Tup tup tup tuppp...

03.01.07, 08:42
...poszły sobie :)
    • tygryska_28 Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 08:59
      Hurraaa!!!!
      Myślisz, że już nie wrócą? ;))
      No to spokojnego dnia życzę :)
      Ale jeszcze nie będę krzyczała za głośno, żeby ich nie pobudzić :))
      • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 09:05
        dzięki:)) z cicha trzeba jeszcze ..z ostrożna :)
      • osv Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 19:38
        Dziwi mnie Twoj entuzjazm....aby w grupie potuptac sobie nad kims.....

        Niech pomysle....
        jaskolka nie wyslala do Ciebie zadnego listu, i nie zna Cie wcale, ....choc
        moze byloby milo ? : ))
        I jak pomysle, ile musialas dostac listow, uwag, opisow, komentarzy na temat
        jednej jaskolki.....

        Przynaleznosc grupowa czasami silniejsza jest od wlasnego przekonania i
        wlasnego krytycznego myslenia.....

        POMYSL ...jezeli czasami czytasz dobre kryminaly ....ze ten, kogo uwazalas za
        winnego, okazuje sie zupelnie inna osoba.... : )

        Zaloz, ze wszystko to, co wiesz jest nieprawda.....Kto bedzie sie czul wtedy
        bardziej oszukany ?


        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
        osv


        • tupot_mew Ale o co chodzi? 03.01.07, 23:11
          ...z tym alegorycznym ponoć tuptaniem?
          Bo mój kac był tradycyjny posylwestrowy, bez alegorii:)
    • exman Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 09:01
      Te gołębie to jakieś nieloty były chyba, może jednak strusie ?
      • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 09:03
        mewy... mewy... prosze pana:)
        • exman Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 09:10
          Ale mewy latają, toż widziałem na własne oczy, prze Pani :)
          • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:23
            nieeemożliiiwe... mewy tuptają! słyszałam we własnej głowie !:)
        • niezorientowany1 Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 09:11
          tupot_mew napisała:

          > mewy... mewy... prosze pana:)
          Akurat mewy !
          Pingwiny uciekły z ZOO :)
          NN
          • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:23
            no nie, nie, nie mogłam się aż tak pomylić;)
            • Gość: niezorientowany1 Re: Tup tup tup tuppp... IP: *.ib.tcz.pl 03.01.07, 12:31
              tupot_mew napisała:
              no nie, nie, nie mogłam się aż tak pomylić;)

              Dlaczego ? Pomyłka to ludz..tfu, ptasia rzecz :-))
              NN
              • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 23:12
                ptasia , to jest grypa:)
    • ladyx Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 10:34
      już myslałam, że z nowym rokiem nastał cenzor i skasował połowę wątku i dlatego
      tak mało wpisów :)
      • niezorientowany1 Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 10:39
        ladyx napisała:

        > już myslałam, że z nowym rokiem nastał cenzor i skasował połowę wątku i
        dlatego
        >
        > tak mało wpisów :)
        Witam !
        Nic z tych rzeczy ! Pingwiny pouciekały i dlatego taka cisza :-)
        NN
        • ladyx Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 10:43
          Pingwiny ? wczoraj to tu były mewy, gołębie i jakiś zbłąkany kogut ;DDD
          • niezorientowany1 Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:12
            ladyx napisała:

            > Pingwiny ? wczoraj to tu były mewy, gołębie i jakiś zbłąkany kogut ;DDD
            KOGUT ??
            A skąd on się tu wziął ?? Na pewno kogut, a może to był bażant ?
            :-))
            NN
            • ladyx Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:21
              a nie wiem właściwie co to było ;DDD
              • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:21
                jak to co?!

                PTASZEK to był ! :)
                • exman Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:22
                  Czyżby czyżyk ?
                  • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:26
                    albo zwłaszcza,
                    bo po parapecie siedziała
                • ladyx Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:23
                  no wiesz co! ;p Zaksztusiłam się kawą ;))))
                  • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:24
                    kawka.. to mniej ładny ptak niż mewa:))
                    • ladyx Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:25
                      ale nie tupie w głowie, tylko niżej się kołacze :)
                      • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 11:27
                        kołacz?;) taaak... ten ptaszek troche niżej się pałęta:)) niz mewa
                        • exman Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 12:10
                          Uwaga na nisko latające ptaszki...
                          • osv Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 19:31
                            Madry z Ciebie czlowiek exman..... sluszna uwaga.....

                            Najnizej latajace sa koguty..... zwlaszcza jeden taki, z przytupem mew,
                            stary wyjadacz, szczwany jak lis, stosujacy wymyslne strategie dla zachowania
                            swojej pozycji i wlasnego stadka kur, na odpowiednich szczebelkach forumowego
                            kurnika.....

                            Kazdy nowy kogut jest bez szans!

                            Aby Ci przyblizyc mentalnosc koguta Tup_Tusia i jego metody pracy...zarazliwe
                            zreszta jak ptasia grypa....przytocze Ci historie o nowym kogucie na kurzej
                            farmie FR.

                            Nowy kogut byl dalekowzrocznym zakupem farmera i mial z zalozenia wiekszy
                            potencjal zaplodowy, niz jego starszy kolega Tup_Tus.
                            Cwany Tup_Tus zaproponowal nowemu kogutowi wyscigi przez podworze, do bramy
                            farmy. Ten, kto wygra i okaze sie szybszy, mial miec wszystkie kury do swojej
                            dyspozycji, na czas nieokreslony!
                            Ale, aby bylo sprawiedliwie, poprosil Tup_Tus o pare metrow przewagi nad nowym
                            kogutem, z racji swojego wieku.
                            Nowy kogut, znajac swoje mozliwosci i preznosc, przyjal warunki wyscigu,
                            zakladajac, ze z latwoscia pokona rywala.
                            Zmyslny Tup_Tus rozpoczal wyscig w chwili, gdy na podworzu pojawil sie farmer.
                            Ten widzac nowego koguta goniacego Tup_ Tusia, niewiele sie namyslajac, zlapal
                            za strzelbe i odstrzelil tego nowego.
                            Na pytanie zony dlaczego to zrobil odparl krotko: Nieprzydatny .....PEDAL !


                            MORAL - Koguty rowniez powinny MYSLEC INDYWIDUALNIE !



                            Wszystkiego dobrego w Nowym Roku exman!

                            ...a tak prywatnie exman, jezeli kiedykolwiek bedziesz chcial uszczesliwic
                            siebie i swoje dziecko, nigdy nie wybieraj kobiety, ktora bedzie grac na Twojej
                            zazdrosci... i szukaj jej LIVE !
                            Ta darmowa rozrywka tutaj zabija.... i milosc i przyjazn....i nie jest
                            tworcza! : ))


                            jaskolka... osv.......
                            • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 23:32
                              tworczo znalazlam inna anegdotę:))
                              "Bezludna okolica, zimno. Pewnemu panu zepsuł się samochód. Nagle uradowany
                              zobaczył w oddali światełko. To domek. Puka. Otwiera mu bardzo atrakcyjna
                              kobieta, w niemal przeźroczystym szlafroczku, przez który wszystko widać.
                              - Przepraszam panią bardzo, ale zepsuł mi się samochód, a tutaj tak zimno -
                              zaczął mężczyzna. - Muszę jakoś przeczekać do rana, bo w aucie zamarznę. Jeżeli
                              pani pozwoliłaby, to... Oczywiście, może być pani zupełnie spokojna. Jestem
                              dżentelmenem, więc nic pani z mojej strony nie grozi.
                              - Wie pan, taka niezręczne sytuacja, bo tu takie odludzie, a ja sama -
                              niezdecydowanie odpowiada kobieta w szlafroczku. - Mąż właśnie wyjechał w
                              delegację, więc rozumie pan...
                              - Tak, ale naprawdę jestem dżentelmenem, więc proszę się niczego nie obawiać.
                              Wystarczy mi byle jaki kąt. No, może jeszcze coś bym zjadł.
                              - No, dobrze, proszę bardzo - zdecydowała się pani w prawie przeźroczystym
                              szlafroczku.
                              Pokazała mu pokój. Po chwili weszła tam jeszcze raz, przynosząc kolację. Była w
                              tym samym prawie przeźroczystym szlafroczku.
                              - Dziękuję bardzo - powiedział mężczyzna i zawiesił wzrok na szlafroczku. -
                              Naprawdę, proszę się niczego nie obawiać, jestem dżentelmenem.
                              Rano piękna pani przyniosła mu do łóżka śniadanie. Była w tym samym prawie
                              przeźroczystym szlafroczku, więc mężczyzna ponownie zarzekł się, że nic jej z
                              jego strony nie grozi, bo przecież jest prawdziwym dżentelmenem.
                              Po śniadaniu pani pokazuje mu obejście. Zatrzymują się przed wielkim kurnikiem,
                              gdzie mężczyzna widzi tysiące kur. Przygląda się im uważniej i mówi po chwili:
                              - Wie pani, ale tu jest chyba z tysiąc kogutów. Po co pani tyle. Czy nie
                              wystarczyłoby kilka.
                              - Drogi panie, tu są tylko dwa prawdziwe koguty. Reszta to dżentelmeni."

          • osv Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 19:40
            " Bawimy sie jak DAMY, bo jak nie damy, to sie nie bawimy " .....


            przypomne ladyx - zapomnialas .....o jaskolce ; ))

            Tlumaczac " Winde do piekla", mialam w tym jakis cel........ pedagogiczny
            oczywiscie! ; )
    • caprissa Re: Tup tup tup tuppp... 03.01.07, 19:34
      tupot małych stóp. Happy Feat jest superowy
      Każda para zakochanych powinna mieć swoją sercową piosenkę:)
      • tupot_mew Re: Tup tup tup tuppp... albo wierszyk 03.01.07, 23:17
        do pary:


        Wróbelek jest mała ptaszyna,

        wróbelek istotka niewielka,

        on brzydką stonogę pochłania,

        lecz nikt nie popiera wróbelka.

        Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,

        że wróbelek jest druh nasz szczery?!

        Kochajcie wróbelka dziewczęta,

        kochajcie, do jasnej cholery!
Pełna wersja