A mnie nie szkoda lata...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 19:53
Jednym jest szkoda lata,
a mnie jesiennych wspomnień,
które wracają do mnie...
[...]
ale czas nie chce wracać,
więc marząc się zatracam...
    • quickly Mnie tez nie szkoda lata... 14.12.06, 23:16
      Zalowac lata!?
      Wlasnie u mnie jest lato.
      Juz splonela polowa stanu Victoria. Wczoraj bylo +36C. Nie bylo czym oddychac,
      wszystko spowil dym... To dopiero poczatek. Za tydzien ma byc juz kompletena
      masakra.

      Najgorsza jest druga polowa stycznia i luty. Wtedy temperatury nie schodza
      czasami przez tydzien lub dwa ponizej +40C.

      I za czym tu tesknic?

      (Czy tam gdzie mieszkasz jest taki chlod, jest mgla i czujesz taka... rzeskosc
      powietrza...??? Ja to doskonale pamietam, chociaz minelo od tej pory prawie 30
      lat).
      • Gość: no...no...no... Quickly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:57
        Tak wiem, że w Australii trwa piekielne lato, a jak na piekło przystało-i ogień
        być musi...
        Co innego, kiedy spędza się takie upały w cieniu parasola nad brzegiem morza
        lub szemrzącego oceanu...No, wtedy to można wytrzymać...:)

        Ale rzeczywiście jesień z wilgotnym powietrzem, z mżawką na twarzy, jest po
        prostu piękna.
        I ten zapach mokrych liści...
        Uwielbiam jesienne spacery nad stawem-każdego dnia świat,w nim odbity, ma inną
        kreację.Jesień jest taka zmienna, a przez to ...piękna.

        Nie dziwię Ci się, że pamiętasz.Tęsknota ma to do siebie, że pastwi się nad
        nami w ten sposób, że im dłużej trwa, tym więcej szczegółów dokłada do obiektu
        naszych westchnień-"Jak cień tym dłuższy, gdy padnie z daleka,/Tym szerzej koło
        żałobne roztoczy...":(((

        A jeśli chodzi o to australijskie lato...
        Cóż Quickly...na pocieszenie powiem Ci jedynie, że przecież to...minie:)))
        • azaheca Re: Quickly 15.12.06, 21:03
          Quickly,no...no..no...no...pięknie Ci to wyłożyła,nic dodać nic ująć,pozdrawiam
          Was serdecznie.
          PS.No...no...no...przepraszam raz jeszcze za fatalną pomyłkę jakiś czas
          temu,jak mogłam tak głupio Cię pomylić,pomroczność jasna,nic innego :-)
          • Gość: no...no...no... Azaheco:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:14
            Przecież wszystko sobie wyjaśniłyśmy i -jak pamiętam- przypieczętowałyśmy zgodę
            buziakiem:)?
    • malinka48 Re: A mnie nie szkoda lata... 15.12.06, 14:22
      o widzę nostalgia dopadła:))
    • obrotowy A mnie tez lata... 15.12.06, 14:45
      i wcale mi nie szkoda :)
      • caruzzo Re: A mnie tez lata... 15.12.06, 15:35
        Witam Panie,Waćpanny i gentelmeów;)))))))
        U mnie tka lata,ze saprzeciągi;)))))
        • Gość: KbS Re: a mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:40
          nie na lata!
          • facettt Re: a mnie 15.12.06, 22:19
            no jak na wieki, to ja sie zdecydowanie wylaczam.

            dlugi dystans, pozostawiam Mistrzom :)
    • Gość: KbS Re: A mnie nie szkoda lata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:52
      Niech ci nie bedzie szkoda
      dziewczyno
      tych porankow
      tych szalonych
      pozadan
      wsrod ramion
      nas - kochankow
      niech letnim objec spazmem
      zadzwieczy wspomnien
      jesien
      na schodach
      twego ganku
      szelestnie
      o poranku
      lisc niech opadnie
      czerwony
      do stop twych
      kochana
      zlozony!
      tym lisciem
      i ta czerwienia
      wspomnienia
      miodowych lipcow
      pachnacych sierpni
      do ciebie najmilsza
      powroca!
      * czy tego chcesz czy nie!
      KbS
      (co sie dzieje co sie dzieje!/? sama sie z tej "poezji" smieje:DDDD








      • facettt dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. 15.12.06, 22:57
        i co mu dasz?
        buzi, czy niesplacone weksle? :)
        • kobietabezserca Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. 15.12.06, 23:00
          odpowiadam, byc moze nie pytana, ale jesli moge to powiem : rano nie otwieram
          drzwi przynajmniej do poludnia spac lubie!
          swiatek piatek i sobota w niedziele cmokam co popadnie!:DDDD
          nawet komornik po godzinach!:
          • facettt Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. 15.12.06, 23:03
            no nie na temat :)))

            komornik w sobote i niedziele nie przychodzi.

            pomysl jednak o poniedzialku.

            • Gość: KbS Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:14
              ja wiem ze przychodzi poza godzinami pracy - pamietaj ze ktos nie spis zeby
              spac mogl ktos,albo ktos pracuje wtedy kiedy inny leniuchuje!
              na temat... cmok cmok
            • Gość: KbS Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:14
              w poniedzialek moze kiedys tez stane sie poborca;P
            • Gość: no...no...no.... Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 14:46
              No dobra Facettt, ale co ma komornik i weksle do lata i jesieni???

              Wiem, zapewne powiesz, że może przyjść o każdej porze roku, ale mam wrażenie,
              że chyba myślałam o czymś innym, pisząc o jesieni...:)))

              A może ja tu czegoś nie rozumiem???
              • facettt Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. 16.12.06, 15:15
                Gość portalu: no...no...no.... napisał(a):

                > No dobra Facettt, ale co ma komornik i weksle do lata i jesieni???
                >
                > Wiem, zapewne powiesz, że może przyjść o każdej porze roku, ale mam wrażenie,
                > że chyba myślałam o czymś innym, pisząc o jesieni...:)))

                Juz spiesze wyjasnic, Mila Pani:

                Cobys sie Pani byla calkiem nie utopila w tej romantycznosci, chcialem tylko
                przypomniec, ze w naszym zmaterializowanym Swiecie trzeba placic nawet
                za wspomnienia. Lata, czy nie lata - ale kosztuje :)))
                • Gość: no...no...no... Re: dobrze, ale rano i tak przyjdzie komornik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 17:01
                  Iiiiii tam...:)Pewnie, że Twoja troska mnie rozczula, ale tak naprawdę, to
                  chyba nie byłam w niebezpieczeństwie:), nawet jak jestem romantyczna, to zdrowy
                  rozsądek czuwa:)))

                  Czuj, czuj-czuwaj!!!
                  • facettt dobrze, ale noca i tak on odejdzie :). 16.12.06, 17:40
                    Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

                    nawet jak jestem romantyczna, to zdrowy rozsądek czuwa:)))

                    - no dobrze miec przy sobie takiego Bodyguarda :)

                    a przystojny chociaz ten Zdrowy Rozsadek?

                    Gdy on Cie kiedys porzuci Mila Pani, to odezwij sie.

                    Pasjami lubie sprowadzac na manowce, nierozsadne Romantyczki :)))
                    • Gość: no...no...no.... Zdrowy Rozsądek przyjacielem kobiety:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 18:12
                      Porzuć niecne nadzieje Łamaczu Serc Niewieścich:))) Mój Zdrowy Rozsądek jest mi
                      wiernym przyjacielem, bardzo się do mnie przywiązał, a i ja do niego:)

                      Cóż...widzę , że w takiej sytuacji perspektywa manowców oddaaaaaaaaala się
                      gdzieś hen za horyyyyyzont...

                      Ech...
                      • exman Wiosna, była moja 16.12.06, 19:02
                        o ranym z tego moeńnaby nakręcić fajny film, miałem skrzydła, miałem szaleństwo
                        w kieszeni,....takie rzeczy się powtarzają, trochę kuna wiary, tylko :)
                        • Gość: no...no...no... Re: Wiosna, była moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 14:19
                          Pewnie się powtarzają...
                          Niektórzy ponoć nawet widzieli te cuda na własne oczy...
                          Ba! Są też i tacy, którzy to ponoć przeżyli...

                          Jeśli to nie są mitomani, to nawet fajnie byłoby im uwierzyć...
                          • caruzzo Re: Wiosna, była moja 17.12.06, 15:09
                            Ech Pani,jakze milo spotkac Cie chociaz w necie;))
                            Milego dnia zyczę;))
                            • Gość: no...no...no... Re: Wiosna, była moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:47
                              I wieczoru Cauzzo.Cieplutki buziak:)*
                              • caruzzo Re: Wiosna, była moja 17.12.06, 17:17
                                Jeden?....Szkoda.;)
                                • Gość: no...no...no... Re: Wiosna, była moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:46
                                  E tam...jeden...:)Tak się tylko mówi, że jeden, a przecież rzadko na jednym się
                                  kończy:)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja