Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 17:46 Były sobie świnki trzy, świnki trzy, świnki trzy, i był wilk okrutnie zły, okrutne zły! Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 17:49 www.youtube.com/watch?v=LuI3X6p8IqI Dobro zwycięża;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 17:57 Dziadkowi zeżarły niejedną owcę,im to powiedz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 17:59 A jak Tobie powiem, że zjadłeś niejedną świnkę, to co To na to odpowiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 18:04 Smaczne były;)Szczególnie konserwy wieprzowe:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 18:10 Niemożliwe, żeby w konserwy pchano same wieprze, tam musiało być coś poza nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 18:12 Galaretka i smalec;) Nie lubię smarować chleba pod konserwę masłem-tylko smalczyk z puszki;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 18:16 Konserwatysta? :) Ciekawe, pod co smarujesz masłem. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: ... 03.12.06, 18:26 Przecież nie pod słońce - masło by się roztopiło i tak spłynęło z kanapki: kap, kap, kap. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 19:31 Przepraszam, ale czy smalec nie stopiłby się tak samo, kap, kap? :) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: ... 03.12.06, 22:03 Smalec jest bardziej wsiąkliwy i z kanapki zrobiłaby się szybciej mazia, a nie kap, kap. Masełko poprostu spłynie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 22:17 Czy masełko kap, kap, czy smalcowa mazia, nie brzmi to wcale apetycznie, a jak do tego dołożyć konserwę z wieprza, to już całkiem jest tragedia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Konserwa ze smalczykiem na masełku... ;-) 03.12.06, 22:58 I proponuję, by jeszcze mniej apetycznie to wyglądało, z góry rzucić marmoladę truskawkową. Nikt tego nie zje. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: ... 03.12.06, 19:18 Gdzie się podziały te wrześniwe a wcześniej sierpniowe konwersacje o nieco wyższych lotach?;))) czyzby marazm zimowy nas ogarnął?... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: ... 03.12.06, 19:26 Hmmm masz na myśli rozwój intelektualny czy duchowy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 19:32 Myślę jednak, że bez jedzenia trudno by było jakkolwiek się rozwijać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: ... IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 19:37 No tak, ale żując korzonki. Nie każdy ma to szczęście, że ma przy sobie otwieracz do konserw ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 19:36 Masz mnie za księdza?;) -Oto odpowiedź;) Nie wszystko da się zrobić w komputerze.Czasami trzeba go odstawić i zająć się rzeczami namacalnymi,skupić się na czym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: ... 03.12.06, 19:41 Nie wim do kogo ta riposta... jesli chodzi o mła to dalekam od myśli nawet o Tobie Wiarusiku w kategoriach kleru...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: ... 03.12.06, 20:01 Nie mógłbym być księdzem?;) Dlaczego tak myślisz?;)))) Odpowiedz Link Zgłoś