caruzzo 09.02.07, 12:06 ...wtedy, gdy Ci się powodzi, staraj się gromadzić zapasy ciepła i barw na zimnoszare dni, które prawdopodobnie jeszcze kiedyś nadejdą. Wówczas wystarczy, że ktoś podaruje Ci uśmiech, który pozwoli Ci przetrwać wszystko..;))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pinacoladaa Re: Życiowa przezorność... 09.02.07, 12:15 ..no mam nadzieję, że te zimnoszare dni nie nadejdą :)) ale gromadzę zapasy i baterie ładuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: Życiowa przezorność... 09.02.07, 12:19 ech a moje baterie na wyczerpaniu i nie mam gdzie sie podpiąć i podładować następnym razem kupię duracell :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinacoladaa Re: Życiowa przezorność... 09.02.07, 12:23 ..a może musisz sie naświetlić tez czasem pomaga :)) ale problem widze wielki skoro na wyczerpaniu to działaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden Re: Życiowa przezorność... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.02.07, 21:58 To jest bardzo bzytki dowcip, ale mi sie tak jakos skojazylo. Wiec: Przebieramy sie na zabawe. Jedna zdziewczyn oswiadcza, ze w zeszlym roku przebrala sie za akumulataor(baterje). No i zdziwenie u sluchajacych. Jak to? Jak mozna sie przebrac za cos takiego i jak sie to robi? Bohaterka zeszlorocznej zabawy oswiadcza: "no stanelam w koncie na sali i wszyscy chlopcy mnie ladowali". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden Re: Życiowa przezorność... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.02.07, 00:09 No, wiedzisz mam chore skojazenia. Ale powinnas mi wybaczyc, bo z zawodu jestem elektronikiem/elektykiem wiedz widze baterje codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Życiowa przezorność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 20:57 Kiedy sie powodzi, zawsze szczęście błękitnego nieba ,mąci myśl, że za wszystko "kiedyś przyjdzie nam zpłacić"... To oczywiście strasznie głupie, przecież szczęście niezmącone nam się należy... Czy naprawdę...???? Odpowiedz Link Zgłoś