_<< Re: a skad... najgorsza to slepota :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 15:06 Dobrze mówisz Czasam Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Miłość to najgorsza choroba... 04.12.06, 22:37 meduza4 napisała: > znana medycenie, bo od razu dwie osoby powala do łóżka ;-PPPPP ------------------------------------------------------------------------------- Nie przejmuj sie... Nie jest, az tak zle. Znam gorsze choroby. Ta choroba nie dosyc ze jest calkiem ludzka, to jeszcze potrafi byc (czasami) bardzo przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Miłość to najgorsza choroba... 05.12.06, 09:33 Ja bym tam nic nie miała przeciw całkiem przyjemnemu rozwojowi tej choroby, pod warunkiem żeby nigdy z niej nie drowieć... Odpowiedz Link Zgłoś
synapsa.renesansu Miłość to woda zycia 04.12.06, 23:51 czasem boli od niej zoladek, ale wszyscy kochaja ten bol :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja ;) Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 16:49 Miłość to jedyna choroba, która nie wymaga lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dal Re: Miłość to najgorsza choroba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 16:37 Czasem wymaga :) Odpowiedz Link Zgłoś