absolwencina
30.11.06, 12:35
któregoś dnia na ulicy wpadła mi w oko pewna długowłosa brunetka - zagadałem
do niej, ukłoniłem się, ona mi się odkłoniła, przecudownie się uśmiechnęła,
zamieniliśmy parę słów - chyba mam u niej szansę;
przy każdej okazji, jak ją spotykam witamy się i zamieniamy ze sobą parę
słów - co u pani słychać, ładna dziś pogoda;
doszedłem do wniosku, że nadszedł czas na następny krok, na zawarcie
bliższej znajomości, moglibyśmy naprzykład przejść na ty, jestem facetem,
który lubi przejmować incjatywę;
co radzicie mi zrobić - czy zaprosić piękną nieznajomą ( no może prawie
nieznajomą) na kawę, czy może poprosić o numer telefonu ?