zazdrość..."zielonooki potwór"..;(

10.01.07, 11:23
niszcze siebie, niszcze jego...nasz 10-letni związek...
ON ma racje..to "chora" zazdrość...ale JA widze wszystko inaczej...
jestem przerazona, boje sie że Go starcę, bo ile można znosić czyjes wymyłsy
i fanaberie...Ja widze wszystko inaczej...tone w tej z zazdrości jak w jakimś
g...i nie radze sobie z nią wogóle...
co robic????????
    • analityczka Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 11:24
      Leczyć.
      • magda0177 Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 11:26
        leczyc????? jak???????? kiedy ONA jest w mojej głowie..kazde JEJ słowo, gest...
        • analityczka Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 11:29
          Psycholog na początek.
        • romantyk3 Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 11:29
          Rozumię Cię doskonale.
          To nie Ty musisz się leczyć lecz on, jeżeli coś robi źle i wmawia Ci, że to
          Twója wyobraźnia...
          • analityczka Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 11:46
            To jeżeli autorka jest na tyle słaba by aż tak mocno dawać sobą manipulować to
            tym bardziej trzeba się leczyć bo w samotnym życiu sobie nie poradzi lub znów
            wpakuje się z jakiś toksyczny,wyniszczający związek.
            Każdy kij ma dwa końce....
            • magda0177 ale dlaczego teraz???????? 10.01.07, 11:57
              10 lat "spokoju duchowego" i nagle taki bum!

              To ONA mi totalnie nie pasuje...jeszcze nigdy nie czułam takiej złosci...do
              nikogo...
            • Gość: ... Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 12:00
              Ale teraz jest jej trudno uwierzyć w rzeczywistość i obwinia siebie, że taka
              jest.

              > Każdy kij ma dwa końce....
              Dokładnie tak. On zawinił, zepsuł wszystko ...
              Po utracie zaufania jest bardzo ciężko żyć bez zazdrości, bo inaczej nie można.
              • magda0177 Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( 10.01.07, 12:05
                czuje sie naiwna..
                okłamana..

                zaufanie...trudno jest ufac komus kto nas zawiódł... a czuje sie zawiedziona...
                zawiedli mnie OBOJE...
            • Gość: kbs Re: zazdrość..."zielonooki potwór"..;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 17:38
              oj znam ja znam tego potwora
              oczy ma przepastne wielkie
              walczyc z nim hmmm
              jedna metoda
              ignorowac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja