a gdzie ty jesteś, kochanie ?

26.12.06, 20:31
już po świętach, a ciebie dalej nie ma,
gdzie się podziewasz ?
    • konrado80 Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? 26.12.06, 20:38
      siedze w fotelu
      • Gość: ja Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 20:23
        a dlaczego gdzies tam daleko, a nie przy mnie?
        • czarna-ola Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? 27.12.06, 20:59
          no właśnie, czemu tak daleko ?,
          daleko, to znaczy dokładnie gdzie ?
          • Gość: aniołek Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:12
            w niebie
    • Gość: ffffttttllllmmmmbb Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:04
      Można to nazwać trzymaniem męża na smyczy :-))
      • czarna-ola Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? 28.12.06, 17:14
        smycz, to raczej na psa, prawda ?
        i jaki to ma związek z tym wątkiem ?
    • Gość: ciepły_lek Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 11:38
      jestem i czekam... Ktoś mnie trzymał za rękę ale teraz...
    • maly_robaczek Re: a gdzie ty jesteś, kochanie ? 30.12.06, 12:34
      Ty czekaj mnie, dzieweczko cudna,
      Pod tą wysmukłą topolą!
      Przysięgam ci - choć to rzecz trudna,
      Że wrócę - gdy mi pozwolą...
      Adam Asnyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja