Gdzie są normalni mezczyzni?

29.12.06, 22:26
Mezczyzni, dla ktorych wazna jest osobowosc a nie zdjecia osoby, z ktora
rozmawiaja, nawet przez net?
Mezczyzni, dla ktorych liczy sie prawdziwy romantyzm i uczucie....
Chyba juz zaczynam watpic.... :-(
    • ladyx Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 29.12.06, 22:29
      gdzieś na tym wielkim świecie na pewno są
      A zdjęcia...są wzrokowcami z natury :)
      • troll16 Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 29.12.06, 22:35
        no niby tak, ale tak naprawde w wygladzie liczy sie mimika, gesty a nie sam
        obrazek (zdjecie) lecz osoba...
        • ladyx Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 29.12.06, 22:48
          ja to wiem, ale cóż...
          Ty decydujesz czy to zdjęcie wysłać...
    • daktylek Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 29.12.06, 23:27
      Przecież mówią cały czas, że nie wygląd się liczy, a dusza. Tyle tylko, że
      faceci sa wzrokowcami, więc liczy się przede wszystkim wygląd, a potem dopiero
      wszystko inne.
      Sami nie wiedza co tracą ...
    • Gość: wesołka Re: Gdzie są normalni mezczyzni? IP: *.stk.vectranet.pl 29.12.06, 23:49
      Podobno z łednej miski się nie najesz ?
      Najbardziej mnie śmieszą sytuacje kiedy mężczyzna z brzuszkiem,troszkę
      łysiejący i taki przeciętny (jak dla wzrokowca) daje Ci do zrozumienia , że On
      nosi spodnie i jest Panem tego świata .
      Kiedyś czytałam art.w gazecie(nie pamiętam w jakiej), że mężczyzna powinien
      obowiązkowo mieć dwie kobiety 1.REPREZENTACYJNA 2.KURA DOMOWA
      Ps.Prawdziwi mężczyźni są ale już pozajmowani albo jak to się mówi starej daty
      tacy prawdziwi"dżentelmeni" i naprawdę z takimi to aż miło porozmawiać bez
      względu na różnicę wieku.
      • ladyfrettchen Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 08:38
        Wesolka :)

        Masz racje,w towazystwie takich prawdziwych gentelmen wspaniale jest
        konwersowac przebywac i poczuc sie w koncu kobieta a nie tylko
        potencjonalnym "obiektem" do "znajomosci" bez zobowiazan bryyyy jak ja tego
        okreslenia nie cierpie.
        Niestety te stare dobre zasady dobrego zachownia juz prawie zanikly (jezeli
        chodzi o zachowanie wzgledem kobiet), przykro mi to stwierdzic ale ja nawet
        czasami o nich juz zapominam.Pewnego razu na ulicy jak bylam w odwiedzinach w
        miescie z ktorego pochodze,spotkal mnie kolega mojego ojca,czlowiek bardzo
        szarmancki...ja na przywitanie podalam mu dlon...on nagle mi ja jakos dziwnie
        zamiast normalnie uscisnac... niewiem co chce robic... wiec sie zaczelam troche
        szarbac.. on swoje ja swoje....po kilku sekundach zaskoczylam ze on przeciez
        chce mnie tylko kulturalnie pocalowac w dlon.... ot czlowiek czasami zatraca
        dobre obyczaje ;)))
    • ladyfrettchen Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 08:31
      Dziewczyny ,nie oszukujmy sie...my jestesmy tez wzrokowcami...z ta mala roznica
      ktora nas rozni od mezczyzn--> dla nas wyglad jest tylko dodatkiem do calej
      reszty...dla wiekszosci mezczyzn odnosze wrazenie cala reszta jest niezbyt
      znaczacym dodatkiem do wygladu ;))
      Bardzo niewielu mezczyzn posiada klucz do serca kobiety, pozostali obywaja sie
      wytrychem.
      • daktylek Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 09:19
        W dodatku tym wytrychem posługują się nieumiejętnie. Zamiast delikatnie
        otwierać - szarpią, kłują, usiłują otworzyć na siłę. Czyż nie?
    • Gość: smutny Re: Gdzie są normalni mezczyzni? IP: *.eranet.pl 30.12.06, 08:57
      pojęcie "normalności" jest bardzo szerokie,
      a mówiąc filozoficznie, można założyć w przybliżeniu,'
      że nikt normalny nie jest,
      bo dla każdego "normalność" oznacza co innego,
      jednak biorąc pod uwagę tylko Twoje kryteria,
      to przyznaję się, że ja jestem normalny ...,
      ale nie wierzę w internetową przyjaźń,
      tutaj każdy udaje kogoś, kim w realnym życiu nie jest,
      w przybliżeniu i uproszczeniu ...
      Wesołych Świąt!, a właściwie Nowego Roku!, czy czego tam ...
      • daktylek Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 09:22
        Internet to tylko jeden ze sposobów poznawania ludzi w realu. Ci, którzy
        wierzą, że można "zakochać się przez internet" są głupcami. W taki sposób można
        jedynie "zakochać się" w swoim własnym wyobrażeniu o kimś.
    • samowolny Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 13:40
      Trolinko to zawsze zalży od człowieka..jeden chce znać chociaż twarz osoby z
      ktorą koresponduje a drugi woli widzieć ją w realnej rzeczywistości..
      A tych dla których wazniejsze jest zdjęcie od treści korespondowania to sa
      wzrokowcy i nie szukaj w nich romantyzmu..wzrokowiec nie jest romantykiem:)
      • troll16 Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 30.12.06, 14:05
        To prawda. Wyglad jest tylko dodatkiem. Owszem jest bardzo wazny, ale zeby ze
        wzgledu na zdjecie decydowac czy ktos jest ciekawa (atrakcyjna) osoba to juz
        wydaje mi sie smieszne. To czy ktos nam sie spodoba i fizycznie i na wszystkich
        innnych poziomach okazuje sie dopiero pozniej...
        No cóz, chyba nie spotkalam jeszcze prawdziwego romantyka...
        • samowolny Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 31.12.06, 01:29
          troll16 napisała:
          > No cóz, chyba nie spotkalam jeszcze prawdziwego romantyka...

          trolinko pamiętaj...romantyk widzi duszą , jemu nie potrzebne są zdjęcia ni inne
          obrazy materialne..ale po co te moje przestrogi? Wszak Ty mądra istota jesteś:)
          • ka_27 Gdzie są normalni mezczyzni? 31.12.06, 13:40
            Trolinko :-)

            są, są, nawet ich spotykasz na co dzień,
            ale widać kobietom bardziej rzucją się w oczy mężczyźni
            przystrojeni w piórka ... :P

            Może stąd wynika fakt, że ci normalni mężczyźni nie są od razu dostrzegani ...

            Ale Trolinko :-) nic straconego,
            może zaraz spotkasz tego normalnego mężczyznę? :-)

            W końcu nigdy nie wiesz, co czeka na Ciebie za rogiem ... :-)
            • troll16 Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 31.12.06, 16:50
              Dzikuję Ka. Mam nadzieję, ze spotkam takowego, "zwykłego niezwykłego" romantyka
              w nadchodzacym roku :-)
              Korzystajac z okazji zycze szampanskiej zabawy :-)
    • skad_jestem Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 02.01.07, 13:03
      A ja poznalam ostatnio takiego... dobry, opiekunczy, troskliwy i usmiecha sie
      szczerze na widok mojego dziecka i pomaga i tak na mnie patrzy ze....serce
      lamie sie na kawalki. Ale teraz wyjechal i zobacze go dopiero w lutym...:-(
    • Gość: LILKA Re: Gdzie są normalni mezczyzni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:08
      TACY SA DO BANI!!!
      ZALEZY KTO CO LUBIE ALE TAK PATRZEC SOBIE W OCZY GODZINAMI TO SREDNIO FAJNE,
      NIC SIE NIE DZIEJE!!!
      ZALEZY KTO TAM CO LUBI!!!
      • skad_jestem Re: Gdzie są normalni mezczyzni? 02.01.07, 13:22
        Nie napisalam ile patrzy, tylko JAK patrzy. Pozatym jest optymistyczny, uroczy,
        rozgarniety i wspanialomyslny!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja