W swiatecznym klimacie

18.04.03, 12:17
Malujecie jajka na swieta? (Apf - prosze, bez komentarzy Tobie wlasciwych...;)

Ja dopiero od dwoch lat maluje. Wczesniej w ogole nie przyszlo mi to do
glowy. Zainspirowala mnie kolezanka, ktora ze skorupek tworzy prawdziwe
dziela sztuki - maluje (lakierem do paznokci), obsypuje brokatem, okleja
cekinami, piorkami itd. Moje "dziela" moze nie sa tak dobre jak jej, ale
wazne jest to, ze te swoiste "zajecia plastyczno-techniczne" przynosza mi
sporo radosci. Milo jest oderwac sie od komputera i stosu papierzysk i odkryc
w sobie gleboko ukryte poklady czysto dzieciej radosci.

Do potencjalnych adwersarzy - wazne jest to, by odkryc, zaakceptowac i
pokochac dziecko w sobie. To podstawa powodzenia w doroslym zyciu.
    • meduza4 Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 12:29
      Ja najpierw barwię jajka w wywarze z łupin cebuli a potem igłą wydrapuję
      na nich wzory.
    • apf Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 12:51
      krizia napisała:

      > Malujecie jajka na swieta? (Apf - prosze, bez komentarzy Tobie wlasciwych...;)
      > Do potencjalnych adwersarzy - wazne jest to, by odkryc, zaakceptowac i
      > pokochac dziecko w sobie. To podstawa powodzenia w doroslym zyciu.

      Stanowczo zaprzeczam, jakobym, rzekomo, malował swoje jajka :))
      • odwazna Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 13:17
        apf napisał:
        > Stanowczo zaprzeczam, jakobym, rzekomo, malował swoje jajka :))
        a czasem powinienes wiesz urozmaicenia czasem wskazane :))))
        • ja_nek Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 14:53
          Ostatni raz robiłem pisanki w podstawówce na plastyce, ledwo czwórkę
          dostałem:)))
          • taka_tam Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 15:01
            wielkanoc? to już wielkanoc? mój boże, nie zauważyłam, że to już! zakręcona
            jestem...

            wszystkim, wszystkiego świątecznego!
        • apf Re: W swiatecznym klimacie 18.04.03, 18:37
          odwazna napisała:

          > apf napisał:
          > > Stanowczo zaprzeczam, jakobym, rzekomo, malował swoje jajka :))
          > a czasem powinienes wiesz urozmaicenia czasem wskazane :))))
          >

          na samą myśl o posypowaniu jajek brokatem, cekinami, przylejaniu
          piórek, dreszcze mnie przechodzą:)
Pełna wersja