majuna
01.12.06, 01:01
facet mnie dręczy , kusi i odtrąca. Zaprasza do siebie i nic. Czy mam go
poprostu zaciągnąc do łóżka. Mam na niego ogromną ochotę wiem od koleżanek,
ze strasznie jest na mnie napalony , o co do cholery chodzi. Wiem, ze jest
super w ars amandi, zaspokaja i to wielokroć kobietę. Jego ostatnia
dziewczyna jar sie do dziś na myśł o jego łóżkowych wyczynach. Ja tego
zaj...pragnę , ale jak go zmusić. Może to jakaś gra???