gdzie ci mężczyżni...

11.01.07, 08:49
Gdzie sie podziali rycerze, gentelmeni i wszyscy podobni meżczyżni?
    • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 08:52
      A byli gdzieś kiedykolwiek? No może w XIX wieku, rozkładali przed Tobą płaszcz
      żebyś nie zamoczyła stópek w kałuży ;))

      A rycerz - jak ci się trafi taki Don Kochot to ja dziękuję, skąd mu tu wiatraki
      wezmę :PP

      Dzień dobry!! Jak samopoczucie?
      Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia ;)
      • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:27
        WITAM I RÓWNIEZ POZDRAWIAM CIEPŁO
        WCIĄŻ WIEŻE, ZE SPOTKAM RYCERZA. MOZE BYC WERSJA WSPÓŁCZESNA:)
        • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:28
          Ok, kiedy jakiegoś odpowiedniego spotkam to podeślę do Ciebie ;)
          Więc nie zdziw się kiedy zajedzie do Ciebie na białym koniu :) Mechanicznym
          oczywiście :PP

          Dobrze mieć marzenia...
    • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 08:53
      Są...tylko jeszcze śpią:)))
      • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 08:54
        He, he, a to lenie... Takich to ja nie chcę :))

        Hej Kinguś :) Dawno Cię nie widziałam, pozdr.
        • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:02
          Ja tam lubie wylegiwać się w łóżeczku:))

          Hej Tygrysko:))
          Tęskniłaś? ;))
          Mam troszkę więcej pracy, niż zawsze i ogólnie jakos niemrawo:(
          • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:08
            To zajrzyj na pocztę za chwilkę może będzie bardziej mrawo :PP

            Oczywiście, że tęskniłam ;)
            Wiesz, ja też lubię się czasami wylegiwać, ale... ;))) Gdzie ci mężczyźni ;)))
            • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:22
              Już pedzę:PP

              Jeszcze taki się nie urodził, by nam dogodził :PP
      • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:28
        no to niech wstaja najwyzszy już czas i pora:)
        • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:30
          Śpiochy z nich, bo buszują po nocach...Ci rycerze ;)))
          • rycerz.krola.artura jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 14:59
            Jestem! :)
            Gdzie ten smok?
            • monnia3 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:01
              Na Wawelu:))))
              a nagrodę choć widziałeś?;)
              • tygryska_28 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:05
                He, he nagroda warta tego pojedynku :) tak wam powiadam ;))
                Tylko czy Rycerz wart nagrody? ;)))
                • monnia3 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:06
                  Tygi zdradż cosik na temat owej nagrody;)
                  • tygryska_28 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:11
                    Na temat nagrody nie wiem nic, ale prowodyrkę poszukiwań Rycerza poznałam i...
                    Nie wiem czy mogę tak na forum publicznym, ale będzie tylko słodzenie więc chyba
                    mogę ;)
                    Fajna babeczka :PP Do tańca i do winka i... ;)))
                    • analityczka Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:14
                      Różańca i sexu nie było wtedy na tym psotkaniu:)Tylko te dwie rzeczy mi
                      pasowały do tych kropeczek na końcu hehe
                • analityczka Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:09
                  Tygi Rycerz wart nagrody-ja Ci ręczę:)
                  • monnia3 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:10
                    Ach już sie domyślam tej nagrody:)
                  • tygryska_28 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:15
                    No nie wątpię, ale to nie ja poszukuję rycerza tylko Nowinka ;))
                    Ja tam się przez te tony blach przebijać nie będę ;)) A jeszcze nie daj boże
                    zardzewieje? ;PPP

                    Chociaż, takie smarowanko czymś na odrdzewienie może być całkiem całkiem ;))
                    Teraz mi to mówisz??!!
                    Ty to jesteś...
                    ;))
                    • nowinka28 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:22
                      to sie odmaluje i bedzie jak nowy
                • rycerz.krola.artura Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:14
                  pojedynek jest po to, by przesądzić czy wart :p


                  tygryska_28 napisała:

                  > He, he nagroda warta tego pojedynku :) tak wam powiadam ;))
                  > Tylko czy Rycerz wart nagrody? ;)))
                  • analityczka Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:15
                    Jak zwykle mądrze...:)Nic się nie zmieniasz;)
                    • rycerz.krola.artura Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:25
                      dziękuję:) zaiste zaszczyt to niechybny słowa takie z ust Twoich słyszeć:)
                      • analityczka Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:31
                        Wariat:)
                  • tygryska_28 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:17
                    Wiem, wiem, tylko nie zdążyłam napisać :PP
                    Jakiś skrót myślowy mi się wkradł ;)
                    A chciałbyś stanąć w szranki w takim pojedynku? Tylko jak narazie samotnyś wśród
                    rycerzy, ale możemy załatwić wiatrak ;PPP
              • rycerz.krola.artura Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:21
                dni jego już policzone :D

                nic nie wiem o żadnej nagrodzie??? :p


                monnia3 napisała:

                > Na Wawelu:))))
                > a nagrodę choć widziałeś?;)
                • monnia3 Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:23
                  rycerz.krola.artura napisał:

                  > dni jego już policzone :D
                  >
                  > nic nie wiem o żadnej nagrodzie??? :p
                  >
                  >A czytałeś co pisałyśmy wyżej?;)
                  dziewczyny opisały nagrodę:)
                  oj powiem Ci ze chciałabym być rycerzem...;)
                  • khinga Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:26
                    A na białym koniu będziesz jeździła? :PPP
                    • monnia3 Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:27
                      Wariatka:)PPP
                      chodził mi o to że dla takiej nagrody to chętnie bym sie pojedynkowała;)
                      na białym niekoniecznie:)PPP
                      • khinga Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:29
                        Nie mów, że na czarnym?? :PPP
                        W tajemnicy powiem Ci, że lepiej jeździ się na czarnym :PPPP
                        • monnia3 Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:30
                          A na kasztance naszej poczciwej to niełaska?;)PPP
                          dobrze że nie na łysej kobyle:)PPP
                          • khinga Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:31
                            Eee kasztanka...jakis taki nieokreślony:PP czarny to konkretny:PPP
                            • monnia3 Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:33
                              Oj tam...
                              ja jestem w stanie zawieszenia:)
                              nie pojmuje o czym piszesz Moja Droga:))
                              • khinga Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:36
                                Ja chwilowo także;) Za zimno, by jeździc na koniu :PP
                                Jak nie pojmujesz?;) Przece o koniu Rycerza :PP
                                • monnia3 Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:37
                                  Ach ni widzisz...ja czasem skrótów myslowych nie ogarniam:)PPP
                                  a cóż Ty wiesz na temat jego konia?;)
                                  • khinga Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:40
                                    Moniu zaczęło sie od Twego rycerstwa a skończyło na koniu :PP

                                    Rany! :))))) Przez Ciebie wybuchłam śmiechem i oplułam monitor:)))))
                                    Moniu, rycerze maja białe konie ;))
                                    • monnia3 Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:42
                                      No tyle to i ja wiem...
                                      myslałam że mówisz o koniu Tego Konkretnego Rycerza:)))
                                      wariatka:)))PPP
                                      • khinga Re: Moooniaaaa.....:))) 11.01.07, 15:44
                                        Skoro to też rycerz to ma zapewne białego konia :))))))) Jednak moge się mylić;)
                                        Sama powiedziałaś, że jesteśmy do siebie podobne-wariatko:PPP

                                        ooo Boziu,ale się uśmiałam:))))))
            • khinga Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:19
              rycerz.krola.artura napisał:

              > Jestem! :)
              > Gdzie ten smok?

              Oooo...obudził sie Rycerz :DD
              • rycerz.krola.artura Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:26
                :pppppppppp


                khinga napisała:

                > Oooo...obudził sie Rycerz :DD

                • khinga Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:29
                  Języczek boli?? :PP
                  • rycerz.krola.artura Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:34
                    gdyby bolał to bym nie wystawiał tylko sobie obandażował :p
                    • khinga Re: jabadabaduuuuuuuuuuuu... 11.01.07, 15:37
                      Nie widzę, więc nie wiem, co z Twym jęzorkiem ;P
                      Myślałam, że cos mu się stanęło, skoro go tak bardzo wytykałeś;))
                      Ojjj nie ładnie;))
    • tygryska_28 Nowinko 11.01.07, 08:58
      A czy dostałaś moją karteczkę? :DD
      To podeślę ci jeszcze rycerza skoro już tak się go domagasz :PP
      • nowinka28 Re: Nowinko 11.01.07, 09:31
        dostałam dziękuje
        dawaj jak coś masz
    • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:05
      "Gdzie ci mężczyźniiiii.....lalalala
      Wspaniali tacyyy....
      Gdzie te chłopy???
      Gdzieeeeeee....."
      Pani Rinn już na żywo nam tego nie zaśpiewa,niestety.
      Rycerza tu mamy jednego ale pewnie na uczelni jest,a cała reszta chyba tylko w
      bajkach;)
      Buzior Babo dla Ciebie:))
      Wpełzłam do pracy...wrr!
      • ka_27 gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:10
        Gdzie?

        Tam, gdzie i są kobiety ... ;P
        • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:15
          No chyba się nie zgodzę :)
          Tam gdzie w Sylwestra były trzy wspaniałe kobiety nie było żadnego mężczyzny :P
          No tak, ja wiem, lasy ciemne, daleko itp, ale gdzie Wasza odwaga??!!

          :PPP
          • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:20
            Tygi no chyba mój współlokator(jegomość z mojej wizytówki) się obrazi za takie
            stwierdzenie...Był i jest 100% męski:)
            A podczas imprezy gentleman w garniturze-już nie pamiętasz??
            Oj chyba Koleżanka przesadziła z alkoholem...:)
            • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:26
              Nie, no oczywiście nie miałam na myśli Twoich trzech mężczyzn z ochrony ;) Oni
              są fantastyczni, ale to jednak nie do końca to ;)))

              Tak, tak, pamiętam, ale jednak się zmył był, poza tym jakiś taki nie w moim
              typie :PP

              Alkoholu było w sam raz, tylko te bąbelki :PPP
            • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:33
              Tez tak uwazam
              Stanowczo za duzo alkoholu albo coś z oczkami:)
          • ka_27 gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:38
            Trzy wspaniałe kobiety i jeden mężczyzna?

            Coś z rachunkami nie tak :P

            A odwaga jest, tylko kobiety sa często "ślepe" ... :P
            • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:45
              Zakładam okulary i nadal niewiele widzę ;))

              rachunki się zgadzają, ich trzech wspaniałych obronnych, a potem jeden mniej
              wspaniały i taki jakiś cukierkowy :PP

              A kobiety cały czas wspaniałe trzy :))
              • ka_27 gdzie te kobiety????? 11.01.07, 09:51
                To moze ... zamknij oczy? :-)

                To tzrech plus jeden to ... czterech, na trzy kobiety??????

                Matematyka coś tu skomplikowana :P

                A myślałem, że jedna ... :P
                • analityczka Re: gdzie te kobiety????? 11.01.07, 09:52
                  Wszystko było w normie-trzy na trzech:)Proste wszystko:)
                  • ka_27 gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:05
                    Tam był jeszcze czwarty ;P
                    Czyżby w razie czego? :P
                    • analityczka Re: gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:08
                      Czwarty był zwykłym mrukiem w garniturze i można uznać że to była"przelotna
                      znajomość":)
                      • ka_27 gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:20
                        Ha! A jednak ... ;P
                        • analityczka Re: gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:23
                          Ale obiekt był wyjątkowo niedostępny i niekontaktowy-on się nie liczy:)
                          • ka_27 gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:33
                            To lubisz tylko prostych i wyjątkowo łatwych mężczyzn? :P
                            • analityczka Re: gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:34
                              Wręcz przeciwnie.Wyzwania to smak życia.Ale cenię przede wszystkim klasę...a
                              tego tam zdecydowanie nie stwierdzono:)
                              • ka_27 gdzie te kobiety????? 11.01.07, 10:44
                                Taaaaaaak??????

                                No ja tam nie wiem :-)

                                Na szczęście tylko trzy klasy podstawowej ukończyłem,
                                więc się nie kwalifikuję :P
                                • analityczka mężczyzno 11.01.07, 10:48
                                  to Ty jesteś nie z "klasą" a z "klasami":))Pogratulować edukacji,ja mam tylko
                                  dwie:)
                                  • ka_27 kobieto 11.01.07, 11:45
                                    Ja nie jestem, ja bywam :P

                                    W końcu "ómje" się to i owo :P
                                    • analityczka mężczyzno 11.01.07, 11:47
                                      Że się ómje to widać:)Oj teraz to tabun samotnych kobietek nie da Ci
                                      żyć.Taka "partia"...:)
                                      • ka_27 kobieto 11.01.07, 11:48
                                        Ja nic nie pokazuję :-)

                                        Partie to są w Sekmie, a czy dobre? :P
                                        • analityczka Re: kobieto 11.01.07, 11:52
                                          Ja się na polityce nie znam.Ale za to na ludziach bardzo:)
                                          • ka_27 kobieto 11.01.07, 11:53
                                            Taaaak?

                                            Nie wierzę ;P
                                            • analityczka Re: kobieto 11.01.07, 11:55
                                              Jeśli pijesz do mojego nicka to uświadamiam Cię iż odnosi się tylko do HR.:)
                                              A zresztą takie umiejętności to dar a nie zawód:)
                                              • ka_27 kobieto 11.01.07, 12:05
                                                Wiesz, ja po tzrech klasach podstawowej, to nie wiem, co to takiego to HR :P

                                                A czy piję? Tak, owszem, piję właśnie kawę ;-)

                                                Dar, a moze nabyta umiejętność? :-)
                                                • analityczka Re: kobieto 11.01.07, 12:11
                                                  Oświecam: teraz tak "trędi" jest mówić "hjuman resołrsez";)

                                                  Zasadniczo pijam jedną kawę,ale dziś dwie w planach-idę sobie zrobić(choć
                                                  lepiej smakuje jak ktoś ją zrobi i poda):)
                                                  Dar zdecydowanie...:)
                                                  • ka_27 kobieto 11.01.07, 12:18
                                                    Ja tam "prozdy hłop jezdem", nie "trędi" :P

                                                    To mam wylać? :p

                                                    Dar, ale nabyty i rozwijany :-)
                                                  • analityczka chłopie 11.01.07, 12:23
                                                    Trędi powinieneś być,dżezi i emtivi;)

                                                    Nie wylewaj nic,jak zrobiona to ja wypiję:)

                                                    Dar wyssany z mlekiem matki i przekazany w ojca s...ups!Zapomniałam że to
                                                    miejsce publiczne;)A rozwijać się staram,a i owszem:P
                                                  • ka_27 kobieto 11.01.07, 12:28
                                                    A ja tam nie potrafię takich nowych rzeczy robić :P

                                                    Przoszę bardzo, czeka i aromatem swoim kusi :-)

                                                    Gratuluję wielu talentów :-) I dążenie ku rozwijaniu godne pochwały, godne :-)
                                                  • analityczka naga prawda 11.01.07, 12:31
                                                    ja "tysz" tych nowoczesności nie potrafię robić:)

                                                    Dziękuję,aromat wodzi za nos...:)Jakiś ulubiony gatunek?

                                                    Przez wrodzoną skromność,względem talentów nie zaprzeczę:)
                                                  • ka_27 aktu prawda 11.01.07, 12:34
                                                    Ja tam nic nie "ómjem" :-)

                                                    A jak smakuje ... :-)

                                                    A jest takiż ulubiony, dlaczego miałby nie być? :-)

                                                    Och ... jaka skromna młoda dama :-)
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 11.01.07, 12:39
                                                    Smak odekwatny do jakości:)

                                                    Muszę sobie nabyć expresik ciśnieniowy w domu.Wydatek duży ale jakieś
                                                    przyjemności człowiek musi mieć,nieprawdaż?:)

                                                    Młoda dama...Fiu fiu.Dobrze że nie wiesz ile ja mam lat;)
                                                  • ka_27 aktu prawda 11.01.07, 12:45
                                                    Smak adekwatny do osoby, która przyrządza kawę ... :-)

                                                    Jakies przyjemności kobieta może mieć :-)
                                                    Ale nie lepiej miec przyjemności, a nie tylko jakieś? :P

                                                    Mniej niż wiosen? :-)
                                                  • analityczka foux pas 11.01.07, 12:51
                                                    Zapomniałam iż przede wszystkim smak zależy od przyrządzającego:)

                                                    Lepiej mieć przyjemności,ale jak się nie ma co się lubi lub na co się
                                                    zasłużyło,to lepsze marne nawet substytuty jak kawa:)

                                                    Wiosen prawie tyle co lat;)
                                                  • ka_27 foux pas? 11.01.07, 12:57
                                                    A to pannna zapomina? Nie moze być, damie tak nie pzrystoi :P

                                                    Ma się to, co chce się mieć, trzeba tylko ... chcieć,
                                                    jakie proste, nieprawdaż? :P

                                                    Kawa marnym subsytutem?

                                                    Prawie robi dużą różnicę ... ;P
                                                  • analityczka gafa zwyczajnie:) 11.01.07, 13:04
                                                    Panna dzieli czas na pracę i przyjemności,może jej coś czasem ulecieć z głowy:)

                                                    Mieć nie zawsze znaczy mieć możliwość.Proste w treści,trudne w wykonaniu:)

                                                    Kawa jedynym dostępnym substytutem i w konkluzji innych przyjemności wypada
                                                    blado;)

                                                    Różnice malują nasz świat w różne barwy:)
                                                  • ka_27 gafa niezwyczajnie :P 11.01.07, 13:18
                                                    Panna powinan dzielić to w sprawiedliwym procencie
                                                    - 25% pracy i 75% przyjemnosci :-)

                                                    Mieć znaczy miec możliwość :-)
                                                    A mieć możliwość znaczy tylko, albo aż chcieć :P

                                                    A jakie to inne przyjemności? :-)

                                                    "chodź, pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko" ? ;P
                                                  • analityczka Re: gafa niezwyczajnie :P 11.01.07, 13:32
                                                    > Panna powinan dzielić to w sprawiedliwym procencie
                                                    > - 25% pracy i 75% przyjemnosci :-)
                                                    Bardzo chętnie,przekaże to mojemu szefowi:)

                                                    Chcę,ale kiepsko mi wychodzi jak dotąd:)


                                                    O przyjemnościach rozmawiam tylko podczas kolacji we dwoje:)

                                                    "Podaj cegłę,poda cegłę,zbudujemy nowy dom...:":P
                                                  • ka_27 starania 11.01.07, 13:45
                                                    Przekaż i czekaj na awans :-)

                                                    Ćwiczenie czyni Mistrzynią ... :-)

                                                    Ach tak? :P

                                                    "wszyscy razem, w jednym pędzie"? :P
                                                  • analityczka optymistycznie 11.01.07, 13:54
                                                    Już bardziej awansować nie mogę,no chyba że fotel prezesa:)

                                                    Ćwiczenia nadmierne nie służą zdrowiu.Skupiam się teraz na czymś innym:)

                                                    Owszem:)Wieczorami bywam bardziej wylewna:P

                                                    "Wsiąść do pociągu,byyyyyle jakiego...":)
                                                  • ka_27 dążenie i chęci 11.01.07, 13:59
                                                    No proszę, panna juz osiągnela wiele w życiu zawodowym :-)

                                                    Nic, tylko wypada mi winszować i gratulować pannie osiągniętych rzeczy :-)

                                                    Tak? A o zdrówko trzeba dbac, tak samo jak i o umiejętności :P

                                                    A nad czym to panna sie skupia? :-)

                                                    Panna lubi kusic :P

                                                    "iść, ciągle iść, w stronę Słońca" :-)
                                                  • analityczka Re: dążenie i chęci 11.01.07, 14:05
                                                    Jedyne co osiągnęłam to doświadczenie i stabilizację- to mnie napawa
                                                    dumą.Zdecydowany typ anty-karierowiczki ze mnie:)

                                                    O zdrówko dbam...czasami:)Na szczęście w tej materii jestem jeszcze za młoda na
                                                    jakieś większe problemy;)

                                                    Skupiam się chwilowo na sobie.Na spełnianiu drobnych marzeń,planów,pasji:)
                                                    Egoistyczne to ale cóż...:)


                                                    Panna nie kusi,Panna stwierdza fakty:)


                                                    "Morza szum,ptaków śpiew,złota plaża pośród drzew...":)
                                                  • ka_27 pasje ... 11.01.07, 14:20
                                                    Doświadczenie to dobrze, stabilizację także, ale nie samą praca kobieta żyje ;P

                                                    A jaki to z panny typ jest zdecydowanie? :-)

                                                    O zdrówko trzeba dbac, szczególnie gdy jest się kobietą,
                                                    dlaczego, to chyba nie muszę tłumaczyć :-)

                                                    Na sobie powiadasz ... No cóż ... ;P

                                                    Panna opiera się na faktach? :P
                                                    A myslałem, że na tym, co czuje ... :P

                                                    "gdzie strumyk płynie z wolna" :-)
                                                  • analityczka typ-ka:) 11.01.07, 14:27
                                                    A kto powiedział że ja pracoholiczką jestem?Zdrowy stosunek mam,czasem aż za
                                                    bardzo:)
                                                    Typ zwykłej kobiety,z wadami,z zaletami,z głową pełną marzeń i ...Może na tym
                                                    zakończę:)Reszta to najlepiej ocena innych:)

                                                    Dbam,bo jako kobieta mam wobec swojego zdrowia jeszcze plany które je
                                                    wykorzystają:)

                                                    A Ty na czym się skupiasz?

                                                    Moje odczucia są zgodne ze stanem faktycznym:)
                                                    Wolisz rozwarstwione osobowości?:)

                                                    "Trzeba żyć naprawdę-żeby oszukać czas,trzeba żyć najpiękniej-żyje się tylko
                                                    raz..."
                                                  • ka_27 typ-ka:) 11.01.07, 14:38
                                                    Ja pzrecież nic nie powiedziałem ;P

                                                    Zwykła kobieta, z zaletami, z wadami, z główką pełną marzeń i ... :-)
                                                    Hmmmm ... nic tylko taką kobietę powinno się kochać :-)

                                                    Domyslam się, że masz plany, pomimo tzrech klas podstawowej jesczze jakies
                                                    szare komórki mi się "óhowały" ;P

                                                    Nie odpowiedziałaś, zatem i ja skorzystam z tego samego :P

                                                    Kobieta jest pełna uczuć i odczuć ... :-)

                                                    Wolę rozwarstwione "milfoje" :P

                                                    Trzeba żyć
                                                    to prawda
                                                    czy oszukac czas?
                                                    Nie, bo oszuka się siebie
                                                    trzeba żyć najpiękniej
                                                    w zgodzie ze sobą
                                                    bo żyje się raz
                                                    by kochac
                                                    by być
                                                    by trwać :-)
                                                  • analityczka Re: typ-ka:) 11.01.07, 14:46
                                                    Stwierdziłeś że samą pracą żyć się nie powinno,więc wyjaśniłam:)

                                                    Powinno się kochać,i powinno czerpać pokłady miłości które ma w sobie:)

                                                    "Óhofały" się wpojone zasady tradycyjnego modelu rodziny,czyli z uwzględnieniem
                                                    potomka.I tylko tego brakuje mi do szczęścia absolutnego:)

                                                    Odpowiedziałam-skupiam się na sobie,bo chwilowo nie mam na kim innym:)Ponowię
                                                    pytanie-a Ty?:)


                                                    Jednak kobieta to magiczne stworzenie:)

                                                    "Czemu cię nie ma na odległość ręki,czemu mówimy do siebie listami..."
                                                  • ka_27 typ-ka:) 11.01.07, 14:55
                                                    Ja tam nic nie mówiłem, słowo ;P

                                                    Owszem, w końcu miłosć to podstawa egzystencji :-)
                                                    Szczególnie dla kobiety :-)

                                                    Z "óst" mi to wyjęłaś moja droga :-)
                                                    A wiesz moja panno, że szczęściu należy czasem pomóc? :-)

                                                    Nie, nie, nie powinnas skupiac się ani na sobie ani na kimś,
                                                    lecz poświecac uwagę zarówno sobie, jak i komuś,
                                                    kto jest Ci bardzo bliski ... :-)

                                                    Niby to samo, a jednak ... :p

                                                    Kobieta to czysta magia, którą tak wspaniale się odkrywa ... :-)

                                                    Słowo jest mocne
                                                    słowo jest wazne
                                                    słowo to sposób
                                                    by szczęśliwą być
                                                    lecz nie tylko słowa są ... :-)
                                                  • analityczka Re: typ-ka:) 11.01.07, 15:07
                                                    Słowo harcerza?:)

                                                    A dla mężczyzn miłość się ni liczy?Więc co?Przywiązanie?:)

                                                    Staram się pomagać mój Panie jak tylko potrafię.Musze tylko widzieć
                                                    jakiekolwiek iskierki z drugiej strony by walczyć:)

                                                    Jeśli pojawi się na widoku ważna osoba to z pewnością będę dzielić/skupiać
                                                    uwagę nie tylko na sobie:)

                                                    Wolisz czarownicę czy czarodziejkę?:)

                                                    Jakże trywialna rzecz może nas uszczęśliwić,gdy mamy poczucie że na nią
                                                    zapracowaliśmy.
                                                  • ka_27 typ-ka:) 11.01.07, 15:16
                                                    Jaki tam ze nnie harcerz ;P

                                                    Miłość to jest to, co pozwala ludziom przetrwać, nawet w najbardziej
                                                    niesprzyjających warunkach :-) A kobiecie dodaje skrzydeł ... :-)

                                                    Alez moja panno, staranie się nic nie da, gdy nie jest obustronne :P
                                                    A czasem tzreba umieć dojrzeć choćby cień ... :-)

                                                    Tak właśnie pomyślałem, że tak panna uczyni w takowej sytuacji :-)

                                                    Wolę to, co jest odpowiednie :-)

                                                    Dokładnie moja panno, gdy wiesz, ze Twój wysiłek przyniósł kozrysc, pzyczynił
                                                    się do usmiechu, dał radość, wówczas życie jest piękniejsze :-)
                                                  • analityczka Re: typ-ka:) 11.01.07, 15:29
                                                    Harcerz-nie.To kto?:)

                                                    Więc uznajmy że potrzeba mi skrzydeł:)A czego Tobie potrzeba?:)

                                                    Kawalerze ale jeśli się nie walczy to potem całe życie zastanawia czy to nie
                                                    był błąd.Długa samotność niestety zobojętnia zmysł wyczucia tego"cienia":)

                                                    Jestem jednak przewidywalna:P

                                                    Czyli średnia krajowa-czarodziejka na codzień,czarownica w sypialni:D

                                                    Potrafisz przyprawiać ludzi o uśmiech:)
                                                  • ka_27 typ-ka:) 11.01.07, 18:48
                                                    Jak to kto? Przecież panna sama mnie zkwalifikowała jako typ-ka :P

                                                    Hmmm ... i uniesiesz się na nich w pzrestworza swoich pragnień ... :-)

                                                    Zatem zadbaj, by Twoje zmysły się nie stepiły, lecz wyostrzyły :-)
                                                    Kobieta samotną może być jedynie ze swoimi myslami, gdy ma chwilę tylko dla
                                                    siebie ... :-)

                                                    Jesteś? To podasz 6 na totka w sobotę? :P

                                                    Hmmm ... lepszy rydz ... :P

                                                    Ja tam nic nie potrafię :P
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 11.01.07, 15:36
                                                    za to ja wiem:):)
                                                  • analityczka Kochani 11.01.07, 16:40
                                                    Miło spędziłam z Wami czas,ale czas wracać do życia realnego.
                                                    Miłego dnia wszystkim
                                                    Pozdrawiam ciepło
                                                  • ka_27 Kochani 11.01.07, 18:51
                                                    Przeciez Zycie jest realne moja panno :-)
                                                    Czyżbyś o tym nie widziała? :P
                                                  • analityczka Re: Kochani 11.01.07, 19:17
                                                    Siedząc w pracy,prowadzę życie służbowe z uwzględnieniem internetowego:)
                                                    A teraz jestem już wolna więc realny śprzypomina o zakupach,praniu czy
                                                    karmieniu psa:)
                                                    Teraz jaśniej mój Kawalerze?:)
                                                  • ka_27 Kochani 12.01.07, 08:10
                                                    Dzień Dobry panno w realnym świecie :-)

                                                    Kawy z czymś ekstra? :-)

                                                    Życia się nie powinno prowadzić, lecz po prostu żyć, najlepiej pełną piersią,
                                                    czerpiąc z życia to, co najlepsze, nieprawdaż? :-)

                                                    I życie to życie, a nie jakieś odłamy internetowe czy służbowe ;P

                                                    Zakupy to podobno dla kobiety frajda :-)

                                                    A i domowe obowiązki mogą sprawiać przyjemność,
                                                    gdy jest ktoś, kto to docenia ... :-)

                                                    Ciemność widzę, ciemność ... :P
                                                  • analityczka Re: Kochani 12.01.07, 09:04
                                                    Ka_walerze witam ciepło w ten senny poranek:)

                                                    Kawa?Chętnie:)Inwencja się liczy więc pozostawiam dobór dodatków Tobie:)

                                                    Więc uznajmy że ja po prostu...żyję:)I czerpię to co chcę czerpać:)

                                                    Nie łączę mojego życia prywatnego ze służbowym:)Do internetowego mam dystans:)

                                                    Zakupy na zasadzie"poprawiacza humoru"owszem mogą być przyjemnością(choć ja mam
                                                    inne sposoby na chandrę).A te wczorajsze były związane z prozą życia:)

                                                    Domowe obowiązki prowadzą do mojego dobrego samopoczucia.Gotowanie szczególnie
                                                    jeśli jest ktoś kto ma ochotę to zjeść:)

                                                    Otwórz oczka-ciemność zniknie:)
                                                  • ka_27 Poranek 12.01.07, 09:18
                                                    Senny poranek można zmienić w ciepły dzień moja panno ;-)

                                                    Wedle życzenia, dodatki będą takie, jakie lubisz :-)

                                                    Żyjesz moja panno? Ośmielę się mieć inne zdanie :P

                                                    Żyć będziesz, gdy będą spełnione pewne niezbędne warunki,
                                                    a jakie to warunki, to Ty sama dobrze wiesz, czujesz je ... :-)

                                                    Ja myślę, ze tak panna czyni i łaczy to, co łączyć powinna :P

                                                    A jakie to panna sposoby swe tajemne na chandrę ma?

                                                    Hmmm ... dobre samopoczucie to jest to! :-)
                                                    Szczególnie we własnym domku :-)

                                                    A kto nie ma ochoty delektować się Twoimi talentami kulinarnymi? :P

                                                    Pada sobie deszczyk, pada sobie równo
                                                    chmurki wszędzie, na calutkim niebie ;P
                                                  • analityczka Sennie... 12.01.07, 09:38
                                                    Ciepły dzień to tylko w moim sercu-rzeczywistość jest jednak nieco inna:)

                                                    Kawka się robi,jak miło:)

                                                    Owszem żyję:)Dokładnie tak jak chcę i jak mi wygodnie:)

                                                    A życie kiedy spełnią się owe warunki będzie jeszcze piękniejsze:)

                                                    Widok gór mnie odpręża:)Ale to nie jedyny sposób,długo by opowiadać...:)
                                                    Generalnie sposob zależny jest od towarzystwa lub jego braku:)

                                                    Mój dom to mój azyl:)

                                                    Chwilowo nie ma chętnego:)

                                                    Coś wyszło zza chmur...ale czy to słońce...hmm..
                                                  • ka_27 Z wigorem :-) 12.01.07, 09:50
                                                    Jesli w Twym sercu, moja panno, jest ciepło,
                                                    to i w reczywistości, obok Ciebie także ... :-)

                                                    I nie tylko kawka :-)

                                                    Ale to nie do końca takie życie, jakie Ci odpowiada, nieprawdaż? :P

                                                    Własnie, będzie jeszcze piękniejsze ... :-)

                                                    Góry, górskie szczyty, wąskie, kręte ścieżki, podmuchy wiatru, raz w górę,
                                                    potem w dół, przed siebie, z zakrętem, pięknym widokiem, z malutkimi domkami i
                                                    ludzikami tam na dole ... :-)

                                                    A nie lubisz mówić? Nie wierzę ;P
                                                    Taaak? To jak to jest, gdy towarzystwo jest, a jak jest, gdy towarzystwa brak?

                                                    Azyl to coś zamkniętego ... ;P
                                                    Twój dom powienien nie być azylem, lecz ciepłym, bezpiecznym i ulubionym
                                                    miejscem :-)

                                                    Nie ma? Może zapachem nie kusisz :P

                                                    Zza chmur Słoneczko wyszło
                                                    rozejrzało się ciekawie
                                                    zobaczyło kałuże
                                                    te duże i małe
                                                    i stwierdziło
                                                    że zaświeci
                                                    tak mocno
                                                    dla wszystkich
                                                    co kałuż już nie chcą :-)
                                                  • analityczka Re: Z wigorem :-) 12.01.07, 10:02
                                                    Obok mnie jest szczególnie ciepło bo mam kaloryfer na ścianie:)

                                                    Nie tylko?A co jeszcze?:)

                                                    Gdyby mi nie odpowiadało to bym je zmieniła:)

                                                    Do tego dążę:)

                                                    Ośnieżone szczyty,szalejący narciarze...Piękne płatki i mróz rzeźbiący na
                                                    szybach:)

                                                    Lubię mówić i się do tego przyznaję:)

                                                    I tu się mylisz.Azyl to miejsce odizolowane od zgiełku
                                                    miasta,hałasu.Zdecydowanie moje miejsce na ziemi...Klimat tworzą mieszkańcy:)

                                                    Nie kusiłam ale zacznę:)

                                                    "Nie można mieć wszystkiego.Gdzie by to trzymać?"
                                                  • ka_27 Dążenie 12.01.07, 10:16
                                                    Alez moja panno :P

                                                    Kaloryfer to nie tylko ersatz ... ;P
                                                    A Ty chyba masz i większe potzreby i większe wymogi, chyba, że się mylę ... :P

                                                    Skosztuj, a się przekonasz ... :-)

                                                    Taaak? I tak zmienisz ;p

                                                    Dąż, dąż konsekwentnie, by osiągnąć cel ... :-)

                                                    Zima, zima, na całego, tylko obecnie gdzie? ;P

                                                    Oooo ... panna się przyznaje, tak bez bicia? :P

                                                    Nie nie i jeszcze raz nie, nie azyl, lecz "gniazdko" :-)

                                                    Zaczniesz? A co? ;P

                                                    Miejsce sie zawsze znajdzie
                                                    chyba, ze się nie chce ... :P
                                                  • analityczka Re: Dążenie 12.01.07, 10:30
                                                    Ka-walerze:)

                                                    Kobieta przewrotną jest,nie wiedziałeś?:)

                                                    Nie degustuję płynów ani potraw niewiadomego składu i pochodzenia:)

                                                    Jasne że zmienię.Będą inne priorytety:)

                                                    :)

                                                    Alpy...:)

                                                    Nie uznaję kar cielesnych,więc jestem szczera;)

                                                    Gniazdko to jest kiedy jest tam dwoje:)Teraz jest azyl:)Tygi wie o czym mówię:)

                                                    Za dużo pytasz:)

                                                    Więc uznajmy że nie chcę:)Zachłanność mnie niesmaczy:)
                                                  • tygryska_28 Wiem o czym mówisz ;)) 12.01.07, 10:33
                                                    Super azyl, ale mam nadzieję, że uda mi się do niego jeszcze kiedyś dostać, żeby
                                                    pozwiedzać okolicę przy bardziej sprzyjającej pogodzie :))
                                                    No chyba, że będzie to już wtedy gniazdko to nie będę przeszkadzać :PP

                                                    Dzień dobry Mała :)
                                                    Miłego dnia i rozkosznego jutrzejszego wieczoru :DDD
                                                  • analityczka Witaj 12.01.07, 10:49
                                                    Widzę że nasza rozmowa z Ka jest bacznie obserwowana;)
                                                    A co do azylu/gniazdka.Nie wiem czy będzie czy nie będzie.Cokolwiek by się nie
                                                    działo to wiosną kiedy jest ładnie możesz zajrzeć.Albo jesienią i mam nadzieje
                                                    że wtedy już w nowej "oprawie"domowej:)
                                                  • tygryska_28 Re: Witaj 12.01.07, 10:54
                                                    Jak wszystkie inne rozmowy, po prostu dzień się wlecze niemiłosiernie i zaglądam
                                                    to tu to tam ;))
                                                  • ka_27 Zachłanność :P 12.01.07, 11:30
                                                    Ależ panno :-)

                                                    ja nic wiem, nie znam się, głupi jestem, nie wiedziałaś? :P

                                                    Twoja strata zatem, nie skosztujesz, nie poczujesz ... :P

                                                    No proszę, panna zaskakuje odpowiedziami, oczywiście dobrymi :-)

                                                    Tak trzymaj moja panno :-)

                                                    Alpejskie stworzonka robią dobrą czekoladę :-)

                                                    A co panna uznaje, że się tak spytam przy okazji? :-)

                                                    No prosze, coraz bardziej podobają mi się panny odpowiedzi :-)

                                                    Ja nic nie uznaję, zatem nie obieram stanowiska :P

                                                    Coś ekstra do kawy niesmaczy? :P
                                                  • analityczka Cóż...:) 12.01.07, 11:56
                                                    Młodzianie:)

                                                    Głupi to koszulę w zębach nosi:)O co Ciebie nie podejrzewam:)

                                                    Jestem na diecie-lepiej kiedy nie skosztuję:)

                                                    Odpowiedzi jak odpowiedzi.Nie ma znaczenia czy dobre bo to przecież nie qwiz
                                                    wiedzowy:)

                                                    Nie jadam czekolady:)Czasami białą,ale to baaardzo rzadko:)

                                                    Uznaję autorytety;)

                                                    Jeśli próżność nie jest dodatkiem do kawy to może być:)
                                                  • ka_27 otóż to :P 12.01.07, 13:42
                                                    Panno, co nie jadasz czekolady :-)

                                                    nie o takie rzeczy powinno się mnie podejrzewać :P

                                                    Cóż ma dieta do czegoś, co się w ustach rozpływa? :-)

                                                    Rozmowa ... rozmowa to jest, jak mniemam, chyba, ze się mylę ...

                                                    Zatem panna nie wie, co traci :P

                                                    A któż owym autorytetem dla panny bywa?

                                                    Zobacz, skosztuj, spróbuj, a potem zajmij satnowisko :-)
                                                  • analityczka pytanie:) 12.01.07, 13:46
                                                    A o co mogę Cię podejrzewać?:)
                                                  • ka_27 odpowiedź 12.01.07, 14:00
                                                    Nie wiem, to tylko Ty możesz wiedzieć ... ;-)
                                                  • analityczka Hmm... 12.01.07, 14:05
                                                    Wymijające odpowiedzi to Twoja cecha nabyta czy wrodzona?:)
                                                  • ka_27 Hmm... 12.01.07, 14:08
                                                    Wymijam? Dlaczego tak sądzisz moja panno? :-)

                                                    Popołudniowej kawki? :-)
                                                  • analityczka Re: Hmm... 12.01.07, 14:14
                                                    Nie odpowiada się pytaniem na ptanie mój Ka-walerze:)
                                                    Kawkę popijam zimną:)
                                                  • ka_27 kawa 12.01.07, 14:21
                                                    Alez moja panno miła ;-)

                                                    jakże zimną? Goraca jest, niczym piekielne płomienie :-)
                                                    Zimne mogą być lody w pucharku do niej :-)

                                                    Ja tam nie wiem, po tzrech klasach podstawowej
                                                    to się sklecić porządnie zdania nie potrafi :P
                                                  • analityczka lody:) 12.01.07, 14:23
                                                    Bardzo chętnie:)Ale do nich kawa mrożona by gardło nie cierpiało:)

                                                    Wiem,wiem-3 klasy to średnie wykształcenie:)A tak całkiem poważnie-czym się
                                                    zajmujesz zawodowo?
                                                  • ka_27 mrożona kawa 12.01.07, 14:28
                                                    Moja panno :-)

                                                    specjalnie dla Ciebie, dla Twej wygody, pucharek lodowy :-)

                                                    A do nich pyszna mrożona kawa, z pianką puszystą i delikatną :-)

                                                    Trzy klasy podstawowej
                                                    - to wykształcenie podstawowe niepełne, czyżbym się mylił? ;P

                                                    A czymże można zajmowac się po 3 klasach?
                                                    Kopaniem rowów na przykład ;P
                                                    Albo czymś innym :-)
                                                  • analityczka Przemyślenia:) 12.01.07, 14:35
                                                    A wiesz jak się nazywa człowiek który po 3 klasach szkoły podstawowej używa
                                                    terminologii na poziomie "wykształcenie podstawowe niepełne"?Kłamca:)hihi

                                                    Ja po 2 klasach naprzykład jestem ...No w każdym bądź razie pracuję na fajnym
                                                    stanowisku w fajnej instytucji:)
                                                  • ka_27 kłamca 12.01.07, 14:40
                                                    Zatem kłamca to ja ;P

                                                    Albo może nie ... :P

                                                    Panna zatem z kłamcą zadawać się nie powinna, damie w końcu tak nie przystoi :-)

                                                    Wiem, pamiętam, panna juz nie raz, nie dwa wspominała mi o swej pracy,
                                                    w której panna się realizuje i z której ma satysfakcję :-)

                                                    Zatem uchylę rąbka tajemnicy ... na fajnym stanowisku w fajnej instytucji :-)

                                                    Wafelka do lodów? :-)
                                                  • analityczka Hmm... 12.01.07, 14:44
                                                    Istotnie, panna z kłamcą zadawać się nie powinna:)Ka-walerowi zaś kłamać nie
                                                    przystoi:)

                                                    Dziękuję za rzeczową odpowiedź na temat specyfikacji pracy oraz pracodawcy:)

                                                    Dziękuję,wafelka już nie:)
                                                  • ka_27 Hmm... 12.01.07, 14:49
                                                    Dlatego też nie kłamię :-)

                                                    A co kawalerowi przystoi ? Zdradzisz mi miła panno? :-)

                                                    Także ja dziękuję za rzeczową i nardzo dokładną odpowiedź w powyższym temacie :P

                                                    A cóż jeszcze panna sobie życzy? :-)
                                                  • analityczka Cuda... 12.01.07, 15:02
                                                    Ka-waler nie kłamie a jeszcze chwila temu przyznał że jest kłamcą:)

                                                    Kawaler wiedzieć powinien co mu przystoi a co nie:)

                                                    Miłego weekendu Młodzieńcze
                                                    pa
                                                  • ka_27 Cuda... 12.01.07, 15:07
                                                    W końcu Ty jesteś kobietą, zatem wiedzieć powinnaś,
                                                    czy kłamię, czy tez nie ... :-)

                                                    Nie wiem :P

                                                    Miłego weekendu młoda damo :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kochani 12.01.07, 09:54
                                                    Cześć Maleństwo. Jak humorek przed jutrzejszym szleństwem?:)
                                                    Musimu skołować materac bo Marlena stwierdziła, że sie nie pomieścimy na łózku.
                                                  • analityczka Re: Kochani 12.01.07, 10:05
                                                    Hej Kocie:)
                                                    Humorek ok:)Zmęczona jestem po tym całym tygodniu ale mi przejdzie:)Rano tylko
                                                    pojadę do B-towa na przegląd a potem leże w wannie i się szykuje;)
                                                    Czy jesteś pewna że to dobry pomysł żeby jej się zwalać na głowę?Materac się
                                                    znajdzie.
                                                  • ka_27 aktu prawda 11.01.07, 18:49
                                                    A cóż wiesz Nowinko? :-)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 10:42
                                                    A co chcesz sie dowiedzieć?
                                                  • ka_27 aktu prawda 12.01.07, 11:31
                                                    To, co powiesz Nowinko :-) ...
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 11:35
                                                    Pomomo bardzo brzydkiego dnia mam dobry humorek co jest rzadkościa ostatnio
                                                    zwłaszcza gdy jestem w pracy. Dzisiaj obudziłam sie pełna optymizmu i radości:)
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 11:57
                                                    To dobrze że masz dobry nastrój:)Ja też nie narzekam:)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 12:17
                                                    tak trzymaj i nie puszczaj:):):)
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 12:21
                                                    Trzymam,trzymam:)
                                                    Co mam kupić mi lepiej powiedz!
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 12:46
                                                    Nic
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 12:49
                                                    Jak nic?
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 12:59
                                                    normalnie nic a co chciałaś wziąć?
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 13:08
                                                    Butelczynkę,jakieś chpisy;)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 13:13
                                                    To sie kupi po drodze.
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 13:19
                                                    A tak wogóle to my daleko mamy od Ciebie do niej?
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 13:21
                                                    Jakieś 20 kilosków:):)
                                                  • analityczka Re: aktu prawda 12.01.07, 13:29
                                                    Aha:)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 11:50
                                                    Chyba tylko ja mam dzisiaj dobry humor:)
                                                  • tygryska_28 Re: aktu prawda 12.01.07, 11:52
                                                    Ja też nie narzekam na brak humoru, ale pogoda jest tak usypiająca...
                                                    Chciałam iść sobie na spacer ale leje, wieje i chyba tylko o najbliższy sklep
                                                    zahaczę ;)

                                                    Miłej zabawy Wam jutro życzę ;)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 11:54
                                                    dzieki mam nadzieję, że będzie fajnie:)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 12:45
                                                    Akolega powie mi coś czy będzie milczał jak grób:)
                                                  • ka_27 aktu prawda 12.01.07, 13:43
                                                    Alez Nowinko :-)

                                                    jakaś niecierpliwa :P

                                                    Pwoiem, powiem - mówię :P

                                                    A cóz chciałabyś usłyszeć? :-)
                                                  • nowinka28 Re: aktu prawda 12.01.07, 13:50
                                                    Kobieta stworzonko niecierpliwe:)
                                                    Co chce usłyszeć? Hmm... Wszystko:)
                                                  • ka_27 wszystko 12.01.07, 14:01
                                                    Nowinko :-)

                                                    wszystko, czyli nic :P

                                                    A cierpliwość to wielka zaleta :-)

                                                    Do uszka szepnąć? :-)
                                                  • nowinka28 Re: wszystko 12.01.07, 14:05
                                                    Hmm do uszka to tylko ładne bajeczki lubie:)
                                                  • ka_27 bajeczki 12.01.07, 14:09
                                                    Nowinko :-)

                                                    bajeczki są dobre, ale tuż pzred snem i głównie dla dzieci :-)

                                                    A do uszka można szeptać o ... :-)
                                                  • nowinka28 Re: bajeczki 12.01.07, 14:31
                                                    o...?
                                                  • ka_27 szept ... 12.01.07, 14:34
                                                    O tym, co tylko szept może oddac siłę ekspresji ... ;-)
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 12.01.07, 15:04
                                                    siłę ekspresji powiadasz...
                                                    brzmi zachęcająco:)
                                                  • ka_27 szept ... 12.01.07, 15:08
                                                    A jakaż w tym energia ... :-)
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 12.01.07, 15:10
                                                    i masa pasji:)
                                                  • ka_27 szept ... 12.01.07, 15:11
                                                    I to uczucie, które rozpływa się po ... :-)
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 12.01.07, 15:21
                                                    widze, że lubisz rozmawiać z niedopowiedzeniami i tajemniczo...
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 12.01.07, 16:03
                                                    Życze udanego weekendu i do zobaczenia:)
                                                  • ka_27 szept ... 15.01.07, 07:48
                                                    Dzień Dobry :-)

                                                    tajemniczo? Nie :-) Normalnie :-)

                                                    Kawy? :-)
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 15.01.07, 09:27
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Kawy owszem z chęcią:)
                                                  • analityczka Re: szept ... 15.01.07, 09:42
                                                    Hej Mała
                                                    Jak żyjesz??:)
                                                    Ja ledwo zipię:)Nie miałam niestety wczoraj okazji odpocząć:)Zawleczono mnie do
                                                    Manuf.na WOŚP-zaczęłam od 2 piw....:)
                                                  • tygryska_28 Re: szept ... 15.01.07, 09:38
                                                    ooooo... kawka znowu :))
                                                  • nowinka28 Re: szept ... 15.01.07, 09:40
                                                    Po takim weekendzie tylko mocna kawa postawi mnie do pionu:)
                                                  • tygryska_28 Re: szept ... 15.01.07, 09:41
                                                    No, no ;)
                                                    Widzę, że było miło :)
                                                    To dobrze...
                                                  • analityczka Re: szept ... 15.01.07, 09:48
                                                    Miło to za mało powiedziane:)Było...wesoło:)
                                                  • tygryska_28 Re: szept ... 15.01.07, 09:50
                                                    To dobrze, nawet bardzo dobrze ;)
                                                    Ja też się świetnie bawiłam w szkole ;)) No co kto lubi... ;)) Hihi ;)
                                                  • analityczka Re: szept ... 15.01.07, 09:51
                                                    A jak coś jest dobrego to trzeba to poprawić;)hehehe
                                                    Pomyśl sobie że niedługo szkoły się pozbędziesz:)
                                                  • tygryska_28 No nie wiem... 15.01.07, 09:53
                                                    Jeśli się nie zabiorę za pisanie to jeszcze kilka lat ;)

                                                    Heh, też bym gdzieś się pobawiła, ale nawet nie mam z kim, wszyscy zajęci sobą
                                                    nawzajem albo dziećmi... Koszmar.
                                                  • analityczka Re: No nie wiem... 15.01.07, 10:02
                                                    Widocznie masz kiepskie towarzystwo:)Nasza trzecia kompanka imprezy też jest
                                                    zajęta,ale wyznaje zdrowe zasady związku.
                                                  • tygryska_28 Re: No nie wiem... 15.01.07, 10:03
                                                    Ano takie mam towarzystwo, a raczej jego brak...
                                                    Widocznie na takie sobie zasłużyłam... No wesoło to nie jest, trudno.
                                                    Ale cieszę się, że Wy się dobrze bawiłyście.
                                                  • analityczka Re: No nie wiem... 15.01.07, 10:08
                                                    Jeśli coś jest złe to trzeba to zmienić.
                                                    To nie kwestia zasługi-kwestia chodnego oszacowania czy dana znajomość coś
                                                    wnosi w nas sanmych.Selekcja Tygi...zdecydowanie:)
                                                  • tygryska_28 Re: No nie wiem... 15.01.07, 10:11
                                                    No niestety po selekcji zostaję całkiem sama, mówię o ludziach tu na miejscu, z
                                                    którymi potencjalnie mogłabym gdzieś wyjść i jakoś spędzić czas.
                                                    Nie umiem tego zmienić. Nie mam wielu znajomych, raczej zupełnie niewielu :(
                                                    Nieważne.
                                                  • tygryska_28 Re: No nie wiem... 15.01.07, 10:56
                                                    Naprawdę taka jestem straszna, że inni mnie wyselekcjonowali? To straszne...
                                                    To nie była miła wiadomość z poniedziałku ale daje dużo do myślenia. No cóż, nie
                                                    jestem warta znajomości jak widać...
                                                    Miłego tygodnia...
                                                  • analityczka Re: No nie wiem... 15.01.07, 11:02
                                                    Nie mówiłam o sytuacji że ktoś selekcjonuje Ciebie.Mówiłam o tym że jeżeli
                                                    Tobie nie podoba się to jak traktują Cię inni to to zmień.
                                                    Wiesz co Tygi?Po godzinie od postu wyciągnęłaś jakieś dziwne wnioski.I za
                                                    chwile może się okaże że ja mam Cię za to jeszcze przeprosić...??
                                                    Daj spokój!
                                                  • tygryska_28 Re: No nie wiem... 15.01.07, 11:05
                                                    Nie, dlaczego tak uważasz?
                                                    Byłam zajęta, nie mogłam odpisać. Skoro ja powinnam selekcjonować to inni też to
                                                    robią. Logiczne. Staram się zmienić ale im bardziej to robię tym jest gorzej.

                                                    Przepraszam, mam podły nastrój.
                                                  • analityczka Re: No nie wiem... 15.01.07, 11:12
                                                    Masz podły nastrój to ok,ale nie na mnie go wyładowuj.Poprzedni post z Twojej
                                                    strony był bardzo nieprzyjemny.
                                                  • tygryska_28 Re: No nie wiem... 15.01.07, 11:16
                                                    Nie miał być taki, ale jeżeli tak go odebrałaś - przepraszam jeszcze raz. Nie
                                                    mam zwyczaju wyładowywać się na kimkolwiek przy złym nastroju.
                                                    Po prostu piszę co myślę. Tylko tyle a jednak za dużo. I nie dotyczyło to
                                                    Ciebie, w żadnym wypadku.
                                                    Idę bo widzę, że tylko szkody wyrządzam... Jak zwykle...
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 09:48
                                                    Witam szanowne Panie :-)

                                                    Kawa juz czeka
                                                    aromatem swoim kusi
                                                    czarna, lub biała
                                                    z cukrem, lub goryczką
                                                    z czymś ekstra także
                                                    zaprasza i wita :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Kawka 15.01.07, 09:51
                                                    Witam Pana,
                                                    ja już kawkę wypiłam i narazie dziękuję, teraz skieruję się ku herbatce. Ale na
                                                    pewno koleżanki się skuszą ;)

                                                    Miłego dnia
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 09:55
                                                    Tygrysko :-)

                                                    zatem herbatka już czeka, byś ją skosztowała :-)
                                                  • tygryska_28 Dziękuję 15.01.07, 09:56
                                                    Przyda się na rozgrzanie bo jakoś zimno...
                                                  • ka_27 Dziękuję 15.01.07, 09:57
                                                    To do tego miodzik :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Dziękuję 15.01.07, 09:59
                                                    He, he, miodzik ma mnóstwo kalorii ;) Chyba przerzucę się na herbatę bez cukru
                                                    (fuj) bo właśnie wygrzebałam resztki z pudełeczka a zapomniałam kupić ;))
                                                    Thx :) za próbę osłodzenia życia...
                                                  • ka_27 Dziękuję 15.01.07, 10:02
                                                    Gorąca herbatka z miodem nie jest żadną próbą, lecz tylko gorącą herbatką z
                                                    miodem, na rozgrzanie ... ;-)
                                                  • tygryska_28 Re: Dziękuję 15.01.07, 10:05
                                                    Tak, pozbaw mnie złudzeń i marzeń do końca.
                                                    Rewelacyjnie ci to wyszło.
                                                  • ka_27 Dziękuję 15.01.07, 10:06
                                                    Ależ Tygrysko :-)

                                                    tzreba było nie wychylać się z tą "próbą" ;P
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 09:52
                                                    Witam Pana.
                                                    Niestety dziś dzień bez kawy dodatkowej.Trzeba uspokoić ciśnienie po
                                                    weekendzie;)
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 09:56
                                                    Alez moja panno :-)

                                                    toż wylać mam kawę, zrobioną dla Ciebie?

                                                    Uspokoic można w inne tez sposoby ... :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 10:06
                                                    Wypij za mnie,jeśli żal Ci wylać.
                                                    Jak można inaczej uspokoić?
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 10:08
                                                    Już wylałem ;P

                                                    Sposobów jest milion i jeszcze jeden ;-)

                                                    Są domowe, są służbowe, są życiowe, są bliskie ... :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 10:12
                                                    A jaki najlepszy z tego miliona?:)
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 10:14
                                                    Taki, przy którym poczujesz, że wzlatujesz ponad obłoki ... :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 10:18
                                                    Jak zwykle bez konkretów...:)
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 10:22
                                                    Hmmm .. moja panno, w końcu zamknij oczka,
                                                    to owe konkrety i zobaczysz i poczujesz ... :-)
                                                    W końcu jestes kobietą, nieprawdaż? :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 10:25
                                                    Nie można wszystkiego warunkować płcią.
                                                    Nie mogę zamknąć oczu bo doprowadzi to do zaśnięcia w pracy...
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 10:29
                                                    Oczywiście, że nie :-)
                                                    A kiedy mozesz zamknąć swe oczka? ;-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 10:35
                                                    Zamknę kiedy będzie zrobione to co zaplanowałam...
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 10:56
                                                    A cóż zaplanowane masz moja panno? :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 11:03
                                                    Życie mam zaplanowane.
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 11:08
                                                    Ach tak moja panno :-)

                                                    Któz owym szczęśliwcem jest w Twoim zaplanowanym życiu? :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 11:19
                                                    Dziś zaplanowanym szczęśliwcem jest (w kolejności)praca,samochód,nakarmiony
                                                    pies,wanna i łóżko.
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 11:27
                                                    Moja panno :-)

                                                    paca - owszem, ale taka dająca satysfakcję,
                                                    samochód - owszem, ale taki, którym jazda daje wielką przyjemność,
                                                    nakarmiony piesek - owszem, wówczas jest szczęśliwym pupilkiem,
                                                    wanna - owszem, ale wówczas, gdy przygotuje ją ktoś, kogo lubisz :-)
                                                    łóżko - owszem, gdy masz jego ramiona, w których zaśniesz ... :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:10
                                                    Idąc tym torem myślenia,nie powinnam się kąpać i spać:)Cała reszta jest
                                                    spełniona.
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 12:12
                                                    Ależ moja panno :-)

                                                    idąc tym torem, to kąpanie i spanie jest jak najbardziej wskazane :-)

                                                    I wóczas nie cała reszta, ale wszystko moze być spełnione ... :-)

                                                    Kawki?
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:14
                                                    Nie,dziękuje.Wspominałam że dziś nie piję kawy więcej.
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 12:15
                                                    Panna mojej kawy nie chce? :-(
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:21
                                                    Panna nie może.
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 12:22
                                                    A cóż panna dziś może? :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:26
                                                    Spać:)
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 12:29
                                                    To może ja ... pościelę łóżeczko i kołysankę zaintonuję? :-)
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:34
                                                    Moje łóżko w sypialni zawsze jest rozścielone,a śpiewać mi dziś nie trzeba;)
                                                  • ka_27 Kawka 15.01.07, 12:35
                                                    Dobrze moja panno :-)

                                                    Będę milczał, jak grób ... :P
                                                  • analityczka Re: Kawka 15.01.07, 12:38
                                                    Ostatecznie możesz podać kubek gorącego kakao.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 12:43
                                                    Moja panno :-)

                                                    ostatecznie podam Ci kubek pełny goracego kakao
                                                    - milcząc oczywiście jak grób :-)
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:02
                                                    Skąd pewność że jestem panną?:)
                                                    Możesz sobie gadać,do mnie niewiele dociera dziś:)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:03
                                                    Hmmmm ... chyba nie jesteś mężczyzną? ;P

                                                    Ja nie gadam, lecz rozmawiam, z Tobą, jakbyś nie zauważyła :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:08
                                                    Miałam na myśli raczej opcję"mężatko" czy "rozwódko";)

                                                    Ja dziś wielu rzeczy nie zauważam;)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:13
                                                    Ależ moja panno :-)

                                                    zatem albo nie jesteś w takim razie do końca szczęśliwą mężatką,
                                                    albo jesteś znów panną, z odzysku :-)

                                                    Ale czy to takie ważne? :-)

                                                    Rzeczy? Osób także :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:23
                                                    Osób i rzeczy zatem:)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:24
                                                    Zatem mnie także :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:26
                                                    Błąd-gdyby tak było to by mnie tu nie było:)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:32
                                                    Taaaak moja panno? :-)
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:35
                                                    Taaak.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:37
                                                    "nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam" la la la ;P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:39
                                                    Jeśli dobrze kojarzę,śpiewa to facet...żonaty:)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:42
                                                    I może dlatego ostrzega? :P

                                                    W końcu instytucja to wielka i potężna :-)
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:43
                                                    W dzisiejszych czasach nic nie znacząca....niestety.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 13:48
                                                    Alez moja panno ;-)

                                                    mylisz się i to nawet bardzo ...

                                                    Dla kogo jest znacząca, dla tego jest,
                                                    a kto nie dojrzał do niej, to dla niego nie będzie :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 13:53
                                                    Niestety większość z tej instutucji zrobiło sobie spókę z ograniczoną
                                                    odpowiedzialnością.
                                                    Nie wszyscy ale większość.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 14:00
                                                    Właśnie moja panno, właśnie, nie wszyscy :-)

                                                    Zatem nie należy uogólniać, lecz spróbować podejść indywidualnie ... :-)
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 14:03
                                                    Jesteś do znudzenia optymistą.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 14:06
                                                    Życie to nie bajka i nie składa się z samych słonecznych dni moja panno :-)

                                                    A skoro jestem nudny ...
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 14:13
                                                    No więc skoro twierdzisz że życie to nie bajka,to skąd u Ciebie ten wieczny
                                                    optymizm?Czyżbyś wierzył w próżnię?
                                                    Nie powiedziałam że nudny.
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 14:14
                                                    Alez panna ciekawska :-)

                                                    Nie? A dałbym głowę, że tak :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 14:15
                                                    Nie ciekawaska tylko zadaję rzeczowe pytania.Widzę natomiast iż nie powinnam
                                                    oczekiwać odpowiedzi:)
                                                    Wydawało Ci się:)
                                                  • ka_27 Kakao 15.01.07, 14:21
                                                    Moja panno :-)

                                                    rzeczowo odpowiadam - życie to nie bajka i ja o tym doskonale wiem :-)

                                                    Panna tak się zachowywała :P
                                                  • analityczka Re: Kakao 15.01.07, 14:26
                                                    To raczej było stwierdzenie a nie zachowanie.Ale mniejsza o to.
                                                    Miłego dnia Ci życzę.pa
                                                  • ka_27 Kakao 16.01.07, 08:02
                                                    Dzień Dobry :-)

                                                    pysznej kawki, tak na początek dnia? :-)
                                                  • analityczka Re: Kakao 16.01.07, 09:13
                                                    Dzień dobry
                                                    Nie,dziękuję.
                                                  • ka_27 Oooo ... 16.01.07, 09:18
                                                    Panna dziś także nie w humorku?

                                                    Bez uśmiechu i radosnego lica?

                                                    Cóż się stało, że nawet uśmiechem mnie nie uraczysz swoim pięknym?
                                                  • analityczka cóż... 16.01.07, 09:21
                                                    Nie zawsze człowiek ma ochotę szczerzyć zęby w uśmiechu.
                                                    Panna nie tyle nie w humorze,co zmęczona i przez to poniekąd smutna.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 09:23
                                                    Ależ moja panno :-)

                                                    panna ie ma się szczerzyć, bo to nie wystawa :P

                                                    A cóż się stało, że panna zmęczona i przez to smutna?
                                                    Czy mogę coś dla panny uczynić? ;-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 09:34
                                                    Moja praca czasem przypomina wystawę małpek.
                                                    Nic nie możesz uczynić,dziękuję za oferowaną pomoc.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 09:36
                                                    Moja panno :-)

                                                    mylisz się, albo watpisz, potrafię uczynić, może nie wiele, ale dużo ... :-)

                                                    Zawsze można coś zrobić, byś się uśmiechnęła ... :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 09:43
                                                    Nie stosuję uśmiechu wymuszonego.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 09:56
                                                    Alez moja panno :-)

                                                    a któż mówi o wymuszonym?

                                                    Mówię o Twoim uśmiechu ... :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 10:00
                                                    Mojego nie ma,ale mówią (jak w czasach PRL-u) że będzie.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 10:02
                                                    Alez moja panno :-)

                                                    Słoneczko tak pięknie świeci
                                                    a Ty nawet się do niego nie uśmiechniesz ...

                                                    Tak nie można robić Słoneczku :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 10:10
                                                    Słoneczko istotnie ładnie świeci.Szkoda tylko że muszę siedzieć w murach
                                                    zamiast się przejść i korzystać z tego.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 10:17
                                                    Dla chcącego - nic trudnego :-)

                                                    Po pracy także jest dzień :-)

                                                    I miłe towarzystwo także ... ;-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 10:24
                                                    Po pracy jest ciemno i łapie mrozek.
                                                    Miłe?Hmm...
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 10:26
                                                    Moja panno :-)

                                                    jest ciemno, może ...
                                                    Ale zawsze można mrok rozświetlić ferią ciepłych barw ... :-)

                                                    Łapie mrozek, może ...
                                                    Ale zawsze można ogrzać czymś ciepłym ... :-)

                                                    Miłe? Może sympatyczne ... :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 10:36
                                                    Czas zająć się tym co mi wycodzi najlepiej.

                                                    Miłego dnia Ci życzę.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 10:39
                                                    Moja panno :-)

                                                    myślę, że doskonale wychodzą Ci także i inne rzeczy ... :-)

                                                    A pracą człowiek żyje w jej godzinach, nie po :P

                                                    Uśmiechu momoja panno :-)
                                                  • analityczka Re: :-) 16.01.07, 10:44
                                                    Masz czasami zły humor/kiepski nastrój?
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 10:53
                                                    Moja panno :-)

                                                    oczywiście, że mam takie momenty, chwile, dni ...
                                                    Jak to w zyciu bywa :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 11:54
                                                    Ufff!A już myślałam że jesteś chory psychicznie.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 11:56
                                                    Moja panno :-)

                                                    przykro mi, że Cię rozczaruję, wiem, że nie powinienem,
                                                    ale nie jestem ... chory psychicznie :P
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 11:58
                                                    Oby mnie tylko takie rozczarowania w życiu spotykały...
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 12:15
                                                    Moja panno :-)

                                                    a moze spotykac Cię będą same zreczy, które wywołają uśmiech na Twej buzi? :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 12:16
                                                    Owszem-sama je sobie zgotuję!
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 12:23
                                                    Alez nie moja panno :-)

                                                    nie tylko sama sobie je możesz zgotować,
                                                    ktoś także może zrobić to dla Ciebie :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 12:27
                                                    Może ale nie robi,a ja nie mam zamiaru jak udzielna księżniczka czekać
                                                    wieczności.Jestem samowystarczalna.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 12:36
                                                    Ależ moja panno :-)

                                                    cóż Ty wygadujesz za androny? :P

                                                    Nie masz być księżniczką, lecz sobą :-)

                                                    Nie masz czekać wieczność, lecz to tylko moment będzie :-)

                                                    I znów to samo - Zosia samosia, w Seksmisji tez wszytskie były samowystarczalne
                                                    i pamiętasz,jak się to skończyło? :P
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 13:02
                                                    Mówie co myśle,tudzież co mi ślina na język przyniosła.
                                                    Jestem osobą więc radze sobie sama.
                                                    Sexmisja była bajką,a ja jestem autentyczna kobieta pracująca;)
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 13:10
                                                    Moja panno :-)

                                                    koieta nie powinna sama iść przez życie ...
                                                    Ale moze jestem głupi i się nie znam :P

                                                    A to, co Ty opowiadasz o sobie, jako Zosi samosi
                                                    - to cóż to jest innego, niż podobna bajka? :P

                                                    Jesteś kobietą pracującą i żadnej pracy się nie boisz? :-)
                                                    I zbierasz także suchy chleb dla konia? :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 13:22
                                                    Nie powinna,ale idzie.I głupota nie ma z tym nic wspólnego-wręcz zdrowe
                                                    podejście masz.

                                                    Nie znasz mnie-nie wiesz czy nie jestem Zosia.

                                                    Owszem-nie boję się żadnej uczciwej pracy.A chleb zbieram dla psa.
                                                  • ka_27 :-) 16.01.07, 13:41
                                                    Moja panno :-)

                                                    właśnie, nie powinnaś, zatem zrób krok we właściwą stronę ... :-)

                                                    Ja mam swoje podejście :P

                                                    Znam Cię na tyle, na ile dajesz się poznać przez to, co i jak mówisz :-)

                                                    A czego się boisz?

                                                    A pieskowi to tzreba by parę kości dać :-)
                                                  • analityczka :( 16.01.07, 13:48
                                                    Nic na siłę,kroków nie będzie.

                                                    Pieskowi kości się nie daje-to niezdrowe.
                                                  • ka_27 Eechhhh ... 16.01.07, 13:54
                                                    A któż mówi o jakiejś sile????????

                                                    Skoro twierdzisz, że kroków nie będzie,
                                                    nie mów zatem, że Ci źle, bo przeczysz sama sobie ;P

                                                    Zdrowe, zdrowe, zapytaj sie pieska :-)
                                                  • analityczka Re: Eechhhh ... 16.01.07, 13:58
                                                    Wiedziałam że w którymś momencie braknie Ci cierpliwości do tego zrzędzenia
                                                    hehehehe:P

                                                    Piesek jest nieobiektywny:)
                                                  • ka_27 Eechhhh ... 16.01.07, 14:03
                                                    Moja panno :-)

                                                    to źle wiedziałaś :P
                                                    Jeszcze o wielu rzeczach wydaje Ci się, że wiesz ... :P

                                                    A zrzędzenie jest wyposażeniem seryjnym każdej kobiety
                                                    - można się przyzwyczaić :-)

                                                    Kawki?

                                                    A piesek mimo swojej nieobiektywności z natury wie,
                                                    co dla niego jest dobre, a co nie :-)
                                                  • analityczka :P 16.01.07, 14:23
                                                    Wedle obiegowej opinii o posiadaniu przez kobietę wielu zmysłów,stwierdzam iż
                                                    wiem a nie wydaje mi się:)

                                                    Masz jakieś doświadczenie w kwestii zrzędliwości kobiecej?

                                                    Wspominałam chyba że kawa odpada?

                                                    Piesem może wie z natury,ale w praktyce trzeba go pilnować i dawkować mu
                                                    przyjemności:)
                                                  • ka_27 :P 16.01.07, 14:28
                                                    Alez moja panno :-)

                                                    wiesz, że nic nie wiesz? :-)

                                                    Kobieta, owszem ma wiele zmysłów, ale czy potrafi z nich korzystać? ;-)

                                                    A to trzeba mieć doświadczenie, żeby wiedzieć, że kobiety z natury są
                                                    niezadowolone, nieusatysfakcjonowane i zrzędliwe, tak dla zasady? :P

                                                    Wspomniałaś, dlatego ją ponownie wylewam ;P

                                                    Ooo ... panna dawkuje przyjemności? :P Warto zapamietać :P
                                                  • analityczka Re: :P 16.01.07, 14:38
                                                    Czy kobieta potrafi ze zmysłów korzystać wie tylko bliski jej sercu partner,a
                                                    że takowym nie jesteś to nie dowiesz się nigdy:)

                                                    Jeśli wydaje się osąd o kobietach jako nieusatysfakcjonowanych marudach to
                                                    powinno się to popierać doświadczeniem:)Inaczej brzmi to jak banał z
                                                    poradnika"Kobieta jako stworzenie ludzkie":)

                                                    Dawkuję by nie przesycić naraz:)
                                                  • ka_27 :P 16.01.07, 14:45
                                                    Moja panno :-)

                                                    a muszę się dowiadywać? :P

                                                    Tak samo jak się wydaje osąd o mężczyznach :-)

                                                    Hmmm ... brzmi arcyciekawie, ciekawe, czy więcej, niż brzmi ... :P
                                                  • analityczka Re: :P 16.01.07, 14:50
                                                    Nie musisz,wręcz nie powinieneś:)

                                                    Nie wszyscy wydają osądy o mężczyznach:)

                                                    Musisz zapytać kogoś bezstronnego czy tylko brzmi:)
                                                  • ka_27 :P 16.01.07, 14:57
                                                    Moja panno :-)

                                                    już to powiedziałem, powtarzasz po mnie moja panno :-)

                                                    Nie wszyscy, ale Tobie czasem się zdarza :p

                                                    Muszę? :-)
                                                  • analityczka Re: :P 16.01.07, 15:41
                                                    Dyskusja dyskusją ale trzeba się zbierać.


                                                    Miłego dalszego dnia.pa
                                                  • Gość: no...no...no... Re: :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 16:35
                                                    Przepraszam, że tu zajrzałam, ale pomyślałam: "taki długi wątek, to zapewne coś
                                                    musi się w nim dziać" :)
                                                    No i...warto było:)))!!!
                                                    Warto było dla tej złotej myśli K-27, że zrzędzenie jest seryjnym wyposażeniem
                                                    każdej kobiety:)))))

                                                    No ja jestem pod wrażeniem, bardzo mi się ta myśl podoba:)
                                                    Pozdrawiam i życzę dalszych tak pięknych wpisów ku uciesze gawiedzi mi
                                                    podobnej:)))
                                                  • analityczka Re: :P 16.01.07, 19:29
                                                    No nic odkrywczego,ale kolega to głośno powiedział:)Zaglądaj kiedy chcesz-może
                                                    i jakaś złota myśl się znów urodzi:)
                                                  • Gość: no...no...no... Re: :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 20:48
                                                    Dzięki Analityczko:)
                                                    Trochę tak nie bardzo zaglądać do czyjegoś dialogu, ale -nie ukrywam-
                                                    stwierdzenie mnie rozbawiło:)))

                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • tygryska_28 Re: :( 16.01.07, 10:29
                                                    Nie w naszej sytuacji, ale z czekoladą gorącą pod pachą :PP

                                                    Heh, podzielam twój antyentuzjazm do nocnych samotnych spacerów po mrozie...
                                                  • analityczka Re: :( 16.01.07, 10:38
                                                    Jeśli mam być szczera to ja chętna do spacerów,ale zmęczenie+niska temperatura
                                                    nie wychodzą mi na zdrowie.
                                                  • tygryska_28 A u mnie dziś słonecznie 16.01.07, 09:29
                                                    więc podsyłam kilka radosnych promyków słońca specjalnie dla Ciebie kobietko
                                                    analizująca, do tego pyszną czekoladkę na gorąco, która podniesie poziom czegoś
                                                    tam czego nazwy właśnie zapomniałam i nie mam czasu sobie przypominać ;)
                                                  • ka_27 A u Ciebie dziś słonecznie 16.01.07, 09:35
                                                    Witaj Tygrysko :-)

                                                    cieszę się, że po wczorajszym minorowym nastroju
                                                    dziś jesteś cała rozpromieniona :-)
                                                  • tygryska_28 Re: A u Ciebie dziś słonecznie 16.01.07, 09:39
                                                    Tylko pogoda jest rozpromieniona. Kto powiedział, że ja też?
                                                    Witam
                                                  • analityczka Re: A u mnie dziś słonecznie 16.01.07, 09:42
                                                    Dzięki Tygi.
                                                    Moja pyszna gorąca "czekoladka wedlowska"podnosi mi poziom od elektrolitów
                                                    począwszy na endorfinie skończywszy;)
                                                  • tygryska_28 Re: A u mnie dziś słonecznie 16.01.07, 09:45
                                                    No i o to chodzi ;)
                                                    Chyba... :)
                                                    Gorąca mówisz... no, no :P
                                                  • analityczka Re: A u mnie dziś słonecznie 16.01.07, 09:51
                                                    Chyba...:)
                                                  • nowinka28 Re: Kawka 15.01.07, 10:07
                                                    kusisz waszmość ta kawą aż trudno sie oprzeć:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 10:09
                                                    Alez Nowinko :-)

                                                    ja kuszę? Nie, gdzie, skądże znowu ;P

                                                    Podaję ją Tobie, byś jej skosztowała :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 10:12
                                                    Mam nadzieję, że podniesie mi poziom adrenaliny bo mam strasznie nudna prace do
                                                    zrobienia:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 10:16
                                                    Nowinko :-)

                                                    czy podniessie, nie wiem, ponieważ Ty tego również musisz chcieć :-)
                                                    A by się uśmiechnąć, trzeba po prostu ... uśmiechnąć się :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 10:34
                                                    :):):):):):):):):)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 10:36
                                                    Uśmiech jak na podrywce:)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 10:54
                                                    Oszalałaś:)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 11:05
                                                    JA?Niee:)Jestem tylko lekko bardzo nieprzytomna:)
                                                    Mnie Marcinek z uzębieniem nie podrywał:)
                                                    Oddałaś już koszulkę koledze?
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 11:52
                                                    Tak oddałam, a co do Marcinka to niechce mi sie o nim gadać. Taki jakis dziwny:)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 12:03
                                                    Oj tam dziwny:)Zakochał się chłopak od pierwszego wejrzenia;)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 12:35
                                                    Chyba od drugiego:)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 12:41
                                                    A możliwe:)
                                                    Jejju jak mi się nic nie chce...Mięśnie mnie bolą jak diabli,spać mi się
                                                    chce,roboty masa-chyba się popłacze;)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:03
                                                    Rycz mała rycz:)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 13:09
                                                    Wredota!
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:40
                                                    Raczej kochaniutka kolezaneczka Pyszczku:):)
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 15.01.07, 13:41
                                                    Kociaczku Miły nie pitol;)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 10:56
                                                    Nowinko :-)

                                                    tyle uśmiechu ... :-)

                                                    Nie wiem, czy zasłużyłem ;P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 11:05
                                                    zawsze możesz sie zrewanżować:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 11:09
                                                    Nowinko :-)

                                                    a czym? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 11:49
                                                    Licze na twoja inwencje twórczą:)
                                                    Może mnie czymś zaskoczysz?
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 11:51
                                                    Nowinko :-)

                                                    postaram się :-)

                                                    Moze Cię zaskoczę, a może nie ... :-)

                                                    Jak mija dzionek?
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 11:53
                                                    Dzwoniąco:)
                                                    Dzwonie i dzwonie i informuje i...:)
                                                    Nudy na pudy
                                                    Zaskocz mnie:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 11:54
                                                    Nowinko :-)

                                                    a zaskoczę! :-)

                                                    Zaskoczę, bo ... nie zadzwonię jak inni :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 12:13
                                                    I juz to ma być zaskoczenie:(
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 12:16
                                                    Nowinko :-)

                                                    ależ oczywiście, że nie :-)

                                                    Już za momencik, już za chwileczkę ... nie wiadomo, co zdarzyć się może ... ;-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 12:34
                                                    Wiesz ja lubie jaśniutkie sytuacje:)
                                                    I nie bardzo lubie czekać:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 12:36
                                                    Nowinko :-)

                                                    ależ jest jasno, słonecznie i ciepło :-)

                                                    Taka z Ciebie niecierpliwa panienka? :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 12:50
                                                    wiem, ze cierpliwość to zaleta ale ileż na Boga można czekać:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 12:54
                                                    Nowinko :-)

                                                    zależy na co ... :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:00
                                                    Na wszystko:):)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 13:03
                                                    Nowinko :-)

                                                    na wszystko - znaczy na nic :P

                                                    A na cos konkretniej czekasz z drżeniem i niecierpliwością? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:28
                                                    na ekscytujące przygody:)
                                                    A może kawaler napisze coś o sobie a nie tylko o kawie itd.:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 13:32
                                                    Nowinko :-)

                                                    tylko ekscytacja Cię pociąga? :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:39
                                                    nie mój drogi jeszcze wiele innych rzeczy:)
                                                    a gdzie odpowiedz na moją dalsza część wypowiedzi???
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 13:41
                                                    Nowinko :-)

                                                    ale dopiero teraz to powiedziałaś :P
                                                    A coż to są te inne rzeczy?

                                                    Cóz mogę powiedzieć? Nic ciekawego pewnie :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:46
                                                    Mozesz dużo wystarczy chcieć:)
                                                    czekam z niecierpliwością:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 13:49
                                                    Nowinko :-)

                                                    a cóż mam powiedzieć? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 13:57
                                                    wszystko:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 15.01.07, 14:01
                                                    Nowinko :-)

                                                    specjalnie dla Ciebie ... mówię - WSZYSTKO! :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 15.01.07, 14:30
                                                    oj bo się obraże:(
                                                    dlaczego taki tajemniczy jesteś?
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 08:03
                                                    Dzień Dobry Nowinko :-)

                                                    może tak na początek dobrej kawki? :-)

                                                    Oj, nie obrażaj się, lecz uśmiechnij :-)

                                                    Nie jestem tajemniczy, jestem zwykły :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 08:17
                                                    Dzień dobry:)
                                                    :):):):)
                                                    Kawka owszem. A jaką proponujesz?
                                                    Mówisz, że jesteś zwykły to dlaczego taki tajemniczy?:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 08:42
                                                    Nowinko :-)

                                                    taką kawkę,
                                                    która poruszy zmysły,
                                                    odświeży umysł
                                                    i doda energii ... :-)

                                                    Zwykły - nie równa się - tajemniczy ;P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 08:59
                                                    Zwykły więc jaki?
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 09:07
                                                    Nowinko :-)

                                                    jakiś takiś :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 09:19
                                                    Ha ha ha ha:P
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 09:24
                                                    Nowinko :-)

                                                    bardzo ładnie się śmiejesz :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 09:45
                                                    Wiem
                                                    A kawaler jak się uśmiecha?
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 09:57
                                                    Nowinko :-)

                                                    trudno jest siebie ocenić inaczej, niż subiektywnie :P

                                                    Zatem subiektywnie mówiąc, nikt nie pada pod wpływem mojego uśmiechu :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 10:03
                                                    Może będe pierwsza:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 10:05
                                                    Nowinko :-)

                                                    myślisz? Że padniesz w me ramiona? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 10:24
                                                    nie wiem czy w ramiona to już od Ciebie zależy:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 10:27
                                                    Nowinko :-)

                                                    taaaak? Ode mnie? A co ode mnie zalezy? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 10:30
                                                    prawie wszystko
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 10:34
                                                    Nowinko :-)

                                                    a cóż sie zalicza do tego prawie? :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 11:11
                                                    To już od Ciebie zależy:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 11:13
                                                    Nowinko :-)

                                                    ja tam nie wiem, czy ode mnie zależy ... ;P

                                                    A prawie robi dużą różnicę :P
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 11:14
                                                    a jakie Ty masz oczekiwania?
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 11:28
                                                    Nowinko :-)

                                                    wielkie :-)

                                                    I te małe także :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 12:10
                                                    Widze, że obszerna wypowiedz w Twoim wykonaniu to raczej rzadkość.
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 12:13
                                                    Nowinko :-)

                                                    bo ja rzadki jestem okaz :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 12:51
                                                    To mnie pociesz bo właśnie sie dowiedziałam, że mi przybywa niezbyt fajny
                                                    obowiązek w pracy:(:(:(
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 12:59
                                                    Nowinko :-)

                                                    spójrz na to inaczej - jesteś tak dobrym fachowcem, że tylko Tobie można
                                                    powierzyć ważny obowiązek, by firma odczuła, że jest doskonale wykonywany :-)

                                                    Firma widzi w Tobie nieocenionego pracownika, a Ty podniesiesz po raz kolejny
                                                    swoje kwalifikacje :-)

                                                    I w rezultacie będziesz miała satysfakcję z pracy Nowinko :-)

                                                    Kawy?
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 13:35
                                                    Tak chętnie napije sie kawy:)
                                                    A co do tego pseudo uwielbienia mnie w pracy to nie łudz sie to sie nanywa
                                                    wyzysk i spychactwo obowiązków. Nadmienie, że na podwyżke nie mam co liczyć:(
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 16.01.07, 13:39
                                                    Jak będą przyjęcia,zabieram Cię do mnie:)Roboty dużo ale chociaż nieźle płacą:)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 13:47
                                                    Bardzo chetnie, juz mie ten rynek pigułkowy dobija:(
                                                  • analityczka Re: Kuszenie 16.01.07, 13:49
                                                    Właściwie nie rozmawiałyśmy o tym nigdy.A chcesz zmienić?Przełkniesz jakoś te
                                                    nasze cyferki?
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 13:56
                                                    Moja Droga ja też w cyferkach siedze po same uszki. Raporty, stany, zamówienia
                                                    itd.
                                                  • analityczka Post nr 500:) 16.01.07, 13:59
                                                    No to zwróce uwagę na ogłoszenia teraz.
                                                  • nowinka28 Re: Post nr 500:) 16.01.07, 14:10
                                                    Fajnie by było popracować z nowymi ludzmi w normalnej atmosferze:)
                                                  • analityczka Re: Post nr 500:) 16.01.07, 14:15
                                                    Normalnie nie ma nigdzie.Ale może być zdrowiej nieco;)
                                                  • nowinka28 Re: Post nr 500:) 16.01.07, 15:40
                                                    Słońce wszystko tylko nie Hurtap
                                                  • analityczka Re: Post nr 500:) 16.01.07, 16:20
                                                    Pomyślę:)
                                                  • nowinka28 Re: Post nr 500:) 16.01.07, 16:42
                                                    A co u Ciebie? Trzoszke kolega nas pomeczył:)
                                                  • analityczka Re: Post nr 500:) 16.01.07, 19:28
                                                    A ja już prawie w domu:)Pewnie to czytasz będąco już znów w pracy.Jest środa-do
                                                    weekendu bliżej jak dalej:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 13:44
                                                    Nowinko :-)

                                                    kawka już czeka :-)

                                                    Jak ochłoniesz, to wóczas zobaczysz, że wcale tak źle to nie wygląda :-)
                                                    I popatrz, że potrafisz dużo i nawet więcej :-)

                                                    A co do podwyżki, to może premia Ci to wynagrodzi ... ;-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 13:49
                                                    chyba w snach.
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 13:55
                                                    Nowinko :-)

                                                    w snach to co innego ... ;-)

                                                    A pzrez to nabędziesz większego doświadczenia i w razie realziacji powyższej
                                                    rozmowy nowy pracodawca to bardzo doceni ... :-)
                                                  • nowinka28 Re: Kuszenie 16.01.07, 14:11
                                                    A co w snach:)
                                                  • ka_27 Kuszenie 16.01.07, 14:17
                                                    Nowinko ;-)

                                                    jak zamkniesz oczka, wówczas Ci się przyśni ... :-)
        • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni? 11.01.07, 09:17
          Kobiety tu obecne wszystkie w pracy:)
          A jak widać lekka prowokacja wystarczy by Panowie się ujawnili:)Zaliczasz się
          do grona rycerzy,gentlemanów czy może jakiejś innej?:)
      • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:17
        Ano nie zaśpiewa...

        Wpełzłaś?? Czy Ty z mróweczki przeszłaś metamorfozę w gąsienniczkę a na wiosnę
        staniesz się motylem? Hmmm... Pełen zwierzyniec ;))
        • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:18
          Po wczorajszych nocnych wedlowskich rozmowach czuje się jak motyl,tyle że z
          niewyspania pełzam a nie chodzę:)
          • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:21
            Witam kochane zapracowane koleżanki:))))
            Hmmm Maleństwo niewyspane?;)
            ciekawe cóż Ty nocą porabiasz kiedy grzeczne dziewczynki śpią:)PPPP
            • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:25
              Tjaaa, widać, jak jesteśmy zapracowane:PP
              Monia to juz wiem dlaczego nie możesz spać w nocy ;))))
              • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:26
                Ja nie mogę?? no co Ty...jakiaś dezinformacja sie wkradła...
                uświadom mnie kochana...czemu nie mogę ?;)
                • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:31
                  Ostatnio nie Ty narzekałaś, że nie możesz spac w nocy?;)
                  Uświadom? Spójrz post powyżej ;PP
                  • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:33
                    Kurcze chyba przestanę jeść masło...
                    nie pamiętam tego:( serio...
                    • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:37
                      Chyba? NA PEWNO!:)
                      U Girl wspominałaś moja Droga:)
                      • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:40
                        Czy to było w sobotę?;)))
                        kiedy długo siedziałam u Girl?;)
                        • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:44
                          Rozmawiałyście na ten temat:)
                          Od razu siedziałaś długo...każdy siedzi jak mu sie chce. Nikt nie ma
                          pretensji:)))

                          Koniec tematu! O! :)
                        • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:45
                          Ach już chyba wiem....wtedy gdy pisałam że ciężko mi się wstało...
                          generalnie to ja nie cierpie rano(o 8;)) wstawać...
                          jestem raczej sówką niż skowronkiem...;)
                          a ze snem zawsze jakieś pertrubacje małe miewałam:(
                          • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:51
                            I wszystko się wyjaśniło:))) Świetnie:)))
                            Ze mnie też wieczny śpioch i mam problemy z wstawaniem:( Każda minuta jest dla
                            mnie ważna:) Chociaż dzisiaj przebudziałam się o 4.30,a budzik nastawiony na
                            5.00. Dziwne...nie poznję mego organizmu;)) To chyba przez wiosnę tej zimy:)))
                            • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:53
                              Ja się przebudziłam łaskawie o 7.45;) a wstaję o 7.50 więc sukces:)
                              hmmm wiosnę rzeczywiście czuć w powietrzu ale u mnie straszne wiatrzysko dziś:(
                              ledwo doszłam do pracy;))
                              • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:59
                                Wietrzysko nie tylko u Ciebie:( U mnie sztorm na Bałtyku:( Wieje, jak
                                cholera,brr!
                                Wczoraj ktos sobie o mnie przypomniał...małe przypadkowe spotkanie.
                                • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:03
                                  Przypadkowe?;)
                                  nie było Cię wieczorem...:(nawet na gg...
                                  • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:06
                                    Tak-przypadkowe-tam, gdzie zawsze. Czułam to... Potem sms.
                                    Nie będzie mnie chyba jeszcze jutro. Przyjechała do mnie kuzynka. Ma wielką
                                    chandrę, więc wieczory spędzamy na rozmowach. W sobotę może pójde potańczyć-
                                    wreszcie:))
                                    • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:21
                                      Odżyło wszystko?...
                                      zazdroszczę Ci tych babskich wieczorków:))
                                      mam nadzieje że jak Adaś przyjedzie w kwietniu to uda nam się wszystkim jakieś
                                      spotkanko wykombinować...
                                      • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:24
                                        Do kwietnia chcesz czekać??:)Nic nie stoi na przeszkodzie by w kwietniu było
                                        kolejne:)
                                        • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:28
                                          Miło tylko pamiętajcie że ja sie uczę:( zachciało mi sie na starość:)PPP
                                          teraz sesja tuż tuż:( a ja nic nie umiem...
                                          • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:31
                                            Nie tylko Ty się uczysz :))
                                            I uwierz mi, że sesja to w porównaniu z moją nieruszoną pracą mgr pikuś :))
                                            W ten weekend mam zjazd i... chyba się ze wstydu spalę przed promotorem...
                                            Heh, no nie jestem w stanie się za to zabrać, z żadnej storny, nawet wmawianie
                                            sobie, że pozytywizm i mecenat to moja pasja życiowa niczego nie zmienia ;))
                                          • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:31
                                            Dziewczynki, Wy zawsze możecie sie spotkać,ale w szerszym gronie to w
                                            kwietniu:) Z reszta czas pokaże...
                                            • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:51
                                              Woidziałyście już może jaki dłuuugi wekeend majowy nas czeka?:)))
                                              gdzie by tu wyjechać sie odstresować...
                                              • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:54
                                                hehe, dla kogo długi dla tego długi, dla niektórych po prostu pokratkowany
                                                tydzień pracy :(

                                                Polecam jakiś rejs po ciepłym morzu :)
                                                • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:00
                                                  Rejs?...nie dość że cierpię na aerofobię to zapewne na morzu również żle bym się
                                                  czuła;)
                                                  najpewniej jednak na ziemi:) gorzej że u nas będzie zapewne jak corocznie
                                                  jeszcze chłodno:(
                                                  • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:04
                                                    Ale przecież nie musi być u nas ;)
                                                    Kto wie jaka będzie pogoda... i co się wydarzy do maja...
                                                    Jeszcze dużo czasu ;)
                                                    A u nas? Góry - tam zawsze jest co robić bez względu na pogodę ;) A jeszcze
                                                    jesli w dobrym towarzystwie...
                                                    Heh, ja sobie w krateczkę pochodzę do pracy niestety :(((
                                                  • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:24
                                                    Myślę, że mogłybysmy/moglibyśmy po prostu gdzieś wyjechać w Polsce:) np. od
                                                    piątku do niedzieli:)
                                                    Aby każda/-y z nas odpoczęła od swojego miasta:) Proponuję góry:) Jednakże
                                                    jeszcze mamy troszkę czasu, a nas nie trzeba namawiać:)
                                      • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 10:30
                                        monnia3 napisała:

                                        > Odżyło wszystko?...
                                        > zazdroszczę Ci tych babskich wieczorków:))
                                        > mam nadzieje że jak Adaś przyjedzie w kwietniu to uda nam się wszystkim jakieś
                                        > spotkanko wykombinować...

                                        Nie odżyło...rozdział zamknięty. Jestem twarda.
                                        Chyba nie masz czego zazdrościć, bo naprawdę jest z nią źle. Jeden płacz. I u
                                        mnie nie najlepiej,ale muszę jej pomóc.
                                        Też o tym myślałam:) Jestem "za":)
            • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:36
              Jakto co robiła. Jak ja znam to czytała niegrzeczne bajeczki:P
          • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:27
            aaaaa....
            wszystko jasne :DD

            to dobrze, z tego powodu możesz być niewyspana :PP
            • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:29
              Czy ja o czymś nie wiem?;)
              • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:36
                A widzisz...nie tylko ja to wiem:PP
      • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:30
        siemko
        ja już tyram od godziny i czuje sie tak jak kotlet siekany.
        Wszystkie nieszczęścia na mnie chyba spadły:(
        A rycerza nie widać
        • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:35
          Bo teraz nie rycerza Ci trzeba ,ale dobrej markowej czekoladki:)hehe
          • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:39
            Oj tak mniamniuśny batonik z nadzieniem:P
            • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 09:50
              Mlecznym rzecz jasna heheh.Taki deser ze śmietaną i wisienką:)
              • tygryska_28 Bosz 11.01.07, 09:59
                Wy znowu...
                :DDD

                No chyba sobie jakiegoś batonika skosztuję :PPPPP
                • analityczka Re: Bosz 11.01.07, 10:02
                  Jak znowu???My jeszcze nie zaczęłyśmy:P
                  • tygryska_28 Re: Bosz 11.01.07, 10:05
                    Ale od nadmiaru batoników można utyć :PP Zupełnie niespodziewanie :) i wtedy
                    trzeba się przerzucić na ogóreczki kiszone :)))

                    Chociaż z drugiej strony, jeśli się je często konsumuje można też stracić parę
                    deko :DDD
                    Eh........

                    Idźcie szukać z Nowinką, a ja sie w tym czasie dokształcę w szkole :PP
                  • nowinka28 Re: Bosz 11.01.07, 10:13
                    To dopiero rozgrzewka:)
    • iwanowna mnie się wydaje... 11.01.07, 09:49
      że wszyscy mężczyźni są do siebie podobni, zwłaszcza w kwestii "paskudności"
      ich natury... ;P

      maniery zacne, gest i "jego uszanowanie" też wydają się być podejrzane, jakiś
      cel ukryty mające...

      normalnego faceta trzeba... takiego z krwi i kości... a tej materii posucha jak
      cholera!
      • analityczka Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 09:54
        Dlatego z Nowinką idziemy w sobotę szukać:)Idziesz z nami?:)
        • iwanowna Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 09:55
          dziewczyno...

          mam kłopoty rodzinno-domowe...
          ;(
          • analityczka Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 09:57
            Co się dzieje?
            • iwanowna Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 10:06
              Kamila znów idzie do szpitala...
              Nie mamy już w domu sił, normalnie...

              Poza tym, mój tata ma w niedzielę urodziny!
              • analityczka Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 10:12
                Oj ta Wasza Kamila.Kobita jak dąb a taka słabego zdrowia...Rozumiem że teraz
                macie "Anitka-boom".
                Mój ma 4 lutego,ale tydzień wcześniej zamówiłam tą imprezę.Jeszcze tylko wyjazd
                po wódeczkę do hurtowni,zamówienie tortu i jestem gotowa.Tylko martwie się czy
                ktoś mu nie powie i z niespodzianki nici.
                Pozdrów Kamilę!Niech ona pamięta że na wakacje musi być zdrowa.My zabieramy
                Anitkę i jedziemy nad morze,a ona ma romantyczny czas tylko z mężem;)
                • iwanowna Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 10:31
                  daj spokój z tą Kamilą same problemy...
                  na dodatek Anitka ma podejrzenie o astmę... ;(
                  najprawdopodobniej czeka ją tydzień w Rabce, by diagnostyka była pewna i by
                  odpowiednie leczenie podjąć...
                  jadę z nimi... ja, Kamila i Anitka... :)


                  morze? świetne dla małej wyjście... naprawdę! ona ma stale problemy z tchawicą,
                  krtanią... zalecano jakieś 5 tygodni... hehe
                  • analityczka Re: mnie się wydaje... 11.01.07, 10:39
                    No wiem,wspominałaś o tej astmie.No to w sumie fajny ten wyjazd-odpoczniesz
                    sobie.

                    A co do morza to rok temu umówione było.Twoja mama,moja,my i mała:)Babski
                    zestaw wesoły na maksa:)Może i być 5 tygodni-tylko czy ja tyle urlopu dostanę
                    hehe
    • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:18
      Witam was wszystkie kobietki.

      Temat o facetach a tu sam babiniec :)
      • tygryska_28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:20
        No widzisz, mężczyźni się boją? Może rzeczywiście jeszcze śpią a może ich po
        prostu nie ma?
        A kto ma rozprawiać o braku prawdziwych mężczyzn jak nie babeczki? ;)

        A Ty? Zaliczas się do rycerzy, dżentelmenów czy jeszcze innego gatunku? ;))
        • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:21
          Jak na romantyka przystało zapewne rycerz jakowyś:)))
        • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:27
          Nie mnie oceniać siebie ale do romantyków na pewno należę.
          • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:30
            romantyk3 napisał:

            > Nie mnie oceniać siebie ale do romantyków na pewno należę.

            Hmm do tego skromny...:)
            ciekawe jakież to jeszcze Twoje zalety pozwolisz nam poznać?;)
            • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:33
              Dzięki Ci m3
              Ja mam same wady :)
              • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:35
                I przynzajesz się do nich?:)Przecież mężczyźni to urodzeni kłamcy:)
                • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:38
                  analityczka napisała:

                  > I przynzajesz się do nich?:)Przecież mężczyźni to urodzeni kłamcy:)
                  Jasne,że przyznaję się.
                  Ten kto jest bez wad nie pierwszy ...
                  Ja jestem z innej planety:))
                  • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:40
                    No to napewno jesteś gatunek na wymarciu:)
                    A z jakiej to planety przybywasz Wędrowcze?:)
                    • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:42
                      analityczka napisała:

                      > No to napewno jesteś gatunek na wymarciu:)
                      > A z jakiej to planety przybywasz Wędrowcze?:)
                      Nie powiem tak na forum, bo zjadą się tam wszystkie babki i będzie źle.
                      Ja chcę zabrać do siebie tylko jedną ;)
                      • analityczka Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:45
                        I pewnie ta jedyna musi spełniać jedyne 99 wymogów...:)
                        • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:46
                          OOO to ciekawe...
              • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:35
                romantyk3 napisał:

                > Dzięki Ci m3
                > Ja mam same wady :)

                Może sie nie doceniasz?;)
                a wady każdy ma...
                • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:40
                  > Może sie nie doceniasz?;)
                  > a wady każdy ma...
                  Jasne, że każdy ma ale są tacy, co myślą, że ich nie mają.
                  • monnia3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:45
                    romantyk3 napisał:

                    > Jasne, że każdy ma ale są tacy, co myślą, że ich nie mają.

                    Niemożliwe chyba...
                    każdy rozsądny człek wie ze nie ma ideałów:))
                    • romantyk3 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:48
                      > Niemożliwe chyba...
                      > każdy rozsądny człek wie ze nie ma ideałów:))
                      Rozsądny wie ale zapatrzony(a) w siebie myśli inaczej.
      • khinga Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:21
        A o kim mamy plotkować, jak nie o was:)
      • nowinka28 Re: gdzie ci mężczyżni... 11.01.07, 11:28
        a dziwi Cie to?
        • romantyk3 Tygrysko! 11.01.07, 11:46
          Czekasz jeszcze na ten poranny pocałunek?
          • analityczka Re: Tygrysko! 11.01.07, 11:56
            Romantyk całuje a nie pyta głupio:)
            • romantyk3 Re: Tygrysko! 11.01.07, 11:58
              > Romantyk całuje a nie pyta głupio:)
              Na odległość nie potrafię :)

              • analityczka Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:01
                Warszawa City:)
                • romantyk3 to całkiem blisko... 11.01.07, 12:06
                  > Warszawa City:)
                  Ty tam jesteś, czy kociak?
                  • analityczka Re: to całkiem blisko... 11.01.07, 12:13
                    Ja z miasta pływającego Łódź,kociak jest ze stolicy:)
            • nowinka28 Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:13
              Sie romantycznie u was zrobiło, ze hoho:)
              • analityczka Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:15
                Wprowadzam się w nastrój w kwestii soboty:)
                • nowinka28 Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:33
                  Wprowadzaj się wprowadzaj:):):)
                  • analityczka Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:36
                    A powiedz mi czy w dobrym tonie jest zabranie ze sobą osoby towarzyszącej w
                    postaci kolegi Smirnoffa czy Sobieskiego?:)Czy współtowarzyszki wolą klimaty
                    nieco bardziej "bon ton" i mam wziąć jakiś półwytrawny lub
                    półsłodki"soczek"owocowy?:)
              • Gość: R3 Re: Tygrysko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 12:17
                Dołączysz się?

                Mam tu duży wybór, nie wiem, czy do Łodzi się wybrać, czy stolicę odwiedzić:)
                • analityczka Re: Tygrysko! 11.01.07, 12:19
                  Nowinka mieszka rzucik beretem ode mnie-upieczesz dwie pieczenie na jednym
                  ogniu hihi
                  • Gość: R3 Nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 12:21
                    Na swoją planetę zabiorę tylko jedną, jak już wcześniej oznajmiłem :)
                    • analityczka Re: Nie, nie 11.01.07, 12:27
                      A ja pytałam jakie wymogi wobec tej wybranej?:)
                      • Gość: R3 Norma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 12:33
                        Wszystkie spełniacie wymogi tzn. Inteligentna, ładna, zgrabna...:)

                        Ale która będzie chciała takiego z samymi wadami?

                        • analityczka Re: Norma 11.01.07, 12:35
                          O to ja odpadam:)NIe jestem zgrabna:)
                          • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 12:39
                            > O to ja odpadam:)NIe jestem zgrabna:)
                            Na pewno jesteś ale jeszcze nikt Ci tego nie powiedział.
                            • analityczka Re: Norma 11.01.07, 12:40
                              Wspominał ktoś kiedyś,ale to pewnie też było kłamstwo...
                              • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 12:43
                                > Wspominał ktoś kiedyś,ale to pewnie też było kłamstwo...
                                Masz kolejną zaletę- skromność:)
                                Kobieta a skromna, widzicie?
                                • analityczka Re: Norma 11.01.07, 12:47
                                  zajrzyj na @
                                  Nie zawsze skromność jest cechą dobrą....:)Niekiedy utrudnia autoreklamę a co
                                  za tym idzie zdobycie kogoś wartościowego.
                                  • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 12:54

                                    > zajrzyj na @
                                    Dziękuję bardzo.
                                    > Nie zawsze skromność jest cechą dobrą....:)Niekiedy utrudnia autoreklamę a co
                                    > za tym idzie zdobycie kogoś wartościowego.
                                    Na pewno masz dużo racji.
                                    Przeważnie zołzy, które nie są skromne mają fajnych facetów.
                                    Ale ja nie chcę takiej.

                                    • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:00
                                      No niestety tak jest...Jak to stwierdził kiedyś mój przyjaciel: "Kobiety takiej
                                      jak ty trzeba się bać"...
                                      • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 13:02
                                        > No niestety tak jest...Jak to stwierdził kiedyś mój przyjaciel: "Kobiety
                                        takiej
                                        > jak ty trzeba się bać"...
                                        Ty też?
                                        A tak fajnie piszesz :))
                                        • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:06
                                          Ja też: niedzisiejsza z
                                          przekonań,tradycjonalistka,konkretna,zaradna,ambitna...Przeciwieństwo
                                          dzisiejszej "różowej Lolitki"-a to jest złe...:)
                                          • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 13:15
                                            > Ja też: niedzisiejsza z
                                            > przekonań,tradycjonalistka,konkretna,zaradna,ambitna...
                                            OK
                                            Przeciwieństwo
                                            > dzisiejszej "różowej Lolitki"-a to jest złe...:)
                                            bardzo dobrze
                                            To musisz mieć faceta idealnego :)
                                            • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:18
                                              Ideały nie istnieją.Ja chcę tylko szeroko pojętego partnera.A to ja widąć
                                              trudne w realizacji...:)
                                              • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 13:25
                                                A ja chciałbym partnerkę...
                                                • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:33
                                                  Jeśli będziesz się starał to ją znajdziesz:)
                        • khinga Re: Norma 11.01.07, 12:37
                          Gość portalu: R3 napisał(a):

                          > Ale która będzie chciała takiego z samymi wadami?

                          Przynajmniej będzie z czym walczyć i naprawiać;) I nie będzie się nudziło:)
                          • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 12:41

                            > Przynajmniej będzie z czym walczyć i naprawiać;) I nie będzie się nudziło:)
                            Złota kobieto, dlaczego nie wszystkie tak myślą:)
                            Uściskałbym Cie teraz...
                            • khinga Re: Norma 11.01.07, 12:43
                              romantyk3 napisał:

                              > Złota kobieto, dlaczego nie wszystkie tak myślą:)

                              Bom ja wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju:)

                              > Uściskałbym Cie teraz...

                              Hmmm, z tym byłby problem;)
                              • romantyk3 rozumię 11.01.07, 12:45
                                Jesteś taka wyjątkowa to samotność jest Ci obca:)
                                • khinga Re: rozumię 11.01.07, 12:48
                                  Zawsze mam wokół duzo znajomych:)
                        • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:11
                          Wymagający jesteś...
                          ja też zatem odpadam:(
                          ale porozmawiać zaze sobie mozna i poteoretyzować bądż pomarzyć;)
                          • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:12
                            A Ty to z niby jakiego powodu odpadasz?
                            • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:15
                              Jak to? z każdego:)PPP
                              a gdzież to Tygi uciekła? najbardziej zainteresowana przez romantyka:)
                              • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:20
                                Nie zmieniaj Maleńka tematu:)Tygi poszła pracować pewnie.
                                Tobie niczego nie brakuje.Ładna,zgrabna,uśmiechnięta,wolna...Ideał kobiety.
                                • khinga Re: Norma 11.01.07, 13:22
                                  Monia, Monia, Monia !! Dobra kandydatka:))))
                                  • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:23
                                    Jasne...świetna:)PPP
                                    jest jeden malutki problemik...
                                    • khinga Re: Norma 11.01.07, 13:25
                                      Dobrze, że chociaż przyzajesz sie do tego:))) Szybko się uczysz;))
                                      Problemik sie rozwiąże:) Spokojna głowa:)
                                      • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:28
                                        Nie sądzę:)
                                        zauważcie tylko moje drogie że Pan Romantyk się już zdeklarował...
                                        on czeka na Kociaka:) a Tygi nie ma:(
                                        • romantyk3 Przepraszam bardzo 11.01.07, 13:30
                                          Nie byłem umówiony z kociakiem.
                                          Pozdrawiam
                                          • analityczka Re: Przepraszam bardzo 11.01.07, 13:34
                                            To się świetnie składa bo jest tu...Monnia:)
                                            • monnia3 Re: Przepraszam bardzo 11.01.07, 13:37
                                              Monia dziękuję:)
                                              nie szukam nikogo:)PPP
                                              • analityczka Re: Przepraszam bardzo 11.01.07, 13:38
                                                Wrrr!Że też Ty musisz wszystkie posty czytać hehehe
                                                Monia nie szuka ale ja szukam dla Moni:)Swaty ludzi wychodzą mi wybornie,gorzej
                                                ze swataniem samej siebie;)
                                          • tygryska_28 Do Romantyka3 11.01.07, 14:07

                                            • tygryska_28 Do Romantyka3 11.01.07, 14:09
                                              Jak to?? Najpierw chcesz całować a potem mówisz, że nie byłeś umówiony??!!
                                              Facet, po prostu... Zobaczył parę super kobitek i wymiękł...
                                              No szkoda sobie głowę zawracać, naprawdę...
                                              • romantyk3 Re: Do Romantyka3 11.01.07, 14:19

                                                > Jak to?? Najpierw chcesz całować a potem mówisz, że nie byłeś umówiony??!!
                                                > Facet, po prostu... Zobaczył parę super kobitek i wymiękł...
                                                > No szkoda sobie głowę zawracać, naprawdę...
                                                OK
                                                To była prowokacja.
                                                Ale pocałunek miał być na przebudzenie...
                                                • tygryska_28 Re: Do Romantyka3 11.01.07, 14:32
                                                  Wiesz, jak narazie budzi mnie co rano budzik, niestety, ale lepsze to niż
                                                  wirtualne pocałunki od nieznajomego. na to to ja się nie piszę. Myślę, że
                                                  przyjdzie taka chwila kiedy będzie mnie budził ukochany jak najbardziej realnymi
                                                  pocałunkami. Może nie już teraz ale za jakiś czas...
                                                  Więc bardzo ci dziękuję za pocałunek na przebudzenie ale chyba bardziej obudziło
                                                  mnie to drugie.

                                                  Za niektóre prowokacje można trafić za kratki... Więc uważaj ;)
                                • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:23
                                  Miła jesteś ale nie żartuj sobie ze mnie;)
                                  ideałów nie ma:)))
                                  • analityczka Re: Norma 11.01.07, 13:35
                                    My serio musimy kiedyś pogadać pół nocy same-zmienisz zdanie na swój temat:)
                                    Nie żartuję z ludzi.Jesli już to tylko sama z siebie.
                                    • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 14:26
                                      analityczka napisała:

                                      > My serio musimy kiedyś pogadać pół nocy same-zmienisz zdanie na swój temat:)
                                      > Nie żartuję z ludzi.Jesli już to tylko sama z siebie.

                                      Z przyjemnością:))) mogę i całą noc...
                                      • analityczka Re: Norma 11.01.07, 14:32
                                        Na całą noc to trzeb więcej wina kupić;)
                            • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 13:17
                              > A Ty to z niby jakiego powodu odpadasz?
                              Jeszcze nikt nie odpada :))
                              • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:18
                                Jesteśmy samokrytyczne i realistki:)PPP
                                • khinga Re: Norma 11.01.07, 13:20
                                  Realistką to może i jestem :P
                                  • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:21
                                    Kinguś tak samo jak ja;) zapomniałas juz ze jesteśmy podobne do siebie?;)
                                    i nie o wyglądzie tu mowa;)PPP
                                    • khinga Re: Norma 11.01.07, 13:24
                                      Nie zapomniałam:)) Jesteśmy stworzone dla siebie:PP
                                      • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:25
                                        Wariatka:)PPP
                                        hmmm ciekawa opcja;)
                                        • khinga Re: Norma 11.01.07, 13:26
                                          Mam od wczoraj taki głupkowaty nastrój :PP
                                          Ciekawa? Mało powiedziane:) Najlepsza!! :P
                                • romantyk3 Re: Norma 11.01.07, 13:23
                                  > Jesteśmy samokrytyczne i realistki:)PPP
                                  Zbyt wiele samokrytyki to też nie dobrze.
                                  Wszystkie kobiety są przecież piękne...
                                  • monnia3 Re: Norma 11.01.07, 13:24
                                    Tym bardziej masz tu duży wybór:)
                                    tu same wartościowe,piękne kobiety...
                                    tylko nie wszystkie szukają księcia...
                                    • romantyk3 Piękne i wartościowe... 11.01.07, 13:28
                                      ...Kobietki, muszę lecieć.
                                      Miłego dnia życzę.
          • tygryska_28 Jaki?? 11.01.07, 13:52
            poranny pocałunek??!!

            Coś się wkoło dzieje a ja zupełnie znowu nie wiem co :((
            • analityczka Re: Jaki?? 11.01.07, 13:55
              Już pozamiatane.Całowania niet:)
              • tygryska_28 Re: Jaki?? 11.01.07, 14:04
                No wiesz, nawet nie zdążyłam przeczytać wszystkiego...
                Heh, no zawsze najlepsze momenty musze przegapić :))
                • analityczka Re: Jaki?? 11.01.07, 14:08
                  No to pilnuj Mała biznesu a nie po krzaczorach siedzisz;)
                  Ale spokojnie-nic tu się nie działo.W zastępstwie Ciebie,swataliśmy Monnie z
                  Romkiem(tzn.romanem tyk):)
                  • tygryska_28 Re: Jaki?? 11.01.07, 14:16
                    Tak, już doczytałam ;)

                    No wiesz, czasami trzeba popracować :))
                    Kręcą się ci ludzie nie wiem po co ;))
                    • analityczka Re: Jaki?? 11.01.07, 14:20
                      Ja pracuje nad podzielną uwagą dlatego piszę tu i pracuje.

                      Oj kręcą się ludziska...ilośc duża,jeszcze większy bezsens ich łażenia;)
                      • romantyk3 Re: Jaki?? 11.01.07, 14:24
                        Ładnie, ładnie
                        • monnia3 Re: Jaki?? 11.01.07, 14:29
                          A niby się pożegnał...
                          widze kontrolę nad kobitkami;)PPP
                          • analityczka Re: Jaki?? 11.01.07, 14:35
                            Wielki Brat czyta;)
                      • tygryska_28 Re: Jaki?? 11.01.07, 14:35
                        He, he, podzielną uwagę to ja mam, ale brak mi trzeciej ręki. Wiesz jaką mam
                        pracę i chyba w tej sytuacji nie da się podzielić uwagi szczególnie kiedy tłumek
                        stoi i czeka i pospiesza... Jak ja bardzo chcę zmienić pracę!!!!
                        No i wiesz pomyłki raczej nie wchodzą w grę a kiedy się czyta te Wasze teksty... ;))
    • tygryska_28 No i nie ma... 11.01.07, 16:10
      Ani rycerzy, ani mężczyzn dżentelmenów, nawet kobitki uciekły, tylko ja zostałam
      na placu boju :)))
      • khinga Re: No i nie ma... 11.01.07, 16:12
        Ja nie mam zamiaru z nikim ani o kogos walczyć,ale jestem:)))
        • tygryska_28 Re: No i nie ma... 11.01.07, 16:15
          No wiesz, w takim rycerskim wątku nie powalczysz?

          He, he, ja też nie walczę, nie walczyłam i może źle na tym wyszłam, ale nie
          zniżyłam się przynajmniej... Tak to czuję, może troszkę mi żal, ale widać tak
          miało być. Nie jestem stworzona do walki...
          • khinga Re: No i nie ma... 11.01.07, 16:19
            Nie powalczę...

            Nie walczę o nikogo. Chyba nie potrafię...
            • tygryska_28 Re: No i nie ma... 11.01.07, 16:22
              A inne potrafią...
              I niestety wygrywają :(
              Heh, głupia byłam i już tak chyba zostanie...

              No dobra, koniec smucenia :)
              Jeszcze 1,5h i..... na angielski ;)) Bosz, jak mi się nie chce już dziś nic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja