apel do meduzy

09.04.03, 15:52
bo chciala.

Meduzo!
apeluje do ciebie, zebys sie usmiechnela teraz do mnie, bo zalozylam ten
sliczny, nowiutki, caly dla ciebie watek, taki wlasnie jaki chcialas.

:)))
    • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 09:57
      Dziekuje Messja
      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      To byl moj usmiech...
      Wiem -z tym jednym zebem to powinnam isc do dentysty:)
      • mawyr Re: apel do meduzy 10.04.03, 10:06
        po co dentysta, przecież on jest tylko do picia wody
        • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 10:14
          mawyr napisał:

          > po co dentysta, przecież on jest tylko do picia wody

          Po to, zebym miala uroczy usmiech :))))
          • mawyr Re: apel do meduzy 10.04.03, 10:15
            Tak szpeci ten ostatni ząbek ;))))
            • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 10:19
              Wcale ten zabek nie taki ostatni ;)
              • mawyr Re: apel do meduzy 10.04.03, 10:30
                są gorsze ;)))
                • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:11
                  Owszem -bywaja :))))
                  • mawyr Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:24
                    dałas im teraz wychodne ? ;)))
      • messja Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:20
        meduza4 napisała:

        > Dziekuje Messja
        > :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        > To byl moj usmiech...
        > Wiem -z tym jednym zebem to powinnam isc do dentysty:)

        sliczny usmiech:)

        a powiedz co u ciebie slychac. jakies postepy w pracy na temat "ciezkich
        jonow", o kotrej mowilas niedawno?
        • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:33
          postepy sa... i podstepy zycia tez...
          Wiesz, co -mam ochote pogadac z Toba prywatnie,
          nie jest to zadna tajemnica i temat nadaje sie na
          forum, ale widze, ze pewne osoby nie rozumieja
          ze sie wzajemnie rozumiemy, a zalezy mi na
          tym zeby ktos rzeczowo i konstruktywnie przyjrzal sie
          calej sytuacji i nie mam ochoty na uzeranie sie
          z pewnymi ludzmi... Mam klopot :(
          Moge w wolnej chwili cos do Ciebie napisac?
          • messja Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:42
            meduza4 napisała:

            > Moge w wolnej chwili cos do Ciebie napisac?

            Bedzie mi niezmiernie milo. Tym bardziej, ze juz od pewnego czasu mysle
            sobie "moze dobrze byloby poznac Meduze troche bardziej prywatnie. wydaje, sie,
            ze to moze byc wartosciowa znajomosc".
            • meduza4 Re: apel do meduzy 10.04.03, 11:47
              W takim razie napisze :)))
              Nie obiecuje, ze dzisiaj bo mam troche roznych rzeczy
              do zrobienia, ale jutro to na pewno bede miala wiecej
              czasu.
              A wiesz, ze mnie tez od pewnego czasu chodzilo
              po glowie zeby poznac Cie bardziej prywatnie...
              :))))))))))))))))))))))))))))))))))
Pełna wersja