scarlett27
02.01.07, 21:56
Tak sobie siedzę, słucham muzyczki i myślę, że to będzie w końcu dobry
rok...Dla napewno. Skąd ta pewność? Chyba w końcu tego chcę. Mam dosyć
smutactwa, słuchania dołujących piosenek o nieszczęśliwej miłości,
przeglądania po raz setny tych samych zdjęć i czytania archiwum GG...Trzeba
znaleźć w sobie w końcu siłę, żeby skreślić przeszłość. I myśle, że wszystkim
nam w końcu uda się być szczęśliwym. Mówię tutaj zwłaszcza do tych
wszystkich, których w ostatnim czasie szczęście się jakoś nie trzymało. A
więc nich moc będzie z nami w tym roku! :) Życzę wam wszystkim i sobie
powodzenia :))))) TO BĘDZIE NASZ ROK.