nikt juz mi wspomnien nie zabieze

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 16.01.07, 23:34
Przynajmniej to mi pozostalo. Bylam młodsza i nie przezyłam tak pieknej
miłości jak teraz.Dziekuję Ci za wszystko!!!!!!!! To było cudowne piękne
przezycie i wcale tego nie żałuje. Jakbym mogła zrobiłabym to jeszcze raz.
Jestes cudownym mężczyzna i wszystko przed Tobą. Mam nadzieje że poznasz
kogoś kto na Ciebie zasługuję.Wiem że nadal mnie kochasz,ale ja nie moge juz
Cie krzywdzić, bo u gory nie pisane jest nam razem być - nie zasługuje na
Ciebie. Jestem złą kobietą. Tylko bym Cię jeszcze bardziej skrzywdziła. I
pamiętaj nikt Ci nie doruwnuje. KOCHAM CIE NAD ZYCIE!!!!
Ale zostane przy mężu. Przepraszam!!!!!!!!!
    • erimka Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze 16.01.07, 23:44
      Gość portalu: ono napisał(a):


      > pamiętaj nikt Ci nie doruwnuje. > Ale zostane przy mężu.

      dżizas... wstydziłabyś się tak paskudnie kłamać.
      • Gość: ono Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 16.01.07, 23:46
        To nie kłamstwo to zasady.
        Pozdrówka
        • erimka Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze 16.01.07, 23:52
          jakie zasady? "gdybym mogla zrobiłabym to jeszcze raz". Zasady? hipokryzja :)
          • Gość: ono Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.01.07, 00:03
            Ze względu na wszystko każdy ma jakieś swojej zasady. Czy jest hipokryta czy
            nie - uwierz mi. Pożyjesz troszke to zobaczysz. I nie docinaj bo pomyśle źeś
            zazdrosna.
            • erimka Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze 17.01.07, 00:06
              oj dziewczynko dziewczynko...
              • Gość: ono Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.01.07, 00:27
                chciałabym uwiez chciałabym:)))
                Miłej nocki życzę.
                • andrexx Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze 17.01.07, 08:13
                  wspólczuje twojemu mężowi
                  żyć z tobą to dla niego napewno wielkie wyzwanie
                  ale cóż nikt nie mówi że życie z pluszakiem jest łatwe
                  tak to jest jak się ma trociny w głowie
                  p.s
                  zaznaczam to moje subiektywne wrażenia i odczucia
    • Gość: smutny Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze IP: 203.126.117.* 18.01.07, 19:41
      bardzo ciekawa historia ... intrygująca ...
      szkoda, że taka krótka i bez "happy end'u" ...
    • Gość: to ja Re: nikt juz mi wspomnien nie zabieze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 02:48
      > pamiętaj nikt Ci nie doruwnuje. KOCHAM CIE NAD ZYCIE!!!!
      > Ale zostane przy mężu.

      byłam po drugiej stronie, i powiem wprost - mam w d... taką "miłość"

      a Tobie autorko radzę się zastanowić nad używaniem słów, których chyba nie rozumiesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja