Może jest ktoś...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 17:13
Może jest ktoś, kto chciałby troszkę poE-mailować?
stokrotka415@op.pl :)))))))
    • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.82.* 09.04.03, 18:05
      Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

      > Może jest ktoś, kto chciałby troszkę poE-mailować?
      > stokrotka415@op.pl :)))))))

      O czym ?
      Wybierz sobie temat który cię interesuje:
      1. Kremy i toniki lub akumulatory i przewody ciśnieniowe lub
      toniki i akumulatory (bezobsługowe oczywiście)
      2. Choroby wrzodowe dwunastnicy lub przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego
      - do wyboru.
      3. Jestem jaki jestem - ring . Lub "Nie do wiary" - zwierzenia człowieka
      mrówkojada .Uwaga - temat zawiera drastyczne opisy .
      4. Jak się pozbyć tasiemca - " Przyjacółka" radzi.
      5. Mój chłopak zdradza mnie z homikiem - z listów do "Cosmopolitan".
      6. Pierwszy pocałunek lub pierwszy rowerek - do wyboru.
      7. Drugi pocałunek lub jak sie pozbyć plam wątrobowych - też do wyboru.
      8. Czy wypada umówić się z dziewczyną starszą od własnej babci.
      9. Modne ciuchy , czyli jak ze skarpetek zrobic gustowną apaszkę lub z apaszki
      gustowne skarpety.
      10.Dieta alfabetyczna od A do G - lub od A do F.


      • Gość: Stokrotka Re: Może jest ktoś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 18:22
        A czy to muszą być zawsze takie poważne tematy? Jeśli tak, to <chyba> byłoby
        nudno. Mogę Ci poopowiadać jak przejechałam kiedyś stonkę moim czteroosiowym
        traktorem z przerzutkami albo jak nie spałam 72 godziny, bo sie zasiedziałam w
        łazience... czytając wspomnianą przez Ciebie Przyjaciółkę.
        • Gość: ?diablica? Re: Może jest ktoś... IP: w3cache.BRZEG.Korbank.PL:* 09.04.03, 18:25
          zasiedziałaś się czy może usnęłaś rozważając wysokich lotów artykuły?? ;-))))
        • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.82.* 09.04.03, 18:29
          Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

          > A czy to muszą być zawsze takie poważne tematy? Jeśli tak, to <chyba> był
          > oby
          > nudno. Mogę Ci poopowiadać jak przejechałam kiedyś stonkę moim czteroosiowym
          > traktorem z przerzutkami albo jak nie spałam 72 godziny, bo sie zasiedziałam
          w
          > łazience... czytając wspomnianą przez Ciebie Przyjaciółkę.

          Chyba faktycznie wybrałem trochę przyciężkawe tematy.
          Nie sądziłem że można czytac "Przyjaciółkę" przez 72 godziny-
          pewnie przeczytałaś ją z 15 razy. Albo chodzisz do zerówki.


          • ja_nek Re: Może jest ktoś... 09.04.03, 23:46
            Drak, tematy do dyskusji były przednie, zarykiwałem się ze śmiechu. Dzięki!

            Pozdrawiam
            janek
          • Gość: stokrotka Re: Może jest ktoś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 23:50
            Nie, ja tą Przyjaciółkę przerabiałam na papier toaletowy, bo się skończył.
            Nigdy tego wcześniej nie robiłam, to nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Tak
            swoją drogą to prowadzisz chyba bardzo nudne życie skoro nie spotykają Cię
            takie przygody. Czekaj... niech zgadnę. Wnioskując z Twojego pseudo to pewnie
            często zdarzają Ci sie śmieszne akcje, tylko ich po prostu nie pamiętasz!
            Współczuję - na starość wspomnienia są jak znalazł:)
            • ja_nek Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 01:07
              Stokrotko, Drak żartuje, jego styl może uwierać, ale myślę, że nie miał
              intencji, aby być niemiły. Poluzuj troszkę i śmiej się z tego.

              Pozdrawiam
              janek
              • ona55 Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 09:51
                ja_nek napisał:

                > Stokrotko, Drak żartuje, jego styl może uwierać, ale myślę, że nie miał
                > intencji, aby być niemiły. Poluzuj troszkę i śmiej się z tego.
                >
                > Pozdrawiam
                > janek

                Janku a ty co? obronca ucisnionych?? Nie boj sie. Drak sobie doskonale sam
                poradzi, wyglada na faceta zaradnego. Juz wiem bronisz go zeby w przyszlosci
                Tobie zwrocil przysluge. Tylko zeee. ...wieszkosc facetow jest inna od Ciebie
                pozdrowionka
                • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 09:58
                  ona55 napisała:

                  > ja_nek napisał:
                  >
                  > > Stokrotko, Drak żartuje, jego styl może uwierać, ale myślę, że nie miał
                  > > intencji, aby być niemiły. Poluzuj troszkę i śmiej się z tego.
                  > >
                  > > Pozdrawiam
                  > > janek
                  >
                  > Janku a ty co? obronca ucisnionych?? Nie boj sie. Drak sobie doskonale sam
                  > poradzi, wyglada na faceta zaradnego. Juz wiem bronisz go zeby w przyszlosci
                  > Tobie zwrocil przysluge. Tylko zeee. ...wieszkosc facetow jest inna od Ciebie
                  > pozdrowionka

                  To się nazywa męska solidarność.
                  Pozdrienia dla Janka.
                  • messja Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 12:57

                    > > Janku a ty co? obronca ucisnionych?? Nie boj sie. Drak sobie doskonale sam
                    >
                    > > poradzi, wyglada na faceta zaradnego. Juz wiem bronisz go zeby w przyszlos
                    > ci
                    > > Tobie zwrocil przysluge. Tylko zeee. ...wieszkosc facetow jest inna od Cie
                    > bie
                    > > pozdrowionka
                    >
                    > To się nazywa męska solidarność.
                    > Pozdrienia dla Janka.

                    nie, to nie jest "meska solidarnosc". to dokladnie to, o czym mowila Ona55.
                    pobedziesz tutaj troche dluzej, a sam sie przekonasz.
                    gdyby jankowi naprawde zalezalo na zalagodzeniu nieporozumienia, nie ustawialby
                    sie na jedej z stron konfliktu. to dosc oczywiste, ze szuka nowych
                    sprzymierzencow na "wszelki wypadek":)

                    stwierdzajac to nie wartosciuje, ani twoich, ani autorki tego watku wypowiedzi.
                    uwazam, ze macie pobobne poczucie humoru, tylko ty troche ja do sibie zraziles,
                    robiac sobie jaja z jej watku. podajcie sobie rece na zgode, napewno jest to
                    mozliwe:)
                    • ja_nek Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 13:14
                      A ta znów za mną chodzi
                      • messja Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:04
                        ja_nek napisał:

                        > A ta znów za mną chodzi

                        ??????????
                        glupi, czy o droge pyta? (dla niezorientowanych - nigdzie za nim nie "chodze"
                        chociaz pisze na wielu watkach, a moja ostatnia wypowiedz, nie byla ani na
                        temat sprowokwany przeze mnie, ani skierowana do niego. o co wiec mu
                        chodzi????????????????)
                    • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 13:19
                      messja napisała:

                      >
                      > > > Janku a ty co? obronca ucisnionych?? Nie boj sie. Drak sobie doskonal
                      > e sam
                      > >
                      > > > poradzi, wyglada na faceta zaradnego. Juz wiem bronisz go zeby w przy
                      > szlos
                      > > ci
                      > > > Tobie zwrocil przysluge. Tylko zeee. ...wieszkosc facetow jest inna o
                      > d Cie
                      > > bie
                      > > > pozdrowionka
                      > >
                      > > To się nazywa męska solidarność.
                      > > Pozdrienia dla Janka.
                      >
                      > nie, to nie jest "meska solidarnosc". to dokladnie to, o czym mowila Ona55.
                      > pobedziesz tutaj troche dluzej, a sam sie przekonasz.
                      > gdyby jankowi naprawde zalezalo na zalagodzeniu nieporozumienia, nie
                      ustawialby
                      >
                      > sie na jedej z stron konfliktu. to dosc oczywiste, ze szuka nowych
                      > sprzymierzencow na "wszelki wypadek":)
                      >
                      > stwierdzajac to nie wartosciuje, ani twoich, ani autorki tego watku
                      wypowiedzi.
                      > uwazam, ze macie pobobne poczucie humoru, tylko ty troche ja do sibie
                      zraziles,
                      >
                      > robiac sobie jaja z jej watku. podajcie sobie rece na zgode, napewno jest to
                      > mozliwe:)
                      >
                      >
                      >
                      Nie widzę konfliktu .
                      Stokrotka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
                      Nie robię sobie jaj z wątku.
                      Tematy były po prostu nietrafione
                      Dla złagodzenia sytuacji proponuję inne:
                      1) Jeżeli odczuwasz zgagę napisz do mnie - ranigast@zgaga.com.pl.
                      2) Tresura wołków zbożowych - poradnik
                      3) Zaparcia i niewydolność kanalików żółciowych.
                      4) "Na jagody ","skaczące czapeczki "i inne gry planszowe
                      5) Szukam dyskretnego, kulturalnego i niezobowiazującego partnera - hemorol.
                      • messja Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:06
                        > Nie widzę konfliktu .
                        > Stokrotka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
                        > Nie robię sobie jaj z wątku.
                        > Tematy były po prostu nietrafione
                        > Dla złagodzenia sytuacji proponuję inne:
                        > 1) Jeżeli odczuwasz zgagę napisz do mnie - ranigast@zgaga.com.pl.
                        > 2) Tresura wołków zbożowych - poradnik
                        > 3) Zaparcia i niewydolność kanalików żółciowych.
                        > 4) "Na jagody ","skaczące czapeczki "i inne gry planszowe
                        > 5) Szukam dyskretnego, kulturalnego i niezobowiazującego partnera - hemorol.

                        rotfl:)
                        ja bym ci juz wybaczyla. mam nadzieje, ze stokrotka tez ci wybaczy. a moze ty
                        napisz do niej pierwszy?
                        • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 15:11
                          messja napisała:

                          > > Nie widzę konfliktu .
                          > > Stokrotka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
                          > > Nie robię sobie jaj z wątku.
                          > > Tematy były po prostu nietrafione
                          > > Dla złagodzenia sytuacji proponuję inne:
                          > > 1) Jeżeli odczuwasz zgagę napisz do mnie - ranigast@zgaga.com.pl.
                          > > 2) Tresura wołków zbożowych - poradnik
                          > > 3) Zaparcia i niewydolność kanalików żółciowych.
                          > > 4) "Na jagody ","skaczące czapeczki "i inne gry planszowe
                          > > 5) Szukam dyskretnego, kulturalnego i niezobowiazującego partnera - hemoro
                          > l.
                          >
                          > rotfl:)
                          > ja bym ci juz wybaczyla. mam nadzieje, ze stokrotka tez ci wybaczy. a moze ty
                          > napisz do niej pierwszy?

                          Tylko mam dylemat jaki wybrać temat.
                          Dosyc swobodnie czuję się w temacie "tresura wołków zbożowych".
                          • messja Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:13
                            > > ja bym ci juz wybaczyla. mam nadzieje, ze stokrotka tez ci wybaczy. a moze
                            > ty
                            > > napisz do niej pierwszy?
                            >
                            > Tylko mam dylemat jaki wybrać temat.
                            > Dosyc swobodnie czuję się w temacie "tresura wołków zbożowych".

                            moze poprostu napisz kilka slow o sobie. wbrew pozorom i w tym temacie jakos
                            sobie poradzisz:)

                            p.s.
                            ale ze mnie "aniol zgody i milosci blizniego" hehehehehe:)
            • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 09:41
              Gość portalu: stokrotka napisał(a):

              > Nie, ja tą Przyjaciółkę przerabiałam na papier toaletowy, bo się skończył.
              > Nigdy tego wcześniej nie robiłam, to nie wiedziałam jak się do tego zabrać.
              Tak
              >
              > swoją drogą to prowadzisz chyba bardzo nudne życie skoro nie spotykają Cię
              > takie przygody. Czekaj... niech zgadnę. Wnioskując z Twojego pseudo to pewnie
              > często zdarzają Ci sie śmieszne akcje, tylko ich po prostu nie pamiętasz!
              > Współczuję - na starość wspomnienia są jak znalazł:)

              Dziekuję za współczucie. Faktycznie moje życie jest nudne ,
              nie miewam śmiesznych sytuacji. Jestem wogóle zgorzkniały jak purchawka.
              • taka_tam Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 14:51
                aleś wielce zabawną purchawką, co należycie doceniamy :-)

                Gość portalu: Drak napisał(a):
                >
                > Dziekuję za współczucie. Faktycznie moje życie jest nudne ,
                > nie miewam śmiesznych sytuacji. Jestem wogóle zgorzkniały jak purchawka.
                • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 14:53
                  taka_tam napisała:

                  > aleś wielce zabawną purchawką, co należycie doceniamy :-)
                  >
                  > Gość portalu: Drak napisał(a):
                  > >
                  > > Dziekuję za współczucie. Faktycznie moje życie jest nudne ,
                  > > nie miewam śmiesznych sytuacji. Jestem wogóle zgorzkniały jak purchawka.

                  Naprawdę się cieszę że sprawiłem ci odrobinę radości.
                  :)))))
                  • sunrise1 Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:00

                    Życzyłabym sobie, jak najwięcej takich purchawek na forum
                    Ty PURCHAWO ! :)

                    z:)
                    • Gość: Drak Re: Może jest ktoś... IP: 143.26.83.* 10.04.03, 15:07
                      sunrise1 napisała:

                      >
                      > Życzyłabym sobie, jak najwięcej takich purchawek na forum
                      > Ty PURCHAWO ! :)
                      >
                      > z:)

                      Welcome :)))
                      • sunrise1 Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:38
                        very nice to meet You

                        z:)
                  • taka_tam Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 15:03
                    oby jak najczęściej :-)

                    Gość portalu: Drak napisał(a):

                    > taka_tam napisała:
                    >
                    > > aleś wielce zabawną purchawką, co należycie doceniamy :-)
                    > >
                    > > Gość portalu: Drak napisał(a):
                    > > >
                    > > > Dziekuję za współczucie. Faktycznie moje życie jest nudne ,
                    > > > nie miewam śmiesznych sytuacji. Jestem wogóle zgorzkniały jak purchaw
                    > ka.
                    >
                    > Naprawdę się cieszę że sprawiłem ci odrobinę radości.
                    > :)))))
                    • messja odwalcie sie od draka 10.04.03, 15:09
                      on jest tylko moj. ja go pierwsza zauwazylam. wy juz macie janka, sergiusza i
                      quicklego. a ja nie mam nic, nawet apf mi dokucza:)
                      :))))
                      • sunrise1 sama się odwal ! 10.04.03, 15:35
                        messja napisała:

                        > on jest tylko moj. ja go pierwsza zauwazylam. wy juz macie janka, sergiusza i
                        > quicklego. a ja nie mam nic, nawet apf mi dokucza:)
                        > :))))
                        >
                        > Na Twoim miejscu nie liczyłabym na to specjalnie ;)
                        Niech no się tylko "osobisty" dowie ! ;)

                        z:)
                        • messja Re: sama się odwal ! 10.04.03, 15:55
                          ;)
                          > Niech no się tylko "osobisty" dowie ! ;)
                          >
                          ciiicho. moze sie nie dowie?:)
                          nic mu nie mow, dobrze?:)
                          • sunrise1 Re: sama się odwal ! 10.04.03, 16:04
                            messja napisała:

                            > ;)
                            > > Niech no się tylko "osobisty" dowie ! ;)
                            > >
                            > ciiicho. moze sie nie dowie?:)
                            > nic mu nie mow, dobrze?:)

                            dowie, nie dowie, dowie, nie dowie, dowie, nie dowie
                            SZcęściara ! wyszło na nie ;))

                            z:)
    • niegrzeczna Re: Może jest ktoś... 10.04.03, 10:12
      Ja do Ciebie chetnie napisze :)))
      • ja_nek Do Onej55 10.04.03, 10:31
        A czy to źle, że nie chcę, aby doszło między nimi do nieporozumienia?
        A tak swoją drogą nie potrzebuję żadnego zwrotu. czy trzeba coś napisać mając
        skalkulowany cel? Jeśli tak myślisz o mnie, to jest to całkowicie błędne.

        > Tylko zeee. ...wieszkosc facetow jest inna od Ciebie
        Mogę wiedzieć co miałąś na myśli pisząc to?
    • rb13 Re: Cos dla Stokrotki 10.04.03, 13:25
      Stokrotki

      Miło po listku rwać niepełną stokroć..
      Juliusz Słowacki


      Wśród szachownic pól gdzie zboże
      Dojrzewa i gdzie ptactwo ma łoże
      Wśród złotych pszenicznych kłosów
      Szukałem potwierdzenia swego losu
      Rwąc bezlitośnie płatki stokrotki
      Kocha ,nie kocha - mówiłem zwrotki

      A w zbożu bieliły się małe kąkole
      Nie dorodne były, ale wyglądało pole
      Jak przyozdobione w śnieżne kwiaty
      Pomiędzy nimi błękitne bławaty
      I krwisto -czerwone dumne maki
      Ach jak świergotały polne ptaki

      A kiedy już znikły płatki stokrotki
      I kiedym doszedł do ostatniej zwrotki
      I usłyszałem magiczne słowo – kocha
      To pomyślałem - może ona szlocha
      Tęskniąc za mną- mimo sprzeczki
      Miedzy nami nad brzegiem rzeczki

      I kiedym usłyszał te słowa miłości
      Nie mogłem ukryć wybuchu radości
      I przestałem stokrotkom obrywać płatki
      Aż pobiegłem przez zboże rwąc bławatki
      By wręczyć je bukiet kwiatów w błękicie
      Na dowód , że tylko ją kocham nad życie


      Ryś B.
      • Gość: Stokrotka Re: Cos dla Stokrotki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.03, 17:00
        Serdecznie dziękuję <rb13> za wierszyk. Oby było więcej takich romantyków jak
        Ty:)))))))
        PS:Nic do Ciebie nie mam Drak. Twoje temty rozbawiły mnie niesamowicie - jak
        wymyślisz coś jeszcze to skrobnij - będę miała na angielski, bo mój native to
        zupełnie nie wie o czym z nami gadać. Adieu!
        PS2: Widzę, że prowadzicie tu niezłe batalie. Dziewczyny - trzymam Waszą stronę
        i pamiętajcie, że i tak jestśmy najlepsze! Pozdrawiam;)
        • Gość: Drak Re: Cos dla Stokrotki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 20:56
          Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

          > Serdecznie dziękuję <rb13> za wierszyk. Oby było więcej takich romantyków
          > jak
          > Ty:)))))))
          > PS:Nic do Ciebie nie mam Drak. Twoje temty rozbawiły mnie niesamowicie - jak
          > wymyślisz coś jeszcze to skrobnij - będę miała na angielski, bo mój native to
          > zupełnie nie wie o czym z nami gadać. Adieu!
          > PS2: Widzę, że prowadzicie tu niezłe batalie. Dziewczyny - trzymam Waszą
          stronę
          >
          > i pamiętajcie, że i tak jestśmy najlepsze! Pozdrawiam;)

          Cieszę się - ale ja nie piszę po angielsku. Przynajmniej tak mi się wydaje.
          Pozdrawiam :)))
          • Gość: Stokrotka Re: Cos dla Stokrotki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.03, 21:02
            To nic nie szkodzi. Może być po polsku. Czasem odnoszę wrażenie, że mój native
            więcej rozumie w moim ojczystym niż po angielsku;)
Pełna wersja