meduza4
09.04.03, 12:41
Posąg z marmuru
Którego to mistrza ręka uczyniła,
żeś jest niczym posąg greckiego rzeźbiarza?
Jaka czarodziejka tak cię obdarzyła
urodą niezwykłą, co się rzadko zdarza?
Przyczajona w mroku czasem obserwuję
kobiece spojrzenia pełne lubieżności.
Ich cień tak jak zjawa za tobą się snuje
-może pragnie zgłębić sekrety nagości,
która niedostępna zdaje się i chłodna?
Jak bezcenny marmur -postać twa zachwyca!
Czym częściej cię widzę -bardziej jestem głodna;
wzrokiem cię oplatam niczym ośmiornica...
Jedna myśl niesforna mąci moją głowę
-chyba żartem losu to wszystko się stało,
bo w piersiach masz serce równie marmurowe
i kamienna dusza ożywia twe ciało!
P.S. Wprawdzie od pięciu lat człowieka na oczy nie widziałam,
ale kilka dni temu naskrobałam to ku jego pamięci :)
(Przeglądałam stare fotki i... ach, te wspomnienia...)