quickly 09.04.03, 02:09 ...ja tez chce zaapelowac! Tylko nie mam komu przylozyc... Jacys chetni? (P.S. tylko bez skojarzen: bokser quickly odpada!) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jmx przyłóż! 09.04.03, 02:16 .... głowę do poduszki i słodko zaśnij. Aaaa kotki dwa, szaro-bure obydwa... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly nie przyloze... 09.04.03, 02:29 Nie da rady... No co Ty, jmx!? Spac w pracy i to o 10:30 rano? Ale koniecznie chce zaapelowac! Ja sie po prostu domagam obiektu apelacji! Bez wzgledu na posiadane poglaczy lub przekonania. jmx, czy chcesz byc apelowana? Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: nie przyloze... 09.04.03, 05:40 quickly napisał: > Nie da rady... > No co Ty, jmx!? Spac w pracy i to o 10:30 rano? > > Ale koniecznie chce zaapelowac! > Ja sie po prostu domagam obiektu apelacji! Bez wzgledu na posiadane poglaczy > lub przekonania. > > jmx, czy chcesz byc apelowana? apeluj do siebie do Pana Boga w niebie By pyche wybaczyl w domu Panskim raczyl :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: nie przyloze... 09.04.03, 05:54 Ty niegrzeczna, Ty mnie tutaj nie strasz! Dobra!? Ja sie wcale nie boje! No moze troche... Apeluje wiec o wybaczenie mi mojej pychy (ale Wroblowi i murzynowi tak i tak dowalilem, zeby tam nie wiem co!). Ale juz wiecej nie bede sie chwalil swoim "bogactwem", ani wygladem fizycznym, ani tym jaki jestem madry i zdolny... (ale to oczywiscie jest swieta prawda) No a teraz powiedz, niegrzeczna, ze klatwa zostala cofnieta. Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: nie przyloze... 09.04.03, 06:03 quickly napisał: > Ty niegrzeczna, Ty mnie tutaj nie strasz! Dobra!? > Ja sie wcale nie boje! > No moze troche... > > Apeluje wiec o wybaczenie mi mojej pychy (ale Wroblowi i murzynowi tak i tak > dowalilem, zeby tam nie wiem co!). > Ale juz wiecej nie bede sie chwalil swoim "bogactwem", ani wygladem fizycznym, > ani tym jaki jestem madry i zdolny... (ale to oczywiscie jest swieta prawda) > Quickly nawet przepraszajac pyche pokazujesz quickly, ach niedobry co Ty znowu knujesz??? p.s. can't help himself :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: nie przyloze... 09.04.03, 06:11 No i zasnal... quickly, nie spij! bo wyrzuca Cie z pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: nie przyloze... 09.04.03, 06:39 niegrzeczna , ja okazuje pyche??? Kiedys ktos mi zarzucil na tym forum, ze jestem materialista… No coz, bardzo to mnie zaskoczylo (i chyba zabolalo). Moze i robie wrazenie takiego “conceited fellow” - but I’m far from it (“zadufanego w sobie” - ale ja jestem daleki od tego). Po za tym pycha to pierwszy pewny krok do upadku… Dlatego kpie sobie z pychy ile wlezie. Nie dbam o to, co tam ktos o mnie moze sobie pomyslec, ale staram sie zeby nikogo nie urazic. To przeciez zadna sztuka puscic wodzy swoim nerwom (to loose temper). Poza tym nie ma chyba nic bardziej przykrego i denerwujacego, jak zadufany w swoje mozliwosci i atuty tepak… Jestem malym, szarym czlowieczkiem, ktory ma nie do opisana radosc, ze tam gdzies, ktos na koncu swiata, czy to w Europie czy w Ameryce, czyta to co tutaj napisze i moze sie czasami przy tym usmiechnac… Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: nie przyloze... 09.04.03, 06:47 aż tak się cieszysz, że to czytamy ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: nie przyloze... 09.04.03, 06:54 Wiesz kasia-s, to chyba stalo sie u mnie pewnego rodzaju narkotykiem... Rano kawa, potem sprawdzenie poczty, skok do gw na forum, a tam krzyki i rozpacz forumowiczow... ze im taaaaaak zle, ze im taaaaaak niedobrze!!! I jak tu przy czytaniu tego, moze nie wrocic chec do zycia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: nie przyloze... 09.04.03, 08:24 Oczywiscie , ze wraca, okazuje się, że nasze problemy nie są aż takie poważne w zestawieniu z innymi. Pozdrawiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: nie przyloze... 09.04.03, 09:07 quickly napisał: (to loose temper jak juz to: to lose :-))))) Ojej, jak powaznie nagle podszedles do tego. A myslisz ze na tym forum ludzie nie pisza przykrosci pod moim adresem? Nie boli? BOLI I co? Po prostu nie znizam sie do ich poziomu i juz. Nie chce miec na sumieniu ze komus zrobilam przykrosc. Nie boj sie, nie powiedzialam nic celowo zeby Cie dotknac w jakis sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: nie przyloze... 09.04.03, 09:10 A jezeli sobie przypominasz to nawet dzielnie nadstawialam piersi broniac Cie przed niejakim men-tliczkiem. No i mi sie od niej oberwalo:-) A zreszta niewazne. Who cares????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: apel do... 09.04.03, 09:13 dzyt napisała: > Forum ojcowizno moja... A Tobie co? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyt Re: apel do... IP: cache:* 09.04.03, 09:21 staję do Apelu... jeszcze forum nie zniknęło póki my piszemy... Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Re: apel do... 09.04.03, 09:37 Gość portalu: dzyt napisał(a): > staję do Apelu... > > jeszcze forum nie zniknęło > póki my piszemy... No to stawaj na moim miejscu Ja sie wymeldowuje stad :( Moze wpadne do Twojego gniazdeczka :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 zaapeluj do mnie! 09.04.03, 09:47 quickly napisał: > ...ja tez chce zaapelowac! Nikt nigdy do mnie o nic nie apelowal... Dlaczego??? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyt Re: zaapeluj do mnie! IP: cache:* 09.04.03, 09:52 meduza4 napisała: > quickly napisał: > > > ...ja tez chce zaapelowac! > > Nikt nigdy do mnie o nic nie apelowal... > Dlaczego??? :((( > apeluję o lody truskawkowe bez śniegu :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: zaapeluj do mnie! 09.04.03, 09:57 Jakie maja byc? W kubku, na patyku czy takie z torebki do samodzielnego przyrzadzenia? Sprecyzuj nieco swoj apel :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: zaapeluj do mnie! 09.04.03, 10:02 Apeluję o dostarczenie tych lodów Meduzie natychmiast, bez prawa wyboru :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Nieeeeeeeeeeee!!!! 09.04.03, 10:20 Apeluje o niedostarczanie mi ich! Cos mnie w gardle drapie :((( Jezeli mi wolno to apeluje o natychmiastowe zrobienie mi kawy i przyniesienie cieplego gofra z bita smietana i brzoskwiniami! Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Nieeeeeeeeeeee!!!! 09.04.03, 10:23 Apeluję do wszystkich o zaapelowanie do Meduzy, by miała sumienie i nie robiła apetytu na słodkości od rana, bo ślinka cieknie ;PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Nieeeeeeeeeeee!!!! 09.04.03, 10:25 A ja apeluje o tego gofra bo dawno takiego nie jadlam! Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Nieeeeeeeeeeee!!!! 09.04.03, 10:27 Apeluję, byś się podzieliła chociaż :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia Ohhh IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.04.03, 18:47 Rozczarowales mnie, Panie Szybko. Tak nisko mnie oceniasz? Ze chcialam kumus przylozyc moimi apelami? A ja glupia myslalam, ze ktos deceni moje specyficzne poczucie humoru... Moje ego zle sie poczulo. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Obiecalem pewnej slicznej dziewczynie, ze dzisiaj 09.04.03, 23:47 nie bede pisac na tym forum... Ale dla Ciebie krizia robie wyjatek. Jak chce, zeby bylo tak jak wczesniej, tzn. zebys lubila mnie dalej. Bije sie w piersi, ze moj apel nie mial zadnych podtekstow. Ja po prostu poczulem w sobie wielka chec apelowania do ludzkosci... niegrzeczna, przeciez wiesz, ze bardzo docenilem Twoje nadstawianie za mnie piersi w "sporze" z men-tliczkiem. Nie napisalem Ci o tym, ale chyba i tak doskonale sie rozumiemy... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: a może jednak quickly (jest nowy dzień) 10.04.03, 00:43 Czy w związku z końcem wojny Australia już nie wyśle swojego wojska? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Ty sie kasia-s nie smiej... 10.04.03, 01:07 ...ale juz zaczynaja w Australii przebakiwac o odbudowie Iraku, wlasnie... miedzy innymi przez jednostki australijskie. Na poczatku mieli tam wyslac 2000 zolnierzy, zrobic "porzadek" z rezimem, a potem wrocic do domu. A teraz zgadnij, kogo tam moga wyslac? Do tej calej odbudowy... Placa $200 dziennie bez podatku + normalny zold (tez bez podatku) + dodatki + ... kula w leb od snajpera :((((( Do robienia za mieso armatnie nigdy sie nie pisalem, zreszta pod tym wzgledem jestem "pacyfista" :))) Ale teraz? Z odbudowy moge sie nie wykrecic. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Ty sie kasia-s nie smiej... 10.04.03, 07:24 quickly napisał: > ...ale juz zaczynaja w Australii przebakiwac o odbudowie Iraku, wlasnie... > miedzy innymi przez jednostki australijskie. lubię Cię quickly i ja sie wcal nie śmieję, pytanie było jak najbardziej poważne, z nadzieją, że już teraz nie. Ale moze to nie będzie akurat twoja jednostka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krizia OK IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.04.03, 01:34 OK, Panie Szybko, przebaczone, zapomniane, moje ego ma sie troche lepiej (w odroznieniu od ciala). Ale do Twojego haremiku sie nie pisze, o nie! ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: nie przyloze 10.04.03, 01:00 jmx stawia się na apel! Baaaczność! ;-) Quickly - nigdy w pracy nie spałeś?? Nie wiesz co tracisz! ;-)))))) P.S. Koniec wojny - chyba jednak ominie Cię przejażdżka do Iraku? Zyczę Ci tego.... Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Juz dzisiaj wiecej nie pisze... 10.04.03, 01:10 ...musze wziazc sie za prace! ...musze wziazc sie za prace! ...musze wziazc sie za prace! Nie kuscie mnie prosze, zreszta obiecalem cal-ineczce, ze juz nie bede... Spalta sie we mnie ogien pokusy z poczuciem obowiazku Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Juz dzisiaj wiecej nie pisze... 10.04.03, 01:26 ja mam fory u Calineczki, więc nie martw się, jakby co! ;-))) ...zabieraj się za pracę! ...zabieraj się za pracę! ...zabieraj się za pracę! ....pomogło? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly dla jmx 10.04.03, 01:50 A olal prace. Ide zrobic sobie kawe. Pije "Lavanza". To jest taka zmielona kawa. Bierze sie dwie czubate lyzeczki i wrzuca do wyparzonego goraca woda kubka i zalewa wrzatkiem. Odstawia na jakies 10 min., dodaje sie mleka i jest juz gotowa do picia... I to jest chyba najciekawsze i najprzyjemniejszy moment w moim calym dniu. I jaki to ma sens? Takie zycie... Zasuwam od lat jak glupi... Wiesz, ze nie pamietam kiedy bylem ostani raz na zakupach, albo nawet w jakiejs porzadnej knajpie. Nie bede pisac dalej, bo mozesz to zle odebrac... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: dla q 10.04.03, 01:58 Dobra mocna kawa od razu poprawia humor... Baaardzo nie lubię chodzić na zakupy, ale knajpa... hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: dla jmx 10.04.03, 07:32 oj, Quickly, to pewnie grubo zmielona kawa do ekspresu; Lavazza z tego słynie :-)) A Ty nawet w tej dalekiej Australii pijesz polskiego "szatana" ?????? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly dla kwasna_cytryna 10.04.03, 07:59 dzien dobry, nawet nie wiem jak masz na imie, ale nic nie szkodzi, tutaj wszystko na tym forum odbywa sie jak przez gumowe rekawiczki. U Ciebie chyba za 10 siodma rano, chyba cos takiego? A ja wlasnie koncze prace. Godzine temu przerznelismy dwa mecze siatkowki, trzeba to przyznac - byli nieco lepsi, pozniej wypilem piwko (na wiecej nie mialem ochoty), siedze sobie teraz przed komputerem i mam co...? No i mam dola! Za piec czwarta, zaraz sie przebiore i... no wlasnie, i co dalej? No dobra koncze, bo jeszzce troche i wyplacze Ci sie na ramieniu... Zycze Ci udanego dnia. Wiesz ta kawe ("Lavazza" - faktycznie tak to sie pisze, sprawdzilem opakowanie) odkrylem kiedys w supermarkiecie, bo w kantynie serwuja jakies swinstwo, ktorego nie idzie pic. Zawsze pilem Nescafe... ale teraz zmienil mi sie chyba smak. No tak, to chyba jedyna moja przyjemnosc podczas calego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: dla kwasna_cytryna 10.04.03, 09:12 Quickly, jakbyś czasem czytał pocztę, to byś wiedział, jak mam na imię :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: apel do... 10.04.03, 13:33 Quickly - witam Cie . Juz byłem pewien ,że to Ty wczoraj wkładałeś flage w mordke brązowegi czy betonowego Husajna w Bagdadzie , a tu sie okazuje ,że kawę sobie pyszną pijesz i tylko kasę( zwiekszoną z powodu działań wojennych) odbierasz. Ku chwale Aystralii! Bravo ,że nie dałes sie wysłac na uwolnienie Irakijczyków z niewoli! Odpowiedz Link Zgłoś
dominica Re: apel do... 10.04.03, 13:46 No bo wyglada na to ze quickly wogole nie byl na wojnie. Tylko wlasnie sobie kawke z ciasteczkami popijal caly czas, na boku udajac James Bonda :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komandos57 Slucham cie. IP: *.sympatico.ca 10.04.03, 20:16 Co chcesz?O co apelujesz pojebie?Znow masz zly dzionek?Odrzucie z ruchania.Won. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taczanka Re: apel do... IP: 195.117.97.* 11.04.03, 08:44 Komandos czy znów Elżbieta. Same kołki i pojeby wyjechały do Kanady czy tylko podszywają się pod sympatico.ca Odpowiedz Link Zgłoś