sniegotka
22.04.03, 14:18
Moj jedyny w zyciu zwiazek zawalil sie i byla to sluszna decyzja. Moze forum
nie jest najlepszym miescem do zawierania nowych znajomosci, ale musze miec
nadzieje, ze uloze sobie zycie aby sie nie zalamac. Nie mam czasu na dyskusje
z malolatami na czacie, o glupotach, o niczym. Jestem warosciowa osoba i nie
powinnam byc sama. Puste wieczory po pracy i straszliwa dolujaca samotnosc -
nie takie zycie chcialabym prowadzic. Mezczyzna z ktorym spedzilam wiele
wspanialych chwil okazal sie pomylka. Wierze, ze znajdzie sie ktos kto mnie
doceni. Jestem dobra dziewczyna, spokojna, dobrze wychowana i atrakcyjna.
Koncze pisac MA, pracuje w dobrej firmie, utrzymuje sie sama i wynajmuje
mieszkanie. Kiedys wystarczalo mi czytanie ksiazek, teraz zrozumialam, ze
ksiazki i fantazja nie wypelnia mi zycia.
Szukam mezczyzny dojrzalego psychicznie i fizycznie (ok. 30 lat moze byc
wiecej), potrafiacego okazac szacunek kobiecie i byc dla niej wsparciem,
najlepiej dobrze zbudowanego bruneta o ciemnych oczach (moze miec lekka
nadwage) - choc oczywiscie nie to jest najwazniejsze. W moim poprzednim
doswiadczeniu zgrzytem bylo moje katolickie wychowanie (nie chcialam mieszkac
w konkubinacie i ciagalam biedaka co niedziela do kosciola :))), uczciwie
zaznaczam, ze nie jestem kobieta latwa i lekka na jeden wieczor. Wolalabym,
aby odpowiadal mezczyzna mi poziomem intelektualnym - wyzsze wyksztalcenie
mile widziane.
Sorki za tak skonkretyzowany opis postaci ale to w koncu pomaga unikac
rozczarowan. Rozumiem ze winna jestem wlasnej charakterystyki fizycznej:
- 23 lata, 171 cm. wzrostu, styl klasyczny ale nie sztywny, obcasay itd.,
jasna cera, niebiesko-szare oczy, dlugie naturalne blond lekko falowane wlosy,
zdjeciami sluze na priva.
Bardzo prosze o kontakt tylko tych mezczyzn, ktorzy calkowicie odpowiadaja
mojemu opiso