quickly
07.04.03, 06:15
U mnie 13:25 po poludniu. Przyszedl czas na wampira. W Polsce ciemna noc i
wszyscy spia, wiec za pomocy myszki delikatnie odsuwam wieko swojej trumny i
bezszelestnie wylatuje w niezbadane przestworza internetu.
W ciemnosciach dostrzegam jakis dom. Jedno z okien wydaje sie niedomkniete.
pcham wiec je do przodu i juz stoje przy kolejnej ofiarze pochylonej nad
ekranem komputera. Nieswiadoma czychajacego niebezpieczenstwa, czyta co tu
napisalem i oddaje mi tym samym kilka minut swojego zycia.
Jest juz za pozno! Te kilka wyssanych minut z Twojego zyciorysu beda juz na
zawsze moje...
Szanowna ofiaro! Zostalas kolejnym dawca!
------------------------------------------------------------------------------
No a teraz ide juz zrobic sobie jakas kawe... ;))))))))